Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeFeb 10th 2019
     permalink
    To może poczytajcie jeszcze:

    http://matkaprawnik.pl/uprawnienia-kobiet-w-ciazy-do-korzystania-poza-kolejnoscia-ze-swiadczen-opieki-zdrowotnej/

    Treść doklejona: 10.02.19 23:02
    I dla rozjasnienia niektórych kwestii:
    https://nowiny24.pl/jestes-w-ciazy-do-lekarza-dostaniesz-sie-bez-kolejki/ar/11843095
    --
  1.  permalink
    Zeby zrobic ten panel oddechowy, to dzieć musi byc zdrowy? Wiktor cos znow zaczal mi kaszlec, nie wiem czy sie cos nie rozwinie
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Moja młoda miała panel z krwi oddechowy i pokarmowy robiony jak leżała w szpitalu i mycoplazme miała wiec myśle ze o ile morfo moze wyjsc zafałszowane o tyle na alergie przeziębienie nie ma wpływu.
    Aha No i u nas nie trzeba być na czczo. Jedyny warunek to odstawienie leków na alergie jeśli takowy przyjmuje
    Zdajesz sobie sprawę ze w przypadku alergii krzyżowych testy z krwi nic nie musza wykazać? Nie tylko u dzieci ale i u dorosłych sie tak dzieje; No i np mi i młodej w alabie nie wyszło nic w panelu pokarmowym za to w szpitalu jak zrobiłyśmy to obydwie cała długa lista.

    Treść doklejona: 11.02.19 06:39
    Gabcia ale nam tu nie chodzi o kolejkę o termin tylko fizyczne stanie w kolejce jak juz do LAb czy lekarza dotrzesz ;)
    Swoją droga ja w tej ciąży po prostu mowię ze chciałabym skorzystać z możliwości pierwszeństwa i mam w nosie ludzkie gadanie. Dopóki dobrze sie czułam to normalnie stałam a nawet sama matki z małymi dziećmi jeszcze niedawno w biedrze czy osoedlowym przepuszczalam ale jak mam gorszy dzień to upominam sie o swoje.
  2.  permalink
    MrsHyde tak ja wiem ze moze nie wyjsc.
    Wit d chce mu zbadac tutaj trzeba byc na czczo i bez chorob czy niekoniecznie? Bo chcialam za jednym pobraniem
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 11th 2019 zmieniony
     permalink
    tylkonadzis: I tak boje sie ze nie wytrzyma, bo znam wlasne dziecko. Zaraz zacznie sie tam wydzierac, jeszcze w takim tlumie
    Dlatego chcialam podejsc okolo poludnia, bo wtedy zazwyczaj nikogo nie ma.

    Może ktoś nie wytrzyma krzyków i przepuści Was...
    Ewentualnie idź bliżej południa, ale zaraz z rana niech zje lekkie śniadanie.
    tylkonadzis: Wit d chce mu zbadac tutaj trzeba byc na czczo i bez chorob czy niekoniecznie? Bo chcialam za jednym pobraniem

    A co masz dokładnie do zbadania?
    Na czczo bezwzględnie trzeba być do badania poziomu cukru (krzywej cukrowej) i cholesterolu - reszta może być po lekkim posiłku w przypadku dziecka. I dobrze by było, gdyby przed badaniem wody trochę popił - bo krew nie będzie taka gęsta, a i wyniki lepsze (u mnie i u dzieci, jak mało rano wypijemy, to wychodzą wyniki erytrocytów przekroczone, jakbyśmy odwodnieni byli).
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Tylko, witaminę d3 można badać o każdej porze ale ogólnie jest przyjęta zasada że wszystkie wyniki najlepiej robić do godz 11ej
  3.  permalink
    A chcialam isc okolo poludnia. Bo wtedy pewnie nikogo nie bedzie.
    Mam tylko panel oddechowy III i za swoje chcialam zbadac mu wit d. Bo pediatra pewnie nie da skierowania

    Treść doklejona: 11.02.19 07:57
    Co moge podac na kaszel? Obudzil sie dzis z kaszlem i czasem charczy. Podalam mu hederasal. Cos jeszcze mozna?

