Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Ja melise piłam w tej ciąży, lekarz też mi to polecał :) chociaż sama melisa to chyba dla mnie za mało bo niestety jestem mega nerwowa teraz i nie mogę za bardzo tego zmienić :/
    --
  1.  permalink
    No właśnie też mi się zdaje że melisa mi wiele nie pomoże... no ale skoro i tak nie można niczego więcej to spróbuje z tym.
    --
  2.  permalink
    Ja piję rumianek i mięte :)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    A to ja też, pomagają mi z problemami żołądkowymi :D chociaż ogólnie staram się unikać tego co "szkodzi", zjem po porodzie nic mi nie będzie ;)
    --
    •  
      CommentAuthorSabakuma
    • CommentTime3 dni temu
     permalink
    Dziś odebrałam GBS -ujemny może uda się SN . Jedno jest pewne weszło to i jakoś wyjdzie.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTime3 dni temu
     permalink
    Pewne jak w banku, że wyjdzie :) Co prawda ja zawsze mówię, że moje dziecko we mnie się wśliznęło, a potem wielkie wychodziło,więc się przepychało... Ale wyszło :).
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     permalink
    Dziewczynki, pytanko. 18t1d. Łożysko na tylnej ścianie ale nisko, bo 5cm od ujścia szyjki. Dr mówi, ze powinno się podnieść. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii? :)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Moje się podnioslo po 20 tc w drugiej ciąży i w 32 w pierwszej. 5 cm to i tak bardzo wysoko :) nie leży na szyjce więc jest dobrze :)
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Ja się kompletnie nie znam na tym :) za 2 tygodnie mamy prenatalne, więc mam nadzieję, ze już będzie wyżej to łożysko :) no jak nie urok, to...... w tej ciąży :)))
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     permalink
    Ja na prenatalnych w 20 tc miałam 7 cm uniesione a wcześniej leżało na szyjce :) to te 5 cm to na prawdę dużo :) w pierwszej ciazy łożysko miałam 2 cm nad szyjka w 30 tc. Hehe czyli tak jak u mnie, jak nie łożysko to nerki a jeszcxe w międzyczasie podejrzenie hipotrofii. Aktualnie mam zastój w nerce i kamień mi schodzi.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    O kurczę Agata, mocno Cię boli? :/ współczuję :(
    Tak sobie myślę właśnie, ze nie jest źle, choć lekko myśli mam tym zajęte dziś. Dodatkowo spina mi się brzuszek, jak np. zmienie pozycję z siedzącej na leżącą lub jak zrobię siku. Nie zawsze ale jednka. Gin sprawdzal dziś szyjke na usg dopochwowym i ma ona długość 5cm, więc jest ok :) oby tylko się nie skracala ;)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Lekko tylko przy pachwinach więc jeszcze chwilka i wyjdzie, we wtorek wyszedł jeden a w piątek już bakterie w moczu. Nerki nie czuje w ogóle mimo zastoju bo jak to lekarz powiedział lekki jest, w tym tyg posiew zrobię i mam antybiotyk na 3 dni do tego. Też się skracania bałam ale póki co zamknięta jestem na 3 spusty więc do lipca dam radę ;)
    --
    •  
      CommentAuthorMuriah
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Łożysko nie musi być wysoko. Ważne, żeby nie zasłaniało całkowicie ani częściowo szyjki.
    Ja miałam w drugiej ciąży bardzo nisko, zaraz przy szyjce. Nic się nie działo.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
    •  
      CommentAuthor_mag_
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    katka_81: Dziewczynki, pytanko. 18t1d. Łożysko na tylnej ścianie ale nisko, bo 5cm od ujścia szyjki. Dr mówi, ze powinno się podnieść. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii? :)


