Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeJul 15th 2014
     permalink
    Na razie jestem w ciąży :))) Mam nadzieję, że ją utrzymam :)
    -- ,
  1.  permalink
    Witam.Dopisuje sie do tego watku,Starania 4 lat i jak narazie lipka.Teraz jestem po pierwszym miesiacu stymulowania puregonem+clo.Urosło 5 pęcherzy i lekarz kazał nam sie powtrzymac ze współżyciem gdyż wszystkie pękły i mogły byc 5-raczki.Wiec czekam na okres i zaczynam odnowa samym puregonem.
    •  
      CommentAuthorKingoskie
    • CommentTimeAug 5th 2014
     permalink
    Hej andzik. Ja chyba bym się nie powstrzymywała nawet jeśli miałoby tyle szczęścia być. Ale może mówię tak przez to , że tyle już czekamy.
    W tym cyklu podchodzimy do IUI. Tzn. o ile żołnierzyki będą się nadawały, bo jeszcze może być tak, że ja się nastawię, a tu nawet do podania nie dojdzie :shocked:
    Powodzenia życzę :tongue:
    • CommentAuthorandzik1978
    • CommentTimeAug 5th 2014 zmieniony
     permalink
    Dziekuje ci bardzo.Teraz czekam na okres bo jestem na urlopie i jeszcze chce isc do lekarza w pierwszych dc zeby nie brac wolnego w pracy,ale narazie trzy dni mi sie spuźnia wiec mam nadzieje ze do konca tygodnia sie pojawi zebym mogła zaczac stymulacje.
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeAug 6th 2014
     permalink
    Dziewczyny, powodzenia!!! :)
    -- ,
    • CommentAuthorandzik1978
    • CommentTimeAug 13th 2014
     permalink
    Co za cisza sie zrobiła??Czyżby na coś dobrego.Juz jestem po dwóch zastrzykach 50 puregonu.Jeszcze trzy przedemną i we wtorek do lekarza zbadac ile jajeczke sie pokazało i czy urosło.A co u Was????Piszcze,razem raźniej ;-))
    • CommentAuthorSheWolf
    • CommentTimeAug 14th 2014
     permalink
    Hej, to ja moze tez dolacze. Mam 36 lat, pierwsza i jedyna ciaze stracilam 5 miesiecy temu w 9tc. Teraz jest pierwszy cykl staran po stracie. Testowanie za jakies 4-5 dni.

    Trzymam kciuki za wszystkie staraczki, oby to byl ten miesiac kiedy @ juz do nas nie zawita :)
    • CommentAuthorandzik1978
    • CommentTimeAug 14th 2014
     permalink
    SheWolf witaj.Trzymamy kciuki za wszystkich;=)
    •  
      CommentAuthorMk28dni
    • CommentTimeSep 13th 2014
     permalink
    Chciałam wam tylko napisać że moja przyjaciółka, mama po 30-tce, mama po stracie i mama z wieloma komplikacjami pochwaliła mi się dzisiaj pozytywnym testem. Po wielu dniach rezygnacji, po ponad 3 latach... Warto walczyć dziewczyny :)
    --
    •  
      CommentAuthorDorit
    • CommentTimeSep 17th 2014
     permalink
    Zajrzałam tutaj, ostatnio pisalam w czerwcu i wtedy wlasnie zaczal sie moj szczesliwy cykl
    ktory na razie trwa :) jestem juz w 2 trymestrze z drugim dzieckiem, mam 41 lat i jestem przeszczesliwa
    trzymam kciuki za młodziaki po 30 stce i te nieco starsze przyszle mamy.:))
    --
    •  
      CommentAuthorFlowka
    • CommentTimeSep 19th 2014
     permalink
    Trzymam kciuki dziewczyny :) Trochę wątek nam wyhamował.
    --
    •  
      CommentAuthorerozp
    • CommentTimeSep 27th 2014
     permalink
    Flowka - a co tam u Ciebie słychać? pełno nowych dziewczyn na weterankach a Ciebie już dawno nie widziałam :) ja nadal walczę - trzecie podejście :)
    •  
      CommentAuthorFlowka
    • CommentTimeSep 28th 2014
     permalink
    erozp, zaglądam na weteranki, ale się nie oddzywam. Czytam, że dziewczyny przechodzą to co ja, ale mają tyle optymizmu i nadziei co ja dwa lata temu:) My odpuściliśmy IVF i zdecydowaliśmy się na adopcję. Jesteśmy już w trakcie procedury: złożyliśmy dokumenty, podpisaliśmy procedury kwalifikacyjne i mieliśmy już dwa spotkania. Ja z nadzieją i tęsknątą czekam na maluszka z serca :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorerozp
    • CommentTimeSep 28th 2014
     permalink
    Flowka - właśnie zajrzałam na forum o adopcji i wszystko już wiem - super, że jesteście już coraz bliżej celu :) a maluszka z serca i tak możesz się jeszcze doczekać - jedno nie wyklucza drugiego :)
    ja też już walczę długi czas ale próbujemy dalej, do trzech razy sztuka :)
    •  
      CommentAuthorKingoskie
    • CommentTimeSep 28th 2014
     permalink
    Flowka życzę Ci, aby czas przygotowań upłynął jak najszybciej, żebyście mogli tulić swoje dzieciątko w ramionach.
    • CommentAuthorMysiorek80
    • CommentTimeSep 28th 2015
     permalink
    Hej dziewczyny widzę, że na forum cisza...bylam tu kiedyś kiedy starałam sie prawie rok o dzidzie, dziś jestem szczęśliwa mamą bo cuda się zdarzają. Moja córeczka ma już 2 lata i myslę o 2 dziecku...choć boję się, ze znów będe musiała przechodzić przez to wszytko co za pierwszym razem, tym bardziej, że mam już 35 lat zasobą.Mam jeden niedrożny jajowód i cpierwsza ciążą po HSG w pierwszym cyklu.
    Napiszcie dziewczyny jak to u was było z tym póznym macierzyństwem?
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeSep 29th 2015 zmieniony
     permalink
    Ooo, a tu jeszcze mnie nie było :bigsmile:

    Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 30 lat. Teraz w drodze drugie - urodzę wieku 36 lat. Obie ciąże 'trafione' w pierwszych cyklach staraniowych - wychodzi chyba na to, że z mężem jesteśmy idealnie dobrani pod kątem rozmnażania. Szkoda, że inni nie mają tyle szczęścia...
    Drugą ciąże znoszę na razie w porządku. Aktualnie 14 tc, mdłości minęły, wymiotów zero. Brzuch się już pokazał, a apetyt dopisuje baaardzo :smile:

    Obawiałam się drugiej ciąży.
    W domu biega 5-latek, więc już odzwyczaiłam się od pieluch, karmień, nocnych pobudek, itd. Po prostu życie stało się znów bardziej wygodne. No i wyprawkę muszę znów kompletować, bo po synu wszystkiego się pozbyłam.
    Poza tym bałam się, że sobie nie poradzę sama - rodzina daleko, a mąż w rozjazdach. Ale decyzja zapadła. Dobrze, że szybko udało się zajść - bo inaczej pewnie bym się rozmyśliła. Syn przeszczęśliwy! I cieszę się, że między dziećmi nie będzie małej różnicy wieku i starszy syn będzie pomagała - już się zadeklarował.
    --
  2.  permalink
    Cześć dziewczyny, wracam dziś do Was aby trochę się wygadać. Tak jak napisałam wyżej pierwsze dziecko urodziłam w wieku 33 lat po prawie rocznych staraniach, po HSG i przy niedrożny, jednym jajowodzie.
    W czerwcu z mężęm stwierdziliśmy , że to już najwyższy czas na rodzeństwo dla naszej córki. Byliśmy szczęśliwi bo pomimo moich 36 lat i niedrożnym jajowodzie udało się w pierwszym cyklu starankowym pomimo, że mąż jest w domu tylko w weekendy. Nie mogłam w to uwierzyć, byłam taka szczęśliwa. Niestety w 10 tc. czar prysł, dostałam plamienia w pracy, ...lekarz potwierdzil, to czego sie obawiałam :(.
    Doradził mi, że skoro organizm sam już zaczął sobie radzić mogę to przeżyc w domu a nie w szpitalu, gdzie kobieta, która roni nie jest traktowana tak jak powinna być.
    Wybrałam, że przeczekam to sama w domu.
    Naczytałam sie, ze poronienie to poprostu większy okres. Niestety NIE!
    Miałam takie skurcze i boleści, ze bliska byłam wezwania pogotowia. Trwało to 4 godziny i nadal trwa bo oganizm się oczyszcza.
    Teraz gdy już wypłakałam pierwsze łzy i szczęśliwa jestem, ze pomimo całej mojej osobistej tragedii, że byłam jednak w domu.

