Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthordorah
    • CommentTimeJul 1st 2009
     permalink
    Konferencja NPT we wrześniu
    -- chętnie pomogę w interpretacji
    •  
      CommentAuthoraczkolwiek
    • CommentTimeJul 3rd 2009
     permalink
    Muszę przyznać, że wiadomość o "nowej technologii" bardzo mnie poruszyła. Jestem zwolenniczką solidnego diagnozowania poprzedzonego obserwacją zanim zostaną podane jakiekolwiek leki. Nie powiem, żebym była przeciwniczką wspomagania rozrodu w ogóle, ale wiem, że to nie dla mnie - z przyczyn różnych: ideologiczno-religijno-zdroworozsądkowych. Dlatego napro wydała mi się kusząca i bardzo entuzjastycznie podeszłam do pomysłu, żeby spróbować. Jednak wraz z napływającą wiedzą zapał gasł...
    Po pierwsze napro nie proponuje nic nowego, a sposób przeprowadzania diagnozy powinien być standardowym u każdego innego lekarza. I tu niestety nie zawsze winę ponosi lekarz, bo nie jedna kobieta woli szybkie efekty i nie wszystkie są w stanie poświęcić pół roku na obserwacje. Nie mówiąc już o takich, co chętnie wybiorą lekarza, który po wstępnych badaniach przepisze im lek, zamiast serii kolejnych badań i monitorowań (kosztownych przecież). Nie znaczy to jednak, że z "zwykłym" lekarzem nie można przeprowadzić i obserwacji i diagnozy, i dalszego leczenia.
    Po drugie... drugie jest mniej istotne. Wynika z mojej frustracji związanej z faktem, że każdy wie, że na kobiecie, która bardzo chce mieć dziecko, bardzo łatwo zarobić...
    •  
      CommentAuthordorah
    • CommentTimeJul 3rd 2009
     permalink
    aczkolwiek: na kobiecie, która bardzo chce mieć dziecko, bardzo łatwo zarobić...


    To prawda.
    W ogóle na ludzkich nieszczęściach łatwo się zarabia. Różnicę stanowi chyba kwestia podejścia do problemu, a raczej kobiety.
    -- chętnie pomogę w interpretacji
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeJul 9th 2009 zmieniony
     permalink
    Witam Was wszystkich.

    Weszłam na forum przypadkiem i... postanowiłam dołączyć do Waszej grupy.
    Jestem jedną z instruktorek Modelu Creightona i pomyślałam, że być może mogę posłużyć Wam jakimiś informacjami.
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeAug 5th 2009
     permalink
    •  
      CommentAuthorMary
    • CommentTimeAug 14th 2009
     permalink
    Hej mangosik :)
    część z nas korzysta z napro i konsultantek w realu, ale miło Cię widzieć :)
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeAug 18th 2009
     permalink
    •  
      CommentAuthorNatalaa
    • CommentTimeAug 26th 2009
     permalink
    •  
      CommentAuthordorah
    • CommentTimeAug 27th 2009
     permalink
    To nie pierwszy tego typu artykuł.
    Szkoda, że wątek o badaniu i leczeniu na oślep przez ogół ginekologów nie został rozwinięty.
    O poszkodowanych przez NPT jakoś nie słychać, natomiast od przez "tradycyjnych" światłych i nowoczesnych ginekologów aż się roi, np na 28 dni.
    -- chętnie pomogę w interpretacji
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeSep 17th 2009
     permalink
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeSep 19th 2009 zmieniony
     permalink
    GW 10.09.2009

    Biskupi: Precz z in vitro

    (...) Jako alternatywę dla in vitro biskupi wskazali w liście ośrodki stosujące naprotechnologię, czyli starą metodę obserwacji cyklu płodności kobiety oraz standardowe metody leczenia niepłodności. Wielu ginekologów nazywa naprotechnologię "szalbierstwem".
    --
    •  
      CommentAuthorLily
    • CommentTimeSep 19th 2009
     permalink
    Hej Mangosik - wiesz coś może na temat kursów na takiego instruktora jakim jesteś?
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeSep 21st 2009 zmieniony
     permalink
    Hej, Lily :-)

    wiem coś na ten temat.
    Przede wszystkim są drogie :-( Obecny kurs kosztuje 4.000 dolarów ( to nie są jeszcze całe koszty ).
    Po drugie wymagana jest w miarę biegła znajomość angielskiego ponieważ wszystko odbywa się po angielsku ( wykłady, rozmowy, książki do nauki... ).
    A co do terminów to być może następny kurs będzie pod koniec 2010 roku ( po angielsku ), albo będzie już po polsku ale wtedy to dopiero za ok 2-3 lata. Bo to kilkoro z naszej grupy instruktorów musi zdać egzamin końcowy, rok pracować niezależnie i otrzymać Certyfikację, potem ukończyć kurs na Edukatora i dopiero wtedy będzie to po polsku :-(
    Nie wiem, czy ktoś z nas się zdecyduje na Edukatora, bo to wydatek rzędu 12-15 tys dolarów ( nie można tego zrobić w Polsce, trzeba lecieć do Omaha w USA ).

