Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeMay 7th 2018
     permalink
    Kasia ja miałam z Hugiem łożysko bardzo nisko, też gdzieś na szyjke zachodzilo delikatnie.
    Ale nie było przodujące, tak jak i nie jest u Ciebie jeśli dobrze zrozumiałam.
    Pamiętam, że kazał mi lekarz uważać i ograniczyć współżycie dopóki łożysko nie pójdzie do góry. Kiedy na następnym usg okazało się że już jest ok mogliśmy normalnie uprawiać seks, nosiłam Ninke na rękach etc.
    Natomiast dla spokoju poszłam bym może jeszcze do jakiegoś innego super speca żeby na 100% upewnić się że nie jest przodujące....
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeMay 8th 2018
     permalink
    A przypadkiem łożysko nisko ułożone to nie jest pierwszy stopień przodującego?
    Oba przypadki mają taką samą droge do poprawy - czas w którym łożysko samo się podniesie.
    Tak jak pisze TEO, poszłabym do jakiegoś specjalisty od USG lub polecanego np na znanylekarz, ginekologa.
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMay 8th 2018
     permalink
    Monia, TEO, dziękuję. W przyszły wtorek mam wizyte u mojego gina, zobaczymy co tam z tym łożyskiem. Byłam w zeszły piątek na prenatalnych u super speca właśnie. Na poczatku ciazy chciałam by on byl moim prowadzacym ale juz miejsc nie miał. W kazdym badz razie powiedział, ze rzeczywiście lozysko jest nisko usadowione ale powiedział, ze na tym etapie nie ma to znaczenia raczej. Że w 3 trymestrze dopiero raczej zaczyna się problem, bo poród naturalny jest niemożliwy, wtedy cc. No i dodał, ze nierzadko ono się jeszcze podnosi, wiec nie straszył ani nic.
    Iwona, nie, to nie jest pierwszy stopień przodującego. Łożysko lubi wędrować i dopóki nie nachodzi na szyjke, raczej nic złego stać się nie powinno.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 08.05.18 10:23</span>
    A i pojde na wizyte do takiej babeczki z polecenia, zobaczę co ona na to powie.
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeMay 8th 2018
     permalink
    To ja zrozumiałam, że masz niskoschodzące i zachodzi na szyjkę. Ja miałam własnie tak opisane na jednym z usg z Marysią. Poszukam gdzieś w domu w papierach.
    No oby Ci się podniosło. Większości tak właśnie się dzieje.
    Ale na wszelki wypadek pamiętaj, wszelkie krwawienia, to jedziesz na IP na kontrolę i mów od razu, że łożysko przoduje, to Cię natychmiast zbadają.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMay 8th 2018
     permalink
    Nie. Moje jeszcze nie doszło do ujścia szyjki. Liczę bardzo, ze sie podniesie. Będę uważała. Dziękuję.
    --
  1.  permalink
    Byłam wczoraj kobietki na kontroli i wszytsko jest ok, tyle że dzidzius już wymiarowy o 2 tygodnie starszy! Wzoraj był 14+2 wg OM, a wg USG ciąża wychodzi na 16+2... lekarka nie zrwociła na to uwagi więc jakoś się nie martwiłam, ale tak się zastanawiam, rozumieim, ze o tydzień ale o 2? To już całkiem sporo...

    -

    A drugie pytanie poniewaz hemoglobina leci u mnie na łeb na szyje (11,0) a to dopiero 15tc, żelazo w normie mam, co prawda przy dolnej granicy ale w normie, natomiast poziom ferrytyny woła o pomste do nieba :confused: pzy normie od 14 do 150, ja mam 7,23 ng/ml :shocked: dostałam Tradyferon 2xdziennie ale zastanawiam sie czy to pomoze, skoro poziom żelaza jest dobry..
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 9th 2018 zmieniony
     permalink
    O widze te normy bardzo różne są..ja na ostatniej morfologii żelazo 11.8 norma od 12 i już lykam tabletki. Też mam tardyferon fol, w poprzedniej ciąży pomógł.
    .
    Co do usg to tak bardzo bym się chyba nie przyjmowała, usg czasem się myli i te pomiary nie pokrywają się z rzeczywistością. Na kolejnej wizycie na pewno wszystko się wyrówna.
    --
  2.  permalink
    U mnie w labie norma jest od 11,9 i ostatnio na iwzycie miesiąc temu miałam własnie 11,9 to dostałam tylko wit. B6 i wit B12 żeby wzmocnić krew ale jak widać to nie pomogło... i teraz juz dostałam żelazo, ostatnio nie chciałam jeszcze bo z tego co słyszałam, suplementacja żelazem zawsze równa się zaparcia :confused:

    Treść doklejona: 09.05.18 10:21
    Ja obydwie ciąże poza zwykłymi kompelkasmi witamin przechodziłam bez dodatkowych leków... dla mnie to nowość :smile:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMay 9th 2018 zmieniony
     permalink
    nightingale_84: suplementacja żelazem zawsze równa się zaparcia

    Chyba zależy jaka dawka.
    Na zaparcia ponoć najlepsze 2 sztuki kiwi na czczo :bigsmile:
    nightingale_84: żelazo w normie mam, co prawda przy dolnej granicy ale w normie, natomiast poziom ferrytyny woła o pomste do nieba

    Oznaczenia żelaza wskazuje chyba na ilość w danej chwili (może dzień wcześniej coś zjadłaś bogatszego w żelazo), natomiast poziom ferrytyny obrazuje zapasy żelaza organizmie.
    --
    •  
      CommentAuthorMalinowa92
    • CommentTimeMay 9th 2018
     permalink
    Ja to mam takie zaparcia, ze obłęd... Mam nadzieje, ze za niedługo będzie trochę lepiej...
    --
  3.  permalink
    marion: Chyba zależy jaka dawka.
    Na zaparcia ponoć najlepsze 2 sztuki kiwi na czczo :bigsmile:

    Zapamietam! Bo mnie jakoś to przeraża!
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 9th 2018
     permalink
    Kiwi jest super, suszone śliwki, gorzka kawa i herbata ;) a no i na zaparcia mięta :)
    --
  4.  permalink
    To ja już za wczasu zacznę to stosować :bigsmile:
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeMay 9th 2018
     permalink
    Dziewczęta, trzeba dorzucić witaminę C przy suplementacji żelaza. Powiem Wam, że przez rok nie moglam podnieść żelaza tabletkami. Ostatnie pół roku brałam tabletki, wit c, sok z pokrzywy I właśnie zrobiłam badania żelaza i ferrytyny- żelazo w górnej granicy, ferrytyna w połowie więc polecam. Można, można 😂
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Wow, :shocked::shocked::shocked:
    robi wrażenie... i jak pięknie podane...
  5.  permalink
    Gabcia a powiedz mi ten sok z pokrzywy to taki z apteki albo z zielarskiego sklepu, w butelce?

