Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorHania89
    • CommentTimeOct 24th 2015
     permalink
    Biedronka czasami tak bywa, że podczas owulacji występuje plamienie. To może być znak, że pęcherzyk pękł. Też tak miewałam.
    --
    •  
      CommentAuthorBiedronka11
    • CommentTimeOct 24th 2015 zmieniony
     permalink
    Ale to jest normalne krwawienie.... I wg mnie owulacja byla juz wczesniej..
    Malo tego, temperatura poszla w dół!! :neutral:

    I wszedzie jest napisane, ze po takim srodcyklicznym to albo nastapi skok albo normalne krwawienie i wtedy jest to cykl bezowulacyjny. A co jak skok byl i od razu krwawienie? Zero II fazy? Nie mam pojecia co o tym myslec. Jak sie juz to cos skonczy to udam sie do lekarza..
    --
    •  
      CommentAuthorOlenka01
    • CommentTimeOct 24th 2015
     permalink
    Nie chce tu w żaden sposób straszyć czy wyciągać zbyt szybkich wniosków.
    Tylko i wyłącznie z moich obserwacji mi sie zdążyły bardzo krótkie cykle jak prolaktyne miałam za wysoka. Nie mam na ten moment dostępu do tych cykli bo nie prowadziłam ich na 28dni. Wiec nie pamietam jak wtedy z temperatura było. Poobserwuj jeszcze, jak sie trafi kolejny taki to warto zbadać hormony.
    -- []
  1.  permalink
    Nigdy nie badalam sobie hormonow ale tez nigdy nie mialam takiej potrzeby. Coz, moze cos sie tam poprzestawialo..
    Jedyne co pozostaje to czekac i obserwowac. Ciekawa jestem jaka bedzie jutro temperatura.... No i jak dlugo to krwawienie sie utrzyma.
    A mialam przeczucie, ze w tym cyklu sie udalo bo jak nigdy (jedynie w pierwszej ciazy!!!) bola mnie piersi!!! :neutral:
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeOct 24th 2015
     permalink
    A może to implantacja?
    Ponoć wtedy niektóre kobiety mogą plamic, tylko ze u Ciebie tej krwi sporo tak?

    Ja w zeszłym roku miałam dwa cykle takie krótkie. Jeden 14 dni a drugi 15.
    Hormony zbadalam , wszystko było ok, gin nie mógł dojść do tego czemu tak. Dwa msce później zaszłam w ciążę z Hugim.
    --
  2.  permalink
    Ja tez chyba zbadam hormony po tym wszystkim.
    Na implantacje wydaje mi sie, ze za duzo bo to takie krwawienie miedzy lekkie a normalne. No i ta tempka poszla w dół...
    --
    • CommentAuthorkasder
    • CommentTimeOct 29th 2015 zmieniony
     permalink
    Witam.Mam na imię Kasia od dłuższego czasu przeglądam 28dni i bardzo mi się tu podoba.Od 2 cykli mierzę temperaturę i obserwuję swój organizm. I tu mam pytanie może idiotyczne ale nie mam gdzie zapytać.Od wczoraj postanowiłam zastosować oczyszczanie organizmu mieszanką wody(300 ml)+cytryna+syrop klonowy+ pieprz cayenne.Wczoraj w 19 dc temperatura (mierzona rano,przed wstaniem z łóżka )wynosiła 36,7 .Dziś rano 37,00. Skąd ten skok i czy to moze wpływ pieprzu.Czytałam ze podnosi on temperetutę ciała.Pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorDii
    • CommentTimeOct 29th 2015
     permalink
    Witaj Kasia.
    Ja niestety nie pomogę, choć skoro czytałaś, że pieprz cayenne podnosi temperaturę to może i miał wpływ na Twoją. Jednak z takimi pytaniami możesz kierować się między innymi na wątek Prośba o pomoc w interpretacji wykresu albo podobny. Myślę, że znajdzie się ktoś, kto Ci pomoże :bigsmile:
    Powodzenia:smile:

    PS. Na przyszłość, nie twórz nowego wątku, który po wyjaśnieniu sprawy nie miałby sensu istnieć dalej. Lepiej przyłączyć się do obleganych wątków, gdzie znajdą się osoby zaznajomione z tematem :wink:
    --
    • CommentAuthorkasder
    • CommentTimeOct 30th 2015
     permalink
    Dziękuję za odpowiedz.Oczywiście dostosuję się i nie będę zaśmiecać forum :) Przepraszam ale to z racji tego,że jeszcze nie bardzo wiem co i jak.Mam jeszcze pytanie odnoście temperatury.Otóż mierzę codziennie rano o 5.45.Dziś rano obudziłam się o 4.15 z racji,że mój pęcherz nie dał mi spać.Zmierzyłam temperaturę (waginalnie termometr elektroniczny)i było 36.7.Wstałam do łazienki i po załatwieniu potrzeby wróciłam spać dalej.Obudziłam się o 5.45 (budzik) i znowu zmierzyłam temperaturę i było 37.00.Którą mam brać uwagę i czy uznać ją za zakłóconą?Dziękuję i pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTimeOct 31st 2015
     permalink
    Co do pieprzu cayenne to jest tak jak z alkoholem- musisz poświęcić trochę czasu na obserwację, czy dana rzecz Ci zakłóca temp. czy nie. Ja mogę np bez problemu wypić nawet 2-3 lampki wina do 1-2 w nocy i w 95% przypadków temperatura nie będzie zakłócona, a są babki które po jednej lampce mają na drugi dzieñ wzrost.

    Jeśli zaś chodzi o wstawanie to jak dla mnie ta z 5.45 zakłócona jest. Powinnaś wziąć pod uwagę tę z 4.15.
    Jak sobie poradziłaś ze zmianą czasu? Jakim termometrem mierzysz?
    --
    •  
      CommentAuthorCaffe_latte
    • CommentTimeDec 20th 2015 zmieniony
     permalink
    Ostatnio pisząc tutaj @ przyszedł stosunkowo szybko, więc może znów pomoże :tongue:
    A tak na poważnie.... Zerknijcie proszę na mój aktualny cykl (udostępniony)
    Nie bardzo wiem co zrobić z tym wykresem. Czy analiza jest poprawna? Właśnie uzupełniłam całość według notatek.
    27listopada (12dc) rozpoczęłam pracę. Od tego dnia zaczęłam mierzyć temp. o godz. 9 rano, bo zaczęłam „nockami” – od godz. 17:30. Najpierw do 22, potem do 2, a ostatnio już do momentu skończenia zamówień, więc zdarzało się, że wracałam do domu o 5 rano.
    Do 11dc mierzyłam temp o godz. 6, dlatego dni nr. 9,10,11 zaznaczyłam jako zakłócone, bo Rotzer nie dopuszcza korekty, choć w notatce zapisałam temp. po korekcie i gdyby była taka opcja, to i tak by nie weszła ponad kreskę.
    Według wcześniejszej interpretacji, w której nie uwzględniłam jednego mikro incydentu z 17dc, moja lutealna już w ogóle jest długa… Temperatury z godziny 9 się ładnie układają, więc śmiem twierdzić, że mój organizm „radzi sobie” ze zmianą godziny pomiaru i trybu życia.
    Dodam, że w pracy codziennie chodzę około 17-25kilometrów (mam aplikację w telefonie, która mierzy km).
    Więcej nowości u mnie nie ma (no może poza stresem związanym z samochodem, który nie chciał odpalać ale to w sumie żaden stres).

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 20.12.15 15:03</span>
    Mam nadzieję, że jasno opisałam wszystko. W sumie to dziś wszystko dopiero przepisywałam z kartki, ale dwa razy sprawdzałam i błędów w zapisie nie widzę.
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeDec 20th 2015 zmieniony
     permalink
    Caffe_latte, rzeczywiście nietypowy ten Twój cykl. Analiza jest zrobiona poprawnie. Pytanie tylko, skąd taka długa lutealna, skoro testy wychodzą ujemne. Może oznacz betę?