    Wgl to mozliwe ze w ciagu okolo 15 godzin rozwinelaby sie choroba? Bo partner mnie wyzywa, ze Wiktor chory przeze mnie, bo sobie wymyslilam spacer:shocked:
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    tylkonadzis: za swoje chcialam zbadac mu wit d. Bo pediatra pewnie nie da skierowania

    u nas ani pediatra nia nawet poradnie nie dają skierowań na d3, proszą o dorobienie prywatnie - tylko na oddziale robią badanie refundowane

    tylkonadzis: Bo partner mnie wyzywa, ze Wiktor chory przeze mnie, bo sobie wymyslilam spacer

    po pierwsze to nie rozumiem jak może wyzywać :shocked::shocked::shocked:
    a po drugie - przecież nie będziesz dziecka kisić cały czas w domu (u nas wczoraj było pięknie, +8*); spacery wręcz zaleca się nawet przy małym katarze
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    MrsHyde: spacery wręcz zaleca się nawet przy małym katarze

    Przeciwskazaniem do spacerów jest gorączka - katara nie.
    --
  4.  permalink
    MrsHyde: po pierwsze to nie rozumiem jak może wyzywać


    To jest spaceyficzny człowiek i twierdzi, że to przez ten spacer, ma teraz kaszel.
    Ja mam ból gardła, a Olek katar. Za długo byli zdrowi :cry:
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    może to po prostu wirus i by się rozwinął tak czy siak
    u nas w mieście też poruta straszna - grypa szaleje

    tylkonadzis: To jest spaceyficzny człowiek

    specyficzny czy nie, szacunek powinien być zawsze; pamiętaj - szanuj się i wymagaj tego od innych, mów głośno że ci się takie traktowanie nie podoba bo jak sama nie zaczniesz to nie masz co liczyć że on będzie
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Pediatra na wit D3 nie da skierowania, bo to badanie powyżej progu, jaki maja pediatrzy na badania w ramach NFZ.

    Hederasal nie jest na kazdy rodzaj kaszlu. Hederasal czy Prospan jest raczej na kaszel mokry, a na suchy taki, który nawilża gardło.
    Petit Drill lub u Nas super sie sprawdza prawoślazowy. Wcześniej jak dzieci były mniejsze to dawałam Herbapect.
    U Nas ze względu na astmę niezalecane były mukolityki, bo od razu szło na oskrzela.

    A co do infekcji, to bywa rożnie.
    Ale generalnie w przypadku wirusowek układu oddechowego, to infekcja rozwija się około 72h. Tzn po takim mniej więcej czasie daje symptomy. Inaczej jest w przypadku rotawirusow, tam szybko jest reakcja.
    No i grypa, chyba szybciej niż normalne przeziębienie.
    Ale u małych dzieci akcja postępuje szybko, w sensie od pierwszych objawów.
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    Po co dyskutować z kolejka jeśli można podejść do pielęgniarki i zapytać czy przyjmują ciężarne bez kolejki? 100% wciągają same do pobrania po takim tekście. Nie ma się co umartwiac i czekać tylko zawalczyć. Potem z dzieckiem to dopiero mogą być waleczne hardcory więc nie ma co siedzieć cicho tylko brać to co się należy. A jeśli widzimy inne niewiasty w takiej sytuacji to też wypychac bez kolejki, ludzi trzeba wychować i kropka.

    Treść doklejona: 11.02.19 09:52
    tylkonadzis- czy Twoj lab ma nr tel? Zadzwoń i zapytaj o szczegóły. Tutaj zbierzesz informacje, a tam Pani Cie pogoni. Bardzo podatna na wpływ innych jesteś i mocno przyjmujesz do siebie. Skoro wszyscy wykazują objawy przeziębienia więc musiało zacząć się chwilę wcześnie, a to czy winny jest spacer to jak wróżenie z fusów.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    tylkonadzis: Co moge podac na kaszel? Obudzil sie dzis z kaszlem i czasem charczy. Podalam mu hederasal. Cos jeszcze mozna?

