Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Lubi się przytulać, wieczorem całuje mnie wszędzie ale ogólnie ma charakter mojego męża. Po nim to wszystko spływało zawsze jak po kaczce
tacy ludzie czasem mam wrażenie maja łatwiej w życiu. Zresztą nie da się opisać każdej sytuacji ale to ciekawe, że każde dziecko inaczej reaguje...było by nudno gdybyśmy byli tacy sami
tacy ludzie czasem mam wrażenie maja łatwiej w życiu.
;
], wszystkim zawsze pomaga [czasami nawet kosztem swojego wolnego czasu] itp itd.
Nigdy nikomu nie sprawił przykrości, nigdy nikogo nie skrzywdził, wszystkich lubi oraz szanuje
Na wszystko reaguje płaczem.Ostatnio ktoś mu powiedział, że jest brzydki...płacz niesamowity, słychać go było na całym osiedlu. Płaczem wymusza wszystko....więc pewnie nie o taką "wrażliwość" tu chodzi :) śmieszny jest, co tu dużo gadać...płakał nawet gdy D. zabrał mu samochód i chciał mu oddać ale ten wolał wyć...
;

;
;
popieram. my tak staramy sie dzieci wychowac na takie epatyczne i wrazliwe istoty. a pozniej moze sie okazac, ze maja miekkie serce, miekka dupe, i wszystkim pomagaja kosztem siebie;-P
A ja też jestem taki wrażliwy człowiek i na plus jest to, że ja pomogę komuś i zawsze mogę liczyć na to, że jak będę w czarnej dupie to ktoś też mi pomoże ;) No i mąż też taki, a w pracy ma o tyle łatwiej, że po prostu wszyscy go lubią :D
no to ja dziwna jestem, ale jakos nie ufam ludziom, ktorzy wlasnie lubia wszystkich i wszystkich szanuja.
;
jakos nie ufam ludziom, ktorzy wlasnie lubia wszystkich i wszystkich szanuja
a asertywni wasi mezowie w ogole sa?
. I zazwyczaj jest tak,że ludzie o pewnych cechach charakteru, przyciągają podobnych sobie.
;
Jednego można akceptować a innego lubić. Ale szacunek należy się każdemu - tak mi się wydaje



.
jak ja u kogoś widzę jakieś negatywne cechy i mu o tym mówię, to on zawsze potrafi znaleźć 10 cech u tej osoby pozytywnych.Zamiast tych dwóch negatywnych, które ja dostrzegam na pierwszym planie.On jakoś to tak zawsze odwraca, że wyciąga z ludzi to co najlepsze, a tego co złe jakby nie widzi.

Dacie wiarę, że my jesteśmy razem 13 lat prawie i mój mąż ani raz się ze mną nie pokłócił ?
kłótnie wcale nie są potrzebne do prawidłowego funkcjonowania związku, bo nasz bez tego funkcjonuje bardzo dobrze .
;
Jestem w stanie zrozumieć,że nie zdawała sobie sprawy z tego co robi i z konsekwencji swojego rzutu,ale jednak to zrobiła. I wieloma innymi rzeczami także rzuca.. Dlatego ciężko zrozumieć mi czasem,że istnieją dzieci grzeczne, które rozumieją, mają współczucie dla drugiego, bo moja córka całkowicie ma wszystkich w głębokim poważaniu. Rozumiem także,że każdy ma inny charakter , jedno dziecko będzie grzeczne,inne nie koniecznie,ale czasem to mi ręce i cyce opadają już,bo nie wiem co mam robić.- wiem o czym mowisz.... moj na slowo "nie wolno, nie rysuj po stole, nie bierz bo zrobisz sobie krzywde itp" rzuca wszystkim co ma pod reka i krzyczy...
hussy, ale co znaczy grzeczne dziecko? posluszne?- mniej nerwowe?? Moj siostrzeniec byl bardziej spokojniejszy i nie reagowal tak agresywnie na slowa "pouczenia" wiec charakterek mojego syna jest dla mnie nowoscia i wyzwaniem :) Siostrzeniec przywolany na placu zabaw przychodzil a moj nawet sie nie odwroci wiec teges.. Mysle, ze o cos w tym stylu chodzilo Hussy.

i nie reagowal tak agresywnie na slowa "pouczenia"
;
sa momenty ze jest rewelacja, przeplatane z momentami, ze mozna sobie w leb palnac.- trafilas w sendo.. sa dni, ze super wszystko a sa dni, ze jakby sie cofal w rozwoju


Katka,mam nadzieję,że Oliwka szybko zrozumie,bo ostatnio rzuca czym popadnie i przestało to być zabawne,ponieważ obawiam się,że może zrobić komuś krzywdę.
Ostatnio zrobiłam sobie gorącą herbatę,jadłam obiad,a ona podeszła wycelowała swoim kubkiem prosto we mnie i w efekcie czego szklanka z wrzątkiem wylała mi się na nogi. Dalej nie muszę pisać.
Dlatego ciężko zrozumieć mi czasem,że istnieją dzieci grzeczne, które rozumieją, mają współczucie dla drugiego, bo moja córka całkowicie ma wszystkich w głębokim poważaniu.
;
Zależy od osobowości dziecka.- moj jest chyba z tych "po trupach do celu"


moj jest chyba z tych "po trupach do celu"

, a przy tym jest uśmiechnięta.

;
e pediatrzy to nieuki leniwe, bo gdyby chodzili na kursy to by wiedzieli, ze jak mi w maju dali skierowanie do psychologa to i od razu powinni do neurologa
jednak mialam jakas nadzieje