    Jeśli serduszka miałaś z zabezpieczeniem (tak doczytałam pod wykresem), to oznacz to.
    •  
      CommentAuthorCaffe_latte
    • CommentTimeDec 20th 2015 zmieniony
     permalink
    Myślę.ze jutro skoczę na betę. A już na pewno.we wtorek jeśli @ dalej nie będzie. Przed chwila śluz w kolorze kawy z mlekiem, ale tylko po wizycie w toalecie i to ilości mikro, wielkości ziarnka ryżu...
    Dziwią mnie właśnie te testy, bo w 18dfl juz powinno coś wyjść.
    Serduszka wszystkie z prezerwatywa, tylko dzisiejsze przerywane. I to większość takich, które kończyły się nie w środku, tylko w inny sposób, wiec ciąża byłaby tu cudem, ale wykluczyć jej nie można.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 21.12.15 07:17</span>
    Jak na zawołanie, równo o 00:00 dostałam @.
    Uffffff….
    Głos na forum znów zadziałał :-P przyznać się dziewczyny, która tu jakieś czary uprawia???
  3.  permalink
    Hej Dziewczyny!
    Wróciłam do analizowania wykresów i okazuję się,że sporo pozapominałam...
    Mam problem odnośnie określenia w tym cyklu linii podstawowej... 5 czy 6 temperaturę najwyższa mam brać tu pod wagę?I kolejne pytanie czy takie skoki temperatur w 12,13 i 14 dc są normą? Kiedyś chyba jedna z forumowiczek pisała,że to może mieć związek z niedoborem jakiś witamin,ale być może się mylę...Pomożecie?
    --
  4.  permalink
    Nie da się.jeszcze zanalizowac tego cyklu. Linia podstawowa jest wyznaczana później, jak już masz 6 niższych, a Ty jesteś w środku obserwacji. Cierpliwości :-)
  5.  permalink
    Mam jeszcze jedno pytanie....Lekarz stwierdził po wykresie,że to cykl bezowulacyjny i mówił,że powinna wziąć już luteine....Wzięłam wczoraj jedną tabletkę dopochwowo,ale zastanawiam się czy nie zaszkodze sobie tym teraz bo możliwe ,że jest to zbyt wcześnie na progesteron...Spadek jakiś był i pytanie czy ta jedna tabletka luteiny może zakłócic ewentualną owulację?czy mogę na spokojnie poczekać jeszcze kilka dni ???Czy już brać przez te 10dni??pomozcie bo nie wem co robić....?:(
    --
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeJan 2nd 2016 zmieniony
     permalink
    To, że jeszcze nie miałaś owulacji nie oznacza, że już jej nie będziesz miała. Nie ma teraz żadnych wskazań do brania Luteiny. Nie wiem, czy 1 tabl. może wstrzymać owu, ale jeśli zaczniesz teraz brać cały czas, to prawie na pewno zablokujesz sobie płodność w tym cyklu.
    Miałaś już śluz dobrej jakości, więc teraz może pojawić się skok. Może być i tak, że rzeczywista płodność pojawi się dopiero za jakiś czas. Ja kiedyś musiałam czekać na skok do 57. dc, więc 22 dc bez skoku to żaden powód do niepokoju :wink:
  6.  permalink
    Dziękuje Tosiu
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 3rd 2016
     permalink
    Tosia24: Ja kiedyś musiałam czekać na skok do 57. dc, więc 22 dc bez skoku to żaden powód do niepokoju :wink:

    Ja też bym czekała.
    Nie słuchaj lekarza - nie każda kobieta ma co cykl owulację w magicznym książkowym 14 dc. Ja kiedyś miałam cykle po 40-50-parę dni. Nie wywoływałam miesiączki luteinami. Po prostu czekałam.
  7.  permalink
    Racja dziewczyny! Wiadomo ,że u każdej kobiety jest inaczej z długością cykli,natomiast u mnie ostatnio jest taki za przeproszeniem bajzel jesli chodzi o temperature,że uwierzylam lekarzowi ,ze mam cykle bezowulacyjne...:neutral:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 3rd 2016 zmieniony
     permalink
    Yoshimura: uwierzylam lekarzowi ,ze mam cykle bezowulacyjne...:neutral:

    Ja tu już widziałam bezowulacyjne - oczywiście wg lekarza - cykle ciążowe. Tak więc tego :bigsmile:
    Yoshimura: u każdej kobiety jest inaczej z długością cykli

    Dokładnie.
    Mnie dopiero pierwsza ciąża i poród skróciły długaśne cykle. Od tej pory cykle mam 27-33-dniowe z owulacjami 18-22 dc.
    .
    Na pocieszenie i ku nadziei.

