Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJan 21st 2018
     permalink
    No moje koty w końcu je z siebie wykaszlują, więc może to kwestia czasu i u Ciebie.....? :wink:
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeJan 31st 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny doradźcie.

    W piątek wzięliśmy zentel. Mi i mężowi nic. Totalnie.
    Za to Nina zaczęła w niedziele gorączkować. Pomyślałam , ze to pewnie zbieg okoliczności i cos ja bierze, bo właśnie mijało magiczne 3 tyg jak była zdrowa.
    Gorączka utrzymuje się praktycznie cały czas. Zeszłej nocy było to już dłuższy czas 39- 39,3
    Podałam wreszcie ibum. Narzeka również cały czas , ze brzuch ja boli a do tej pory żadnych oznak infekcyjnych typu katar, kaszel.
    Możliwe takie objawy po zentelu?

    I druga kwestia- mieliśmy tylko po 1 dawce.
    Co dalej zastosować. Pyrantelum ? - kiedy?
    Czymś się oczyszczać?
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    Podaj jej węgiel. Do niego przykleja się wszystko i ładnie wychodzi.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    oczyszczanie już. przy takich objawach konieczna druga dawka bo bankowo są niedobitki. 9-14 dni po tej dawce. Eveke, w razie gdyby rodzinny się wypiął to proś Waszego weta.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    Lekarz bankowo nam nie da :(

    Elfika oczyszczanie już- co masz na myśli ? Ten węgiel?

    Myślicie , ze ta gorączka od tego zentelu?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    węgiel, dużo wody wit c.
    wg mnie gorączka w reakcji na zdychające robale. bronią się.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    Oby to było to.

    Słyszał ktoś o tym ze w Niemczech zentel jest bez recepty?

    Elfika a jakby dać za 2 tyg pyrantelum? Co myślisz? Czy tym bez sensu?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 31st 2018
     permalink
    pyrantelum słabe jest ale z dwojga złego lepsze to jak nic. ewentualnie ziołowy para farm.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMalisiek
    • CommentTimeFeb 1st 2018
     permalink
    Moje dziewczyny przy odrobaczaniu tez miały stan podgoraczkowy przez 1 dzień i kaszel, który zniknął chyba po 3. Czyli dobrze wtedy obstawialam, że robale giną.
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeFeb 1st 2018
     permalink
    Tylko Nina buja się od niedzieli z gorączką.... i to bez leku ponad 39st...

    Do tego dziś zgłupiałam... wstała rano z płaczem , że nie może śliny przełknąć , że gardło boli no i oczywiście brzuch cały czas...
    ale nie wiem czy kurcze nie jakaś angina jednak..
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 1st 2018
     permalink
    Eve, a może jednak jakas infekcja sie złozyła? Mój syn zwykle dobre 3-4 dni oprócz gorączki nigdy nie ma objawów. Po tym czasie dopiero coś się wykluje. Jak ona gorączkuje już tyle dni i tak wysoko, to ja jednak poszłabym do lekarza. Niech obejrzy. Dodam też, że teraz paskudna grypa panuje. Własnie wysoka gorączka, bóle wszelkiego typu (mój syn narzekał na brzuch między innymi), więc ja sobie myśle, że u Was zbieg okoliczności.
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeFeb 1st 2018
     permalink
    Oczywiście idziemy dzisiaj do lekarza.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 02.02.18 20:55</span>
    No i finalnie mamy zapalenie gardła plus już świsty na oskrzelach...
    --
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeFeb 13th 2018
     permalink
    Dziewczyny, nasza pediatra z uwagi na to, że naszej Kalinie spadła odporność na łeb na szyję skierowała ja na badania, z których wyszły podwyższone eozynofile.
    Jednym z przyczyn ich podwyższenia mogą być robaki.
    Dała nam potem skierowanie na badanie kału, pasożyty etc.
    Teraz Kala kończy przechodzić wirusówkę i Pani doktor powiedziała, że po tej infekcji mamy jej podać trzy dni z rzędu Zentel 20 ml- zapytalam czy to nie za duza taka, ale Pani doktor stwiwrdzila, że na same owsiki to by dała jedna butelkę i po dwóch tygodniach drugą, ale u Kali podejrzewa coś więcej niż same owsiki i powiedziała, żeby się nie bać i podać w tej dawce.

    Chce jej zaufać, ale powiedzcie czy tak się praktykuje?
    Czy niepotrzebnie panikuję?