    Spokojnie, podniesie się. Ja miałam w drugiej ciąży nisko ok 20tc a na trzecim usg ok 30tc było już ok.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Dziękuję dziewczyny :) uspokoiłyście mnie.
    Agata, tyle dobrego, ze bardzo nie boli. Oby Ciebie oszczedzały te nerki... to nic przyjemnego w ciazy.
    Dodam, ze ja miałam dosyć duże kamole zawsze w nerkach. Nieswiadomie rozpuscilam je sobie kwasem l-askorbinowym :) pilam codziennie lyzeczke rozpuszczona w wodzie :) i po jakims czasie, na rutynowym usg okazalo sie, ze nerki czyste :)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    O widzisz, po ciąży tego spróbuję bo tak to mam tylko piasek który się oczyszcza bez problemu. Na ja się bólu nerek boje bo o ile bez ciąży da się coś mocnego wziąć to tu apap to jak nic.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    No ja miałam kolke nerkową przed ciążą, 3 dni. Ból taki, ze wymiotowałam. Mama dawała mi wtedy zastrzyki przeciwbólowe. Brała z przychodni, w której pracowała. W ciąży, w 2012r. też miałam kolke. Zostawili mnie w szpitalu na 3 dni. Miałam kroplowki i pomogło. Ja również mam stracha... a to dopiero 18tc :)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Trzeba być dobrej myśli :) teraz ciepły okres to szybko czas minie, zima by sie ciągło bardziej :D
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime2 dni temu
     permalink
    Też tak myślę Agata :)
    Trzymaj się :)
    --
  3.  permalink
    Ja na łożysku się nie znam w obu ciążach miałam ok ale już dziewczyny widzę pomógły w tej kwestii :-)

    Treść doklejona: 18.04.18 09:37
    A któraś z Was kobitki w ciąży jest już blisko porodu???
    •  
      CommentAuthormomigj
    • CommentTime1 dzień temu zmieniony
     permalink
    Hej Dziewczyny,ja niedługo zwolnię listę.Jestem w szpitalu 36 t.c.z potwierdzoną cholestazą,wyniki złe-jutro zapadnie decyzja czy idę pod nóż,a jak nie jutro to w przyszłym tygodniu na pewno....Trzymajcie za mnie kciuki.
    Katka 81 ja miałam nisko łożysko i niestety u mnie tak już zostało,a więc po dwóch porodach sn czeka mnie cc,nadczym ubolewam bardzo.....
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime1 dzień temu zmieniony
     permalink
    Kciuki w takim razie! Daj znać jutro jaka decyzja.

    1. Sabakuma - 13.05.2018 (chłopiec)
    2. momigj - 15.05.2018 (dziewczynka)
    3. justyna883 - 22.05.1018 (dziewczynka)
    4. MIA - 01.06.2018 (chłopiec)
    5. Malinka201666 - 08.06.2018 (dziewczynka)


    6. Jeżynka 16.06.2018 (chłopiec)
    7. Karoolka - 02.07.2018 (dziewczynka)
    8. Yoasik08 - 09.07.2018 (chłopiec)
    9. magiczka - 10.07.2018
    10. Muriah - 11.07.2018 (chłopiec)
    11. °Agata° - 12.07.2018 (dziewczynka)
    12. Domisia0407 - 29.07.2018 (chłopiec)
    13. acia20 - 03.08.2018 (dziewczynka) (t. cc 27.07.2018)
    14. koalka - 04.08.2018 (dziewczynka)
    15. Katka_81- 17.09.2018
    16. Nightingale_84 - 03.11.2018

    Ciężarne pojawiajcie się! Lista się kurczy ;)
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    Jak byłam w ciazy z pierwszym dzieckiem, lista miała ponad 60 osób :)
    Momigj, trzymaj się.
    --
  4.  permalink
    Agatka dopisz mnie :smile:
    Termin na 3.11 wg OM
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime1 dzień temu zmieniony
     permalink
    Oo zła listę przekleiłam :p poprawiam. Katka jest dużo użytkowniczek które są w ciąży ale na forum nie zaglądają. Fajnie też jak są to osoby aktywne a nie jak większość z listy raz tu zajrzała, dopisała się i poszła. Katka u Was płeć znana czy maluch się skrywa? ;)
    --
  5.  permalink
    Widze, ze w lipcu jest wysyp dzieciaczków :smile:
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    To prawda :D ale teraz mamy miesięczny przestój, sierpień też kiepski. No zobaczymy co to bedzie :)
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    ja to jednak w ostatnim momencie porwałam się na ciąże, bo jak widzę tę listę (na której gościłam dwukrotnie) to czuję ulgę, że już mnie na niej nie ma i nie będzie. Wykończyły mnie te dziewczynki moje kochane :P Jak pomyślę, o tym wszystkim: starania, potem badania, usg, w ostatnich tygodniach ciężar brzuszka, poród, połóg, decyzje co do szczepień, zdrowie dziecka, reorganizacja (często totalna) życia... zawsze mnie to fascynuje, że to taka ogromna rewolucja, feeria radości, obaw, zmian w życiu całej rodziny, a jednocześnie coś tak naturalnego, coś, co przechodzi większość kobiet. Istny zew życia :devil:

    P.S. Kuzynka jest w 1szej ciąży i często mówi, że ma już dość tej ciąży, bo musi uwazać na siebie, co rusz badania jakieś, brzuch rośnie i nie może się doczekać aż urodzi i życie jej wróci do normy. Śmiech mnie ogarnia, z tym powrotem do normy :P
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime1 dzień temu zmieniony
     permalink
    Elyanna: nie może się doczekać aż urodzi i życie jej wróci do normy

    Kuzynka zamierza pozbyć się dziecka, że jej życie po porodzie wróci do normy? :devil:
    --
  6.  permalink
    Momigj trzymaj się!!!!
    Ja też miałam cholestaze ciążowa ale u mnie wywołali poród w 38tc i mogłam na szczęście naturalnie rodzić.
    ~~~~~
    Co do kobieto w ciąży na portalu to nie wiem czy tak dużo, ostatnio sprawdzałam karty ciąży i jakoś mało ich jest. Chyba dużo dziewczyn odeszli stąd

    Treść doklejona: 19.04.18 11:23
    Ja sama z mężem myślimy o powiększeniu rodziny, ale zastanawiam się czy jest łatwiej wychowywać dzieci, że tak powiem za jednym zamachem dochować wszystkie i mieć z głowy czy lepiej odczekać jakiś czas hmmm. Starszą córką ma 5 lat młodsza 3 więc różnicą byłaby praktycznie 6 i 4 lata. Starsze w przedszkolu to plus ale wozenie i te choroby przedszkolaków. Mam mętlik a z drugiej strony boję się czy za jakiś czas nie będzie za późno. Moja brązowa ma jedno bo z drugim już od 3 lat się nie udało zajść obecnie ma 36 lat moja siostra nie ma w ogóle ma 34 lata :bigsmile:

    Treść doklejona: 19.04.18 11:24
    Nie ta minka się wkleiła :sad:
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    Agata, bedzie wiadomo 30.04. :) Mamy usg połówkowe :) Bylam u gina we wtorek ale musiałam wstrzymać się z poznaniem płci, bo mojego Tomka ze mną nie było :) a bardzo chce być przy tym :) więc, pomimo, ze ciężko było nie zapytać, musiałam się wstrzymać :)
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    No to jeszcze chwilka :D
    --
  7.  permalink
    Elyanna: nie może się doczekać aż urodzi i życie jej wróci do normy

    Kuzynka zamierza pozbyć się dziecka, że jej życie po porodzie wróci do normy?


    Przy pierwszym tez tak myslalam.. ze dziecko spi, mama wyspana, w koncu nie ma wielkiego brzucha i jest mega kolorowo hi hi

    e tak powiem za jednym zamachem dochować wszystkie i mieć z głowy czy lepiej odczekać jakiś czas hmmm