    Cykl ciążowy użytkowniczki Olta.
    Są dziury w pomiarach i obserwacjach, ale:
    - w 72 dc (!) była u gina, który znalazł jeden pęcherzyk wielkości 13 mm. Jednak stwierdził, że marne szanse, żeby urósł, więc dał jej Duphaston na wywołanie @ (nienawidzę ginekologów wywołujących @!)
    - podczas dwóch ostatnich dni z Duphastonem - w 81-82 dc - doczytałam, że był dobry śluz płodny. Były też wtedy serducha. I była też owulacja :-)
    - USG potwierdziło czas zapłodnienia

    Treść doklejona: 03.01.16 14:32
    Yoshimura: natomiast u mnie ostatnio jest taki za przeproszeniem bajzel jesli chodzi o temperature

    Znasz możliwy powód? Choroba? Stres?
    To długie krwawienie to z jakiego powodu?
    •  
      CommentAuthorLibra1610
    • CommentTimeJan 5th 2016
     permalink
    Czy mogłybyście zerknąć na mój aktualny cykl? To cykl poporodowy i zastanawiam się, czy już nastąpił powrót płodności i teraz jest 1 dzień miesiączki. Możliwe jest żeby faza lutealna twała tylko 5 dni?
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJan 5th 2016 zmieniony
     permalink
    5 dni - jak najbardziej.
    Możesz nawet obniżyć linię podstawową.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 5th 2016
     permalink
    Libra1610: Możliwe jest żeby faza lutealna twała tylko 5 dni?

    Tak - pierwsza faza lutealna lub nawet kilka w kolejnych cyklach, mogą być krótkie.
    Ja tam miałam w cyklu poporodowym (5 dni) i następnym po nim (5 dni). Kolejne lutealne były już normalne.
    • CommentAuthor2tzzawadzka
    • CommentTimeJan 17th 2016 zmieniony
     permalink
    Witam Was :)
    Na forum 28dni jestem nowa, ale stosuje obserwacje już od sierpnia ;)
    Moje cykle ostatnio były ok 29-30dniowe (poza jednym wyjatkiem 18dni). Owulacje miałam zazwyczaj ok 16-17dc (skok temperatury).
    W tym miesiącu byłam u ginekologa w 14dc i na usg powiedział, że widzi w prawym jajniku 2-3 dojrzewające jajeczka, ale na pewno jest to jeszcze I faza.
    od 13dc miałam otwartą szyjkę, 14dc temperatura poszła już w góre i z dnia na dzień wyżej, 16dc szyjka była już zamknięta i od tego dnia zaczęłam brać luteinę.
    Jednak nie wiem jak ma się owulacja - wg usg były dojrzewające jajeczka, nie było dominującego, a skok już wtedy był i otwarta szyjka.
    Możecie pomóc mi w interpretacji tego wykresu?
    nie wiem czy widać wykres i jak go dodać :)
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t34.0-12/12570900_535545336613357_250851268_n.jpg?oh=8b6a4f8e11a39a02fdc3325a08cc82ac&oe=569EB15B
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeJan 17th 2016 zmieniony
     permalink
    Jeśli Luteinę zaczęłaś przyjmować 3. dnia wyższej temperatury, to prawidłowo :) Chociaż na 100% dobrze by było, gdyby to była 3. PO SZCZYCIE śluzu/szyjki.
    Jaką metodę wybrałaś? Od tego zależy propozycja interpretacji.
  8.  permalink
    [quote=Tosia24][/quote]
    dzięki zę zerknęłaś i odpowiedziałaś :) nie stosuje konkretnej metody, choć najbliżej mi do Rotzera. Moim problemem jest to że nie wiem kiedy była owulacja. skoro temperatura już się podnosiła kiedy lekarz na usg widział tylko dojrzewające jajeczka. Kiedy ta owulacja mogła być w takim przypadku? Gdzieś czytałam, że skok następuje po owulacji już, ale nie wiem ile w tym prawdy. Szyjka otworzyła się dopiero w niedziele... Ta myśl, że lekarz swoje a wykres swoje nie daje mi spokoju. Chciałabym wiedzieć kiedy mogę robić test, kiedy będzie wypadać 14 dzień f.l. ale w tym przypadku mi ciężko :(
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeJan 19th 2016 zmieniony
     permalink
    Nie musisz znać dokładnego terminu owulacji, żeby dobrze przeanalizować cykl pod kątem jego faz. Termin jajeczkowania da się ustalić tylko poprzez badanie USG, natomiast samoobserwacja objawów pozwala Ci wychwycić dni płodności i niepłodności. Owulacja odbywa się albo bezpośrednio przed skokiem, albo tego samego dnia, albo zaraz po nim. Różnie. W wyjątkowych sytuacjach dzień skoku i dzień owulacji mogą się jeszcze bardziej rozminąć, do ok. 3 dni w jedną bądź drugą stronę.