    mi się Klarka zasmarkała w zeszłym tygodniu, zeszło ciut niżej i zaczęła mieć kaszel jakby szczekający, który wskazywałby na zapalenie krtani. próbowałam jej zrobić inhalację ale za chiny ludowe nie dało rady. odpuściłam. stwierdziłam, że wykorzystam moment by rozruszać układ immunologiczny i nie podawałam jej nic w nadziei, że chociaż gorączki dostanie.... a takiego wałka. na kaszel zaś stosowałam otwarte okno do spania bo przecież o inhalacji nie było mowy. gile z kataru też ściągałam raz na jakiś czas. po dwóch dniach nie było śladu po szczekaniu :shocked::shocked::shocked:

    a a propos syropków na kaszel rzucam wpis lekarki medycyny na ten temat
    -- [/url]
  5.  permalink
    Elfika nie ma dostepu do tego watku.

    Treść doklejona: 11.02.19 10:57
    Juz wiem. Zadzwonilam do tego laboratorium, mowili ze nie musi byc na czczo, ale ze jest dzieckiem, to mam przyjsc miedzy 8 a 14 (do 18 pobieraja).
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 11th 2019
     permalink
    tylkonadzis: Elfika nie ma dostepu do tego watku.

    hmm, dziwne bo to ogólnodostępny post.
    -- [/url]
  6.  permalink
    Ok, na komputerze się wyświetlił, w telefonie nie mogłam

    Treść doklejona: 13.02.19 17:24
    Moze wyjde na glupia, ale musze zadac to pytanie.
    Moja siostra kilka razy odwiedzila kogos w szpitalu kto mial Rotawirusa, ostatni raz byla tam w piatek. Mozliwe jest to, ze dzis mogla mi go przywlec do domu? Ona sama objawow zadnych nie ma. Jesli mogla przywlec, to po ilu dniach pojawilyby sie pierwsze objawy?
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    Tylkonadzis, rota po ok.3 dniach objawy.
    Marion,a miał synek robioną gastroskopię. Ja bym sie położyła na oddział z nim,niech szukają przyczyn. Miał test na tolerancję laktozy? Ze wypija sok i potem dmucha do balonika? i na helicobacter?
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 17th 2019 zmieniony
     permalink
    Rotawirusowe objawy są od 1 do 3 dni od zarażenia.
    U Nas wlasnie się kończy taka infekcja. Córka sąsiadów była u Nas w czwartek rano (powiedziała moim dzieciom, że wymiotowała w nocy), moja córka pierwsze objawy miała w piątek rano a ja w sobote.
    Innym razem mieliśmy tak, że syn zwymiotował w czwartek wieczorem, ja w sobote rano, córka w niedziele wieczorem a mąż w poniedziałek.
    Myślę, że kwestie „ujawnienia” się objawów są osobnicze oraz zależą od rodzaju wirusa.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    montenia: Marion,a miał synek robioną gastroskopię. Ja bym sie położyła na oddział z nim,niech szukają przyczyn. Miał test na tolerancję laktozy? Ze wypija sok i potem dmucha do balonika? i na helicobacter?

    Miał robione Helicobacter z kału - wynik negatywny.
    Żadnych badań oprócz tych z krwi i kału nie robiłam. Mamy skierowanie do szpitala w Poznaniu - będą robić badania genetyczne metaboliczne. Kłopoty z trawieniem mogą mieć powiązanie z jego zaburzeniami (za kilka dni mamy diagnozę pod kątem autyzmu).
    --
  7.  permalink
    montenia, iwonka - dziekuje, dobrze wiedzieć, raczej nie mieliśmy jeszcze rotawirusa, więc nie wiem jak to jest, inne jakieś sraczko - rzygaczki się zdarzały. Ale wtedy nie szło dalej na resztę rodziny. Jedynie raz jak byłam w ciąży Olek przywlókł coś, że on wymiotował kilka dni, potem kilka dni biegunka, a ja tylko raz zwymiotowałam i nie wiem czy to od tego wirusa, czy ogolnie od ciązy. Partnerowi nic wtedy nie było, a to on sprzątał wymiociny.

