Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMay 3rd 2017
     permalink
    Jest na lekach na nadczynność tarczycy. Nadal dużo śpi, ale wrócil apetyt. Futerko tez dużo lepsze ;)
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeMay 4th 2017
     permalink
    Czy jest na sali lekarz?

    Kurcze dziewczyny... już sama nie wiem czy mamy powód by się martwic.
    nasza psica lat 10.
    Cieczka.. no niby jak zazwyczaj.... ma ją tak co 12-14 mies...
    dostala niedawno... zazwyczaj max 2 tyg i jest po wszystkim...
    teraz juz odliczam i odliczam a tu nic...
    a że do domu się przeprowadzilismy i na ogrod bym chciala puścić na pół dnia to tak odliczam dni tej cieczki.
    tylko ze trzeci tydzien mija i konca nie widac..
    pomijam fakt ze juz wrecz irytuje mnie pierwsza czynnosc po pracy- jechanie na szmacie calego dołu...

    ale dzis to juz zaczelam sie zastanawiac jak znalazlam 2 placki, skrzepy takie ciemne
    czy to nie jakieś ropomacicze...

    tylko czytam że ono sie moze objawic raczej po cieczce dopiero i zdurnialam....
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 14th 2017
     permalink
    Dziewczyny... Przede mną wyzwanie. Muszę przejąć od bezdomnej kotki kociątko. Niestety straciła pozostałe dzieci tydzień temu. Bardzo rozpaczała, super, że przeżyło to jedno. Dzis z bólem serca zabiorę jej to żywe. Niestety kociak jest opóźniony mocno w rozwoju. Ma 21 dni, a dopiero otwiera oczka, jest mało mobilny. Nie przybiera na wadze. Czasami traci, czasami 4g dobiera i zaś traci. Dokarmiam go i odkładam do matki, ale to się wszystko mija z celem, bo on z tym łaknieniem chyba coś ma... W dodatku obawiam sie o brzuszek, bo taki nadęty... napina go bardzo...

    Dzwoniłam do weterynarza o 12 mam przynieść do badania, ale wet słabo to widzi. Także kciuki trzeba trzymać ;(...

    Treść doklejona: 14.06.17 12:56
    Niestety nie udało się uratować bidaka. Umarł na reku weterynarz. Próbowała go reanimowac, ale nie było szans. Oceniła jego rozwój na 1,5 tygodnia podczas gdy miał już 21 dni. Szukałyśmy przyczyn. Wada rozwojowa klatki piersiowej. Żebra wbijały sie w płuca i choćbyśmy nie wiem co zrobili, to i tak szanse miałby nikłe ;(.

    Ale załatwiłam przy okazji sterylizację wszystkich bezdomnych kotek, które dokarmiam. Matka tego oseska znowu ma ruję, więc najprawdopodobniej już tam nowe cosie rosną... Także ona idzie pierwsza ;(. Przykre, ale trzeba coś z ta bezdomnością kocia robić.

    Niedługo szukam domu dla trzech kociaków, od kotki, która swój miot chowa na drzewie... Oby mi się udało je w ogóle złapać... Toz to cyrk będzie... No, ale to jeszcze ze 3 tygodnie.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.