    Kupy nie mogę jej zebrać, bo kurczę załatwią się w szkole i nie ma jak. Przez weekend też się nie udało, bo A to to, a to tamto...
    Wiem, że może nic w nich nie wyjść, ale chce jej zrobić te badania mimo wszystko, a nóż coś się wykluje.
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 13th 2018
     permalink
    To jest stosowane dawkowanie. Wg ulotki przy infekcji tasiemcem lub węgorkiem. Węgorek w naszej strefie klimatycznej nieprawdopodobny. Tasiemiec- niezbyt częsty ale nie niemożliwy.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 13th 2018
     permalink
    środa, czasami tak sie praktykuje. Jeśli ona faktycznie "tak" zarobaczona, to robaki są groźniejsze niż ten zentel. Ile tego EO miała?
    --
    •  
      CommentAuthorŚroda
    • CommentTimeFeb 13th 2018
     permalink
    Jeden wskaźnik 1,85 przy normach 0,10-0,60 , a drugi 14,70 przy normach 1,00-5,00
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 13th 2018
     permalink
    No to Ci powiem, że szanse na robale i to konkretne duża. Co prawda EO może świadczyc również o alergii, ale, gdy mój syn miał EO 12, to lekarz powiedział, że "naście" to raczej nie alergia, a pasożyty. faktycznie po odrobaczeniu EO Dawidkowi spadły do dolnej granicy normy. Także ja bym odrobaczała systemem proponowanym przez lekarza. Lepiej raz, a dobrze odrobaczyć niż bujać się jak myśmy się bujali pół roku, bo niestety niedobitki nam się mnożyły i inwazja wracała jak bumerang.
    --
    •  
      CommentAuthorserratia
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    Powiedzcie, jak mam EO w normie, to nie mam robali? Ja nadal mam przeczucie że mam robale, mój ojciec kazał mi szukać w googlach globus histericus... lekarzem jest :devil:
    --
    •  
      CommentAuthorbananowiec
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    A czemu masz przeczucie? Coś cię gilga od środka? :cool::wink: Moim zdaniem przy dużej robaczycy będzie widać to w wyniku. Ale pewnie tu dziewczyny napiszą, że niekoniecznie... A że nie leczy się wyniku a objawy...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    Nie jest to żadna gwarancja. Nie znam Twojego organizmu :). U syna wiem, że Eo ma podwyższone przy robalach. Obecnie znowu ma, oraz objawy...
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    Serratia, moja Bianka miała nie mając odchyłów w morfo.
    ja ostatnio dowiedziałam, że często pasażerami na gapę są przywry i potrafią np przykleić się do wątroby...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    A ja nie wiem czy można koty do ludzi porównywać. Pewnie nie. Ale Wam powiem, że od roku (!!!!!!) nie możemy za żadne skarby jednej kocicy odrobaczyc. Dostała już praktycznie każdy dostępny lek, próbowaliśmy w różne terminy, powtarzalismy kurację co tydzień, dwa, trzy. Różne kombinacje. Wszystkie koty ofc zawsze razem. I co? I dalej franca żywymi glistami wymiotuje... :confused:
    Gdybym nie widziała to nigdy bym nie uwierzyla, że tak trudno jest te robale wytepic.
    I tak sobie myślę, czy możliwe że u ludzi też te robaki takie uparte być mogą?
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 14th 2018
     permalink
    Teo, nie ten temat niby, ale co wet na to? przecież to prawie niemożliwe...
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 15th 2018
     permalink
    No jak widać jednak możliwe :sad:
    Wet mówi, że bardzo rzadko trafia się kot oporny na leki plus cykl rozwojowy robaków jest skomplikowany no i takie hece.
    Natomiast powiem Wam, że mocno to irytujące już jest.....
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 15th 2018
     permalink
    Teo, a więsz
    TEORKA: Gdybym nie widziała to nigdy bym nie uwierzyla, że tak trudno jest te robale wytepic.


    Teo, a przykład mojego syna??? My może nie rok, a pół roku, ale to kufa tez było irytujące. Wtedy też lekarz powiedziała, że zna juz dorosłych ludzi, u których zwykłych owsików nie da się wyleczyć. Juz się bałam, że muszę się zaprzyjaźnić z "robactwem"

