Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Fakt, mają tylko na zakładki ale mi to nie przeszkadza. Jedno dziecko miałam pulchne, drugie chude ale zawsze dobrze leżą.
    Ja mam vanish w płynie. Ale mam wrażenie, że sok jabłkowy jest jak beton. Nic go nie ruszy. Bo krew czy pomidor to daje radę zmyć.
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Na plamę wylać różowy vanish w płynie, posypać soda oczyszczona (zwykła, spożywcza) zlozyc/zamknąć plamę do środka i zostawić. Poniżej zaprac lub posilkowac się mydelkiem do plam ale zazwyczaj schodzi bez tego. Ja nawet nie zapiera ręcznie tylko wrzucam do pralki na 60 st. Nie zejda plamy, które już zostały zaprasowane.
    --
  1.  permalink
    Isia, ale moje w przedszkolu nie wycierają w rękawy w domu też nie zawsze głównie jak jedzą taki chlapiący posiłek np zupę bo jak np jedzą kotlecika czy coś takiego i się pobrudzą to dopiero po posiłku myją a jak zjedzą coś z czekoladą to najlepiej w ogóle nie myć tylko oblizywać po trochu hahaha.

    Hyde ja mam takie tańsze ze Smyka ale one też się rozciągają bądź spierają więc nie widzę różnicy a do pepco mam zdecydowanie bliżej :-) no i niektóre gatunkowo da się znaleźć lepsze w których dłuższy czas chodzą o ile nie porwą co im też się zdarza często na np rowerach albo zwykłych spacerach haha
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Gabcia, dzięki, sprobuje.
    Pictbridge, nie rozumiem, co z tego, że Twoje w przedszkolu nie wybierają buzi w rękaw? To oznacza ze w każdym innym przedszkolu jest jak w Twoim? Masz dziecko z zaburzeniami si i wiesz w ogóle o co chodzi w temacie?
    --
  2.  permalink
    Aha bo mimo że moich dzieci nie znasz i więc o nich nic tylko tyle że czasem wycieraja buzie w rękaw od razu stwierdzisz już jakieś zaburzenia? Może takie rzeczy się robi po jakiejś obserwacji albo po w ogóle jakimś kontakcie z dzieckiem?????????? Sory ale z takim tekstem to se możesz. Moja córka poszła do przedszkola w wieku 2,5 lat i są tam Panie wyszkolenie w różnych dziedzinach i jakoś żadna nigdy nawet nie wspomniała o najmniejszych zaburzeniach u mojego dziecka więc sory ale internetowe diagnozy możesz dawać komu innemu
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Czytaj ze zrozumieniem, co? Gdzie ja pisałam, że Twoje dziecko ma zaburzenia si? Pisałam Marion o dzieciakach z problemami si i z wynikającymi z tego zwyczajami a Ty się nagle wtracasz ze swoimi spostrzezeniami, że Twoje dzieci to chodzą do przedszkola ale buzi w rękaw nie wycieraja. I pytam się co to ma do dyskusji i czy w ogóle wiesz coś o zaburzeniach si skoro się wcinasz w dyskusję.
    Nie wiesz o co chodzi ale już się kłócić będziesz co? Weź "se" wrzuć na luz ;)
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Pict hormony do kieszeni i przeczytaj jeszcze raz post Isi na spokojnie - ona przecież nic nie diagnozowała tylko napisała o dzieciach z problemami SI i że tak u nich bywa
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Jeszcze się zapytam. Do żłobka kapcie na rzep czy na zapinkę? Do przedszkola chcieli na rzepy koniecznie a w żłobku jak?
    --
  3.  permalink
    Isia napisała: masz dziecko z zaburzeniami Si więc zrozumiałam tak jak jest napisane. W dodatku ze mam dziecko z tymi zaburzeniami i nie nie wiem o co chodzi. Mogła wyraźniej napisać że nie chodzi jej o moje dziecko. Poza tym pisałam różniez z Mairon o wycieraniu buzi w rękaw w ko tekście ciuchów o tym pisaliśmy, a Ty wyskoczylas z tymi zaburzeniami nie oddzielając kogo to dotyczy więc zrozumiałam, że chodzi Ci o każde dziecko z takim odruchem
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019 zmieniony
     permalink
    Pict, spokojnie jeszcze raz przeczytaj - to było pytanie czy masz dziecko z zaburzeniami si i czy wiesz o co chodzi w temacie zaburzeń, że zacytuję za Isią
    Masz dziecko z zaburzeniami si i wiesz w ogóle o co chodzi w temacie?
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    odkupiłam wczoraj matę dla małego Tiny Love plac zabaw,więc odpadła mi kolejna rzecz z koszyka smyka
    Znajomi się chcieli jej szybko pozbyć więc zakup za grosze dosłownie bo inaczej nie określę 50zł gdy nowa ok 200 kosztuje. Stan jak nówka bo nawet na lusterku znaku nie ma. Ich mała praktycznie nie leżała na podłodze bo dziecko rączkowe także my skorzystaliśmy

