Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJan 28th 2017
     permalink
    Znieczulenie? Ja narkozę miałam i tego się obawiam, bo ja bardzo źle znoszę narkozę... Zawsze z reanimacją... Dopóki nie miałam dziecka, to "ryzykowałam", byle nie żyć w bólach, byle móc mieć dziecko... A teraz modle się, żeby ktoś wpadł na inny pomysł wywalenia ze mnie tego badziewia...
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeJan 28th 2017
     permalink
    Monisiunia - ja laparo sie nie boje. Mialam miec laparoskopie i sprawdzana droznosc jajowodow w Polsce ( we wrzesniu 2011). Mialam badania zrobione, bylam przygotowana do zabiegu. Rano zadzwonilam czy moge byc chwile pozniej w szpitalu (mialam stawic sie przed 9). I z rana mnie poinformowano, ze laparoskop sie zepsul podczas zabiegu dzien wczesniej. I zrobili mi HSG pod rentgenem. Takze zabiegu sie nie boje. :)

    Treść doklejona: 28.01.17 22:55
    Moja Mama miala laparoskopie - wyciecie woreczka zolciowego. Nie wiem czy miala pod narkoza czy w znieczuleniu. Musze zapytac. Mowila mi, ze bala sie zabiegu a to nie takie straszne.
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeJan 28th 2017
     permalink
    wiesz, mnie zaczynało kłuć w lewej dolnej części brzucha (jajnik, jelito)+ jakby lewa nerka. Systematycznie kilka przed i jakiś tydzień po miesiączce. Początkowo lekko cmilo, z czasem bol był silniejszy. Przypominał mocna kolkę. Zaczęłam od usg ale nic nie wyszło. Poszłam zatem prywatnie na USG w czasie kiedy bol sie nasilił. Właściwie to zwijałam sie z bólu podczas badania (jeszcze musiałam mieć pełny pęcherz a badanie sie opóźniło wiec bol dodatkowy). Pani stwierdziła cos na jelicie i przy okazji płyn w zatoce Douglasa. Szybko poszłam do internisty i na tej podstawie wydębiliam skierowanie chyba na TK miednicy mniejszej i jamy brzusznej. Potwierdziło sie to samo. Rownocześnie do 3 ginekologów i 2 zasugerowało endometriozę ale dokładnie potwierdzić mogła tylko laparo.
    Wiesz, ja myśle ze to cos umiejscowiło sie w takim miejscu, ze co miesiac miałam stan zapalny w jamie brzusznej. Leciałam juz na bardzo silnych środkach przeciwbólowych (załatwiłam sobie żołądek ale nie widziałam wyjścia z sytuacji). Teraz na szczescie wszystko przeszło, a na usg pojawiły sie zmiany na lewym jajniku wskazujące na endometriozę wiec sie samo potwierdziło. I tak chce sie umówić na laparo w Warszawie tylko ciagle mi czasu brakuje...
    --
  1.  permalink
    Narkoza to tez znieczulenie. Mi nie chodziło o strach ale każde znieczulenie jest obciążeniem organizmu. Ja np teraz juz po kolejnym zabiegu tym razem laparo mam okropnie oslabiony organiorganizm nie moge wogole wyjsc z przeziebienia. Dlatego jesli jest opcja szukania innej przyczyny bólu innymi metodami to laparo bym traktowała jako ostateczność. Z tym ze ja w ostatnim czasie troche tych roznych znieczulen mialam.
    Else to skoro tak zle znosisz narkoze to moze lepiej blokadę powinni Ci dać jako znieczulenie.
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeJan 28th 2017
     permalink
    Gabcia - to nieciekawie. Podstepna bestia z tej endometriozy. Mam nadzieje, ze nawet jak mnie skieruja na badania to jej miala nie bede.
    --
  2.  permalink
    Najgorsze jest to ze nikt nie wie skąd ona sie bierze: -( okropne dziadostwo :-(
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJan 29th 2017
     permalink
    Monisiunia... Ja juz pytałam o te blokadę... Niby nie można. Ale będę się próbowała dostać do mojego gina to pognębię go pytaniami, bo on wie, że ja i narkoza kompletnie się nie dogadujemy... Juz przed ciążą chciał mi robić trzecia laparo, ale udało sie zajść w ciążę... Potem był spokój względny... Aż do teraz ;(...