    Treść doklejona: 10.05.18 08:33
    Toz to jak z resturacji te dania!
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Ja mam sok z pokrzywy zakupiony w Gemini - firma "altermedia" . Zapomnialam, że jeszcze przez miesiąc stosowałam "Floradix żelazo I witaminy w plynie" ale to skończyłam i dopiero po 3-4 tyg znowu zamówiłam w Gemini. Poczytaj sobie o nim. Smak dobry, stosowałam dwa razy dziennie. Teraz po badaniach chwilowo nie bedę nic brała poza Wit c. Za jakiś czas powtórzę i może profilaktycznie ten Floradix raz na jakiś czas skoro mam całą 0,5l butelkę 😁
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Tyle jedzenia...a u nas zupa mleczna, inka i kromka chleba. Czytałam ostatnio jakiś artykuł odnośnie jedzenia w szpitalach i wychodzi na to że ludzie gloduja. I czasem zamiast zbierać siły do walki z chorobą to slabna jeszcze bardziej. Smutna prawda
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Agata, nie trzeba czytać... wystarczy wspomnieć co było po porodzie... szok, nie jedzenie, przynajmniej u nas. Jadłam swoje, przynoszone przez rodzinę, bo wciąż byłam głodna (kolacja o 17-stej, 2 kromki chleba + łyżka białego sera i do rana nic).
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    No dokladnie! Mnie po porodzie przynieśli jakieś resztki bo mała miseczka zupy mlecznej i pół kubka inki. Postawili jak psu i masz jedz. Właśnie najciekawsze są kolacje o 17...jak ten biedny człowiek ma do 8 wytrzymać na 2 kromkach chleba, kawałku masła i plasterku wedliny? Dla mnie to straszne u faktycznie jak rodzina nie dokarmianie to jest ciezko.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMay 10th 2018 zmieniony
     permalink
    U mnie przy II porodzie było tak samo - a może i gorzej, bo przed porodem dostawałam ochłapy, ze względu na cukrzycę ciążową.
    Po porodzie jakby lepiej (choć oczywiście bez szału, jak to w polskich szpitalach) - porcje niby duże i ładnie wyglądające, ale smaku zero nic! No kurde, ani grama soli czy pieprzu - jałowe wszystko jak papier było!
    Kiedyś Gesslerowa w jednym z odcinków Kuchennych Rewolucji podsumowała menu jakiejś restauracji: "wygląd jest, ilość jest , smaku nie ma"....
    --
    •  
      CommentAuthorask28
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Ja lezalam przez miesiac na patologii ciazy w szpitalu klinicznym w Lublinie i musze szczerze przyznac, ze sniadania i kolacje standardowe chyba jak wszedzie za to obiad naprawde spory i pyszny.
    Zawsze tez byla jakas surowka czy warzywa to byl rok 2016.
    Natomiast rodzilam w Pro Familii w Rzeszowie.
    Kazdy posilek pieknie podany, smaczny i sporò.
    Mozna nawet rzec, ze podobnie jak na w/w zdjeciach.
    Po prostu jak z jednej z najlepszych restauracji.
    Po porodzie a byla jakas 2-ga nad ranem polozna jak tylko zawiozla mnie na sale to przyleciala z jedzeniem.
    Mi nie w glowie bylo jedzenie alé nalegala, ze musze zjesc zebym po wysilku nie zemdlala gdybym chciala skorzystac z toalety.
    -- ,
  6.  permalink
    Kurczę takie jedzenie to można pomarzyć w naszych szpitalach!!! Mnie rodzice i mąż dokarmiali i na patologii ciąży i po porodach bo tak to chyba bym tam mdlala z głodu bo tego czegoś co oni dają na prawdę nie da się jeść!!!! I jeszcze te miski i kubki w których jedzenie podają!!! Ja dla psa mam już lepsza miske :-(