    Ogólnie strasznie się boje tego wirusa, dlatego jak tylko słyszę, że ktoś wymiotował, to przez jakiś czas tam nie chodzę.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    A jak myślisz, skąd brały się sraczko-rzygaczki i to „coś” po czym dziecko wymiotowało i miało biegunkę?
    Nie czarujmy się.
    WIRUSY typu Rota czy adeno wywołują nierzyt żołądkowy, jelitowy lub zoladkowo-jelitowy, popularnie nazywane jelitówka, grypa żołądkową.
    Ale to wszystko to WIRUSY!
    Raczej bakterie nie powodują wymiotów i biegunki, a zatrucia zdarzają się sporadycznie.
    W tym, najczęstsze są wlasnie rotawirusy.
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    IwonkaLA: W tym, najczęstsze są wlasnie rotawirusy.

    a potem lekarzyny idąc tym tropem uznają, że 'na 99% rotawirus, to nie ma co badań robić..." a potem dzieciak dostaje rumienia guzowatego z powietrza, którego lekarzyna nie rozpoznaje za pierwszym podejściem a przy drugim pisze pilne skierowanie do zakaźnego, z którego gÓzowaty wali po oczach... po czym na 99% rota okazuje się jersioniozą i funduje 2 lata pod opieką zakaźnika.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    Najczęstsze nie równa się z jedyne.
  8.  permalink
    Kiedys jak mi Olek caly dzien wymiotowal, dostalismy skierowanie do szpitala zakaznego, robili mu badania na te wirusy i nie wyszlo mu nic. On mi kiedys co jakis czas obudzic sie i albo raz zwymiotowal, albo kilka razy i na tym koniec byl. Jak mial te inne sraczko rzygaczki to nie badalam go, to moze i mial rota czy adeno, lub jakis inny wirus
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    Marion, pewno zrobią gastroskopie. A wykluczaliscie moze gluten na próbę? b jest tez nieceliakalna nietolerancja glutenu (wtedy przeciwciał nie ma i geetyczie tez nie ma mutacji, ale kosmki wyglądają jak przy celiakii). Moja ma akurat celiakie,tylko u nas nie było zadnych objawow brzusznych,zadnych biegunek. zaczeli szuać jak zwiekszyła sie iloscc plynu w jamie brzusznej. przeciwciała wszystkie ma dodatnie, genetyczne tez. Gastroskopii nie miała. Nas czeka też Poznań w pazdzierniku dopiero, na badania pod kątem dyskinezy rzęsek.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    Lekarz nic nie wspominał o gastroskopii. Ale jakby chcieli zrobić , to nie wiem czy sie zgodzę. Bo pewnie musieli by go uspić, a nie widzi mi sie to...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 17th 2019
     permalink
    Marion koleżanki syn który ma ZD miał niedawno gastroskopię w narkozie. W prawdzie to było w prywatnej klinice i tam dostał „minutowkę” ale zniósł badanie ogólnie swietnie. Nie wiem jak jest w innych szpitalach ale np u mnie te narkozy państwowe sa starej daty i kto nie ma ten narzeka na skutki uboczne ale moja młoda miała 4 w prywatnej klinice i godzinę po wybudzeniu była raz ze gotowa do drogi powrotnej (ponad 160km) a dwa upominała sie o jedzenie. Moze warto sie zorientować jakie sa możliwości?
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeFeb 18th 2019
     permalink
    Co do rota, to badaniem można wykryć tylko z osiem szczepów a jest ich ponad sto ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthoralfaromeo
    • CommentTimeFeb 18th 2019
     permalink
    marion moja bratanica miała 3 razy gastroskopię bez narkozy, z tym, że była malutka wtedy.
    Teraz do gastro podaje się króciutką narkozę, taką kilkuminutową nawet, ja od razu byłam na chodzie, mój mąż też, skutków ubocznych widocznych nie było.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 18th 2019 zmieniony
     permalink
    Dzięki za opinie na temat tej gastroskopii.
    Być może będą chcieli ją zrobić - jednak nie znam szczegółów, jakie konkretne badania czekają Frycka. Lekarz tylko powiedział, że mamy się zgłosić na 8:00 rano z najedzonym dzieckiem. I tu problem, bo on je jak ptaszek - małe porcje, ale często. No i ta jego wybiórczość... Poza tym zanim trafimy do szpitala, musimy przejechać 150 km - czyli będzie pobudka ok. 5:30. On zaraz po przebudzeniu jeść nie chce, a w aucie dzieci nie karmię, bo mi potem "haftują"...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 18th 2019
     permalink
    to może wcześniejsza pobudka, żeby cokolwiek przegryzł plus wyjediecie z większym zapasem i po przyjechaniu go nakarmisz jeszcze na parkingu?
    myślę, że jakbyś miała go cały dzień głodnego przetrzymać to byłoby jednak gorzej
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 18th 2019
     permalink
    On na śniadanie zjada suchą bułkę, więc tym się nie naje. Ewentualnie ciepłe mleko z płatkami - i tu nie będzie jak podgrzać mleka...

