Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 21st 2020 zmieniony
     permalink
    IwonkaLA: Mało snu i to złej jakości może mieć fundamentalny wpływ na samopoczucie!

    Bett: No i jeszcze rada - przed spaniem żadnego TV co najmniej godzinę przed.

    Dziewczyny, jak o tym doskonale wiem. Ale jakby do końca wpływu nie mam...
    Ja się kładę +/- 21:00 z Fryckiem i zazwyczaj z nim zasypiam. A mąż siedzi do późna przed tv lub kompem - i Heniu mu towarzyszy. Moje gadanie nic nie daje - siedzą obaj, a do męża nie dociera, że młody MUSI się wyspać.
    IwonkaLA: To ASO dla mnie jest mega podejrzane

    Tak jak pisałam - pediatra zlewa temat. W internecie nie znalazłam niczego konkretnego.
    Bett: A jak je? W sensie czy warzywa, owoce też? Czy trenuje coś?

    Treningi odpuścił - bo siły nie ma. Czasami pogra z kolegami w szkole, w ramach zajęć ruchowych podczas pobytu w świetlicy.

    Co do jakości jedzenia, to jest ostatnio bardzo kiepsko (a było już super z pół roku temu) - je mało, warzyw i owoców "śladowe" ilości.
    Frycek je czasami więcej od niego - a jakościowo zdecydowanie o wiele lepiej. Ma ładną cerę, zero worów pod oczami, jest energiczny. No i snu ma zdecydowanie więcej.

    Generalnie przyczynę problemów widać jak na dłoni - zła dieta plus niesypianie. Tylko ja nie mam zawsze możliwości kontrolować to - skupiam się więcej na Frycku. Mąż mógłby przejąć Henia (odnośnie przyciśnięcia z dietą i ograniczyć późne chodzenie spać), ale zapału i cierpliwości mu brak...
    IwonkaLA: No i zęby..

    Zęby w trakcie leczenia.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 21st 2020
     permalink
    Ja uważam że Heniowi potrzebny jest psycholog, a najlepiej wam...
    Moim zdaniem to jest jego reakcja na to wszystko co się dzieje z Fryckiem. Sama mówiłaś że się denerwuje. Że zaniedbany był i masz wyrzuty.
    Inną sprawą są te stawy o których pisze Bett. Wśród tych badań które przytoczyłaś nie ma współczynników reumatyzmu. I pasożyty też by można oznaczyć, albo po prostu przeleczyć zentelem.
    I USG jamy brzusznej skoro na ból brzucha narzeka.
    Krysia ma ASO prawie 900 i nie spada... Laryngolog u której się leczymy mówi że w przypadku alergików może być wysokie od samej alergii i astmy. Niedługo znów będziemy powtarzać badanie.
    Dziecięcy reumatyzm wykluczony, zęby wyleczone. Może gdałów usuwać nie będziemy bo to ponoć nie gwarantuje sukcesu... Obserwujemy. Wiem też że paciorkowca w gardle nie ma...

    Treść doklejona: 21.02.20 12:48
    Znalazłam informację że za podwyższone ASO uznaje się 250 jednostek u dorosłych i 333 jednostki u dzieci.
    I że nie leczy się samego wyższego wskaźnika tylko ewentualne objawy kliniczne.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeFeb 21st 2020
     permalink
    Marion, tak na moje oko...bo jeszcze możesz zbadać Go na cukrzycę, hormony męskie, zapalenie stawów, robaki i pewnie jeszcze wiele innych parametrów...
    Możesz zrobić wszystkie badania na wszystko...ale będą one "bezwartościowe" jeśli nie znajdziesz dobrego lekarza, który przede wszystkim zerknie na Henia.
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeFeb 21st 2020
     permalink
    W którym miejscu boli go brzuch? Góra czy dołem?
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeFeb 21st 2020 zmieniony
     permalink
    IwonkaLA: Możesz zrobić wszystkie badania na wszystko...ale będą one "bezwartościowe" jeśli nie znajdziesz dobrego lekarza, który przede wszystkim zerknie na Henia.

    Wiem wiem...
    Nasza pediatra słabiutka jest. Muszę poszukać lepszego lekarza, nawet prywatnie.
    Gabcia_I: W którym miejscu boli go brzuch? Góra czy dołem?

    No właśnie tu jest kłopot, bo on tak niejednoznacznie pokazuje.
    Po powrocie do domu od razu do WC poleciał - zrobił kupę i zrobiło mi się lepiej.