    dc

    Treść doklejona: 12.02.19 10:33
    a w ogóle to zadzwoniłam do szkoły i okazało się że przedyskutowali sprawę i mogę mieć jednak kilka faktur (wszystkie na siebie) tyle że musi mi wyjść 500zł, jeśli przekroczę o kilka zł to ujdzie ale i tak zwrócą 500 grunt żeby nie było np 498 itp
    śmiały się babki z księgowości, że już nie pamiętały jak to z dziećmi jest bo u nas ostatnie dziecko urodziło się 3 lata temu więc musiały 'zrewidować' stanowisko :)
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    MrsHyde: Ich mała praktycznie nie leżała na podłodze bo dziecko rączkowe także my skorzystaliśmy

    Pytanie czy Wasz nie będzie rączkowy - bo może i Wy nie skorzystacie :tongue:
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Ja przy starszej kupiłam i szybko sprzedałam bo nie chciała w tym leżeć. Młodszej uszylam mate sama, prosta bez zabawek :D na wiosne położę na trawie i będzie siedziala chociaż sądzę że chodzenie po trawie będzie ciekawsze ;D
    -- [url=https://www.suwaczki.com/]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    za czasów młodej maty nie mieliśmy ale np już K bardzo lubił matę, od samego początku był na niej kładziony a później już raczkując i siedząc jeszcze się na niej bawił także służyła nam bardzo długo (też mieliśmy tiny love); biorąc pod uwagę że pałąki są odpinane może robić za sam 'poddupnik' do turlania po podłodze
    co do bycia rączkowym, cóż nie jestem matka kwoka i dzieciaków nie nosiłam wiele, wtedy to było głównie ze wzgl na rozwój motoryczny dziecka a teraz doszły jeszcze problemy z kręgosłupem i przykaz że mi nosić nie wolno
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    MrsHyde: za czasów młodej maty nie mieliśmy ale np już K bardzo lubił matę

    Dużo zależy od dziecka.
    Mój starszy lubił - bawił się tymi wiszącymi zabawkami, oraz fakturami na dole. Młodszy leżał, ale zabawki go nie interesowały.
    MrsHyde: przykaz że mi nosić nie wolno

    A co zrobisz, jak trafisz na 'terrorystę' i wymuszacza, który tylko na rękach będzie spokojny? :tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Marion nie ze mną takie numery :wink:
    a mówiąc serio, uważam, że lepiej położyć się koło dziecka na podłodze czy łóżku niż je nosić, bliskość można zaspokajać niekoniecznie przez noszenie na ręku. Znam kilku terrorystów, których konsekwencją rodzica udało się spacyfikować i to w dość krótkim czasie.


    marion: Dużo zależy od dziecka.Mój starszy lubił - bawił się tymi wiszącymi zabawkami, oraz fakturami na dole. Młodszy leżał, ale zabawki go nie interesowały.

    ale sama przyznasz, że przy zaburzeniach to też trochę inaczej jest
    ta córka znajomych to dopiero drugie dziecko 'z reala' które na przestrzeni ok 10lat olewa matę (ale fakt oni ją zaczęli używać jak mała miała ok 5 miesięcy)
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Może się spotykam z krytyka ale dziecko jest takie na ile mu pozwolimy i czego się nauczy. Starsza była takim pierwszym dzieckiem, wyczekanym i dużo ja nosiłam a później to się na moim kregosłupie odbiło a teraz przy drugim postanowiłam mniej nosić a pozwolić na większą samodzielność. I mam co mam :)
    -- [url=https://www.suwaczki.com/]
  4.  permalink
    Hyde a zastanawiałaś się nad otulaczem?? Słyszałam, że dużo dzieci bardzo fajnie w tym śpi (ponoć czuje się jak w łonie mamy). Sama się nad tym zastanawiam i tak wpadło mi teraz do głowy. Oczywiście nie na każde dziecko tak samo będzie działać, ale może warte?
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    MrsHyde: ale sama przyznasz, że przy zaburzeniach to też trochę inaczej jest

