Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 21st 2021
     permalink
    Karolajnaa gratulacje i zdrówka dla Was.
    Ten brak odwiedzin, poza wieloma minusami ma rzeczywiscie taki plus, zd wytwarza sie swego rodzaju intymna atmosfera. Ja się bardzo wyciszylam i podobalo mi sie to, zd z dziewczynami skupione bylysny na karmieniuc spalysmy, rozmawialysmy. Bez ciaglych pielgrzymek gosci. W pewnym sensie to nadalo wykątkowosci tym pierwszym dniom.
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJan 21st 2021
     permalink
    Po dzisiejszym obchodzie położniczym - ja mogę do domu iść już. Niestety na pediatrycznym okazało się, że Natasza poleciała z wagą 10%. Pomimo, że wisiała na piersi non stop. Tak się dziś zryczałam jak przyniosła mi położna mieszankę do dokarmiania. Generalnie zasada u nas jest taka : karmię w pierwszej kolejności piersią na żądanie, do tego odciągam pokarm laktatorem tak, żeby mieć co 3 godziny porcję pokarmu (choćby parę ml) + do tego mieszanka, w proporcji - moje mleko + mieszanka = 20 ml na jedno karmienie co 3 godziny. Z każdym dniem te porcje mają być coraz większe.

    Mam pytanko do Was, myślicie, że dam radę wrócić tylko do mojego pokarmu ? Czuję się strasznie ... Serio, nie wiem czemu aż tak mnie to dobiło, ale w głowie miałam jedno - długie i szczęśliwe karmienie piersią jak przy Brunonie. Czuję, jakbym zawiodła. Pewnie to też hormony ... ale nastrój mam fatalny. Miałam nadzieję, że może dadzą mi jeszcze chwilkę, dziś czuje, że nawał się zbliża. Piersi coraz cięższe, cieplejsze. A tutaj od razu decyzja, żemieszanka też ma być i koniec.

    Szukam pocieszenia ...
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeJan 21st 2021
     permalink
    Pewnie że wrócisz to dopiero początek karmienia przystawiaj i budź mała by jadła bardzo może wisi na piersi i śpi. Nie poddawaj się dacie radę a dzieci zawsze spadają na początku. Moja gwiazda też spadła i to dużo więcej bo 400g w dwóch pierwszych dobach a później ładnie przybierała pokarm musi się rozchulac.
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 21st 2021 zmieniony
     permalink
    Kochana moja... przede wszystkim, to dasz radę. Laktacja ruszyla, masz malutką. Nie patrz na to jak na cos wielkiego - ot, szpital ma takie metody*. Jak mi Mikołaj dostal zoltaczki i musial sie naswietlac to ze stresu, ze spi zamiast jesc tez malo mi mleka lecialo i w koncu pozwolilam dokarmic. Ale to jest tylko chwilowe!
    Dwa przyklady dla podniesienia Cie na duchu, ale z życia wzięte o bez kitu:
    1) Urodzilam Marysie w 32tc, rozkrecilam laktacje wylącznie laktatorem. Dziecko do poersi dostalam po 2 tyg. Mimo 3 tyg mieszania raz cycek raz butla (bo dojezdzalam do niej), przestawila sie potem na kp szybko. Tylko od razu odstawilam butle w domu.
    2) moja znajoma rodząca ze mną, tak rozkrecila laktacje Laktatorem po jednym dniu, że pamietam jak cale parapety w sali obstawila mlekiem 🤣
    Poczytaj szybciutko o metodzie 7-5-3 i tak odciągaj. A jak Cie wypuszczą to od razu butle schowaj i tylko cycek.
    Przede wszystkim jednak nie zawiodłas, gluptasie ❤️ Mała moze nie miec jeszcze sil na wfektywne ssanie, moze tez miec wysoka bilirubine wlasnie. Wazne, ze masz pokarm. A to dokarmianie to tylko DORAŹNE rozwiązanie.
    .
    *) dziwię sie, ze kazą mieszac obydwa pokarmy. Alw nie ma co sie nad tym rozwodzic. Nie wplyniesz na zasady w szpitalu, chyba zw ktos ma sile i energie na klótnie z personelem. Zapewne nie masz i ja tez bym nie miala.
    Jak rozumiem, jak tylko mala zacznie przybierac, to mozesz odstawic butle, prawda?
    Zobaczysz, ze bedziesz dlugo karmic jak przy Brunonie. Ide o zaklad. A jak nie, to normalnie pokażę tu gołe cycki. 🤝
    Teraz smutki to pewnie tez hormony, mnie tez paskudnie dopadly tylko w domu już.
    Przytulaj malą i przystawiaj. Trzymam kciuki i jesteśmy tu z Tobą. 💪
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeJan 21st 2021
     permalink
    Mi też córkę kazali dokarmiać a w domu już tylko była na piersi
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJan 21st 2021 zmieniony
     permalink
    Dziękuję Wam z całego serca :heartbounce:

    Jak rozumiem, jak tylko mala zacznie przybierac, to mozesz odstawic butle, prawda?


    W zasadzie jeśli uda mi się odciągnąć całą porcję mojego mleka to w ogóle nie muszę dawać mieszanki. Ale póki co laktatorem ściągam max 6 ml z obu piersi. Zatem 14 ml musimy podać mieszanki.
    A kiedy będę mogła zupełnie odstawić butlę to już nikt nie powiedział. Na pewno pierwsze co śmigam do doradcy laktacyjnego, u Brunona za krótkie wędzidełko też nam ciut mieszało szyki na początku. Mimo, że szpital ten sam to sporo się zmieniło przez tych 7 lat. Wtedy Brunon mi też zleciał z wagi, ale kazali tylko przystawiać co chwilę. Nikt mi nie wjeżdżał z mieszankami, butelkami itp. I w 5 dobie przyrost był 100 g na wadze, właśnie po nawale. Bardzo liczę na to, że się uda ...

    Raz jeszcze dziękuję za każde słowo otuchy Dziewczyny. Jesteście niezastąpione.
    --
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeJan 22nd 2021
     permalink
    Karolajnas!!!
    Dasz radę Dziewczyno!
    Nie martw się, to są początki, a te wiadomo bywają trudne.

    Ja, będąc z Lil w szpitalu miałam zgoła odwrotną sytuację.
    Mała wisiała na cycu, ale ten jej nie wystarczał i tak dala japsko, że cały oddział mi współczuł... Ja juz nie wiedziałam co robić i płakałam razem z nią 😣
    W końcu poszłam poprosić, z ciężkim sercem i duszą na ramieniu o mieszankę, a te Pindy kazały mi napisać oświadczenie w dokumentacji medycznej, że "proszę o podanie mieszanki mleka modyfikowanego 10 ml, WBREW ZALECENIOM"- pisząc to i podpisując czułam się jak przegrana... jak wyrodna matka...
    Płakałam po tym juz z innego powodu..., Młoda po mieszance zasnęła na 6 godzin, a ja lamentowalam.
    W szpitalu, w którym rodziłam kładą ogromny nacisk na kp, ale to tak, że aż do przesady...
    Drugiej nocy poszłam wcześniej po mm, bo już nie dawałam rady, a sytuacja z poprzedniego wieczora się powtórzyła.
    I trafiłam na położną, która nie dość, że dala mi mm, to w razie konieczności kazała przyjść po więcej i rano sama mi przyniosła.
    Dziecko odmienione, wyspane, najedzone, matka spokojna - zupełnie inna bajka.
    Po powrocie do domu mm podałam dwa razy, dwa razy w nocy właśnie, ale to pierwszej i drugiej nocy w domu- od tamtej pory, odpukać nie musiałam juz się ratować mm, aczkolwiek co wieczór stoi butelka z wodą w podgrzewaczu i naszykowane, odmierzone mm... tak na wszelki wypadek...

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 22.01.21 08:30</span>
    A, no i Twoja dziewczynka urodziła się wcześniej, wiec na mm, mimo wszystko lepiej będzie przybierać, a Ty odciągaj, ró swoje i się nie przejmuj - za jakiś czas będziesz tu pisać, jak poradzić sobie z nawałem :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeJan 22nd 2021
     permalink
    karolajnas, dają mm czy wzmacniacz pokarmu? Mój synek dostawał wzmacniacz do każdego mleka i tak koksował z wagą. Może to jest opcja?
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
  1.  permalink
    Hej,mogę dołączyć :bigsmile:
    Termin mam na 5 maja i spodziewam się trzeciego synka:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeJan 22nd 2021
     permalink
    1. czarna84 (am-71) - 17.01.2021 r., wg ostatniego USG 14.01.2021 (dziewczynka)
    2. Haniask - 02.02.2021 r.
    3. Gosik88j - 6.03.2021r (dziewczynka)
    4. Malinka201666 - 5.05.2021 (synuś)
    5. Sliwson - 01.08.2021r
    6. Wikipioste - 04.09.2021 r.