    Na szczęście tym razem torbiel nie daje mi tak bardzo w kość jak poprzednia, chociaż rozmiarowo są takie same niemalże... Rożnicą polega na tym, że poprzednia umieściła się w jajniku i mi go miażdżyła od środka, a ta jest na jajniku, więc teoretycznie przy tych rozmiarach nie powinnam jej czuć. Troszkę czuję. czasami boli mocno, ale to i tak w porównaiu z tym co przeszłam nic ;).
    --
  3.  permalink
    Jakieś dziwne podejście lekarzy. Ja mialam normalnie blokade, ale wole narkozę, bo lepiej sie po niej czuje. Chociaż ostatnio mialam narkoze wziewna pierwszy raz i źle sie czułam.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJan 29th 2017
     permalink
    A możesz mi opowiedzieć jak wyglądała ta laparoskopia z blokadą??? Bo bede moglka sie troszke wybronić u gina...
    na czym polega narkoza wziewna?
    Może byłaby dla mnie korzystniejsza????
    --
  4.  permalink
    Blokada to jest znieczulenie w kręgosłup od pasa w dół i nie spisz. A wziewna to sie wdycha przez maseczkę i usypiasz. Ja na blokadzie mialam laparotomie, czułam tylko czasem jak mna ruszali i rozmawialam z lekarzami podczas operacji: -) potem chcialam spać to mi dali cos na sen. Tylko po blokadzie do 12 godzin musisz leżeć i sie nie podnosić i pomału schodzi znieczulenie. Zaczyna od palcow u nóg do góry. Pamiętam jak po pierwszej blokadzie sprawdzalam czy wszystko mam bo nic nie czułam: -)
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJan 29th 2017
     permalink
    a widzisz... To może ja o laparotomie musze pytać, bo podobno laaroskopii nie robią przy blokadzie, gdyż te gazy w jelita wlewaja i niby nie mozna...

    ja tam moge leżec te 12h :P... nawet chętnie :P... 12h dla siebie :P... Może odespałabym 5 lat nie spania :P.
    --
  5.  permalink
    Else nie wiem nie znam się, az tak zeby doradzić. Wiem tylko tyle ze laparotomia to juz duża operacja i gorzej sie dochodzi do niej niz po laparoskopi.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJan 29th 2017
     permalink
    No ja wiem, że ona bardziej obszerna, ale ja już narkozy się boję... Dwa razy mnie reanimowali... Za trzecim razem nie wiem czy im się uda... Wolę żyć jednak...
    --
    •  
      CommentAuthordzemilun
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    Narkoza wziewna czy dozylna w odczuciu po operacji niczym się nie różni. Jedyna różnica dla pacjenta to sposób podania. Z maską przyjemniejszy. Miałam takie i takie znieczulenie i różnicy dla mnie nie bylo
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    Dzemilun, powiem Ci, że chyba nie do końca tak jest. Moja Teściowa, weteranka operacji (usunięta tarczyca, później narządy rodne, ostatnio operacja guza nadnerczy, woreczek żółciowy, wrostek, wszystko pod narkozą) i zdecydowanie w jej przypadku forma podania narkozy ma znaczenie. Dużo, dużo gorzej znosiła narkozę wziewną. Były ogromne problemy z wybudzaniem po jej podaniu i trudności z ustabilizowaniem ciśnienia. Po narkozie dożylnej zawsze wszystko było dobrze, teraz ma już zapisane w historii choroby to i dwie ostatnie operacje odbyły się właśnie pod narkozą, którą od razu podano dożylnie, żeby uniknąć komplikacji.
    Pamiętam, że rozmawiała z anestezjologiem na ten temat i faktycznie on powiedział, że zdarzają się tacy pacjenci, których organizmy odczuwają formę podania narkozy.
    --
    •  
      CommentAuthordzemilun
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    Pewnie zależy od człowieka ja że swoich doświadczeń mówię że nie było dla mnie różnicy po przebudzeniu i tak zawsze wymiotuje jak kot
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    U mnie znów odwrotnie ;) Po dwóch nsrkozach zero skutków ubocznych. Także na pewno każdy organizm inaczej reaguje.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    U mnie bez przeszkód przebiegła pierwsza narkoza. Miałam 14 lat. Potem miałam te dwie laparoskopie i tragedia... Pełna reanimacja... A najgorsze, że ja wszystko słyszałam i czułam... Może nie wszystko, bo reanimacji az tak nie. Ale intubację tak, wentylację. Słyszałam tez poczatek paniki zespołu jak zaczęło sie coś dziac i juz ten moment jak "wracałam" i komentarze... Intubacje czułam, ale nic strasznego, raczej taka ulga, że oddycham :P. Generalnie to mnie nie przeraża, lecz to, że moga mnie nie uratować, a mój syn ma tylko mnie...
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 18th 2017 zmieniony
     permalink
    Hej, u mnie również podejrzenie endometriozy, ale boję się strasznie laparoskopii. Wcześniej córka była za mała i tak odkladam i próbowaliśmy z lekarzem znaleźć możliwą inną przyczynę tych dolegliwości. Lecze hiperprolaktynemie czynnością, aktualnie biorę dawkę podtrzymującą dostinexu 1/2 tabl.cykle mam krótkie 23-24 dni. Bardzo bolesne miesiączki od zawsze wręcz gorsze od porodu, ból nie z tej ziemi, pieczenie jajników, omdlenia, duszności, drgawki, coś strasznego, nie da się z tym żyć, po porodzie bardzo szybko @wróciła bo już po niecałych 3 miesiącach pomimo KP, odrazu była bolesna i wtedy miałam małe ilości pokarmu. Tylko przy tabletkach anty miałam w miarę spokój ale nie toleruje hormonów i ciągle skutki uboczne.. Od września staramy się o drugą dzidzie i nic z tego, wiem że dopiero jakieś 3-4mies mam owu bo wcześniej przez hiperprolaktynemie był problem ale myślę że problem może mieć związek z ową podejrzaną endometriozą. Ostatnio robiłam badania progesteron ok, tsh 2,3 więc w miarę ok. Wybieram się za tydzień do lekarza i mam mieszane uczucia czy poczekać jeszcze z 1-2 mies i może się uda czy lepiej iść na laparoskopie i sprawdzić co się dzieje, nie wiem co robić bo nie wyobrażam sobie do końca życia mieć takich bolesnych okresów,tymbardziej że po ciąży miało być lepiej... Mam często bóle brzucha i jajników, zazwyczaj od owulacji aż do samej miesiączki
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMar 18th 2017
     permalink
    Żabka221: tsh 2,3 więc w miarę ok.