    U Frycka do wieku 1,5 roku wszystko było OK.
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Pict to prawda..u nas wystarczył sam rożek i młodsza do dzisiaj mimo że już go nie używa lubi być mocno sciśnieta i okryta.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    pictbridge6: Hyde a zastanawiałaś się nad otulaczem?? Słyszałam, że dużo dzieci bardzo fajnie w tym śpi

    też dużo dobrego o nich słyszałam i kupiłam tulik już jakiś czas temu
    moje dzieci na początku musiały być dość ciasno owinięte, ponieważ K się rodził latem to motałam go w pieluchę flanelową
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Dobre jakościowe body są też z Kauflanda ale też zakładane na ramionach.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    °Agata°: Pict to prawda..u nas wystarczył sam rożek i młodsza do dzisiaj mimo że już go nie używa lubi być mocno sciśnieta i okryta.

    a wiesz, że to może wskazywać na zaburzenia si?
    -- [/url]
  5.  permalink
    Hehe to się spóźniłam. Ja swoje brałam w rożek ale był jakiś lipny słabo trzymał więc później sobie darowalam. Teraz znajoma ma tego tulacza to zachowala. Agata a Ty kupiłaś sobie rożek czy robiłaś z pieluch tak jak w szpitalu?? Ja w domu tego nie potrafiłam zrobić tak żeby główkę trzymało. Dla mnie to majstersztyk
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Pict od czego są tutoriale na youtubie? moja koleżanka mówiła mi z rok temu, że się spowijania właśnie z yt uczyła

    dam Ci znać czy będę zadowolona z tulika, czasami można w dobrej cenie odkupić to może na lokalnym olx znajdziesz za grosze
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeFeb 12th 2019
     permalink
    Elfika może nie musi, ona ma dopiero pół roku wiec mogę obserwować :)
    .
    Pict ja kupiłam rożek, nie była w nim taka sciśnieta jak w pieluszce i luz był. Teraz już używamy spiworkow i fajnie w nich śpi:)
    -- [url=https://www.suwaczki.com/]
  6.  permalink
    Hyde a widzisz nawet cholercia nie wpadłam na taki pomysł żeby z yt się uczyć tego :cry: a takie otulenie z podtrzymaniem główki jest jak dla mnie genialne :-) ok będę czekać na info co do otulacza.
    Agata taki rożek chyba fajny dla dz8eci urodzonych w chłodniejszym okresie? Tam musi być ciepło:bigsmile: chociaż w tulacza pewnie też, ale to zależy od materiału pewnie
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    Moja lipcowa i faktycznie na początku tylko pieluszka ja przykrywalam a później zamiast tego byl rożek. Tylko ja miałam taki wielki ze smyka to na długo starczyl.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    W przyszłym tygodniu w lidlu znów asortyment dla mam i maluchów. Ciążówki, do karmienia, śpiworki. I będą śliczne bodziaki z kołnierzykiem.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 13th 2019 zmieniony
     permalink
    Gazetka Lidl

    Szkoda, że te bodziaki zawsze tylko do rozm. 92. A starszemu (rozm. 98, czasami i 104) też fajnie założyć zimową porą, żeby gołe plecy na wierzchu nie były.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    U nas bodziaki poszły w odstawkę odkąd moje dzieciaki zaczęły korzystać samodzielnie z kibelka. W obu przypadkach rozmiar 92 był górną granicą. Już rzadko używaną... Ale moje dzieci to kurczaki. Wojtek teraz noeic98-104 :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 13th 2019 zmieniony
     permalink
    U mnie Fryc jeszcze z pieluchą. Poza tym nie radzi sobie z ubieraniem/rozbieraniem.
    Letnie t-shirty będzie miał już 98. Spodnie na długość też 98, ale w pasie 74/86 :tooth:

    Starszakowi nakupiłam spodni i bluzek (rozm. 134) na jesień do szkoły oraz trzewiki z myślą, że i wiosnę obskoczy, a tu wszystko już małe - rękawy i nogawki stały się krótkie, buty już przymałe :cry:
    --
  7.  permalink
    Karolciat moja młodsza też malutka i też nosi rozmiar 98-104 :-) ale starsza za to jedna z wyższych w grupie rozmiar 128-134. Ale młodszej szczerze fajnie byłoby założyć bodziaki na noc w zimę. :-)
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    marion: Szkoda, że te bodziaki zawsze tylko do rozm. 92. A starszemu (rozm. 98, czasami i 104) też fajnie założyć zimową porą, żeby gołe plecy na wierzchu nie były.

    Chyba są też większe, bo ostanio moje dziecko przyszło ze żłobka w bodziaku z lidla w rozmiarze 98/104. A wiem, że z lidla, bo mamy taki sam tylko w naszym rozmiarze.
    A dodatkowo te ich ubrania są zawsze większe. Mój synek ma 86 cm a rzeczy od nich nosi 74/80 i są z zapasem :) Waży 11 kg.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    obe: A dodatkowo te ich ubrania są zawsze większe. Mój synek ma 86 cm a rzeczy od nich nosi 74/80 i są z zapasem :) Waży 11 kg.