    Treść doklejona: 10.05.18 10:54
    Chociaż swego psa bardzo kocham j dbam o niego a państwo o pacjentów i o przyszłe czy świeże matki nie dbają :-(:cry:
    -- ~~~
    • CommentAuthorjustyna883
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Witam i melduje sie nadal w dwupaku, wprawdzie zagladam tu zadko ale regularnie podczytuje.
    Mam juz ustalny termin cc na 18 maja wiec jeszcze tydzien i bede miec swoja dzidzie przy sobie, chyba ze sie wczesniej rozkreci.
    Co do posilkow w szpitalu to ja mieszkam za granica i u nas to przychodzi Pani z kuchni i przynosi menu. Rano zamawiasz sobie sama sniadania, lunch i obiad. Do wyboru do koloru. Jak w restauracji. Obiad zawsze z dwoch dan czyli jakas zupa i tu zalezy od nas makaron, mieso, ryba itp sniadania jakie tylko chcesz czy na slodko czy standardowo. Wiec pod tym wzgledem ogromny plus!
    -- . [url=http://www.suwaczki.com/][/u
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Oo mamo! Czyli niedługo bede w pierwszej piątce :shocked: tak szybko ta ciąża zleciała... ja już nie mogę doczekać się, kiedy Zuza będzie z nami.
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMay 10th 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczynki, czy znacie przypadek zakażenia toksoplazmozą w 1 trymestrze, zakończony szczęśliwym urodzeniem zdrowego dzidziusia? Kumpela jest właśnie w Łodzi na specjalistycznych badaniach i się okazało, ze zakażenie świeże, w ciągu ostatnich 4 miesięcy - ona obecnie jest koło 16tc. Dostanie antybiotyk do konca ciazy. Znacie jakieś pozytywne zakończenia takich historii?
    Sama poprosiła, bym Was zapytała.
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    katka, moja dobra znajoma jest przykładem :) też zaraziła się toxo na samym początku ciąży, dziecko ma teraz 6 miesięcy, wszystko jest zupełnie ok, choć połowę ciąży przepłakała, drugą połowę już na spokojnie, co ma być to będzie. Oczywiście dużo dodatkowych badań przed i po urodzeniu dziecka (np. specjalistyczne okulistyczne badania dziecka), ale synek widzi, słyszy, jest spokojny, niechorowity i mega uśmiechnięty :)
    --
    •  
      CommentAuthorYoasik08
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    U mnie Floradix tez podniósł zelazo i hemoglobinę. Taryferon itp tylko wzmagały zaparcia. Mam wrażenie ze im starsza ciaza tym problem ten sie nasila niestety. Kiwi, sok z jabłek, jogurty i jest troche lepiej. W razie konieczności czopek Evaq- ponoć nie rozleniwia, u mnie sie zgadza.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    Ely, dajesz nadzieje. Koleżanka jest załamana.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    W moim przedszkolu jedna mama też toxo złapała. Tez te antybiotyki brała już do końca. Z tego co mi wiadomo dziecko zdrowe.
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    powiedz kolezance zeby martwiac się i załamując tylko szkodzi dziecku, niech bedzie pełna nadziei, jest duza szansa, ze wszystko bedzie ok, nic nie jest przesadzone. Nic przeciez nie pomoze jej martwienie się. Wiem, łatwo powiedzieć gdy ktoś tego nie przeżył, ale racjonalnie niech stara się podchodzić. Emocje nie wyjdą nikomu na dobre.
    --
  7.  permalink
    A ja nie powiem bym w szpitalu byla jakos zle karmiona - wiadomo, ze nie restauracja, ale glodem nie przymieralam i z domu mialam jedynie "przekaski" bo to mi wystarczalo... No ale ja wiekszosc zycia jadlam wlasnie tak bo za "bajtla" i jeszcze pare lat po u nas sie z kasa nie przelewalo i moze dlatego dla mnie to nie jest jakos bardzo zle jedzenia. Teraz od paru lat jest ciut lepiej (gdy kazdy narzeka ze zle ja uwazam ze duuuuzo lepiej niz w latach 1990 - 2005) ale ja jakos sie nie przestawilam wewnetrznie ;)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeMay 10th 2018
     permalink
    katka- jesli toxo stwierdzone szybko i zostało włączone leczenie, to zwykle kończy się szczęśliwie. Ważne jak długo trwa zakażenie i jak szybko wdrożono leczenie.
    Takze nie ma co się załamywać- nikt nie da pełnej gwarancji ale nie ma co się martwić na zapas (wiem, łatwo się mówi). Trzeba wierzyć że leczenie będzie skuteczne. Moja kuzynka koło 5 m-ca się dowiedziała ze ma toxo (nie pamiętam jak "świeże" było zakażenie) ale przeszła kurację antybiotykiem i Kuba w grudniu 18 wyprawiać będzie.
    --
  8.  permalink
    Mojej siostry znajoma miała toxo i niedawno urodziła tyle, że u niej urodziła się przed 30 tc nie pamiętam który był 28-29 tc coś takiego. Dziewczynka na szczęście silna, ale pewnie trochę poleza
    -- ~~~
    •  
      CommentAuthor_MIA_
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    Hej. Mnie można wypisać z listy. Dziś o 17 przyszedł na świat nasz trzeci synek. Poród wręcz ekspresowy. Do kliniki dotarłam z rozwarcie 6 cm. Pół godziny później maly był na świecie. Nie zdążyli mi założyć zzo....Pozdrawiamy!
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 12th 2018 zmieniony
     permalink
    Gratulacje :)