    Jeśli skłaniasz się ku Rotzerowi, to interpretacja mogłaby wyglądać tak:
    - szczyt - 15 dc
    - temp. wyższe: 16, 17, 18 dc
    - przedwczesny skok: 14, 15 dc
    - temp. niższe: 12, 11, 10, 9, 8, 7 dc
    - linia podstawowa: 12 dc
    - koniec płodności: 18 dc

    Przy takiej interpretacji faza lutealna zaczyna się w 16 dc, czyli 13 stycznia. To oznacza, że w 14 dfl będziesz 26 stycznia. Już pod koniec bieżącego tygodnia test ciążowy powinien być miarodajny.
    •  
      CommentAuthorSony85
    • CommentTimeFeb 26th 2016
     permalink
    Dziewczyny czy spotkałyście się z sutuacją żeby owu i skok temp była przed 10 dc albo wcześniej?
    --
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeFeb 26th 2016
     permalink
    Nie ma takiej możliwości.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 26th 2016
     permalink
    Sony85: Dziewczyny czy spotkałyście się z sutuacją żeby owu i skok temp była przed 10 dc albo wcześniej?

    Widziałam tu dwa takie wykresy - ale nie były one "naturalne", bo była stymulacja CLO. Początek fl był w 8 dc, sama FL trwała 7 i 8 dni, a całe cykle 14 i 15 dn.
    •  
      CommentAuthor#Tosia
    • CommentTimeFeb 26th 2016
     permalink
    Przepraszam, nie doczytałam/źle przeczytałam. Zrozumiałam, że chodzi o rozbieżność 10 dni pomiędzy skokiem a owu.
    Przepraszam za wprowadzenie w błąd, cofam to, co napisałam :wink:
  9.  permalink
    Witam :) jest tu nowa i jeszcze kompletnie zielona, dopiero uczę się poruszania po stronce ;) wprowadziłam własnie swój aktualny wykres i to z nim mam problem. Aktualnie to moj 47 dc, podejrzewałam owulacje w 37dc ale nie byłam jej do końca pewna, ponieważ moje temperatury są przeważnie wyższe ale skok był i faza wyższych temperatur także. Na usg w 45dc lekarz widział ciałko żółte na prawym jajniku o wielkości 19mm. Nie rozumiem skąd spadek temp od trzech dni. Wygląda jakby cykl się skończył ale miesiączki nie ma a moja fl trwa 15 dni. Bede wdzięczna za pomoc :) mam nadzieje, ze wykres jest widoczny :)
    •  
      CommentAuthorJacusia
    • CommentTimeFeb 27th 2016 zmieniony
     permalink
    Witam dziewczyny :)
    Potrzebuje Waszej pomocy w interpretacji moich dwóch ostatnich wykresów, wydaje mi się że temperatura w pierwszej fazie jest za wysoka- skoki są ale mimo tego się martwię że coś może być nie tak jak trzeba.
    Cykle mam 27-29 dniowe.
    Miesiaczki ostatnio bardzo skąpe i ciemne...
    Dziękuję z góry i pozdrawiam;)
    • CommentAuthorPasia91
    • CommentTimeMar 2nd 2016 zmieniony
     permalink
    Cześć

    Zrobiłam swój pierwszy wykres cyklu. Zastanawiam się jednak czy, aby na pewno z nim wszystko w porządku. Dziwi mnie trochę tak niski wzrost temperatury. Myślicie, że wszystko jest w porządku?

