Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 5th 2018
     permalink
    Anecia ale on jej dawał marne grosze a ze sobą faktycznie nie żyli a ona dość długo w ogóle o zmianie pracy nie wiedziała. Szkoda mi jej w sumie bo dopóki wszystkiego nie uregulują nie dostanie na pierwsze dziecko bo biorą pod uwagę dochod jej i jego (ona zarabia najniższa krajowa); sprawę rozwodowa maja niedługo
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Poczytajciw ustawe i definicje rodziny.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Ewasmerf: Poczytajciw ustawe i definicje rodziny.

    Ustawa ustawą, są jeszcze rozporządzenia, interpretacje oraz orzeczenia sądu. To tak jak z samotną matką - niby jak nie ma męża to już samotna a jednak nie do końca, bo wykładnia jednak jest inna i bardziej jasna ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    oczywiscie, ze nie do konca. Trzeba czytac ustawe, wyroki i rozporzadzenia. I tyle.

    Treść doklejona: 06.12.18 13:56
    i samotna matka przykladowo do celow rekrutacji to ktos inny, a dla urzedu skarbowego po wyrokach w nsa ktos inny.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    ja za zeszły rok rozliczałam się jako samotna matka, w tym roku chyba też jeszcze mogę ale w przyszlym już nie
    bo i w skarbówce i mopsie przestaję być samotną matką w momencie urodzenia dziecka z obecnego związku; z tego co zrozumiałam będąc w związku partnerskim z ojcem jednego z dzieci tracę status samotnej matki i wtedy np już jest nieaktualny nawet papier z sądu o rozwodzie z poprzednim mężem bo dzieci z poprzedniego związku i te z obecnego wchodzą do "jednej puli" sztukowo do przyznania 500+
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    a ja bym sie dopytala i doczytala.
    Bo nadal samotnie wychowujesz 2 dzieci, tylko tego trzeciego nie bedziesz wychowywala samodzielnie/
    -- ;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Ewa, pytałam tej koleżanki z mopsu (jest kierownikiem działu świadczeń rodzinnych) plus czytałam w necie - kobieta żyjąca w konkubinacie nie jest samotną matką,a już jak się dziecko z danego związku rodzi to na bank nie można nawet tak się rozliczać
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    to jest kwestia orzeczen w sumie, a nie zdrowego rozsadku. czasem jedno slowo jest decydujace przy tym wszystkim, albo jakis wyrok
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Nie, po wyrokach NSA, w momencie zamieszkania z partnerem i prowadzenie z nim wspólnego gospodarstwa domowego traci się status matki samotnie wychowującej dziecko.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    w konkubinacie z ojcem dziecka. z tego co ja czytałam.
    tyle ze do US nie trzeba byc caly rok samotna matka, wystarczy kilka dni;-P

    Treść doklejona: 06.12.18 14:33
    Osoba samotnie wychowująca dzieci (art. 6 ust. 4 pkt 1 i ust. 5 u.p.d.o.f.), to osoba z którą nie zamieszkuje i nie gospodaruje inna osoba zobowiązana do opieki i utrzymania dzieci. Zobowiazana. Wiec nie jakis tam partner.

    Treść doklejona: 06.12.18 14:34
    i owszem, jest sie samotna matka, jesli mieszka sie z nowym partnerem, kroty nie jest ojcem dzieci.

    Treść doklejona: 06.12.18 14:36
    pytanie u Hyde jest takie - czy mozna rozliczyc sie preferencyjnie na dzieci, na ktore jest sie "samotna" matka, czy jesli wchodzi dziecko "nowe", a ktore samotna matka sie nie jest to juz nie. Ale to by madrej glowy potrezba, ktora umie czytac przepisy.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    no więc tak jak napisałam, nawet jakbym miała 4 dzieci, każde z innym ojcem nawet a zamieszkała na kocią łapę z jednym z ojców to w świetle prawa nie jestem samotną matką ani dla us ani mops
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    jesli chodzi o mops to mops uwaza, ze jesli ojciec dziecka zyje to sie nie jest samotna matka. I nie obchodzi mops, ze sie prowadzi 2 gospodarstwa domowe, osobno zyje, mieszka, osobne konta, bla bla. Ojciec dziecka nie umarl, sory, jestescie razem.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Ewa, nie chce mi się teraz szukać ale są interpretacje US dotyczące takich sytuacji oraz wyroki NSA i nie wiem czy nie ma czegoś z TK - jak mieszkasz z chłopem to nie ważne czy jest ojcem dziecka nie jesteś samotną matką i tyle.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    otoz ja czytalam nawet wyroki, ze nawet jak mieszkasz z ojcem dziecka a zajmujesz sie sama to jestes samotna matka. ale tez mi sie szukac nie chce