    do zajścia w ciążę nie jest ok, jest za wysoko. a mając problemy z przysadką i prolaktyną juz dawno powinnaś być u endo.
    -- [/url]
  6.  permalink
    Dziewczyny 4 dni temu po 6 miesięcznej kuracji i laparoskopi maly stopien ale jest zakończyłam leczenie visanne, lekrz kazal odstawic, dzisiaj dostałam okres, co bardzo mnie zdziwiło myślalam że będę czekać około miesiąca, szok powiedzcie lekarz mówił że przy pierwszym cyklu po spróbujemy z clo, czy na moim miejscu wzięły byście clo, boję się przestymulowania, nie wiadomo jak jajniki będą teraz reagować po hormonach. Wcześniej zanim wykryto endo brałam już przez parę miesięcy clo i miałam monitoring, reagował super no ale się nie udawało prawdopodobnie przez endo.
  7.  permalink
    Gosia pewnie zaczniesz od małej dawki, a Twoje jajniki są trochę jakby uspione, więc potrzebują malego kopa. Clo zwiekszy szanse. Kciuki.
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  8.  permalink
    Witaj jagodalg84 po dłuższej przerwie ☺ co tam u ciebie słychać, widzę że jesteś obecna cały czas na forum miło że jeszcze są znajome "twarze" 😜 dzięki za radę ale chyba jednak obędzie się w tym miesiącu bez clo tak naprawdę to chyba nie okres a plamienia od 3 dni, nie wiem może są to plamienia po odstawieniu visanne, czy traktowac to jak miesiączkę, sama nie juz wiem co o tym myśleć
  9.  permalink
    Hej. Ja czekam teraz na drugie dzieciatko, w 13t jestem. Udało się po prawie roku starań.
    Co do @ to najlepiej zapytać Dr, bo może tak byc jak nie raz po tabletkach anty.
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    • CommentAuthorgosian9535
    • CommentTimeApr 11th 2017
     permalink
    Jagodalg84

    Super gratulacje 🙌 mam nadzieję że w końcu i mi się uda przyczyna niby znaleziona, a co będzie to zobaczymy.