    Aaa, już mam nerwa jak to będzie - a jeszcze nawet terminu do szpitala nie znam (mają sami do mnie dzwonić w ciągu 2 tygodni).
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 18th 2019 zmieniony
     permalink
    A mleko w termos albo w kubek termiczny ?
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 18th 2019
     permalink
    No jedynie tak - bo innego wyjścia nie widzę...
    --
  9.  permalink
    Dzwoniłam się dowiedzieć czy dzieci wchodzą bez kolejki, to mówiła, że czekają tak jak kobiety w ciąży i inni.
    Cena wit D to 39 zł - dość drogo :confused:
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    Tanio. U Nas w promocji tyle kosztowała a normalnie koszt w laboratoriach od 60 do nawet 90zł.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    tylkonadzis: Cena wit D to 39 zł - dość drogo

    Taniocha. U mnie 99 zł.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    U mnie w każdym LAb tyle samo - 50zl
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    Ja za D3 w promocji płaciłam albo 35 albo 42, już nie pamiętam...
    tylkonadzis, jak to nie tajemnica, to z jakiego miasta jesteś? Ciekawi mnie gdzie mają takie nieludzkie zwyczaje...
    --
  10.  permalink
    Z Torunia.
    Aaa, myslalam ze normalnie ta wit d kosztuje 25 zl, cos sobie ubzduralam widocznie. To fakt jednak cenowo wychodzi tanio.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    A myślałam ze Toruń to będzie miasto miłosierdzia dobroci i w ogóle :wink:
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 19th 2019
     permalink
    Miłosierdzia i dobroci dla ojca dyrektora :bigsmile:
    Tam nawet bezdomni mu prezenty dają...

    A tak serio- całkiem spore miasto więc myślę, że uda ci się znaleźć sensowną przychodnię z "normalnymi" lekarzami...
    I laboratorium, w którym ułatwiają dzieciom i ciężarnym badanie...
    --
  11.  permalink
    Mialam dosc fajna przychodnie, ale sie przeniesli, a ze Wiktor nie lubi jezdzic tramwajem, to sie przepisalam do tej co bylam na poczatku, tylko do innego lekarza, zobaczymy jak to teraz bedzie.

