Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeOct 14th 2019
     permalink
    °Agata°: Najlepsza w takim razie jest szklanka ale na to za wcześnie raczej :)

    napisałam wyżej że w domu jak ja jestem korzystamy z doidycup ale muszę mieć coś jak z małym zostaje córka (ona się boi dawać z doidy bo mały się zakrzutsza czasami)

    No nic to, ostatecznie kupiłam b.boxa bo wszędzie opinie właśnie o tym że nie przepuszcza i słomki zapasowe są dostępne
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMar 29th 2020
     permalink
    z jakiej firmy kupowaliście pierwsze buciki dzieciakom?
    niestety ze względu an sytuację został mi tylko zakup online.
    z czasów średniego pamiętam, że elefanten i ecco były ok. Ecco nic nie ma ciekawego, elefanten znalazłam na zalando w cenie w miarę ok ale nie wiem jak one z giętkością będą
    czy któraś z Was może miała buciki ze smyka? na fotach wyglądają ciekawie i cena przystępna (w porównaniu do pozostałych które zaczynają się od 170zł w górę)
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeOct 28th 2020
     permalink
    Dziewczyny, wpadam z pytaniem.
    Zaczynam kompletować co nieco dla młodej i mam rozkminkę dotyczącą łóżeczka.
    Mam łóżeczko kupione dla Kaliny, niczego w nim nie brakuje, wszystko jest- łóżeczko stoi złożone i zabezpieczone, ale po Jasminie jest ono po prostu wygryzione po całości, chodzi głównie o górną jego część.

    Czy możecie mi polecić farby, które nadają się do pomalowania łóżeczka?
    Które są nietoksyczne i w razie, gdyby młoda nr 3 miała zamiłowania do ogryzania szczegółów, to żeby była bezpieczna?
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeOct 28th 2020
     permalink
    Ja malowałam taką.
    W internecie sa tez takie silikonowe nakładki na górne części łóżeczka, może obejdzie się bez malownia :)
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeNov 15th 2020
     permalink
    Dziewczyny, jakie kosmetyki dla noworodka polecacie?
    Które.teraz są najlepsze?
    Jakie chusteczki, jakie kremy, jakie płyny do kąpieli etc.?
    Nie ukrywam, że fajnie by było wszystko jednej firmy, chociaż zdaje sobie sprawę, że nie jest to do końca możliwe.
    Poleccie coś proszę, moje obie wychowane na Bambino, byłam zadowolona, ale nie wiem czy to teraz najlepszy wybór by był.
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeNov 15th 2020
     permalink
    Ja używam od zawsze hipp, plyn, krem na zimno i taki nawilżający w pudelku jak Nivea. Chusteczek używam zielonych z Rossmann, płyny do kąpieli tez maja dobry sklad ale dla mnie one mają okropny zapach. A na odparzenia sudocrem, więcej kosmetyków nie używam.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][
  1.  permalink
    Poczytaj sobie srokao blog tam jest porównanie składów.
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/bl9c73sb28af0vx8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeNov 15th 2020 zmieniony
     permalink
    Hahaha, Środa, naprawde bardzo podobne mamy niektore rozkminki ;)))
    Ja juz na Srokao bylam w kazdym razie, bo tez kurde tyle sie zmienilo od czasu jak Miko byl malenki, ze czuje sie jak pierworódka.
    Kupilam w koncu w rossmanje plyn do kąpieli i mleczko do ciala AA I love baby - Srokao rekomenduje, nie ma uwag, sklad spoko. A chcialam cos, co latwo dokupić.
    Pieluchy tym razem Pampers Pure na poczatek. Potem moze przejde na dady jak przy starszakach, ale zobacze.
    Wilgotne chusteczki to takie pure z rossmana mam. Oraz taki recznik bawelniany (podobny do tych kuchennych w rolce), zamiast wacików, ktorymi na mokro wycieralam dupencje dzieciom. Żeby nie tylko chusteczkami.
    Do pupy niezawodny u nas linomag, a na wszelki wypadek jakichs odparzen mam mały sudocrem, ale tylko jako sos.
    Mam jakis naturalny olejek, ale w sumie nie wiem po co go kupilam, bo nie oliwkuje dzieci.
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 16th 2020
     permalink
    z chusteczek najbardziej lubię te rossmann 99% wody, waterwipes fajne ale cena nie ta, tylko na drogę je mam żeby można było bezkarnie ręce i buzię wytrzeć
    do kąpieli żel z hippa (mam tez babydream ale wolę hipp)
    linomag zielony i sudocream przy zaczerwieniech
    pieluchy pampers premium care wg mnie u malucha najlepsze, dady dopiero od rozm 3 wzięłam
    muszę przyznać, że do niedawna stosowałam pants premium care na noc ale jak nigdzie na promo nie było to wzięłam dada pants te złote i jestem miło zaskoczona, nie śmierdzą, nie robi się buła między nóżkami a i cena spoko
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeNov 16th 2020
     permalink
    Generalnie z tego co czytam, niewiele się zmieniło od tych paru lat.
    Linomag zielony to podstawa, tu nie brałam niczego innego pod uwagę, podobnie odczucia mam co do Sudocremu.