    1. justyna883 - 22.05.1018 (dziewczynka)
    2. Malinka201666 - 08.06.2018 (dziewczynka)
    3. Jeżynka 16.06.2018 (chłopiec)
    4. Karoolka - 02.07.2018 (dziewczynka)
    5. Yoasik08 - 09.07.2018 (chłopiec)


    6. magiczka - 10.07.2018
    7. Muriah - 11.07.2018 (chłopiec)
    8.°Agata° - 12.07.2018 (dziewczynka)
    9. Wiolka84 - 21.07.2018 (chłopiec)
    10. Domisia0407 - 29.07.2018 (chłopiec)
    11. acia20 - 03.08.2018 (dziewczynka) (t. cc 27.07.2018)
    12. koalka - 04.08.2018 (dziewczynka)
    13. Katka_81- 17.09.2018 (chłopiec)
    14. Milkycia - 17.10.2018
    15. Nightingale_84 - 03.11.2018 (chłopiec)
    16. _Asiula - 10.12.2018
    17. Malinowa92 - 14.12.2018
    18. Daluna, Lina88 - 01.01.2019

    Sabakuma a jak u Ciebie?
    --
  9.  permalink
    Mia grtulcje i zazdroszczę szybkiego porodu
    -- ~~~
    •  
      CommentAuthorSabakuma
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    Również zwalniam listę 8 maja przyszedł na świat mój drugi synek Igor.
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    No pięknie :) gratulacje :)
    --
    • CommentAuthorjustyna883
    • CommentTimeMay 13th 2018
     permalink
    Wow 😮 jestem pierwsza!!!! W piatek planowane cc wiec mysle ze do tego czasu zajmie pierwsze miejsce. Jestem zupelnie nie porodowa!
    -- . [url=http://www.suwaczki.com/][/u
  10.  permalink
    Dziewczyny gratulacje!!
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/bl9c73sb28af0vx8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorwiolka84DE
    • CommentTimeMay 13th 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczynki Gratulacje ❤️

    Suwaczek z babyboom.pl

    Louis ❤️
    Suwaczek z babyboom.pl
    -- PRZYSZLE MAMUSIE
  11.  permalink
    Sabkuma gratulacje!!!!!
    -- ~~~
    •  
      CommentAuthorbonim
    • CommentTimeMay 14th 2018
     permalink
    Mia moj tata jesr 13 maj. Moja mlodsza konczyla 13 maja 200 dni :bigsmile:
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
  12.  permalink
    Dziewczyny z innej beczki czy wasze suwaki się zaczynają??? Ja już miałam kilka i ciągle m8 się zaczynają. Jeden nawet cofnął o kilka miesięcy :-/ nie wiem o co chodzi
    -- ~~~
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeMay 15th 2018
     permalink
    pictbridge6: Dziewczyny z innej beczki czy wasze suwaki się zaczynają??? Ja już miałam kilka i ciągle m8 się zaczynają. Jeden nawet cofnął o kilka miesięcy :-/ nie wiem o co chodzi

    Czy się zacinają?
    Czasem się zdarzyło, ale chyba teraz nic takiego się nie działo...
    --
    •  
      CommentAuthorLina88
    • CommentTimeMay 18th 2018
     permalink
    Halo halo proszę o ponowne wpisanie mnie na liste :D termin na 1.01.2019 :D
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMay 18th 2018
     permalink
    Dopisałam :)
    .
    Justyna a jak u Ciebie?
    --
    • CommentAuthorjustyna883
    • CommentTimeMay 18th 2018
     permalink
    Czekam z niecierpliwoscia o 15 mam zglosic sie do szpitala, jak wszystkoc dobrze pojdzie dwie godziny pozniej cc..., czuje soe dobrze zadnych oznak porodu. Wiec cc bedzie na sucho, myslalm ze zacznie sie samo jak poprzednio.
    Jak juz bedzie po wszystkim dam znac. Tzymajcie kciuki!
    -- . [url=http://www.suwaczki.com/][/u
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.