    A oprócz tego można robić kurs instruktora w Irlandii, tam są chyba organizowane dwa razy w roku, koszt 4.500 Euro.

    Jeśli nie odpowiedziałam w pełni to pytaj dalej.
    •  
      CommentAuthorLily
    • CommentTimeSep 22nd 2009
     permalink
    koszty rzeczywiście wysokie - zastanawiam się skąd instruktorzy mieli na to kasę...
    z językiem nie ma u mnie problemu
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeSep 22nd 2009
     permalink
    Nie wiem jak inni, ja wyłożyłam swoje oszczędności, choć był to szalony pomysł :-)

    Mąż - "mój Sponsor" :-) mówi, że znalazłam sobie drogie hobby, ale mnie naprawdę podoba się podejście Napro do Kobiety i leczenia. I daje dużo radości, choć jest czasochłonne ( mnie nie udaje się zrobić spotkania w "przepisowej" godzinie, zazwyczaj trwa 1,5 - 2 godzin ).

    I trudno opisać tą radość, gdy dowiedziałam się o pierwszej ciąży Pani która starała się ponad 10 lat. :-))

    Więc jeśli czujesz Lily , że chciałabyś to robić to zachęcam do wzięcia udziału w następnym kursie:-)
    •  
      CommentAuthorLily
    • CommentTimeSep 23rd 2009
     permalink
    Jestem nauczycielem NPRu więc temat nie jest mi obcy...ale koszty zaporowe...może unia mnie dofinansuje ? :cool:
    •  
      CommentAuthorTabaluga
    • CommentTimeSep 23rd 2009
     permalink
    Lilka, hahaha!!! unia Cię dofinansuje... przecież to gejoland...
    -- <a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/wff2iei3itxxyp2l.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeSep 23rd 2009
     permalink
    OK, ale UE finansuje np. INER.
    --
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeOct 12th 2009
     permalink
    Magnosik czy w CrM występuje pojęcie cyklu bezowulacyjnego? albo jednofazowego?
    --
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeOct 12th 2009
     permalink
    Tuli_Pani Tak, występuje pojęcie cyklu bezowulacyjnego. Mówimy o braku owulacji ( anovulation ) lub owulacji występującej nieregularnie ( oligoovulation ). Każdy z tych stanów może wystąpić u kobiety w ciągu jej życia.
    I z własnego doświadczenia widzę, że model CrMS jest w takich przypadkach bardzo przydatny. Przez pewien czas prowadziłam równolegle pomiar temperatury i obserwacje według CrMS. I miałam takie dwa cykle w których udało mi się dobrze wyznaczyć czas niepłodności po szczycie ze śluzu pomimo braku skoku temperatury. :smile:
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeOct 12th 2009
     permalink
    Chciałam jeszcze zaprosić do obejrzenia chyba najbliższego ( lub następnego ) wydania " My, wy, oni " - czwartek godz. 14:30. Ma ono być poświęcone Naprotechnologii.
    Mam też informację od dr. Tadeusza Wasilewskiego ( ten który porzucił in-vitro ), że w najbliższą niedzielę będzie z nim wywiad w programie 2TVP "Wojna światów" godz 17:05.