    Teo, a próbowaliście podawać lek na robaki np. trzy, cztery dni z rzędu i co 5 dni przez 3-4 tygodnie powtarzać? U przyjaciółki psa, taki system w końcu pomógł.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeFeb 15th 2018
     permalink
    Właśnie jedziemy z cyklem 3 dni z rzędu co 7 dni.
    Ale już raz tak robiliśmy i był spokój na jakieś 2 msce :confused:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 15th 2018
     permalink
    To przeciągnąć chyba trzeba... Współczuję Ci, bo ja do dziś mam uraz po tej wojnie z pasozytami u Dawidka. Teraz mam tę receptę na zentel dla Dawidka (w sensie u kuzynki jest jeszcze), to od razu robię cyklem, który wtedy pomógł, bo bujać się w nieskończoność nie chcę. nagle z kilku buteleczek zentelu zrobiły się "litry". Także oby nam się powiodło.
    --
    •  
      CommentAuthorcarottka
    • CommentTimeFeb 16th 2018
     permalink
    Dziewczyny, potrzebuje pomocy. Siostra męża załatwiła nam Pyrantelum (chciałam Zentel ale vet wypisał na Pyrantelum). Chciałabym profilaktycznie nas odrobaczyć, bo synka czasami swędzi pupa i ma kontakt ze zwierzętami. Tylko czytam ulotkę i już kompletnie zgłupiałam ile mam tego podać. Mam Pyrantelum w zawiesinie i 2 opakowania po 3 tabletki. Czy kuracje trzeba powtarzać?
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 16th 2018
     permalink
    Cala buteleczka zawiesiny na raz i powtorzyc po 7 dniach. Wy po jednej tabletce i tez powtorzyc.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 16th 2018
     permalink
    Na pyrantelum w zawiesinie to wy nawet recepty nie potrzebowaliście. Cała butelka i do powtórki, tak jak pisze Else.
    --
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeMar 27th 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny, bardzo Was proszę o pomoc. Junior jest alergikiem (testy z krwi wykazały kilka alergenów wziewnych), często borykamy się z nawracającymi zapaleniami oskrzeli i płuc, ostatnie jakieś 3 tygodnie temu. W nocy z niedzieli na poniedziałek od godziny 3.00 do 5.30 Synek zwymiotował 5 razy. Po obudzeniu się rano temperatura 37,1, ale dziecko pełne sił, energii, głodne (wołał jeść), chętne do picia i zabawy. Cały wczorajszy dzień było super, myślałam, że może coś mu zaszkodziło. Poszedł spać o 21.30, a o 23.30 znów wymioty, tym razem zwymiotował dwa razy i zasnął, ale zaniepokoiło mnie to, że strasznie się rzucał, coś krzyczał przez sen i ... tak potwornie zgrzytał zębami, że nie mogłam tego słuchać, bo aż mnie wszystko bolało od tego dźwięku. Od kilku dni zauważyłam sińce pod oczami i nie zbyt ładny zapach z buźki. Nawet podejrzewałam, że może jakaś infekcja gardła się szykuje. Ale po tych dwóch nocach jednak pierwsza myśl - a może to pasożyty są winowajcą ? Dziś wstał mamy 37,2 temperaturę. Znów głodny i bardzo chce mu się pić. I ma bardzo zaróżowione policzki. Trzymam mu dietę lekkostrawną i wczoraj i dziś. Popołudniu idziemy do lekarza. Oczywiście powiem o swoich podejrzeniach. Jednak boję się, że padnie diagnoza rotawirusa i na tym się skończy, bo u nas w mieście teraz panuje rota.
    I tu moje pytanie - jeśli lekarz zbagatelizuje ewentualne pasożyty, to czy odrobaczyć profilaktycznie ? Czy najpierw zrobić badani kału w Felixie w Warszawie ? Co byście zrobiły ?

    Bardzo proszę Was o pomoc.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Wg mnie to rotawirus. A zgrzytanie zębami może być wynikiem stresu, bólu brzucha w nocy [wymioty umęczą narządy wewnętrzne]...
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeMar 27th 2018 zmieniony
     permalink
    Myślisz, że rotawirus może męczyć dziecko tylko w nocy ? No i zastanawia mnie ten apetyt, ja przy rotawirusie na jedzenie nie mogłam patrzeć, a Synek od rana woła ziemniaczki i kotlecika z buraczkami.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeMar 27th 2018 zmieniony
     permalink
    Tak, moja córka 2 noce wymiotowała, a w dzień normalne dziecko z jedną, luźną kupą.
    Zobaczysz jak będzie kolejna noc, ale wydaje mi się, że dodatkową przesłanką za rota, jest panujący wirus w okolicy...każdy przechodzi to inaczej.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 27.03.18 10:41</span>
    Oczywiście nie namawiam abyś nie skonsultowała się z lekarzem.
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeMar 27th 2018 zmieniony
     permalink
    Do lekarza pójdziemy tak czy siak, ale cieszę się, że piszesz, bo ja nie słyszałam o takim przypadku "nocnego" rotawirusa, dlatego raczej nie brałam go pod uwagę. U nas wczoraj jedna kupka, ale zupełnie normalna, no może poza kolorem ...
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Moja Krysia kiedyś miała takie przypadek- dzień w dzień jedna luźna, wręcz wodnista kupa, 2 x nocne wymioty i znów luźna kupa jedna. W wyniku wyszedł rota, który kojarzył mi się z mega biegunka i wykańczającymi wymiotami...
    Ale oczywiście i robali wykluczyć nie można. Jeśli lekarz nie uzna za konieczne odrobaczanie to ostatecznie możesz kupić pyrantelum bez recepty...
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Karolajnas, klasyczne objawy zarobaczenia niestety. rota wirus czy jakikolwiek inny wirus męczył by też za dnia.
    i tak, lekarze bez badań nie uznają tematu.
    możesz próbować w felixie albo stalowej woli. możesz profilaktycznie preparatami ziołowymi bez recepty.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Byliśmy u lekarza. Pani doktor bez mojej sugestii zaproponowała Pyrantelum, sama chciała obejrzeć odbyt i stwierdziła, że mogą to być owsiki. Dopiero jutro będę mogła podać pierwszą dawkę. Mamy brać przez 3 dni, pózniej raz w tygodniu przez 4 tygodnie.
    Czy mogę spodziewać się skutków ubocznych ? Jakich ? Zapomniałam zapytać u lekarza :shamed:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Tylko czemu pyrantelum??? Słabiutki jest.