    Mój też 11 kg.
    Nosi aktualnie kilka bodziaków w rozm. 86/92 z Lidla i już są na styk (a spodnie mu ubieram 92 lub 98 w zależności od producenta).
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    Ja ostatnio dla mojego syna kupowałam spodnie w 5 10 15 i kupiłam rozmiar 110, spodnie z lidla tej samej długości mają rozmiar 98-104. A 110 z pepco są z kolei nieco krótsze od tych a 5 10 15.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 13th 2019
     permalink
    z wieści które zebrałam tutaj i od realnych babek które niedawno rodziły
    rozmiarówkę największą ma coccodrillo i lidl, potem wskakuje smyk i hm (w sensie że ich 62 jest ciut większe i na dłużej starcza)
    najbardziej miarodajne w sensie rozmiar rzeczywistość jest f&f i c&a a na rozmiar w 5-10-15 i pepco nie patrzeć bo potrafią ponoć być 2rozmiary mniejsze niż na metce
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Dziewczyny ja mam pytanie odnośnie stroju do porodu dla przyszłego tatusia. Mój mąż nie mieści się w uniwersalne stroje dla tatusiów dostępne w automacie przy porodówce. Ostatnio patrzeć na niego nie mogłam bo wcisną te za małe spodnie na dżinsy i o poruszaniu się nie było nawet mowy. Chciałam dla niego coś zamówić takiego, żeby mogł się w to przebrać na porodowce. Myślalam o t-shircie spodniach i ewentualnie takim flizelinowym fartuchu chociaż w tym mega gorąco jest a rodze w czerwcu. Macie jakieś pomysły patenty itd ???
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Może namówić męża żeby do czerwca zrzucił zbędny balast i wszedł w standardowe ciuchy ?:wink:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Coś ty on jest wysoki i spodni za chińca nie wciśnie bo wszystko ma w brzuchu, a spodnir na tyłek nawet włożyć nie umiał ostatnio. Po prostu nie ma jego rozmiaru. Nawet jakby schudł to nic nie da. Te stroje u nas to porażka. Na szczupłych facetów, a mój to prawie 190 i potężny chłop.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    u nas to nawet nie słyszałam, żeby były jakieś stroje na porodówkę a kilka znajomych ostatnio urodziło
    podpytam się chyba w takim razie (przy cc mąż/partner nie może być, tylko przy sn)
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    A myślałam że problem jest w szerokości chłopa :wink:

    Mój na porodówkę poszedł normalnie w dresie i t-shircie
    Żadnych szpitalnych ubrań nikt mu zakładać nie kazał.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    dopytałam, u nas też nie trzeba szpitalnych ubrań, nawet ochraniaczy na buty
    facetowi tak jak i rodzącej ma być po prostu wygodnie
    ponoć jakiś czas temu był tatuś "garniturowy" bo z delegacji pędził na poród i już nie miał szans zajechać się przebrać bo ponoć akcja się super szybko rozwijała :wink::wink:
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    U nas były szpitalne ciuchy z fizeliny, dawali je na izbie przyjęć oraz trzeba było mieć buty na zmianę. Mój mąż z kolei przy drugim porodzie otrzymał o jakieś trzy rozmiary za duże ubranie bo innych akurat nie mieli :devil:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    No ja mu właśnie chce jakieś ciuchy wygodne przygotować. I zapakować do mojej torby i tyle.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Ale on nie może w tych wygodnych ciuchach po prostu z Tobą do szpitala przybyć?
    Czemu on się ma przebierać?:shocked:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Ponoć czasami cofają tylmo dlatego że nie przebrał się na miejscu i nosi zarazki. Dla mnie wsio ryba kiedy się przebierze ale dla szpitala chyba nie. Musze się dopytać jak co.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Teo, w moim szpitalu trzeba się było przebrać, inaczej w ogóle nie wpuścili na salę.
    Anecia, wez wygodny tiszert i spodnie i jakieś buty na zmianę.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    O kurde pierwsze słyszę z tym przebieraniem, serio :shocked:
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 14th 2019
     permalink
    Ja pierwsze słyszę, żeby włazić tak na salę porodową bez przebiorki. Położna w fartuchu (specjalnie tuż przed porodem zakłada ten zielony fartuch), lekarz w fartuchu, rodzaca w koszuli, czy to jakaś ujma dla faceta, że ma się przebrać? Dla mnie to akurat zrozumiałe.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.