    Z góry przepraszam gdyby jednak nastąpiły jakieś zmiany i nie było tych programów.
    :wink:
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 13th 2009
     permalink
    Gdyby dało się je obejrzeć online, daj znać.
    --
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeOct 13th 2009 zmieniony
     permalink
    dziękuję za wyjaśnienie :smile:
    czy dobrze myślę, ze kazde krwawienie rozpoczyna nowy cykl?
    --
  1.  permalink
    cykl, cykl bezowulacyjny to sa terminy umowne. Jezeli ktos lub jakas grupa osob umowi sie ze cykl zaczyna sie o kazdego krwawienia i konczy sie przed nastepnym krwawieniem to ma do tego prawo -w koncu zyjemy w wolnym kraju :-))). Mnie sie to jednak nie podoba.
    Cykl, jak sama nazwa wskazuje, okresla jakiest tam zjawiska powtarzajace sie w pewnym rytmie. Jesli patrze sobie na obracajace sie kolo rowerowe, na migajace szprychy, na rozne plamy na oponie to skad bede widzial ze jeden cykl sie zakonczyl a ropoczal kolejny? Otoz moim zdaniem warto znalezc na kole cos co z pewnosca wystepuje na ni jeden raz i co jest dosc istotne, charakterystyczne dla tego kola. Dobrym tego typu obiektem moim zdaniem jest wentyl :-)) Wiadomo -kola w rowerze kreca sie roznie, czasem szybciej, czasem wolniej a czasem rowerzysta sie zatrzymuje. Jesli wentyl raz minal widelec to o cyklu ja mowie dopiero wtedy gdy tenze wentyl pojawi sie w rejonie widelca ponownie -niezaleznie jak dlugo przyjdzie mi na to czekac.
    Wracajac do kobiecego cyklu plodnosci. Tu istotnym, jednorazowym wydarzeniem powtarzajacym sie cyklicznie jest moim zdaniem owulacja. Plamienia czy krwawienia pojawiaja sie w roznych ukladach, sluz dobrej jakosci tez potrafi pojawiac sie w roznych fazach cyklu a owulacja, IMHO centralne wydazenie miesiecznego cyklu plodnosci pojawia sie raz. Przyjecie takiej zasady spowodowaloby uznanie ze nie ma cykli bezowulacyjnych. Sa natomiast cykle trwajace bardzo dlugo, z powtarzajacymi sie plamieniami czy krwawieniami, z powracajacymi fazami sluzu dorej jakosci, z wielokrotnie zamykajaca sie i otwierajaca szyjka itd. Sa tez cykle bezmenstruacyjne.
    Moja wiedza i doswiadczenie kaze mi przypuszczac ze choc poza beposrednia obserwacja jajnikow (i oczywiscie ciaza) nie da sie potwierdzic owulacji to jednak najlepszym uprawdopodobnieniem faktu jej zaistnienia jest kilkudniowy (zwykle zaklada sie ze przynajmnij trzydniowy) wzrost temperatury , najlepiej jesli jest poprzedzony szczytem objawu plodnosci. Stad bliska mi je st definicja miesiaczki wymagajaca by bylo to krwawienie poprzedzone wzrostem temperatury. Oczywiecie tak jak wspomnialem na poczatku nie oburza mnie, nie dziwi ani nie gorszy jesli ktos zdefiniuje, umowi sie ze w inny sposob bedzie definiowal cykle i ich granice.
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeOct 17th 2009
     permalink
    Do Tuli_Pani , zasadniczo tak, krwawienie rozpoczyna nowy cykl. Naprotechnologia przywiązuje dużą wagę do tego objawu i precyzyjnie rozróżnia krwawienia. Na karcie zapisujemy intensywność krwawienia miesiączkowego i każde nietypowe krwawienie/plamienie śródcykliczne, okołoowulacyjne i inne. Bo np. skąpa miesiączka może mieć miejsce w początkowej fazie ciąży, to tzw. krwawienie implantacyjne, gdy dochodzi do zagnieżdżania się zarodka w macicy. Ale najogólniej mówiąc nowy cykl rozpoczyna się od krwawienia które kobieta identyfikuje jako normalne krwawienie miesiączkowe.
    Pozdrawiam :wink:
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 17th 2009
     permalink
    W ciąży miesiączka?
    --
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeOct 18th 2009
     permalink
    Tak naprawdę to nie jest miesiączka, ale może być jako taka potraktowana przez kobietę.
    "Implantation bleeding"- krwawienie o którym mówimy jest to zazwyczaj bardzo skąpe krwawienie / plamienie trwające od 2-5 dni i spowodowane jest wszczepianiem się zarodka w ścianę macicy ( endometrium ). Może pojawić się od 7-14 dni po zapłodnieniu, czyli rzeczywiście w czasie kiedy spodziewamy się miesiączki. Czasami towarzyszą temu łagodne skurcze. Nie jest to zjawisko powszechne, "Implantation bleeding" - występuje u około 10% kobiet będących pierwszy raz w ciąży i około 25% wieloródek.