    Wiecie co...
    W 2015 r. ASO miał w normie. W 2016 r. wyszło ponad 248 (norma do 200) - badanie miał w sierpniu, a w maju kleszcza... Rumienia nie miał - wyciągnęłam kleszcza i nie badałam wtedy ani Henia ani kleszcza. Zbadałam go w kier. boreliozy dopiero w 2018 - wyszedł mu dodatni wynik Western Blot w klasie IgG (WB w klasie IgM ujemny oraz ujemne IgG i IgM met. Elisa).
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 21st 2020
     permalink
    No to masz odpowiedź. Dzieciaka żre borelia 😥
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 21st 2020
     permalink
    No właśnie pamiętasz co się przed wakacjami i w wakacje działo z Iwkiem.
    Zmęczenie, bóle brzucha, brak apetytu, sińce pod oczami, apatia, bladość, nerwowość, agresja, nocne koszmary, częste infekcje, objawy neurologiczne.
    Lekarze błądzili, szukali, odrobaczali go, dawali jakieś leki na poprawę odporności, chodzili do psychologa a okazało się, że borelioza.
    Dzisiaj Iwko nie to dziecko.
    Leczenie (długie i dość drastyczne) póki co dało efekty.
    Chociaż podobno boreliozy nie da się do końca wyleczyć, a tylko uśpić.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 4th 2020 zmieniony
     permalink
    Z Heniem dalej dziwnie jest.
    Trzeci miesiąc dzień w dzień drapie się po skórze, głównie plecy, brzuch, nogi i ręce.
    A takie ma sińce pod oczami. Na żywo wygląda to gorzej - blada skóra i ten fiolet....
    Co tu robić? Do lekarza nie ma jak teraz iść....

    https://28dni.pl/pictures/2767823.jpg
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    za kilka dni pełnia. co ja Ci więcej mam powiedzieć.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 4th 2020 zmieniony
     permalink
    Frycek miał w lutym i marcu badania kału (Felix i Stalowa Wola) oraz krwi (CM Wielkoszyński) pod kątem robali. Wyniki negatywne. I skoro on nie ma, to Heniu by miał? Albo na odwrót - skoro ma Heniu, to i Frycek też powinien mieć. W sensie że razem mieszkamy, żyjemy, to się zarazimy.

    I co ma pełnia do tego? Że niby wtedy objawy mocniejsze? U niego te wory pod oczami, blada skóra i swędzawki są od stycznia z takim samym natężeniem. Poprostu są i nie mijają, ale też nie nasilają się.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Marion on ma takie źrenice zielone? <3 <3 <3
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Ale anemii nie ma? A nerki? Ciezko dumac.moze zrob wizyte online?przeslesz fote lekarzowi?
    -- ;
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Oczy jak u alergika :sad:
    Drapanie po skórze to też może oznaczać alergie. Najlepiej zrobić testy skórne, ale teraz to wiadomo, lipton.
    A może jakieś leki przeciwhistaminowe? Do oczu u Nas super sie sprawdzają Alergodil, lepiej niż po lekach na receptę.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 4th 2020 zmieniony
     permalink
    Ewasmerf: Ale anemii nie ma? A nerki?

    Ewa, ostatnie badania z krwi miał w grudniu. Wyniki na samej górze strony.
    IwonkaLA: Oczy jak u alergika

    Mówisz? Hm...

    A testy z krwi coś pokażą? Bo może z nim skoczę do labu i zrobie panel pediatryczny (on jest mieszany - pokarm, grzyby, pyłki itp.).
    Nic przeciwhistamowego nie mam, nigdy ni3 kupowałam. Nawet nie znam żadnych produktów z nazwy
    Else: Marion on ma takie źrenice zielone? <3 <3 <3

    Tak, takie zielone ma.
    A Frycek ma niebiesko-błękitne, ale taki zimny odcień, lodowaty :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Hitaxe można kupić bez recepty. Dawid Zażywa ale, zgodnie z zaleceniem alergo nie te dla dzieci, a 5 mg dla, dorosłych.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeApr 4th 2020 zmieniony
     permalink
    Hmm...
    Niby można zrobić panel pediatryczny, ale nie wiem czy to nie wywalanie kasy w błoto, bo wszyscy mówią, że testy skórne są bardziej miarodajne.
    Niemniej jednak jeśli jest alergia, to wyjdzie wszędzie (o ile wyjdzie, bo jak wiemy...z alergiami rożnie bywa). A jeśli masz w pakiecie to tym bardziej, zrobiłabym zanim podasz coś przeciwhistaminowego.

    A może jakaś teleporada z pediatrą albo alergologiem? Teraz wiele rzeczy można „ugrać” w związku z sytuacją jaka zaistniała. .

