Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeApr 13th 2018
     permalink
    Zdecydowanie lepiej wieczorem, tuż przed spaniem :)
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 16th 2018
     permalink
    Wzięliśmy. Nikogo nic nie ruszyło. Zero objawów. Podałam węgiel, ale tylko jedna dawkę.
    Czy to moze byc tak, ze zupełnie nie ma objawów jakichś po zażyciu?
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeApr 17th 2018
     permalink
    Oczywiście jest to możliwe. Ja od dziecka "owsikowa" i nie pamiętam nigdy żadnych sensacji. Moje dzieciaki nie raz z zachowania były zrobaczone (wysypki, niespokojny sen, zgrzytanie, morfologia) i też poza tym, że objawy mijały, nic się nie działo.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeApr 17th 2018
     permalink
    My braliśmy zentel już kilkukrotnie. Raz tylko mnie delikatnie brzuch bolał, oraz raz mój Stary zatrzymywał auto i biegł w pole kukurydzy :cool: :bigsmile:
    A tak to nigdy nic nikomu. Więc oczywiście że możliwe :wink:
    --
  1.  permalink
    U nas też nie było żadnych reakcji, poza własnie tym, ze nieobokojace objawy minęły.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 17th 2018
     permalink
    nightingale_84: poza własnie tym, ze nieobokojace objawy minęły.

    a to najważniejsze.

    ja po tygodniowym łykaniu ziół też spokojnie, ale dla odmiany laska na grupie, na tych samych ziołach pod koniec pierwszego tygodnia to się czołgała. musiała być przepełniona wręcz robalami...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeApr 17th 2018
     permalink
    Elfika ale jakies specjalne ziola czy ten czystek i parafarm?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 17th 2018
     permalink
    ja teraz jechałam na vernicadisie spod lady ;)
    mam jeszcze w planach olejek oregano 100% na nadmiar kandydozy ale tu dla odmiany bywa tak, że dopiero za którymś razem rusza. jedna dziewczyna pisała, że dopiero przy 9 serii ruszyło. obstawiam, że u mnie z racji wcześniejszego odrobaczania mogę zareagować tak samo.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMay 11th 2018
     permalink
    Dziewczyny, odrobaczała któraś z was niemowlaka? Starszak jest podejrzany o robale i wszyscy dostaliśmy Pyrantel. Wiem ze to nie jest lek ekstra mocny ale mimo wszystko mam obawy przed podaniem go dziewięciomiesięcznemu niemowleciu. A ja karmie piersią i tez Pyrantel dostałam. Dzieci mają syrop a ja i mąż tabletki. Nie wiem co robić :/
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMay 11th 2018
     permalink
    Isia, ja odrobaczałam i siebie i 9 miesięczną Klarę. pyrantelum własnie :) dla wszelkiego dostawała też węgiel w płynie i często pierś i duże dawki wit c :)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMay 11th 2018
     permalink
    I nic się nie działo Klarce?
    Chyba pół nocy nie będę spała bo będę czuwać czy nic się nie dzieje. Ja się jeszcze dodatkowo boje, bo niunia jest drobna bo tylko 6800. Mój mąż mówi, że jak pediatra nam dała to mam być spokojna.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMay 11th 2018
     permalink
    _Isia_: I nic się nie działo Klarce?

    nic kompletnie :)
    oddychaj :)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    Melduję, że najmłodsza w rodzinie zniosła ten Pyrantel najlepiej. Starszak dziś rano maksymalnie marudzi, jęczy. Wstał chyba lewą nogą, ręką i dziurką od nosa ;) Nie wiem czy to ma związek z podaniem leku czy nie. Może się nie czuje dobrze a nie umie jeszcze wytłumaczyć, że go mdli na przykład? Ja zniosłam wszystko najgorzej. Wczoraj mdlilo mnie strasznie, czułam ciężar na żołądku, skurcze w jelitach. Mąż też trochę narzekał ale mu szybko przeszło. Poza tym te tabletki absolutnie paskudne i wolałabym ten dziecięcy syropek ;)
    Dziś mamy tez wielkie pranie i sprzątanie.
    Dzięki elfika za rady :)
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    _Isia_: Dzięki elfika za rady :)