    Treść doklejona: 22.01.21 16:23
    Obe możesz coś więcej na ten temat napisać co to za wzmacniacz dosypuje się go do mleka mamy czy jak ??
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJan 23rd 2021
     permalink
    Śpieszę donieść, że nawał mam :) Z jednej piersi laktatorem 50 ml w niecałe 5 minut ściągam. Dziś na wadze ten sam pomiar co wczoraj, dlatego nas nie puścili do domu. Żółtaczka na poziomie 10,4. Wczoraj 10,6.
    Mówią, że może jutro ... Dziś dostawiam ją do piersi na 10 minut max, żeby nie zasnęła, a później ściąga 40 ml z butelki mojego pokarmu. Raz zawołała w międzyczasie pierś, to opróżniła całą i zasnęła. A tak budzi się raczej co te 2,5 godziny zatem na te planowane karmienia. Zobaczymy co jutro powie waga ... Mam wrażenie, że baby blues u mnie zaczyna działać. Raz się cieszę, raz ryczę. Raz czuję, że jest super, za chwilę wyrzuty, że żadna ze mnie matka, bo nie karmię tylko piersią. Naprawdę jest ciężko. Dodatkowo znów emocje dozowane jak z porodem. Wtedy też non stop zmieniali termin cięcia, co obchód to inny pogląd. Teraz do samo z pediatrami. Każdego dnia inny i każdy ma inny pogląd. Już sama zaczynam się bać, że może za wcześniej na wypis ... A za chwilę wariuję na myśl o kolejnych dniach tutaj.

    Ciężki przypadek ze mnie Dziewczyny ... :(

    Dziękuję Wam za rady, za pocieszenie. Bardzo chciałabym móc się na spokojnie cieszyć tym macierzyństwem. Tyle lat czekałam :(

    Pozdrawiam Was serdecznie.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 23rd 2021
     permalink
    karolajnas, trzymam kciuki!
    Krysia przez pierwszą dobę nie chciała jeść nic, przez infekcje. więc nie rozkręcała się laktacja. Po badaniach trafiła na oiom, tam dostała taką baterię leków, ze sama wyraziłam zgodę na podanie mieszanki, zwłaszcza że nie miała wcale siły ssać piersi. ja załamana obrotem spraw, nie umiałam korzystać z laktatora, uciągałam w pól godziny po kilka kropel. Na szczęście ordynator mnie pocieszał, ze za każdym razem będzie więcej. I kazał te krople podawać. Kazał chodzić i karmić piersią. Ja nie umiałam, pielęgniarki nie chciały pomoc. Ordynator kazał mnie wzywać na karmienie, ale niektóre były takie france że nie wołały, a jak przychodziłam to słyszałam, ze już podały mieszankę... Sytuacja się zmieniła, jak ordynator mi załatwił przeniesienie do sali visa vi oiomu. 3 dnia trafiłam na pielęgniarkę, która mi pomogła. Przyniosła dziecko, mieszankę, pomogła przystawić. I kazała właśnie najpierw karmić z piersi ile się da, a potem podawać butlę. Miałam problem, bo tego jak karmić butelką też mnie nikt nie nauczył. I tak 3 dniowa Krysia wciągnęła 50 ml na raz, już po piersi! Ale potem po woli było coraz lepiej. Po 8 dniach w szpitalu, choć nawału nie miałam, wychodziłyśmy już bez butelki.
    A babybluesem się nie przejmuj, zwykle mija. Ja oba porody miałam w czasach epidemii grypy, w tym przy Krysi była "świńska" i cały szpital zamknięty, też byłam sama. Martwiłam się brakiem pokarmu, złymi rokowaniami dziecka (w pierwszym dniu po wynikach), tym, że ne mam się komu wypłakać. Do tego nie czułam tego przypływu miłości, musiałam się sama przekonywać, ze kocham swoje dziecko... Ale to przeszło. Z pewnością i u ciebie wkrótce się polepszy, zwłaszcza jak waga wzrost pokaże :)
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJan 24th 2021
     permalink
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeJan 25th 2021
     permalink
    gosik88j: Obe możesz coś więcej na ten temat napisać co to za wzmacniacz dosypuje się go do mleka mamy czy jak ??