    Treść doklejona: 07.12.18 09:57
    na szybko https://www.infor.pl/prawo/malzenstwo/konkubinat/685272,Czy-osoba-w-zwiazku-partnerskim-moze-byc-samotnym-rodzicem.html
    https://abc-pit.pl/czy-kobieta-zamieszkujaca-z-nowym-partnerem-nie-moze-rozliczyc-pit-jako-samotna-matka_2473.html

    Z drugiej jednak strony dla rozliczenia nie ma znaczenia faktyczny status życiowy, a zatem nie musisz być osobą faktycznie samotną. Konieczne jedynie jest to by samemu wychowywać dziecko. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r. (III SA/Wa 2498/08) wskazał, że: Ustawowa definicja osoby samotnie wychowującej (…) nie odwołuje się w żadnym zakresie do tego, czy drugi rodzic żyje oraz gdzie mieszka. Nie odnosi się również do tego (z wyjątkiem małżeństw), czy tylko jedno z rodziców posiada władzę rodzicielską, czy też taką władzą dysponują obydwoje. Stąd samotność w znaczeniu potocznym to życie bez innej osoby, a samotny na tle art. 6 ustawy z 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych to matka lub ojciec danego dziecka bez męża lub żony.

    Jeżeli zatem druga osoba jest współlokatorem, a konkubenci (również małżonkowie po rozwodzie, w separacji prawnej) rozliczają się odrębnie, prowadzą dwa rachunki, to nie ma podstaw, by sprawujący władzę rodzicielską nie mógł rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dziecko. Stan wspólnego zamieszkiwania i wychowywania dziecka samotnie będzie jednak bardzo trudno udowodnić przed organami podatkowymi.

    Zamieszkiwanie z partnerem nie będącym ojcem dziecka, pomoc ze strony dziadków czy innej rodziny, zamieszkiwanie łącznie z dzieckiem u swoich rodziców przez matkę – nie spowoduje utraty statusu „samotnie wychowującej” dziecko – jeżeli osoby te nie ingerują w proces wychowywania i nie łożą na dziecko (IPPB4/415-38/12-4/JK3, 2012.03.22, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie). Samotnie – oznacza bez wpływu, pomocy drugiego partnera przy wychowywaniu, przy czym wychowanie oznacza stan faktyczny, czynności przy dziecku, a nie - łożenie na to dziecko. Stąd samotne wychowywanie dziecka, na które matka dostaje alimenty od ojca, który nie jest pozbawiony władzy rodzicielskiej jest możliwe (IPPB4/415-251/12-2/JK3, 2012.06.01, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie). Gdy ojciec dziecka łoży na dziecko, zamieszkuje osobno i nie wychowuje go, czyli nie podejmuje czynności faktycznych przy dziecku, mających na celu jego wychowywanie – preferencja w rozliczaniu podatków przysługuje matce. Rozliczenie jako osoba samotnie wychowująca nie wymaga, by dziecko wychowywać samotnie przez cały rok podatkowy. Jeśli udowodni się, że miesiąc w danym roku nastąpiło samotne wychowywanie jako panna kawaler, wdowa, wdowiec itd., to jest to wystarczające, by korzystać z preferencji.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Nie będę się spierać - każdy znajdzie to co mu będzie pasować. A w razie Wu to i tak urzędnik podejmie autonomiczną decyzję ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Ewa tych interpretacji jest tyle że można zgłupieć
    widziałam np interpretację, że jeśli ojciec po rozwodzie łoży na dzieci i zabiera ja do siebie lub np sprawuje opiekę w wakacje/ferie/weekendy to już nie jest się samotną matką nawet jeśli na codzień jesteś Ty i dzieci

    ja rok temu rozliczyłam PIT na dwa sposoby, jeden jako samotna matka, drugi bez oznaczenia tego i wyszło mi wzystko tak samo ze zwrotem
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Matka samotna ma 500 zł więcej w PIT.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Obe to mi kurcze wyszło identycznie przy 2 dzieciaków, może coś się machnęłam ale jeszcze ex mówiłam, że żadna różnica
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Jest roznica.druga kwota zmniejszajaca podatek
    -- ;
    •  
      CommentAuthorbonim
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    Ewa komentarz z podlinkowsnej strony..
    "Jestem konkubiną ,więc fakt,że wychowujemy razem swojego syna, mieszkamy od jego urodzenia razem - w świetle prawa jesteśmy obcy- nie dziedziczymy po sobie ustawowo, nie możemy się wspólnie rozliczać..nie mam prawa do ubezpieczenia na konto konkubenta..jednak kiedy bym chciała czegoś od państwa- przepisy traktuja mnie jak żonę jednak..do zasiłlku rodzinnego konkubent jest wliczany- do 500 plus także- to jak to jest z prawem?Jestem samotna kiedy to państwu pasuje lub nie?"