    Na początku trochę źle mogłam obserwować śluz. Teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że pierwsze oznaki mogły pojawić się dopiero 9 dnia.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 2nd 2016
     permalink
    Hm, trochę dziwny wykres...
    Jaki masz termometr? Wpisujesz wyniki pomiarów, jakie wyświetla termometr, czy sama zaokrąglasz wartości?
    Prawidłowo mierzysz temperaturę? Zawsze w tym samym miejscu (do wyboru pochwa, odbyt, usta), o tej samej godzinie (dopuszczane odchyły +/- 45 minut od stałej pory mierzenie), zawsze zaraz po przebudzeniu, przed wstaniem z łózka???
    • CommentAuthorPasia91
    • CommentTimeMar 2nd 2016
     permalink
    Gerathem basal - taki z substancją podobną do rtęci
    Godziny zaznaczałam na wykresie. Wahania są rzeczywiście do 45, ale raczej nie większe
    Wyniki wpisane są mniej więcej tak jak mi się ułożył słupek.
    To samo miejsce w ustach ok 6 minut zaraz po przebudzeniu
    •  
      CommentAuthor_MIA_
    • CommentTimeMar 2nd 2016 zmieniony
     permalink
    Marion, a skąd masz info o+/- 45 m?
    Widzę, że używasz metody Rotzera, a on przecież pisze :
    "Temperaturę należy mierzyć codziennie, o podobnej porze. Dopuszczalna różnica czasu pomiędzy skrajnymi, rannymi pomiarami może wynosić półtorej godziny, jeżeli najpóźniejszy pomiar został wykonany do 7.30 "
    --
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTimeMar 2nd 2016
     permalink
    Jak dla mnie to z tymi odchyleniami niektóre muszą uważać.
    Np. ja.
    Niestety, temperatura u mnie totalnie nie zachowuje się zgodnie z jakimiś zasadami, że rośnie tam o ileś setnych stopnia co ileś tam minut. Np. o 6:30 temperatura oscylowała w pewnym cyklu kilka dni w granicach 36,3-36,4, by nagle gdy zmierzyłam o 5:30 wynieść całe 36,1.
    Dlatego polecam przeanalizować kiedy w trakcie cyklu musisz wstać najprędzej i do tej pory dostosować porę mierzenia.Gdy np. najprędzej musisz wstać o 6, to mierzysz o 6 zawsze, niezależnie od tego czy musisz w dany dzień wstać o tej porze czy nie- zawsze przecież można dospać, wydaje mi się, że większość z nas mierzy jeszcze jakby w półśnie i bez problemu później zasypia (no chyba, że rzeczywiście trzeba powstać :tongue:)
    Spróbuj w następnym cyklu ze stałą porą pomiaru, może wykres będzie wyglądał czytelniej.
    --
    •  
      CommentAuthorOlenka01
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    No i może jednak warto pomysleć o termometrze elektronicznym?
    -- []
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    Ale geratherm basal owulacyjny (!) z galistanem jest okej. Byle to ten typ owulacyjny.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 3rd 2016 zmieniony
     permalink
    Pasia91: Gerathem basal - taki z substancją podobną do rtęci

    A ten termometr jest termometrem owulacyjnym?
    Pasia91: To samo miejsce w ustach ok 6 minut zaraz po przebudzeniu

    Pomiary w ustach są najmniej miarodajne. Lepiej mierzyć waginalnie lub rektalnie.

    Doradzam zakup innego termometru - typowo owulacyjnego, najlepiej z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku, więc nie trzeba samemu zaokrąglać (np. Microlife MTC2 - na Allegro kupisz za ok. 20 zł z przesyłką). No i szybki pomiar- 10-15 sekund i termometr pika, że zakończył pomiar. Te 6 minut to wg mnie wieczność :bigsmile:
    moya212: Marion, a skąd masz info o+/- 45 m?
    Widzę, że używasz metody Rotzera, a on przecież pisze :
    "Temperaturę należy mierzyć codziennie, o podobnej porze. Dopuszczalna różnica czasu pomiędzy skrajnymi, rannymi pomiarami może wynosić półtorej godziny, jeżeli najpóźniejszy pomiar został wykonany do 7.30 "

    Hm... Nie wiem, może ja źle rozumuję...
    Przypuśćmy, że mierzę zazwyczaj o godz. 6:00. Skoro różnica pomiędzy skrajnymi pomiarami ma wynosić 1,5 h, to WG MNIE wychodzi na to, że pomiary wykonane 45 minut przed stała porą mierzenia i 45 minut po stałej porze (czyli między godziną 5:15, a 6:45) mogę przyjąć jako miarodajne. Między godziną 5:15 a 6:45 jest 90 minut., czyli 1,5 godziny.
    Lexia: Jak dla mnie to z tymi odchyleniami niektóre muszą uważać.