    Po każdym leku można spodziewać się skutków ubocznych. W ulotce masz wymienione. U nas po pyrantelum, syn nic, ja objawy neurologiczne. Dlatego warto wziąć wieczorem, by ewentualne zawroty głowy przespać heheh.
    --
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeMar 27th 2018
     permalink
    Bardzo dziękuję !
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 4th 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny, poprosiłam teściową o wypisanie Zentelu i mam do Was kilka pytań, bo ona niestetyn ie umiała mi odpowiedzieć:
    1. Wzięłam 2 tablety na łebka. Pierwsza dawkę bierzemy w piątek, a drugą - po dwóch tygodniach?
    2. Mąż aktualnie ma antybiotyki na boreliozę, więc nie może wziąc leku. Czy to nie szkodzi czy jednak poczekać aż skończy brać antybiotyki?
    3. Rozumiem, że po podaniu leku dieta bez mleka, pszenicy i cukru?
    4. Dawać coś osłonowego? Jakiś enterol albo dicoflor?
    5. Jakie zioła polecacie?

    Wiem, ze to wszystko gdzieś się przewija przez te kilkanaście kart, ale porozsieewane w różnych odpowiedziach. może komuś też pomoże jak będzie tu zebrane.

    U nas z objawów to tak:
    Od października permanentne choroby u dziecka, które nie chorowało prawie wcale; od dawna zmiany skórne uznawane za rogowacenie przymieszkowe, bóle brzucha w nocy, a teraz czesto po jedzeniu, przy jednoczesnym dużym apetycie; mega ciśnienie na słodkie, zgrzytanie zębami w nocy.
    Badanie krwi na glistę ludzka i toxokarozę niczegon ie wykazało.
    Ale kału to mi sie już nawet nie chce badać, po prostu łykniemy zentel i tyle.
    --
  1.  permalink
    Madzia,
    1. Wzięłam 2 tablety na łebka. Pierwsza dawkę bierzemy w piątek, a drugą - po dwóch tygodniach? - Tak nam lekarka mówiła, zeby po dwóch tygodniach powtórzyć kuracje.
    2. Mąż aktualnie ma antybiotyki na boreliozę, więc nie może wziąc leku. Czy to nie szkodzi czy jednak poczekać aż skończy brać antybiotyki? - ja bym poczekała, te kilka dni/tydzien nawet juz wiele nie zmienia a jak odrobaczac to jednak całą rodzinę.
    3. Rozumiem, że po podaniu leku dieta bez mleka, pszenicy i cukru? - u mnie niczego takiego nie stosowalismy
    4. Dawać coś osłonowego? Jakiś enterol albo dicoflor? - nie brałam :)
    5. Jakie zioła polecacie? - nie piliśmy :)