    Swego czasu chcialam miec wlasnie jakos system 10-8 i trzecie ale... za pozno wyszlo 1, 3,5 roku roznicy i juz wiecej miec nie bedziemy, 35 na karku, czlowiek chce pozyc i odchowac, warunki srednie, duzo problemow ze starszym, jezdzenie po specjalistach - nie dla nas, nam juz starczy :)
    --
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTime23 godzin temu
     permalink
    ja gdyby nie to forum to pewnie myślałabym, że coś z moim dzieckiem jest nie tak :) miałam właśnie taką wizje, że niemowlę to w sumię tylko śpi i je, a ja będę chodzić na spacerki, wyjeżdzać na weekendy, gotować i czytać książki :) co prawda mam w rodzinie sporo dzieci i jakoś nie zauważyłam, że to trochę inaczej wygląda ;) powiem szczerze, że gdyby ten pierwszy rok był łatwiejszy to może szybciej bym się zdecydowała na drugie, ale mając na uwadzę, że mój pierworodny miał ciężki start, później kolki, 6 miesięczną awersję do wózka i trwającą nadal nienawiść do fotelika samochodowego, to jednak mimo swoich 33 lat wciąż nie jestem gotowa na kolejne. no chyba żeby ktoś by mi zagwarantował, że to będzie dziewczynka :D
    Ale tak się zastanawiam skąd te wszystkie wyobrażenia, że jak się już urodzi to wtedy z górki? ja dopiero nabieram siły teraz, gdy jestem w pracy do 17 i gdy Mały przesypia całe noce :)
    •  
      CommentAuthorMalisiek
    • CommentTime23 godzin temu zmieniony
     permalink
    Ja jeszcze niedawno mówiłam, że 3 dziecka mieć już nie chcę, ale był moment, że myślałam, że wpadliśmy i wtedy zmieniłam zdanie i znów myślę o synku ;) Najchętniej już teraz bym chciała i było by 3-3-3 lata różnicy ;) No ale mąż mówi stanowcze nie(mimo, że kiedyś mówił o 4! :D), więc na razie mogę zapomnieć o ciąży i dziecku. Może jeszcze zmieni zdanie, jak wrócimy do Polski, wybudujemy dom i wszystkie sprawy będą unormowane.
    Teraz mam 26 lat, do 28 urodzin mogę poczekać, żeby w razie czego 3 mieć przed moją 30, później już nie chcę.
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTime22 godzin temu
     permalink
    ja myślę, że często wiek jednak robi swoje (choć wiadomo, są wyjątki i po 42 roku zycia może "się chcieć"), ale ciało już nie takie, sił i cierpliwości mam znacznie mniej niż przy 1szym dziecku, więc naprawdę nie ma na co czekać i lepiej urodzić im wcześniej tym lepiej (ale po maturze :P).