    Chciałaym zapytać dziewczyny, które przeszły to co ja i ponownie zaszły w ciążę lub próbują jak długo czekały z ponownym staraniem?
    Wiem, ze lekarze proponują odczekać...mam jednak koleżankę, która pomimo łyżeczkowania zaszła w pierwszym cyklu po i ma teraz pięknego syna. Urodziła 2 dziecko mając 35 lat.
    •  
      CommentAuthorAnka80
    • CommentTimeSep 9th 2016
     permalink
    Mysiorek80:
    Chciałaym zapytać dziewczyny, które przeszły to co ja i ponownie zaszły w ciążę lub próbują jak długo czekały z ponownym staraniem?
    Wiem, ze lekarze proponują odczekać...mam jednak koleżankę, która pomimo łyżeczkowania zaszła w pierwszym cyklu po i ma teraz pięknego syna. Urodziła 2 dziecko mając 35 lat.

    Mysiorku, strasznie mi przykro z powodu Twojej straty. Ja miałam inne przeżycia, ciążę straciłam na wcześniejszym etapie, ale mam wśród bliskich kobiety które roniły dzieci w późniejszych tygodniach i na pewno chcę Ci poradzić - wizytę u lekarza. Każda z nas jest inna i po poronieniu musi Cię zbadać lekarz. On oceni czy się Twój organizm sam oczyścił całkowicie czy jednak jest potrzebna jakaś interwencja. Jeśli Twój organizm sam się oczyścił to ponowne starania możesz podjąć szybko, ale jeśli będzie potrzebna interwencja (nawet farmakologiczna) wtedy lekarz zaleci Ci trochę dłuższą wstrzemięźliwość.
    Pojedyncze przypadki (takie jak np. Twoja koleżanka) nie powinny być wyznacznikiem dla Ciebie.
    Trzymam kciuki za dobrze podjęte decyzje i przede wszystkim za powodzenie w staraniach.
    --
  3.  permalink
    Dzięki za słowa otuchy. A do lekarza jak najbardziej idę za kilka dni, jak to wszytko się skończy...odezwę się po badaniach i konsultacjach,
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeNov 22nd 2018
     permalink
    Czy jest tutaj jeszcze ktos aktywny ?
    •  
      CommentAuthorKataleja
    • CommentTimeNov 24th 2018
     permalink
    Witam serdecznie-ponownie po kilku latach przerwy. Mam 32 lata. Jestem mamą 3 dziewczynek (12, 8 i 5 lat). Pragniemy z mężem czwartego . Kto wie... może tym razem synek.Nie mniej jednak płeć nie jest istotna. Grunt by było zdrowe . Pozdrawiam wszystkie Panie .
    PS. Nie wiem czy w dobrym miejscu dodałam wpis . Jeślio forum od 35 roku to przepraszam.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 25th 2018
     permalink
    Tak, dobre miejsce, dobry wpis.
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeNov 25th 2018
     permalink
    Witaj Kataleja :-)
    •  
      CommentAuthorAnula85
    • CommentTimeNov 26th 2018
     permalink
    Cześć ja mam 33 lata , jedngo syna teraz mysle o drugim dziecku. Powoli dojrzewam do tej decyzji , choc nie jest łatwo .Synek ma autyzm , niestety jego przypadłość skutecznie dotad mnie odwlekała od decyzji o drugim dziecku.
    --
    •  
      CommentAuthorKataleja
    • CommentTimeNov 28th 2018
     permalink
    Witam Anula85
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 1st 2018
     permalink
    Witaj Anula :-) trzymam kciuki za szybkie staranie :-) u mnie maly update ;-) Wczoraj bylam na usg :-) Hej dziewczyny nie zagladalam przez kilka dni ale moalam mega duzo pracy i na nic nie mialam czasu. Wczoraj bylismy na monitoringu i mam 30 pecherzykow  7 12-14mm, 15 10-11mm i 8 7-10mm  w poniedzialek kolejny scan i w srode punkcja.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.