    ,.......

    Rok temu zanosilam pita do jakiegos biura. Pan mnie rozliczal i zapytal czy mieszkam z konkubentem. Mowie ze tak. Wiec on na to ze nie moze mnie rozliczyc jako samotna matka i pare stow mniej bede miala.
    Na syna mam alimenty i jestem po rozwodzie. Czy w takim razie jestem "na syna " samotna matka ?
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    bonim:
    Rok temu zanosilam pita do jakiegos biura. Pan mnie rozliczal i zapytal czy mieszkam z konkubentem

    Pan nie zna zatem przepisów... patrz cytat.

    A ten cytat jest tak bardzo w punkt.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorbonim
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/pit/pit/rozliczenia/250210,Panstwo-nieprzyjazne-dla-konkubentow-i-zwiazkow-partnerskich.html

    "Rozliczanie PIT razem z samotnie wychowywanym dzieckiem jest korzystną preferencją podatkową. Jednak osoby żyjące razem w konkubinatach, czy związkach partnerskich zostaną pozbawione tego prawa mimo, że formalnie nie zawarły małżeństwa. "

    Treść doklejona: 08.12.18 10:58
    Fiskus wie swoje

    "Organy podatkowe uważają (wbrew ustawowej definicji), że aby skorzystać z tej preferencji podatkowej rodzic musi faktycznie samotnie wychowywać dziecko, bez np. współmieszkania z konkubentem. Zdaniem fiskusa nie wystarczy bowiem, że matka jest np. rozwódką – musi jeszcze mieszkać z dzieckiem sama.

    Spór ten nie wygasa, bowiem brak jest jednolitego orzecznictwa w tym zakresie, choć sądy administracyjne często biorą stronę podatników."
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    Taaaak, ta interpretacja przepisów tak aby pasowało... ;)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    ja to się nawet nie odważę rozliczać jako samotna nawet za ten rok bo i ex i obecny są zameldowani pod tym adresem i obydwa na dodatek mają tu zarejestrowaną działalność więc wolę się nie tłumaczyć licząc na interpretację na moją korzyść
    •  
      CommentAuthorbonim
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    Mrs u mnie ani ex ani konkubent nie sa meldowani. A i tak pan od pitow powiedzial ze jak mieszkamy razem to nie jestem samotna. Pomimo iz prawo interpretuje w zależności od sytuacji
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    Konkubent ktory nie wychowuje dziecka nie liczy sie.no kurdw.mozna przeciez mieszkac w komunie.jzk student.i od razu w zwiazkh bo sie ma wspollokatora?
    -- ;
    •  
      CommentAuthorbonim
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    No to jest chore. " matka zeby byla samotna musi mieszkac sama"
    Ja po rozwodzie chyba z 2 lata z ex mieszkalam bo nie bylo kasy na mieszkanie. Przyprowadzal sobie dupy... w sumie to moglam razem z nim i jego laskami sie rozliczac :cool:
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    Moja koleżanka radca mówi ze konkubent wg organów państwowych wychowuje dziecko z założenia tzn musiałby sie do dzieciaka nje odzywać, nie podrzucić go do szkoły nie zrobić kanapki itp

    Bonim byłabyś samotna matka wg prawa nawet mieszkając z bylym ale wtedy gdyby ex miał odebrane prawa rodzicielskie
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    A jak mieszka z dziadkami tez nie jest samotna?a jak z siostra.kolezanka?no blagam

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 09.12.18 17:59</span>
    czytaluscie z inforu co wkleilam:
    Definicja w ustawie o PIT

    Art. 6 ust. 5 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst j. Dz.U. z 2000 r. Nr 22, poz. 270 z późn. zm.) zawiera definicję osoby, która może rozliczyć się z dzieckiem. Innymi słowy jest to definicja na potrzeby ustawy podatkowej.

    Definicja:
    reklama

    Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców albo opiekuna prawnego, jeżeli osoba ta jest panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą w stosunku, do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów. Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się również osobę pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.