    PS1. Przepraszam za angielskie słownictwo, ale ja materiały mam po angielsku i nie chciałabym wprowadzać kogoś w błąd moim nieudolnym tłumaczeniem.
    PS2. Nie wiem czy nie rażą tu na forum aż tak szczegółowe opisy, jeśli tak to dajcie znać.:shamed:
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 18th 2009
     permalink
    W Polsce używa się określenia plamienie implantacyjne i po kłopocie. Żadnego związku z miesiączką. Na 28dni jest ich b. mało.
    --
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeOct 19th 2009
     permalink
    Bardzo Ci dziękuję za szczegółowe opisy, zdecydowanie wolę takie bardziej niż jakieś ogólniki :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorDiabeł
    • CommentTimeOct 29th 2009
     permalink
    mangosik - ja tak tu sobie właśnie uzupełniłam wiedzę o NaPro i jedno co mnie dziwi to brak tych wszystkich opisów objawów i kart na necie (no chyba, że ja źle szukam). NPR jest na wyciągnięcie ręki, wszystko co trzeba jest dostępne i darmowe do pobrania. Książek służących pomocą, zatrzęsienie. Wykresy każdej z metod - ile dusza za pragnie w Wordach, excellach czy innych pdf-ach. A w kwestii NaPro ... nic. Tylko wiedza tajemna dostępna dla szkolących. Trochę to dziwne jak na tak szeroko popieraną i propagowaną przez Kościół metodę.

    Jeszcze parę miesięcy temu byłam laikiem w kwestiach NPR-u, kilka książek, stron internetowych i forów takich jak to załatwiło sprawę. Bez prowadzenia za rączkę potrafię w stopniu poprawnym prawidłowo zaobserwować potrzebne objawy i właściwie je zinterpretować.

    Dlaczego NaPro jest owiane taką tajemnicą, której rąbka uchylić może tylko instruktor na osobistej wizycie. (Oczywiście kwestię potrzeby przeprowadzenia badań rozumiem, czy zabiegów). Chodzi mi tylko o wstępną obserwację - karty i oznaczenia. Gdzie to mogę dostać - nie ruszając się z domu - choćby wysyłkowo. ?
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 30th 2009
     permalink
    Napro to co innego niż NPR. W inecie na wyciągnięcie ręki znajdziesz protokoły leczenia raka itp.? Takie treści zazwyczaj są dla wtajemniczonych lub dostępne z kompów na AM.
    Obecnie jest dostępna książka o napro.
    --
    •  
      CommentAuthorDiabeł
    • CommentTimeOct 30th 2009
     permalink
    Amazonko - ja tu mówię o codziennym badaniu śluzu i kartkach na jakich to należy zapisywać wraz ze wzorem oznaczeń a nie o próbie zdobycia instrukcji przeprowadzania operacji na otwartym sercu :) Musisz trochę uważniej czytać... :-)
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeOct 30th 2009
     permalink
    Pewnie dlatego, że wiedza kosztuje.
    Kurs instruktora napro jest drogi, więc nie sądzę aby instruktorzy chcieli udzielac swojej wiedzy za darmo - każde spotkanie z instruktorem oraz materiały sa płatne, dlatego nie sa ogolniedostępne
    --
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeOct 30th 2009 zmieniony
     permalink
    Kilka słów wyjaśnienia do powyższych kwestii:

    1. Naprotechnologia to nie tylko jedna z metod naturalnego planowania rodziny, ale przede wszystkim profesjonalna metoda leczenia m. in. niepłodności.
    Potrzebna jest gruntowna wiedza, którą instruktorzy nabywają przez intensywne studia podyplomowe, praktyki i hospitacje. Całość trwa ponad rok.
    2. Jest to program sprawdzony i rozwijany w Stanach od 30 lat i z zastrzeżeniem praw autorskich udostępniany w Polsce w takiej samej formie. Widać z ich doświadczeń wynika że to jest najlepszy sposób przekazywania tej wiedzy i zapewnienia wysokiej jakości.
    3. W ten sposób zachowana jest standaryzacja, dla każdego kto czyta kartę oznaczenia znaczą to samo.
    4. Jest to bardzo ważne ponieważ na tych obserwacjach opiera się leczenie i pewne badania robione są tylko w odpowiednich dniach cyklu. Lekarz musi mieć pewność że „mówicie” tym samym językiem.
    Dla lekarza karta obserwacji jest czymś w rodzaju badań laboratoryjnych, a jak wiemy tylko w wyspecjalizowanych placówkach można zrobić pewne badania. Po prostu lekarz musi być pewny, że karta wypełniona jest w 100% poprawnie. Inaczej leczenie nie ma sensu.
    5. NaPro to jest coś więcej niż tylko obserwacje, chodzi także o rozwój wzajemnych relacji małżeńskich, o wysłuchanie i wsparcie psychiczne w problemach itd…
    6. Ten sposób daje możliwość prowadzenia badań nad skutecznością metody, dokonywania statystyk, zestawień.
    Dzięki temu, że jest to uchwycone w sztywne ramy jest możliwość ciągłego rozwoju metody, ulepszania i doskonalenia zarówno instruktorów jak i lekarzy.