    Dosypuje się do mleka kobiecego. Szału ze składem nie ma ale dziecko nie jest na samym mm. U nas były saszetki bebilon HMF. Ładnie po tym zaczął przybierać - dostawał może 1,5 tygodnia. Z tym, że moje dziecko ważyło 1420 g :)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJan 26th 2021 zmieniony
     permalink
    Dziękuję Obe, że napisałaś o tym. Już gdzieś słyszałam o tych dodatkach. No u nas w szpitalu dali mi w sumie 5 razy mieszankę dla Nataszy. Były to te gotowe buteleczki Bebilon Profutura. Ale szybko zaczął u mnie się nawał po stymulacji laktatorem i jak położne zobaczyły, że odciągam po 80 ml pokarmu to kazały szybko odstawić mieszankę i przejść tylko na moje mleko.
    Waga urodzeniowa Nataszy to 2680, najniższa waga w szpitalu jaką zaliczyłysmy w 4. dobie to 2395g. Przy wypisie było 2460. Kazano zważyć mi ją w domu na naszej wadze i kolejny raz po trzech dniach, wyciągnąć średnia. Zadowalająca przy wcześniakach to 19-28g na dobę. Tak mam w zaleceniach wypisane wszystkie wytyczne. W piątek mamy wizytę kontrolną u neonatologa, poradnię laktacyjną z oceną wędzidelka mam dopiero 10. lutego. Zależało mi na konkretnej pani doktor, u której byłam z Brunonem, dlatego musimy poczekać.
    W zaleceniach mam też, żeby karmić piersią z dodatkiem dokarmiania butelką, ale jak po jednej dobie tym systemem pani doktor zobaczyła, że Natasza przybrała 48 g to powiedziała, że muszę się nauczyć, kiedy ona jest najedzona na samej piersi, a kiedy trzeba jej dołożyć butelkę. I faktycznie czasem ma tak, że pierś opróżni mi do zera, nie przysypia i widzę, że do ostatniego pociągnięcia polykala ładnie, bo słuchać to bezdźwięczne „k”. Takie cycowanie trwa z 30 minut. A czasem po 10 już odlatuje i nawet na butelkę ciężko ją dobudzić, a na śpiocha się strasznie krztusi, a mnie to przyprawia o zawał serca.
    Zobaczymy co będzie w piątek, choć też to ważenie na trzech różnych wagach mnie martwi. Strasznie się boję, żeby nie zabrali mi jej do szpitala jak się okaże, że znów niewielki przyrost.

    Powiem Wam Dziewczyny, że to drugie dziecko, a ja się nadal wszystkim na maksa stresuję :shocked:

    Przepraszam, że zaśmiecilam wątek ... Już zmykam na odpowiedni :shamed:
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeJan 26th 2021
     permalink
    Trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie Haniask wody jej odeszły nad ranem &&&&&
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeJan 26th 2021
     permalink
    Zgadza się :) leżę i czekam czy się rozkręci, bo spokój na razie.
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJan 26th 2021
     permalink
    WOOOOW! No to trzymamy kciuki !
    --
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeJan 27th 2021
     permalink
    Dziewczyny, zwalniam listę. Przywitaliśmy Kubusia na świecie jeszcze wczoraj :)
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeJan 27th 2021 zmieniony
     permalink
    1. czarna84 (am-71) - 17.01.2021 r., (dziewczynka)
    2. Gosik88j - 6.03.2021r (dziewczynka)
    3. Malinka201666 - 5.05.2021 (synuś)
    4. Sliwson - 01.08.2021r
    5. Wikipioste - 04.09.2021 r.


    Co sądzicie by czarna z listy wykreślić napewno już urodziła 2 tygodnie po terminie ??
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda??


    Aktualizuję Listę !!
    1. Gosik88j - 6.03.2021r (dziewczynka)
    2. Malinka201666 - 5.05.2021 (synuś)
    3. Sliwson - 01.08.2021r
    4. Wikipioste - 04.09.2021 r.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.