    Definicja, jak widać nie wskazuje, że dana osoba musi samotnie wychowywać dziecko w rozumieniu potocznym – ważne jest wypełnienie przesłanek ustawowych.
    Stanowisko Fiskusa

    Fiskus stoi jednak na zupełnie innym stanowisku – poza wypełnieniem przesłanek ustawowych konieczne jest wg organów podatkowych – wypełnienie również przesłanek faktycznych „samotnego” wychowywania dzieci. Oznacza to, że nie tylko trzeba być np. kawalerem – ale nie można faktycznie prowadzić wspólnie z partnerem (konkubiną) – gospodarstwa domowego.

    Urzędy w całej Polsce podpierają się w tym zakresie interpretacją Izby Skarbowej w Poznaniu z 30.04.2008 r. (sygn. ILPB2/415-86/08-2), w której stwierdzono:

    "Nie można bowiem uznać Go [osoby wychowującej dzieci w związku nieformalnym – przyp. red.] za osobę samotnie wychowującą dziecko, ponieważ ich wychowaniem zajmuje się wspólnie z matką dzieci (we wspólnie prowadzonym gospodarstwie domowym). Ponadto, z przedstawionego stanu faktycznego wynika, iż władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom. Tym samym oboje rodzice wspólnie wykonują władzę rodzicielską nad dzieckiem i wspólnie je wychowują.”

    Na szczęście stanowisko to nie jest popierane przez Sądy Administracyjne
    "WSA na ratunek"

    Wojewódzkie Sądy Administracyjne stoją, na stanowisku maksymalnego związania organów fiskusa przepisami prawa- w zakresie w jakim ograniczają ich kompetencje. Wynika to z jedynej z podstawowych zasad prawa podatkowego – w której przepisów nie można wykładać rozszerzająco (jeśli będzie to na niekorzyść podatników). Inną z zasad jest to, że organy państwowe nie mogą wymagać od obywatela więcej niż wskazuje ustawa.

    Odnośnie przepisów dotyczących wspólnego rozliczania dziecka z rodzicem samotnie je wychowującym, warto zwrócić uwagę m.in. na orzeczenie WSA w Warszawie (Sygn. akt III SA/Wa 1133/07 ) z dnia 18.09.2007r.
    WSA stwierdził m.in.:

    Przepisy te bowiem w sposób wyraźny i jasny określają (art. 6 ust. 5 u.p.d.f.), kogo należy traktować jako osobę samotnie wychowującą dzieci. Ustawowa definicja osoby samotnie wychowującej dzieci zawarta w art. 6 ust. 5 u.p.d.f. nie odwołuje się w żadnym zakresie do tego, czy drugi rodzic żyje oraz gdzie mieszka. Nie odnosi się również do tego (z wyjątkiem małżeństw), czy tylko jedno z rodziców posiada władzę rodzicielską, czy też taką władzą dysponują obydwoje. W przypadku konkubinatu istotne jest zatem jedynie to, czy dana osoba jest jedną z osób wymienionych w art. 6 ust. 5 u.p.d.f.
    reklama

    Podkreślenia wymaga fakt, iż w sytuacji, gdy dane pojęcie zostało zdefiniowane w ustawie, niedopuszczalne jest posługiwanie się przez organy podatkowe inną jego definicją, bądź też interpretowanie tej definicji w taki sposób, aby wywieść z niej dodatkowe warunki, które muszą zostać przez podatnika spełnione. Tak natomiast w niniejszej sprawie uczyniono stwierdzając, iż wspólne zamieszkiwanie z matką dzieci wyklucza możliwość uznania Skarżącego za osobę samotnie wychowującą dzieci. Taki wniosek nie wynika jednak z literalnego brzmienia definicji tej osoby zawartej w art. 6 ust. 5 u.p.d.f.

    Zobacz także: Dodatek na dziecko dla samotnych rodziców
    Wnioski

    Osoba żyjąca w związku nieformalnym może korzystać z wspólnego rozliczania się z dzieckiem- zakładając, że je wychowuje (sprawuje nad nim opiekę) – oraz spełnia inne warunki z art. 6 ustawy o PIT, nawet jeśli żyjący w związku wychowują wspólne dziecko.
    Jeżeli urząd skarbowy kwestionuje możliwość rozliczenia tylko z tej przyczyny, że rodzic nie jest de facto „samotny” w rozumieniu potocznym, należy odwołać się od decyzji fiskusa – aż do etapu, w którym możliwe będzie odwołanie się do Sądu Administracyjnego. W postępowaniu przed WSA istnieje duża szansa na uzyskanie korzystnego rozwiązania.