    Zgadza się. Trzeba poznać swój organizm i samemu stwierdzić, jak reaguje na pomiary o innych godzinach.
    Ja, po ponad 7 latach pomiarów wiem, że u mnie nawet pomiar +/- 1h od stałej pory mierzenia jest OK.
    •  
      CommentAuthor_MIA_
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    No tak, ale to jest 1,5 godziny( czyli zgodnie z metodą), a nie jak pisałaś 45 minut.:tongue:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    No 1,5 h łącznie, czyli po 45 min. w jedną i w drugą stronę od stałej pory mierzenia :bigsmile:
    •  
      CommentAuthor_MIA_
    • CommentTimeMar 3rd 2016 zmieniony
     permalink
    A jak zmierzę 30/60 m po ale zmieszcze się w półtorej godzin?
    wg mnie to nie ma znaczenia ile m po stałej porze, ważne jest, żeby się zmieścić w tych skrajnych godzinach i nie przekroczyć 1,5 g.

    Treść doklejona: 03.03.16 13:36
    U mnie przekroczenia o godzinę juz tez zakłócają trmpke.

    Treść doklejona: 03.03.16 13:45
    A czy któraś z was stosuje pomiar wieczorny?
    Czy okazuje się miarodajny?
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 3rd 2016 zmieniony
     permalink
    Ciężki temat ogólnie - bo każdy organizm jest inny. Jedne muszą mierzyć idealnie o stałej porze, inne mogą sobie pozwolić na odstępstwa.
    Generalnie przyjmuje się, że dopiero po roku obserwacji i pomiarów można się uznać za kobietę "doświadczoną" w tym temacie i cokolwiek wnioskować na podstawie wykresów.

    Ja na przykład jestem przypadkiem takim, że odstępstwa w pomiarach (+/- nawet 1 h) mogę stosować, ale np. choroby, czy nawet wyjazdy wakacyjne, powodują u mnie opóźnianie się terminu owulacji, co skutkuje dłuższym cyklem.
    • CommentAuthorPasia91
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    Dziękuję za odpowiedzi.

    Tak termometr jest owulacyjny, ale i tak w nowym cyklu będę mierzyć elektronicznym microlife 16c2, bo jednak ten czas mierzenia jest bardzo długi. Z tym cyklem to trochę się martwię tak zdrowotnie, czy wszystko jest w porządku, kiedyś miałam problem z anoreksją i mi się zatrzymał cykl, i brałam hormony, ale teraz już od roku nic nie biorę i wszystko mam regularnie, i wydaje się, że prawidłowo. Tylko ta temperatura mnie trochę zaniepokoiła. Poza tym w czerwcu biorę ślub i z tego powodu też zaczęłam. Przeczytałam z narzeczonym książkę "SZTUKA NATURALNEGO PLANOWANIA RODZINY. KURS PODSTAWOWY" i tak na tym się wzorujemy, choć wiem, że czasy mierzenia rzeczywiście trochę może nie za dobre.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 3rd 2016 zmieniony
     permalink
    To Twój pierwszy cykl z obserwacjami i pomiarami i tak naprawdę nie za wiele można powiedzieć o nim. Kup nowy termometr, notuj wszystko co niezbędne i myślę, że po 2-3 cyklach już coś więcej będziemy w stanie wywnioskować.
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMar 3rd 2016
     permalink
    Cokolwiek wnioskować można od razu u początkującej. Doświadczona ma więcej niepłodności.
    --
  10.  permalink
    Hej dziewczyny :) mozecie do mnie zerknac? Juz sama nie wiem co sadzic o moim wykresie wiec kazda sugestia bedzie dla mnie bardzo istotna! Dzieki pozdrawiam cieplutko :) :bigsmile:
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.