    nie ma za co :)
    Wasze objawy sugerują, że coś tam ginęło po tym pyrantelum, stąd samopoczucie ;P
    dużo płynów na wypłukanie tego syfu i za dwa tygodnie powtórka ;)
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeMay 12th 2018
     permalink
    Isia, syropek bez recepty, więc.następnym razem możesz sobie też kupić :smile:
    U mnie dzieciaki po kuracji vermoxem. Niby nic szczególnego się nie działo, ale tylko słodkie i słodkie. I niespokojnie spali- wiercili się, rzucali we śnie. Po leku się poprawiło. Ale mają jeszcze po jednej tabletce, pewnie podam.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMay 14th 2018
     permalink
    Karolciat, u nas te same objay. Plus parę innych.
    Wzięliśmy lek w piątek, cała sobotę też odczuwałam mdłości. Już się cieszę na myśl o powtorce ;)
    A czy przy drugiej dawce leku tez trzeba wszystko tak dokładnie prać? Bo mi z tego 9 pralek poszło :shocked:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    Jak i czym leczy się glistę ludzką?
    Oddałam próbkę kału Frycka do badania i wyszły nam liczne jaja glisty. Boję się, że pediatra (bardzo niechętna do odrobaczeni) da nam jedynie Pyranthelum.
    Na razie info o jajach mam telefonicznie - oficjalne przyślą mi pocztą na papierze.
    Przy okazji badałam lamblie (wynik ujemny) i candidę (czekam na wynik).
    --
    •  
      CommentAuthorPeppermill
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    Dziewczyny,
    W temacie robaków jestem całkiem zielona, ale zrodziły się we mnie przypuszczenia, że Luśka posiada takowe. W przeciągu ostatniego miesiąca cztery razy wymiotowała w nocy ( po jednym razie, nie to, że cała noc rzygania). Od czasu do czasu marudzi, że ją boli brzuch, ale raczej chwilowo i nie jakoś dramatycznie. Innych objawów brak. Morfo miała robione niedawno, bo była blada jak ściana i lekarka podejrzewała anemię. Ale wszystko w normie.
    To może być to? Robaki?
    Za kilka dni jadę do Polski na wakacje. Zabierać ją tam do lekarza? Sugerować robaki, czy czekać na opinie lekarza w pl? Bo rozumiem, że te wasze specyfiki to na receptę, tak?
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    No co najmniej zentel. Pyrantelum to niech sama se weźmie :).
    Ja też oddaję kał młodego do badań. Robię to raz, dwa razy w miesiącu. Nigdy jeszcze mu nic z tego badania nie wyszło, więc macie szczęście w nieszczęściu. Dodam, że nawet przy inwazji owsikow kał mu czysty wyszedł.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 21st 2018 zmieniony
     permalink
    Else: Ja też oddaję kał młodego do badań.

    Ja oddawałam swego czasu kał Henia do badania, to nigdy nic nie wychodziło. Ale oddawałam do 'zwykłego' labu (Diagnostyka). Teraz wysłałam do specjalistycznego - do Pracowni Mikrobiologiczno-Parazytologicznej w Stalowej Woli (ponoć laboratorium na takim samym poziomie, jak warszawski Felix, ale w Stalowej Woli wystarczy jedna próbka – bo w Felixie trzeba trzy).
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    ma jakas strone ta pracownia? bo nie moge znalezc, ani kto tam pracuje ani nic.
    -- ;
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 21st 2018 zmieniony
     permalink
    Nie znalazłam strony. Ale dane teleadresowe są na wielu portalach medycznych, np. TUTAJ.
    Ciężko się dodzwonić - jak mi się wreszcie udało, to telefonicznie pani poinformowała mnie o sposobie wysyłki próbki i cenniku.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    W felixie chcą 3 próbki, bo to podwyższa wiarygodność wyniku. W przypadku wyniku pozytywnego nie ma problemu, ale przy pojedynczej probce wynik ujemny nie jest pewny, ze względu na cykle rozwojowe...
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    Przeczesuję fora internetowe i co strona, to inne dawki ludzie zalecają...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 21st 2018
     permalink
    Na pewne glista to leczenie "porządne". Mój syn w wieku 2 lat na owsiki, normalnie całe 5 ml zentelu na raz dostawał. Teraz tylko kwestia dawek przypominających. Ja bym minimum 3-4 dała, bo wiem, że glista jest oporna w leczeniu.