    Co do różnicy wieku: Nie chcę zachwalać swojej sytuacji, ale naprawdę jest idealnie pod względem różnicy wieku, u mnie 3,5 roku. Mała różnica jest między mną i siostrą i wcale więzi dużej nie ma między nami, także dla mnie to żaden argument żeby mieć jedno po drugim. A początkowa masakra gwarantowana. Moje córki mimo małych zgrzytów (mamo! ona podarła mój rysuneeek!! no dobra... jest mała... wybaczam ci siostrzyczko!) kochają się, tulą, całują. Starsza pomaga dużo, sama się rwie, do toalety sama już przecież szła, zasypia też sama, mam w niej ogromne wsparcie, mówię serio. Dużo zależy od tego jakie jest 1sze dziecko, jeśli samodzielne, "łatwe", ogarnięte, to nie ma na co czekać z decyzją o rodzeństwie. Młoda jest za to trudna, płaczliwa, psychicznie słabsza ewidentnie, więc tu by i 5 lat czekania aż będzie lepiej by nie pomogło :P
    --
    •  
      CommentAuthorBett
    • CommentTime21 godzin temu
     permalink
    Elyanna - a ja napiszę, że wszystko zależy od tego jak rodzice dbają o więzi między dziećmi, ile poświęcają im czasu, jakie wzorce pokazują. Każda różnica będzie kiepska, jak rodzice nie będą wiedzieli jak dzieci ze sobą integrować i wzmacniać w nich poczucie "rodzeństwowości". No i do tego kwestia charakteru - jeśli wiemy jak funkcjonuje pierwsze dziecko - jesteśmy w stanie chociaż mniej więcej ocenić co przyniesie powiększenie rodziny i brat/siostra, które się pojawi. Bezwględnie uważam, że warto - jeśli już decydujemy się na macierzyństwo - mieć co najmniej dwójkę dzieci, żeby nie chować jedynaka. A różnica wieku to już czyste gdybanie i jedni napiszą, że wolą większą, a inni mniejszą. U mnie są mniejsze i większe i w każdej sytuacji są plusy i minusy ;)
    --
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTime20 godzin temu
     permalink
    Bett, a dlaczego bezwzglednie decydować się na rodzenstwo? rozumiem, jakie sa plusy z posiadania rodzenstwa i dla dziecka i dla rodzicow pozniej, ale szczerze coraz bardziej sie nad tym zastanawiam i jednak myślę, ze nic na sile.
    Co prawda u nas sytuacja jest troche inna bo moje dziecko zawsze bedzie miec wsparcie w najblizszej rodzinie, ktora jest bardzo zzyta i liczna i dlatego ten argument o jedynaku do mnie nie przemawia, ale rownoczesnie ani ja ani maz nie czujemy teraz checi posaidania kolejengo dziecka. Jezeli podjelibysmy teraz taka decyzje, to bylaby ona czysto racjonalna, ale mysle, że skonczyloby sie to zle i dla mnie i dla naszego malzenstwa. Moze gdybym miała nianie, babcie, zlobek i mozliwosc wrocenia do pracy na pol etatu, to moze to mialoby sens, ale 'zajechac' sie tylko po to by dziecko nie bylo jedynakiem, jakos do mnie nie przemawia :)
    •  
      CommentAuthormomigj
    • CommentTime17 godzin temu
     permalink
    Hej Dziewczyny :)
    Ja jeszcze w dwupaku ufff,decyzja to czwartek planowane cc,no chyba że coś się wydaży wcześniej.Do tego czasu leże iiii się drapie,bo cholernie mnie wszystko swędzi przez tą cholestazę.
    To ja jestem kolejna do zwalniania listy :D
    Buziaczki :****
    --
    •  
      CommentAuthorBett
    • CommentTime16 godzin temu
     permalink
    Jakaka - uważam, że rodzeństwo daje zupełnie inny kontekst rozwoju psycho-społecznego, i wydaje mi się, że jak się już człowiek na dziecko (pierwsze) decyduje powinien od razu pomyśleć o tym czy jak sprowadzi na świat jedynaka - czy nie zrobi mu krzywdy. Tak to chyba już jest, że będąc rodzicem przestajemy być we wszechświecie jako "ja", ale jednak ważniejszy jest ten mały człowiek. Nie jestem matką-kwoką, pracuje i realizuje swoje pasje, ale jednocześnie wiem że decydując się na dzieci - postawiłam kropkę nad i nad pewnymi rzeczami i pewnych utartych w tym zakresie ścieżek nie zmienię. To jest jakaś odpowiedzialność, bycie dla drugiego człowieka, zrezygnowanie w jakimś stopniu z siebie. Mam nadzieję, że rozumiesz co chcę napisać ;)
    Nie twierdzę, że na drugie dziecko należy decydować się natychmiast i wbrew wszystkiemu - na pewno nie wbrew sobie, na przekór trudnościom etc. Ale przyznaj, że jednak zawsze łatwo jest zastosować wymówkę "nie teraz" ;) Nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko, a jak już moment się znajdzie to może być za późno i możemy sobie pluć w brodę ;)
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime7 godzin temu
     permalink
    Mamy mały bojkot na portalu – proszę, przyłączcie się i rozsyłajcie dalej.
    .
    KOMUNIKAT!
    Z uwagi na brak kontaktu z administratorem portalu, brak z jego strony poprawek i udogodnień, o które prosimy latami oraz ogólny brak szacunku do użytkowniczek, prosimy – nie przedłużajcie kont, a tym samym nie rozdawajcie gratisów.
    --
    •  
      CommentAuthorpictbridge6
    • CommentTime1 godzinę temu
     permalink
    Ja mam dwie siostry jedna o dwa lata starszą ode mnie druga o cztery i brata starszego o 5 lat i najlepiej żyje z siostrą o dwa lata starszą kiedyś nawet chcialysmy być blizniaczkami haha. Z kolejną też dobrze żyje ale nasze relacje nie są już takie mocne i mamy zupełnie inne trmperamenty A z bratem do 21 roku prawie w ogóle kontaktu nie miałam bo on uważał mnie za gowniare i ja dla niego nie istnialam może też temu że to chłopak miał już swoich kolegów i w ogóle.
    ~~~~
    Co do samodzielności starszego rodzeństwa to moje obie dziewczyny są bardzo samodzielne same się ubierają korzystają z wc ja co najwyżej je podetre, myją się ja tylko kontroluje no i od września obie będą e przedszkolu więc jakby dodatkowy plus, że będę miała możliwość spokojnie pojechać do lekarza, na badania tylko zastanawiałam się czy po prostu powiększa różnicą nie jest lepsza ale sama już nie wiem. Może lepiej na chybił trafił hehe

    Treść doklejona: 20.04.18 12:48
    Miałam na myśli szczęśliwy traf :-)
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.