    Wezmę.pod uwagę Wasze opinie, na Sroka o... byłam, ale tam tyle tego, że aż głowa boli.
    Z dziewczynami na początek używałam Pampresow Premium Care i teraz tez mam taki zamiar, potem Dady.

    Dzięki dziewczyny, coś już mi się rozjaśniło - czas zamówić i zakupić co nieco.

    A tak poza.tym, to mam mega stresa, bo zupełnie nie wiem, co do szpitala spakować :confused:
    Normalnie na sama myśl robi mi się słabo i odwlekam ten moment ile się da...
    --
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeNov 16th 2020
     permalink
    Dziewczyny a jaki preparat z wit. D podajecie?
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 16th 2020
     permalink
    Środa w rossmaniendo końca roku jest 2+2 więc się opłaca wziąć kosmetyki np hipp. Sudocrem się wliczy

    Haniask mialam na począte k devikap a jak się buteleczka skończyła to mr jacobs kupiłam
  2.  permalink
    Też devikap na receptę jest mało kosztuje po innych były rewolucje brzuszkowe
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/bl9c73sb28af0vx8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeNov 17th 2020
     permalink
    Dzięki :) czyli trzeba będzie się przejść do pediatry po porodzie.
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 17th 2020
     permalink
    devicap jest syntetyczny i ma syfiasty skład.
    -- [/url]
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeNov 17th 2020
     permalink
    Sprawdzę to sobie. Chociaż z tego co się orientuję, warto zaopatrzyć się w lek, bo zdaje się, że w przeciwienstwie do suplementów dają pewność, że mają tyle składnika, ile producent podaje. Jeśli się mylę, to mnie poprawcie. Z leków obił mi się o uszy jeszcze Vigantol, jeśli dobrze pamiętam, ale on ma chyba większą ilość wit. D niż podaje się noworodkom.
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 17th 2020
     permalink
    1 kropla vigantolu tak jak i devikap ma 500 jednostek. Teraz vigantol jest juz bez recepty i chyba cos ok 12zl kosztuje.
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeNov 17th 2020
     permalink
    Nie jest do 6 miesiaca zalecane 400 jednostek?
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    haniask: warto zaopatrzyć się w lek, bo zdaje się, że w przeciwienstwie do suplementów dają pewność

    nie dają pewności.
    po tym i po vigantolu przepisanym przez lekarza mojej mamie poziom wit ledwo drgnął. mimo zaleconych 10 tyś j dziennie. jak kazałam się przerzucić na dr jacobsa to się ruszyło.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoralfaromeo
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    W Devikapie jest sacharoza :(
    U mnie też lepiej sprawdzały się suplementy.
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    Na receptę jeszcze masz juvit D3. Jeśli producent nie kłamie ma tylko Wit. D3 i kwas kaprylowy jako nośnik.
    U mnie dzieci brały też vigantol. A teraz są na jacobsie.
    Ale jak noworodkami byli jechali na twist offach, człowiek mało świadomy był.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    Elfika, tu przyznam Ci rację
    moja młoda na vigantolu w dawce 20tys jednostek miała po pół roku tylko skok o kilka jednostek w wynikach ale dalej bardzo duży niedobór, po Jacobsie po pół roku 2krotnie wzrosło i miała ostatnio ok 37, czyli dalej nisko ale już nie tragicznie jak było
    • CommentAuthorhaniask
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    Widzę, że sporo z Was leciało na tym Jacobsie.
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    My na devikapie od urodzenia i poziom D3 superowy. Latem była przerwa i po kontroli we wrześniu prawie nie spadło :)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    bo jest jednym z lepszych. jeszcze proved jest dobry. i to nie jest kwestia kilku osób. jed=stem na grupie tarczycowej liczonej w tysiące osób i śpiewka jest ta sama.
    Hyde, 37 to też bez szału. taki optymalne minimum to 50.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoralfaromeo
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    Ja biorę ostatnio właśnie z Proved.
    Jestem zadowolona, w tym roku nie badałam, ale w zeszłym mieliśmy około 100 poziomy.
    Po lecie coś 56.
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    elfika: Hyde, 37 to też bez szału. taki optymalne minimum to 50.