    Niektórzy robią tak, że 2,5 ml jednego dnia, 2,5 ml na drugi dzień i potem po tygodniu to samo.

    Ale ja bym chyba od razu 5 ml podała i co tydzień powtarzała.Jeszcze tylko upewnij się jak wygląda cyukl rozwojowy glisty...

    No i potem bym citroiseptem utrwaliła efekty. Nam ten citrosept tyłek uratował, na oporne robaki.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 21st 2018 zmieniony
     permalink
    Widziałam przed chwilą List Dr Ozimka do rodziców w sprawie zakażeń pasożytami, a teraz czytam blog na jego stronie - ciekawe artykuły...

    Chętnie był pojechała na wizytę do niego z tą glistą u Frycka, ale nie dam rady - za daleko i logistycznie nie ogarnę. Nie wiem więc, gdzie szukać pomocy odnoście dawkowania, żeby mieć pewność, że glistę wybijemy.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 6th 2018 zmieniony
     permalink
    Mam wyniki na piśmie badania kału Fryderyka.
    1. Nie stwierdzono obecności cyst pierwotniaków jelitowych.
    2. Stwierdzono obecność jaj Ascaris lumbricoides (glista ludzka).
    3. Nie stwierdzono obecności swoistych koproantygenów Giardia/lamblia/intertinalis.
    4. Candida albicans - 10^3 cfu/1g kału (wynik do interpreatcji lekarza).

    Dostałam receptę od pediatry na Zentel dla całej rodziny a propos glisty - dawkowanie zaleciła zgodnie z ulotką, czyli: dorośli po jednej tabletce przez 3 dni z rzędu, dzieci po 1 butelce zawiesiny 3 dni z rzędu.
    Obawiała się o wielkość dawki dla Frycka, ale na szybko sprawdziła ulotkę w necie i zgodziła się ze mną, że 2-latki mogą pełną dawkę. Jednak nadal nie dawało jej to spokoju - bo on nie ma wagi 2-latka (waży aktualnie 10 kg, no może 10,2 kg). I dumała, czy pełna dawka mu nie zaszkodzi przy tak małej wadze...
    Jak myślicie - podać mu pełną dawkę?

    Lekarka nie skomentowała wyniku candida - czy jest on w porządku?
    --
    •  
      CommentAuthorcasiee
    • CommentTimeJul 7th 2018 zmieniony
     permalink
    Wydaje mi się że dawkowanie leków zawsze jest na podstawie wagi a nie wieku.. ewentualnie nalezy wypośrodkowac .. Milena z kolei waży trochę więcej niż przeciętny 7 latek... I leki daje jej według wagi.. np paracetamol...czyli trochę więcej niż dla 7 latka :cool:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 7th 2018 zmieniony
     permalink
    W ulotce Zentelu nie ma nic na temat wagi. Powyżej 2 lat jest pełna dawka i tyle w temacie.
    Podam więc wg ulotki.

    A co osłonowo?

    I kiedyś ktoś tu pisał coś o jakimś preparacie wiążącym toksyny ze zdychajacych robali. Przypomni ktoś co to było?
    --
    •  
      CommentAuthorserratia
    • CommentTimeJul 7th 2018
     permalink
    Marion, ten preparat to Enterosgel. Trochę toporny do przyjęcia, ja dawałam moim w wodzie z sokiem. Daje się kilka godzin po zentelu przez następne dni. Gdzieś tu Elfika wcześniej pisała, może znajdziesz.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 7th 2018
     permalink
    Marion, Wojtek na 2 lata był niewiele cięższy niż Frycek. Brał pełną dawkę.
    A co do wiązania toksyn- kup węgiel w płynie- carbosal. Też będzie wiązał syfy a dzieciom łatwiej podać.
    Ja po wszystkim jeszcze podawałam probiotyk.
    Fajnie, że macie kurację dla całej rodziny.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 7th 2018
     permalink
    karolciat: Fajnie, że macie kurację dla całej rodziny.

    Pediatra chciała dać Pyrantelum, ale powiedziałam, że absolutnie się nie zgadzam i ma mi dać Zentel. Napisała receptę dla chłopców, a dla mnie i męża kazała udać się do rodzinnego. Odparłam, że to bez sensu - że mnie i mężowi też ma recepte wypisać. Z łaski się zgodziła.