    Zeby mnie ktos chcial dawac takie prezenty:devil:
    A co do Rydzyka. To Toruń wstydzi sie za niego:shamed:
    --
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeFeb 25th 2019
     permalink
    Dziewczyny czy macie doświadczenia z planowym pobytem w szpitalu z 2,5 letnim dzieckiem?
    Młoda ma alergię i 18.03 mamy stawić się na prowokacji na jajko i mleko w szpitalu. Jutro dowiem się szczegółów odnośnie warunków pobytu, ale jak ją do tego przygotować? Na oddziale będę z nią, zostaje też na noce, chociaż ciężko to widzę i chyba się skicham bo to będzie już 32tc, no ale nie ma wyjścia. Później to już zupełnie nie będzie kiedy się wybrać.
    Najbardziej obawiam się że:
    * nie będzie chciała tam zostać tylko stwierdzi że się ubiera i idzie do domu
    * że nie będzie chciała "zjeść" alergenu na który będą ją testować, bo powie że jest niebloble
    * że będzie się bała lekarzy/pielęgniarek
    * że nie będzie mogła tam usnąć
    * że nie zmieścimy się razem na leżance dla mnie, a ona sypia z nami na łóżeczku dostawianym do naszego, w związku z tym sama szczególnie w obcym miejscu spać nie będzie
    * zupełnie inny rytm dnia, tam pewnie o jakiejś 6 już będą kręcić się pielęgniarki, obchody, badania, w domu kładzie się spać ok 21 a wstaje 8:30
    * że w pokoju będzie np. 3 innych dzieci które budzą się w nocy czy wstają koszmarnie rano, albo kładą się spać o 19tej i jak w między czasie my mamy być cichutko, albo spać dalej mimo wszystko
    W ogóle tego nie widzę, jestem wizją przerażona i najchętniej nigdzie bym nie szła, ale liczę na spory przełom i wiem że to dla jej dobra...
    Jak czytam co napisałam to w sumie pytanie powinno brzmieć jak ja mam się przygotować i co zrobić żeby swoich obaw nie przelewać na nią?
    Jakieś złote rady?
    -- [url=http://www.suwaczki.com/]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 26th 2019
     permalink
    Daisy. Ja z synem od najwcześniejszych tygodni jego życia lezalam non stop w szpitalu i powiem Ci tylko tyle, że to czego się obawiasz to tylko obawy. Idziesz do szpitala i wszystko się dzieje naturalnie. Moj syn spał po 2h na dobę, więc były obawy, że pobudzi dzieci, że Bóg wie co się wydarzy... Strach ma wielkie oczy. Szpital to szpital. Pacjenci są różni. Trzeba to przeżyć, przetrwać... Najczęściej okazuje się, że dziecko bardzo fajnie się odnajduje w takich warunkach. Z resztą to nie potrwa miesiąc tylko dużo mniej. Takze glowa do góry. Myśleć pozytywnie.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 26th 2019
     permalink
    My wczoraj mieliśmy wizję nieplanowanego zostania. Wytłumaczyłam Wojtkowi gdzie i po co idziemy. Ze będzie miał badania i ze być może będziemy musieli zostać. Było łatwiej, bo jego przyjaciel był w szpitalu na operacji i mu opowiadał. I Wojtek tylko zapytał czy będzie w tym kolorowym szpitalu co Adaś.
    Jak byliśmy za pierwszym razem miał 2 mce, był na piersi, spał tylko ze mną. byłam przerażona. Okazało się, ze jednak dał radę usnąć w szpitalnym łóżeczku i przetrwaliśmy tydzień.
    Zabierzcie zabawki, książeczki. Opowiedz mniej więcej co i jak.
    I tak jak Else pisze- strach ma wielkie oczy a rzeczywistość może zaskoczyć.
    Ważne, żebyś ty była spokojna. Moja koleżanka w 35 tc z córką w szpitalu leżała i też dała radę.
    Trzymam kciuki.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 26th 2019
     permalink
    Daisy ja też z Hugiem leżałam już kilka razy i nigdy nie działo się nic z rzeczy, które wymieniłas
    Spał normalnie, jak o 6 nas budziły to odsypiał w dzień, zasypiał raz dwa, inne dzieci wyły a on spał, albo inne spały a on wył , nikt nigdy do siebie nie miał pretensji
    Pielęgniarek się bał, bo wiedział że to oznacza zastrzyki etc ale wystarczy przytrzymac dziecko i po sprawie, za parę minut nie pamięta.
    Dacie radę, nie ma się co stresować.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 26th 2019
     permalink
    Jest cały wątek na temat pobytu z dzieckiem w szpitalu :)
    Natomiast najważniejsza złota rada to - nie nakręcaj się. I rozmawiaj z dzieckiem bo one wbrew pozorom wiele rozumieją. Nawet moja 2letnia autystka z opóźnionym rozwojem ;)
    Jak dobiorę się doclapka to Ci więcej napiszę.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeFeb 26th 2019
     permalink
    My w przyszłym tygodniu idziemy na ABR we śnie. Też czarno to widzę, bo moje dziecko jest roszczeniowe ;) Dostałam wytyczne i widzę, że będzie ciężko, bo oni wymagają, żeby dziecko spało o 20:00 a my o tej porze to się dopiero zaczynamy do tego przymierzać. Poza tym, moje dziecko w nocy je i to 3 posiłki :( Chcę mieć to badanie za sobą, chcę, żeby wyszło dobrze i żebyśmy nie musieli robić go w narkozie :(
    Nawet nie zapytałam jak ja mam się przygotować. Ale jedną noc jakoś wytrzymam, nawet na podłodze.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.