    Z tego typu rozliczenia może skorzystać tylko jeden z rodziców. Niedopuszczalnym jest wspólne rozliczenie się z tym samym dzieckiem odrębnie dwóch rodziców. Dopuszczalne jest jednak rozliczenie się każdego z rodziców z innym wspólnym dzieckiem.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 09.12.18 18:01</span>
    troche sie zle poprzeklejalo. caly artykul tu https://www.infor.pl/prawo/malzenstwo/konkubinat/685272,2,Czy-osoba-w-zwiazku-partnerskim-moze-byc-samotnym-rodzicem.html
    -- ;
  1.  permalink
    Co mogę na ból żołądka przy karmieniu piersią? Ogólnie boli mnie już od dłuższego czasu, lekarz zapisał iberogast, ale już jakiś czas temu mi się skończył, a dziś od 3 tak mnie boli, że ledwo żyję
    --
  2.  permalink
    Db probiotyk
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  3.  permalink
    jaki polecasz?
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    A nie masz celiakii?lubi sie uaktywnic po ciazy
    -- ;
  4.  permalink
    Najlepszy jest Vivomixx. Nie jest tani. Na dozie 40zl kosztuje i na początek można brać nawet 4dziennie, potem zejść do 1tabletki. Ja zazarlam wiadro atybiotykow po cc i miałam takie bolesne skurcze żołądka i pomogło.
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    dobry jest też sanprobi czerwony i żółty
    -- [/url]
    • CommentAuthortylkonadzis
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     permalink
    Ewa - nie wiem, nie robiłam badań na celiakie.

    Jagoda, elfika - dziękuję, pewnie kupię, bo nadal mnie boli, w aptece doradzili mi nospe i herbatę miętową :confused:
    Który lepiej kupić, bo widzę, że różnią się składem
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    A to na pewno żołądek?
    Ja po drugim porodzie miałam ataki pecherzyka zolciowego...ból zamostkowy, w okolicy splotu słonecznego, nie pomagało nic, ataki bólu trwały rożnie i występowały najcześciej po ciężkim jedzeniu.
    Początkowo po gastroskopii, która nic nie wykazała, lekarz stwierdził nerwice żołądka. Ale na USG wyszły kamienie.
    Oczywiście miałam usunięty pęcherzyk.
    A teraz już dwa razy miałam atak przypominający zawał. Muszę zrobić ponownie gastroskopię ze szczególnym naciskiem na dwunastnicę.
    Mi najbardziej pomaga Enterol a gdy typowo bolał mnie żołądek od leków po artroskopii kolana, pomagało mi IPP na czczo.
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    No wlasnie.czy to zoladek.jakies objawy jeszcze?
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Mnie bolał żołądek, jak po przejedzeniu i okazało się, że to OZT :(
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Co to jest ozt
    -- ;
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Ostre zapalenie trzustki :)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
  5.  permalink
    Nie mam pojęcia czy to żołądek, kłuje mnie koło mostku,pod żebrami z lewej strony. Najbardziej jak zmieniam pozycję, leżę.

    ewa - obstawiam, że chodzi o ostre zapalenie trzustki
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     permalink
    tylkonadzis: Nie mam pojęcia czy to żołądek, kłuje mnie koło mostku,pod żebrami z lewej strony. Najbardziej jak zmieniam pozycję, leżę.

    No właśnie, identycznie. Zaczęło boleć po lewej stronie, potem się przesunęło jakby na środek i lekarze obstawiali wrzody.
    Zrób dla świętego spokoju amylazę i lipazę (nie trzeba być na czczo).
    OZT często jest od kamicy żółciowej - jak kamień zatka ujście przewodów trzustkowych i żółciowych. Wtedy enzymy trzustkowe nie mają ujścia i trawią trzustkę :(
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
  6.  permalink
    To ja miałam takie bolesne skurcze na środku.
    Masz biegunki do tego?
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    • CommentAuthortylkonadzis
    • CommentTime3 dni temu zmieniony
     permalink
    Nie mam, bardziej bym powiedziala, ze mam zaparcia. Biegunke mialam raz, kilka dni temu, trwala godzine i przeszlo.
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTime3 dni temu
     permalink
    No to w takim razie musisz się "odblokować" to pewnie przestanie boleć :)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
  7.  permalink
    Znaczy to nie raczej nie to, bo codziennie idzie, ale musze sie swoje nameczyc czasem :rolling:

    Treść doklejona: 13.12.18 08:33
    Podpowiedzcie, bo w nocy użyłam dwóch różnych, różnych firm, tamponów i mi się one jakby przykleiły, przy wyciąganiu się rozwarstwiły. To znaczy, że już nie powinnam używać tamponów? A po drugie powinnam iść do gina, zobaczyć czy nic tam nie zostało?:shamed:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.