    Treść doklejona: 10.05.17 09:31
    Jagodalg84

    CO tamu ciebie słychać jak się czujesz w ciąży, odpoczywasz sobie w domku, czy jeszcze praca, pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeJun 23rd 2017
     permalink
    Cześć dziewczyny.
    Piszę na spontanie i szczerze to nie śledziłam wątku wiec jeśli już był poruszany taki temat to proszę odeslijcie mnie w odpowiednie miejsce.
    Nie mam stwierdzonej endometriozy, zaszłam w ciąże i urodziłam dzieci można powiedzieć, bezproblemowo. W związku z tym nigdy nie byłam diagnozowana ani temat z lekarzem nie był poruszany...
    Mianowicie chodzi mi o ból przy owulacji oraz biegunki ze skurczami przy miesiączce. Co prawda druga kwestia ostatnio "kuleje" ponieważ moje miesiączki to śmiech na sali, skąpe i krótkie choć mega bolesne ale ostatnio bez biegunek.
    Najbardziej martwi mnie okres okoloowulacyjny...
    Np dziś mija 4 dzień bólu...macicy? jajników? pęcherza? Nie umiem tego określić...
    Boli mnie przy siadaniu, wstawaniu, chodzeniu, podnoszeniu...
    Zawsze miałam silne bóle owulacyjne, ale teraz zgłupiałam bo ciagna się kilka dni...
    Czy to temat na rozmowę z lekarzem o endometriozie? O badaniach?
    Zastanawiam się też nad pęcherzem lub nerkami, bo ból trochę promieniuje do boków...
    Ale przy sikaniu nic nie czuje, nie mam parcia na kropelkę itd...
    To uczucie bólowe utrudnia mi życie :(
    A dodam, że w moim zyciu nie mało problemów zdrowotnych min 2010r konizacja szyjki macicy z powodu CIN 3/4, 2014r wyjęcie pod narkoza Mireny która sprawiła ze bolało mnie przez 1,5 roku oraz porobiło mi się pod Mireną polipów i przetrwalego endometrium...
    Już nie wspomnę o sytuacjach nie ginekologicznych...
    I już zgłupiałam...bo serdecznie mam dość...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 23rd 2017
     permalink
    Iwonka, na pewno jest to temat do pogadania z lekarzem o endomrtriozie, badaniach... Tylko kwestia na jakiego specjalistę "trafisz". Niektórzy lekceważą temat niestety. Ja mam endometriozę i co do bólu jest podobnie, ale okres mam strasznie obfity. Natomiast moja koleżanka dowiedziała się o endometriozie niedawno (tez już po porodzie) i ona dokładnie ma takie objawy jak Ty. No kropka w kropkę... Co nie oznacza, że masz endometriozę, bo u każdego objawy się różnią i mogą dotyczyć czego innego.

    Nalezy tez pamiętać, że endometrioza może rozrastać się do innych narządów i bóle, które opisujesz nie musza świadczyć o chorobach pęcherza czy nerek, a właśnie też o endometriozie. Ja mam w pęcherzu moczowym i jelitach także.

    Także na pewno warto iść porozmawiać, bop nawet jeśli nie na trop endometriozy to na inny lekarz wpadnie. Na pewno nie wolno lekceważyć takich objawów i żyć w bólu.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeJun 23rd 2017
     permalink
    No wlasnie zastanawiałam sie nad tymi "zrostami"...bo giga biegunki w spazmach i potliwości, gdy tylko macica zaczyna "pracować" oraz teraz te bóle ni to pęcherza, ni to macicy czy jajników przy owulacji...
    A dzień owulacji to ból gorszy od boli porodowych...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 23rd 2017
     permalink
    Nooo, znam to niestety...
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJun 23rd 2017
     permalink
    Nie miałaś przeciwskazań do Mireny?
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeJun 23rd 2017 zmieniony
     permalink
    Nie.
    Zakładaną miałam podczas karmienia. Okazało się, że podczas obkurczania macicy mirena przesunęła się a jej wąsy zassały do środka.
    Pod wygieciami Mireny tworzyło się endometrium i powodowało rożne dolegliwości oraz niekontrolowane krawawienia/plamienia.
    Po wyjęciu lekarz orzekł że widocznie jestem jedną na kilka tysięcy kobiet, która nie nadaje się do jej noszenia.
    Czy to jest przeciwwskazaniem? Nie sadze bo póki jej nie miałam to żadna "rzecz" nie wskazywała na niepowodzenie.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    Jeszcze trwał połóg? Jak szybko poczułaś, że coś jest nie tak? Czy to gin wykrył na kontroli?
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeJun 24th 2017 zmieniony
     permalink
    Nie, nie trwał połóg. Lekarz powiedział, że założenie wkładki najlepiej wykonać do 3 miesięcy gdy jeszcze szyjka jest miękka po porodzie, wówczas ból jest mniejszy.
    Z racji, że mój ginekolog przyjmuje dość daleko, chodziłam bliżej siebie do dwóch innych gilekologow, na UsG i cytologię, która muszę wykonywać dość często.
    Lekarze mnie uspakajali, że wkładka musi sie ułożyć wiec będę odczuwała dyskomfort natomiast ten dyskomfort trwał i trwał, od samego początku. Wiesz, skoro lekarze uspakajali i mówili że "tak może być" to nie panikowałam ale życie w ciągłym bólu, raz mniejszym raz bardzo uciążliwym było dla mnie nie do przyjęcia.
    Kiedy w końcu zadzwoniłam do mojego ginekologa i powiedziałam, że 1,5 roku na ułożenie Mireny bez efektu to dla mnie za dużo, powiedział że wyciągamy.
    Na USG było widac...nic...sama widziałam, że wszystko wyglądało dobrze.
    Mirene lekarz usuwał mi w znieczuleniu ogólnym przez zassane wąsy. Zrobił abrazję i się przeraził. Stwierdził, że to mogło doprowadzić w moim przypadku do nieciekawych sytuacji.