    I *Madzia* nie zapomnij o generalych porządkach po :confused: przede wszytskim wymiana poscieli i wypranie jej w wysokiej temperaturze, nam tez np lekarka zaleciła zeby po zażyciu tabletki dzieciaki spały w majtusiach, co by sie czasem nie drapały :/ no i tez dezynfekcja wszelkich klamek, właczników itp ale to pewnie juz sie naczytałas :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 4th 2018
     permalink
    Kasiu, tylko u Was chyba owsiki wchodziły w grę, prawda? A u nas to chyba będzie inny robal, bo objawów owsików brak - po takim czasie objawów to już by chyba kupa sama wychodziła z kibelka? Am I wrong?
    I czy wówczas (jeśli nie owsiki) też wszystko przeprać czy może jednak nie?
    Albo profilaktycznie pewnie warto...
    --
  2.  permalink
    Madziu większość jednak pasożytów przenosi sie droga pokarmową więc jak najbardziej takie pranie, wyparzanie jest wskazane.
    Za pierwszym razem, w badaniu kału nic nie wyszło, ja też na oko w kibelku nic nie widziałam i po otzrymaniu leku, wiekszość obajwów u Frania zniknęła. Więc niekoniecznie jest tak że musisz te robaki widziec, no i za kazdym razem lekarka zalecała większe porządki.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 4th 2018
     permalink
    1. tak po dwóch tygodniach
    2. cala rodzina w tym samym czasie. i jako, że bb jest przewlekła a leczenie trwa latami to bym podała zentel.
    3. przed, w trakcie, po.
    4. wspomagająco oczyszczanie enterol, węgiel, ziemia okrzekmowa - do wyboru. wit c w dużych dawkach, woda z solą, kąpiele w soli epsom. probiotyki jak najbardziej ale po.
    5. czystek, pokrzywa, co kto lubi.

    porządki mimo wszystko szczególnie pościel, nawet jeśli to nie owsiki. i koniecznie klamki i włączniki świateł też.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 5th 2018
     permalink
    Elfi, oświeć prostą kobitę i co to jest sól epsom?
    A to wspomaganie oczyszczania to w razie potrzeby, tak? Nie trza łykać węgla, jeśli nie ma zaparć w trakcie?
    --
    • CommentAuthormigdalina
    • CommentTimeApr 5th 2018
     permalink
    Witam wszystkich, znalazłam was przypadkiem szukając informacji o odrobaczaniu.
    Tak czytam, czytam, ale strasznie dużo tego na tym forum, sporo przeczytałam....
    Proszę o radę, córka ma sińce pod oczami, kaszle w zasadzie od stycznia, ciągle tylko przeziębiona, zaflegmiona, zatykają jej się uszy, okolice odbytu trochę zaczerwienione, czasami skarży się na ból głowy lub nogi, temperatura oscyluje w okolicach 37, z racji tych nie kończących się infekcji, na własną rękę doszłam do wniosku że to może pasożyty?

    Dawałam córce, 4 latka, parafarm przez tydzień, specyfik poleciła mi koleżanka, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam. Sama też brałam razem z nią, skończyłyśmy brać w tę sobotę, dopadły mnie po tym bóle głowy, przed wczoraj i wczoraj rano mnie przeczyściło i już czuję się lepiej... ale jej nic nie rusza i nie widzę poprawy.
    Nie robiliśmy badań na pasożyty, może powinnam jednak z nią iść, ale mam wrażenie że lekarz mi powie, że to moje widzi mi się, jakoś nie mam szczęścia do pediatrów,a badania z kału to wiadomo że raz wychodzą a raz nie...

    Nie wiem co robić, jako bardziej doświadczone osoby w temacie proszę poradźcie co robić.
    Pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 5th 2018
     permalink
    elfika: Elfi, oświeć prostą kobitę i co to jest sól epsom?

    takie cuś, z takim czymś, do takiego czegoś :wink::wink::wink:
    ja osobiście uwielbiam. ostatnio kąpiele w epsom pomogły mi ogarnąć wysypkę po antybolu, która z reguły trwała u mnie ok 6 tygodni. tym razem zeszła w jakieś 2 :cool: odprężenie po też bezcenne :)

    Magdalena: A to wspomaganie oczyszczania to w razie potrzeby, tak? Nie trza łykać węgla, jeśli nie ma zaparć w trakcie?

    węgiel jest po to by wyłapać toksyny, bakterie i wirusy uwalniane przez zdychające robale i grzecznie odprowadzić je do wyjścia ;) węgiel co 5 godzin [tyle trwa przejście pełnego cyklu przez układ pokarmowy] 2 godziny po podaniu zentelu. dla dzieciaków możesz wziąć w płynie.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 13th 2018
     permalink
    Elfi a jak długo brac ten węgiel? Bo piszesz, że wziąć 2 h po tabletce i co 5 h podawac. 2 dni?
    I drugie pytanie, Maj Diir, wziąć rano na czczo ten Zentel czy np. moge wieczorem?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 13th 2018
     permalink
    długość brania węgla zależy od objawów. jak nic się nie dzieje to ze 2-3 razy styknie mi się wydaje.
    zentel nawet lepiej brać na noc jak rano :)
    -- [/url]
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.