    Moja córka ma alergie, której żadne testy nie wykryly, ale oczy ewidentnie alergicznie reagują.
    Jeśli odchylisz Heniowi dolną powiekę i zobaczysz, że jest taka „grudkowata” niejednorodna, to typowe oko alergika. Plus podkrążone, lekko przekrwione oczy...
    Teraz nie było zimy , wiele roślin wcześniej zaczęło pylić, lub po prostu większe jest stężenie alergenów w powietrzu bo jest sucho.

    My używamy Contrahist i Hitaxe, doustnie. Córka do oczu Alergodill.
    Ale może chociaż wapno w płynie? Mizernie to działa, ale jednak.
    •  
      CommentAuthorBett
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Allegra albo Hitaxa - spróbowałabym przez miesiąc i zobaczyłabym czy coś pomaga. Te sińce faktycznie wyglądają mało fajnie :/
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Taka swędziawka to może być wątroba. Ale wyniki w normie.
    Faktycznie oczy alergiczne.
    Krysia też wyglądała podobnie, a badania ok.
    Z testów z krwi wyszło niewiele, prawie nic, skórne dały odczyny.
    Wojtek ma spore pogorszenie skóry na dłoniach.
    Oboje odrobaczani byli pyrantelum, 3 dni z rzędu i powtórka po 2 tygodniach.
    Objawów pasożytów nie mają.
    Więc obstawiam pyłki.
    Tylko co mi po teleporadzie? Kremem każą smarować? Tyle to i ja wiem...
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeApr 4th 2020 zmieniony
     permalink
    Marion, ja tak wyglądałam po pół roku mieszkania z kotem, a mieszkałam z nim jeszcze do ok roku. I nawracające swedziawki ciała i oczu. Szukałam przyczyn, badania i nic. Wyprowadzka zakończyła wszystkie objawy. Żeby było zabawniej robiłam testy parę lat później i kot tam nie wyszedł także ten...
    A na bank to był on bo potem miałam siersciucha w do przez pare miesięcy podczas remontu i znowu czułam się chora i zmęczona.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeApr 4th 2020
     permalink
    Właśnie Marysiu a Wy przecież kota macie : sad:

    Spróbuj z krwi testy.
    Mojemu Hugowi wyszły roztocza i faktycznie, odkąd dostał steryd do nosa to ani raz obrzęku nosa nie miał, nie kichnął ani raz , oddycha pięknie.
    Aż nie do wiary że tak go te roztocza wcześniej masakrowaly
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Tego, krew słaba. Krysia ma roztocza ewidentnie. Ale z krwi zero wyszło. Że skórnych dopiero. Z trawami bylo podobnie.
    A ty Marysia robiłaś tylko Frycowi tesry czy Heniowi też, bo nie pamiętam...
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Aaaa i jeszcze jedno. Sińce sińcami, ale zobacz jakie On ma spojówki...to dla mnie typowe oko alergika, z takimi oczami jechałam z córką na pogotowie okulistyczne i oznajmiono alergiczne zapalenie spojówek [nie ropiały oczy].
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Robiłam ostatnio testy z krwi Fryckowi. Heniu nigdy nie miał. I teraz nie za bardzo mam jak z nim pójść - najpierw do lekarza, a potem na testy, obojętnie czy z krwi czy skórne.

    Tak, kota mamy od czerwca 2019. Henio jakoś w grudniu się pogorszyło, swędzenie ma od stycznia.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    W te pędy umówiłabym się na teleporadę z alergologiem lub ogarniętym pediatrą. Leki na alergię to nie narkotyki, więc myślę, że na podstawie objawów coś wypisze.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Tak, jutro mam w planie dzwonić.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeApr 5th 2020 zmieniony
     permalink
    Else, źrenica jest czarna. To jest to czarne pole pośrodku. Za to zielona jest tęczówka.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Hehe no kufa racja. Mała pomyłeczka. Taki dzień wczoraj miałam. Na ananasa wczoraj cały dzień arbuz mówiłam, także no. Dziś nic lepiej nie będę kontaktować, bo druga noc nie śpię, bo Dawid drapie alergie skórną, co chwila krew z nosa... Więc musicie wybaczyć.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeApr 5th 2020
     permalink
    Ja ostatnio u rodziców byłam i powiedziałam, że jadłam kaloryfer zamiast kalafior 🤣 ale ze mnie ubaw mieli :)
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeApr 7th 2020
     permalink
    Marion, i jak, udało się pogadać z lekarzem?
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.