    Treść doklejona: 24.06.17 10:42
    Amazonka, a dlaczego pytasz? Zastanawiasz się nad założeniem czy chcesz komuś odradzić?
    Bo wiesz...
    Ja rozumiem, że ktoś może być przeciwnikiem antykoncepcji, ale jak wiesz kazdy ma inne podejście.
    Ja chciałam i nadal uważam, że antykoncepcja jest Ok.
    Natomiast po moim doświadczeniu, odradzam i już nigdy się nie zdecyduje na "coś" nad czym nie mam kontroli. Zastrzyk, wkładka, chip itp.
    Pomimo braku przeciwwskazań, zawsze może wystąpić reakcja lub mogą pojawić się skutki uboczne..
    Dlatego jeśli antykoncepcja to tylko taka, z której można zrezygnować tu i teraz.

    Treść doklejona: 24.06.17 10:56
    Dziś przestał mnie boleć brzuch...czyli bolało 5 dni :neutral:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    Ja kiedyś zastrzyk z provery miałam (leczenie endometriozy własnie). Koszmar. Krwawiłam 40 dni i nic z tym zrobić nie szło, bo antidotum nie ma ;(.
    --
    •  
      CommentAuthorkiarus
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    Ja tez miewam bole owulacyjne masakryczne...najlepiej sie skulic lyknac no-spe i lezec bez ruchu.
    Mam problem z sikaniem wtedy bo boli i nie moge siurnac. Chodzic to tylko zgieta.Bola jajniki itd
    A wina jest płyn(krew czy co tam fachowo) ktory dostaje sie do otrzewnej...na mnie dziala to bardzo mocno. Zwiększone jajniki wtedy dotykaja tez jyz podraznionej otrzewnej stad tak silny bol.
    Ile razy nawet bol wystapil podczas stosunku...oj...bo wszystko podraznione i cos gdzies tkneli i gotowe bylo z bolescią.
    A gdy bol juz przejdzie czuje sie jakby mi rozpizdzilo bombe w brzuchu...jestem pare dni obolala wewnatrz
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    I wtedy tworzą się zrosty, które w przyszłości mogą skutkować ciągłym bólem niezależnie od miesiączki
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    No, ja miałam zrosty. Koszmar :P
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    A jak temu zaradzić?
    --
  10.  permalink
    IwonkaLa ale endometriozę można tylko stwierdzić przez laparo . Ja mam takie objawy i zrostów bardzo dużo, ostatnio miałam miec wycięty jajowód i przez larapo nie udało się do niego dostać przez zrosty, dlatego czeka mnie laparotomia :/ ale na endometriozę nie ma lekarstwa, można ją jedynie wyciszyć i tyle. Chociaż uważam, że dietą mozna zmniejszyć jej postępowanie.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 24th 2017
     permalink
    Doklanie, tylko laparoskopia. Na USG widac jedynie torbiele jesli są. Zrostów nie widać. Po laparoskopii jesli diagnoza się potwierdza najlepiej włączyć leczenie, ja po pierwszej laparo nie miałam włączonego, niestety szybko nastaąpił nawrót i rozrost do innych narządów. Druga laparoskopia się odbyła (wyczyścili zrosty), leczenie... Potem ciąża i póki co spokój (przynajmniej od tej strony bólowej. Owszem bóle jakieś tam są, ale nie zawsze i nie tak silne).
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.