Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Jaki grzebyk czy szczotke do wlosow polecacie ? A nozyczki do paznokci ?
My mamy komplecik - grzebień, szczotka Tomme Tipee i sobie chwalę (wybrałam sztuczne mięciutkie włosie w szczotce), Tej samej firmy mamy - obcinacz do paznokci,
My mamy komplecik - grzebień, szczotka Tomme Tipee i sobie chwalę (wybrałam sztuczne mięciutkie włosie w szczotce), Tej samej firmy mamy

Takie ?
Obcążki użyłam raz i przycięłam wtedy Majce paluszka

Laktator elektryczny, wiadomo, dużo droższy, ale warto kupić, jeśli pokarm odciąga się często i regularnie. Mam nadzieję, że nie będzie mnie to dotyczyć, dlatego na chwilę obecną postanowiłam zacząć od ręcznego. Słusznie?



Większe dziecko (w sensie nie noworodek) wytrzyma te 2-3 godziny bez jedzenia a na dłuższe wyprawy ja po prostu Ninę zabierałam. A teraz będe zabierać Huga.
bo na wieczór z koleżankami albo romantico kolacje z mężem cycozwisa porzucalam 
), tak z laktatora byłam bardzo zadowolona przy nawale, kiedy nie miałam zielonego pojęcia, jak odciągać pokarm ręcznie, a moja córka nie potrafiła takiego nabrzmiałego cyca schwycić. Potem przydał się raz jeszcze, po dwóch latach karmienia, gdy zrobił mi się mały zastój.
). Aczkolwiek żeby był niezbędny, to nie powiem.

Ale nie no, żeby nie było, bardzo dziękuję za odzew :-)
Wiem, wiem, że to nie reguła, że wcale nie musi w ciąży się pojawić, że i bez tego samo wszystko ładnie się rozkręca. Ale skoro jest, to mi na psychę raczej optymistycznie działa.
to raz a dwa Łucja nie lubiła być dotykana w trakcie karmienia i musiałam wisieć nad nią na łokciu by broń boże nie dotknąć bo się rozpraszała i był ryktakże w miejscu publicznym bym musiała się kłaść na chodniku :D


Blackberry, ja bym nie kupowała ani laktatora, ani butli ze smokiem (to zwłaszcza!!), chyba że mieszkasz w leśnej głuszy.
wychodzę z założenia, że te kilkadziesiąt kilometrów mógłby Marcin przejechać w razie potrzeby :) Zwyczajnie mi było szkoda kasy na tego typu rzeczy. To znaczy jakby była potrzeba to jak najbardziej, ale na szczęście nie było. Koleżanka mi kiedyś laktator pożyczyła z dobrej chęci. Podała go przez mojego Marcina, bez uprzedzania mnie
I leżał u nas chyba z pół roku. Raz wyciągnęłam, popróbowałam i nic a nic nie byłam w stanie nim wyciągnąć z piersi...Różnie jest :)

mojego męża siostra od 6 miesięcy karmi przez kapturki bo inaczej Nela ssać nie chciała,


Teraz się ze mnie śmieje jak podaję jej gołą pierś 

O w mordę, jak pięknie ubrałaś w słowa mój aktualny problem

Mnie dopiero teraz zaworki trzymają dobrze - tylko co mi po tym, jak mi się dziecię w dzień jakiś czas temu praktycznie odstawiło od piersi :( 

A może powinnam kurde
mnie pierwsze co tknęło, to to, że im może nie być do końca okej z tym. To jednak starsi ludzie z jakimiś tam swoimi przekonaniami, wartościami, których ja już nie zmienię i nie chcę zmieniać :) wygodniej dla mnie i dla nich było i jest, gdy się gdzieś schowam 