    no jasne, ale wiesz jak się zaczyna z poziomu 3 czy 7 to ekhm, dobre i to
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    MrsHyde: no jasne, ale wiesz jak się zaczyna z poziomu 3 czy 7 to ekhm, dobre i to

    a to zdecydowanie ;)
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeNov 18th 2020
     permalink
    Wojtek ma po lecie 35 poziom. Więc teraz leci prawie codziennie 4 tys. Jacobsa
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeNov 19th 2020
     permalink
    My na Dr Jacobs od paru lat jesteśmy.
    W październiku badania z krwi mieli chłopcy, a w tym tygodniu ja i mąż. Mamy poziomy wit. D w granicach 50-65. Ja i mąż bierzemy dawkę 6000 jedn., a dzieci 3000 jedn.
    --
  3.  permalink
    Ja zbadałam a biorę femibion 2 i jakąś 2000 jednostek i mam 39 , bałam się że będzie gorzej :) znam jednego co bierze witaminy dla koni bo tam są duże dawki i taniej wychodzi i podobno po miesiącu podskoczyło zn40 na prawie 60 . Ale ja tam bym się bała takich eksperymentów :)
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/bl9c73sb28af0vx8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeNov 19th 2020 zmieniony
     permalink
    Domisia0407: znam jednego co bierze witaminy dla koni bo tam są duże dawki i taniej wychodzi

    I nie mają zbędnych dodatków.
    Też znam taką rodzinę - kupują na podkowa.eu.
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeNov 19th 2020
     permalink
    marion: Domisia0407: znam jednego co bierze witaminy dla koni bo tam są duże dawki i taniej wychodzi

    I nie mają zbędnych dodatków.
    Też znam taką rodzinę - kupują na podkowa.eu.

    :bigsmile::bigsmile::bigsmile:
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 20th 2020
     permalink
    z tą podkową ja bym tak nie szalała.. ale co kto lubi.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeNov 21st 2020
     permalink
    No ja tam nie kupuję. Wspomniałam tylko, że znam takich, co witaminy końskie łykają :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 21st 2020
     permalink
    też znam takich ;P ale ja wolę swoje sprawdzone.
    jakby kto pytał to u mnie króluje seeking health, polski formeds, dr jacobs, czasem aliness wpadnie.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeNov 25th 2020 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny, jest sens kupować taką koszulę na czas porodu?

    https://allegro.pl/oferta/koszula-do-porodu-szpitala-jednorazowa-s-m-9583452428
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 25th 2020
     permalink
    nie zapocisz się? to sztuczny materiał
    ja miałam zwykła bawełnianą, jednak poród może trochę potrwać i dobrze mieć coś wygodnego
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeNov 25th 2020
     permalink
    Mam dwie bawełniane, dzisiaj zamówiłam trzecią, żeby mieć nową do szpitala po porodzie.
    Tych bawełnianych trochę mi szkoda na poród, bo przy dziewczynach poszły do kosza.
    Ale w sumie może i racja...

    Ech, czuje się jak pierworódka i to w dodatku niedouczona:shamed:
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeNov 25th 2020
     permalink
    Ja miałam do porodu/połogu 3 koszule bawełniane, które mi się w praniu zbiegły i nadawały się tylko do wożenia mnie na wózku, bo tyłek miałam prawie na widoku ;)
    Kobitki sobie chwalą koszule od mamaginekolog.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeNov 26th 2020
     permalink
    Środa: Ech, czuje się jak pierworódka i to w dodatku niedouczona

    Witaj w klubie. Ja ostatnio zachodzilam w glowe, czy na sale do cc to mam isc w majtkach czy nie i jesli nie to jak one sie pozniej pojawiaja na moich czterech literach po wszystkim 🤔🤣
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeNov 26th 2020
     permalink
    Środa, a czemu do kosza?
    Mnie też mówiono że lepiej taką, którą można wyrzucić.. ale docelowo jedną i drugą po porodzie bez problemu wyprałam (jedna biała była!). Wszystko się dopralo,.były później w użyciu. I do teraz mam sentyment i mimo że już ściuchrane, to leżą na dnie szuflady "na pamiątkę"...
    --
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    Nie wiem czemu je wyrzucilam po porodach...
    Po urodzeniu Kaliny, jak weszłam pod pryszni, położna poprosiła mnie, żebym się przebrała w czystą koszulę, a te poporodową wyrzuciła do kosza, więc tak zrobiłam, bo myślałam, że tak trzeba. :wink:
    Dlatego po urodzeniu Jaśminy nawet mi do głowy nie przyszło, żeby jej nie wyrzucać :cool:

    Ale teraz może rzeczywiście jak się uda, to zostawię sobie pamiątkową koszulę :smile:


    Magdalena, ja bym założyła majtki do CC:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTime7 dni temu
     permalink
    Ale cewnikują... poza tym majtki siegaja powyzej linii cięcia... no mowie Ci, jakas magia, ze one potem sa z powrotem na mnie hahahaabb
  4.  permalink
    Mi na ten poród wywoływany kazali ubrać takie ubranko zawiązywane z fizeliny czy czegoś takiego byłam zaskoczona bo miałam że sobą ta koszule co rodziłam syna na szczęście :) ale rozumiem że przygotowywali się wrazie co na CC?nie wiem .
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/bl9c73sb28af0vx8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTime23 godzin temu
     permalink
    Ja obie córki urodziłam w tej samej koszuli. Po Mirze plany zeszły, dlatego założyłam ją do porodu Zuzi. Dziś trztnan ją w szafie, mam do niej mega sentyment :)
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.