    Podsumowując:
    Jest wiele powodów aby ta wiedza nie była dostępna on-line.
    Leczenie niepłodności jest zbyt poważną sprawą by oprzeć się na obserwacjach i zapisach kogoś kto nie został gruntownie przeszkolony w tym temacie
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 31st 2009
     permalink
    Wiadomo, co się dzieje wskutek rozpowszechnienia "własnej".
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeNov 2nd 2009
     permalink
    natknelam sie dzisiaj na ogloszenia na slupie wiec moze akurat komus z moich stron sie przyda
    7 listopada o godz 10:00 odbedzie sie w Lomzy spotkanie "Jak zaradzic nieplodnosci. Naprotechnologia", gosciem bedze dr Tadeusz Wasilewski
    •  
      CommentAuthorDiabeł
    • CommentTimeNov 2nd 2009
     permalink
    Wszystko gra. Dziękuję za informacje. Cieszę się, że jest jakaś alternatywa dla in vitro. Może moje wrażenie amway-owskich zagrywek marketingowych wkrótce ulegnie zatarciu.
    •  
      CommentAuthormangosik
    • CommentTimeNov 19th 2009 zmieniony
     permalink
    Dzisiaj został wyemitowany program z serii "My, wy oni" o Naprotechnologii. Można go obejrzeć pod tym linkiem:


    http://www.tvp.pl/religia/programy-katolickie/my-wy-oni/wideo/co-to-jest-naprotechnologia
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 19th 2009
     permalink
    Czy można go skądś pobrać?
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 20th 2009 zmieniony
     permalink
    Nie, to nie działa. Nie spełniam wymagań.
    --
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeNov 20th 2009
     permalink
    u mnie niestety wyświetla się informacja, że trzeba wnieść opłatę techniczną w wys. 12zł, żeby obejrzeć materiał :confused:
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeDec 16th 2009
     permalink
  2.  permalink
    :-) do mangosik

    tom.lukowski@gmail.com
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJan 25th 2010
     permalink
    UWAGA:
    26 stycznia - 21:40
    Audycje dla małżonków i rodziców: Niepłodność i naprotechnologia
    Hanna Wujkowska - lekarz, bioetyk, Ewa Obertyńska-Romanowska - ginekolog, położnik
    audycja w RM
    --
    •  
      CommentAuthordorah
    • CommentTimeMay 11th 2010
     permalink
    Sympozjum "Naprotechnologia czy in vitro"
    -- chętnie pomogę w interpretacji
    •  
      CommentAuthorluczynka
    • CommentTimeMay 17th 2010
     permalink
    ASK Soli Deo organizuje konferencję:

    24 maja godz. 17.40
    Konferencja "Naprotechnologia czy in vitro?"

    Zapraszamy na konferencje pt. "Naprotechnologia czy in vitro?", która odbędzie się 24 maja na Politechnice Warszawskiej, o godzinie 17.40 w sali 306.

    Wezmą w niej udział: dr Barbara Kurek, dr Marek Ślusarski, ks. prof. dr hab. Stanisław Warzeszek, dr inż. Antoni Zięba

    Zaproszeni specjaliści przybliżą temat naprotechnologii jako alternatywy w stosunku do in vitro. Opowiedzą jak wygląda leczenie niepłodności tą metodą na polskim gruncie. Poznamy wady i zalety obydwu metod i zmierzymy się z wieloma mitami które dotyczą tematu.
    --
    •  
      CommentAuthorDiabeł
    • CommentTimeMay 17th 2010
     permalink
    za daleko ... czy to będzie gdzieś, jakoś transmitowane ?
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMay 18th 2010
     permalink
    Pewnie na YouTube.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMay 22nd 2010
     permalink
    UWAGA: audycja 25 maja - 21:40 na RM
    Audycje dla małżonków i rodziców: Niepłodność, a możliwości medycyny
    Tadeusz Wasilewski - ginekolog położnik
    --
    •  
      CommentAuthorZosiaK
    • CommentTimeJul 22nd 2010
     permalink
    Witam wszystkie starajace sie:)

    Ja swoja przygode z NPRO zaczynam 27 lipca w warszawskiej klinice VIMED. Trzeba przejsc przez 8 spotkan.

    pierwsze spotkanie gratis 2 h (jeśli ktos ma ochote warto spróbować)

    kolejne 2 - 1,5 h - po 220 PLN

    pozostałe 5 - 1,5 h po 150 PLN

    Wszystkie zainteresowane zapraszam do siebie, oczywiscie podziele sie info równiez tu na forum!
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.