    Dzięki za namiary na Carbosal.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 8th 2018
     permalink
    Nie ma za co. Odkąd go "odkryłam" stoi w domowej apteczce i wszyscy korzystają w razie potrzeby...
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 17th 2018
     permalink
    Odrobaczenie w najbliższy weekend (planujemy całą czwórką, ale że aktualnie mąż na nockach pracy, a on ma zawsze biegunki po Zentelu, to termin przesunęłam).
    Kiedy podać ten Carbosal? Domyślam się, że po podaniu Zentelu - ale ile po? I w jakiej dawce - wg ulotki?
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 17th 2018
     permalink
    Jeśli podasz na noc, to podaj rano. a jakby były jakieś jazdy, to podaj przy objawach. Wg ulotki. chodzi o to, zeby węgiel związał toksyny.
    Ja startuję z vermoxem- tylko nie mogę dojechać do apteki z receptą...
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJul 20th 2018
     permalink
    Dziewczyny, kiedyś pisałyście o laboratorium w Warszawie gdzie specjalizują się w badaniu próbek kału pod względem pasożytów. Możecie podrzucić jeszcze raz nazwę tego labu? Lub w innym mieście byle byl sprawdzony.
    Odrobaczalismy się wszyscy Pyrantelem. Na dwa tygodnie był spokój a teraz znów nieprzeciętny pociąg do słodyczy, drapanie się po pupie, zgrzytanie zębami, dwie infekcje w przeciągu miesiąca, słaby apetyt . Młody zgłasza że boli go brzuch. Nie sądzę aby na sam opis objawów jakiś lekarz dał nam comocniejszego wiec może z badań uda się do coś wykryć.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 20th 2018 zmieniony
     permalink
    Isia - laboratorium Felix.

    Ale w czerwcu wysyłałam próbkę (jedną, a do Feliksa trzeba trzy) do Pracowni Mikrobiologiczno-Parazytologicznej w Stalowej Woli (nie mają strony internetowej). Wyszły jaja glisty ludzkiej.
    Gdybyś chciał namiary do tego w Stalowej Woli (adres plus opis zabezpieczenia materiału), to daj znać.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJul 23rd 2018
     permalink
    Dzięki Marion. Trochę drogo w tym Felixie. Czytałam o nim opinie i zdania są podzielone. Niektórzy piszą, że każdy kto zostawi materiał w tym labie, doczeka się diagnozy robali.
    Zdecydowaliśmy z mężem, że oddamy materiał do diagnostyki. Tak nam najbliżej. Możemy nawet kilka razy (laboratorium mamy w pracy i mamy zniżki na badania bez skierowania) tylko pytanie, co jaki czas? Co parę dni, co tydzień, dwa? Młody tak zgrzyta zębami, że już słuchać nie mogę. Jeszcze nam biegunka i luźne kupy doszły do kolekcji problemów.
    --
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeJul 23rd 2018 zmieniony
     permalink
    Isia, u mojego starszaka w Feliksie nie wykryli nic, żadnych robali. Wysyłałam 3 próbki, jak miał coś koło półtora roku, byliśmy wtedy po odrobaczaniu Vernicadisem.
    Doczytałam właśnie, że w Stalowej Woli, wystarczy jedna próbka do badania...zdecydowanie prościej, chociaż wiadomo skuteczność badania mniejsza.
    Na badanie kału w diagnostyce, to szkoda pieniędzy, nic nie wyjdzie...lepiej juz odrobaczyć się profilaktycznie, bez tych badań.
    -- [/url][/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 24th 2018 zmieniony
     permalink
    skapula: Na badanie kału w diagnostyce, to szkoda pieniędzy, nic nie wyjdzie...lepiej juz odrobaczyć się profilaktycznie, bez tych badań.

    Tez tak myślę.
    Wielokrotnie robiłam badania Heniowi w Diagnostyce, jak miał ze 3-4 lata - nigdy nic nie wyszło. Nawet owsiki.

    Natomiast w Stalowej Woli zrobiłam pakiet "pasożyty + candida + lamblie". Razem 130 zł (same pasożyty chyba 40 czy 50 zł - jak chcesz, sprawdzę).
    Wystarczy jedna próbka (w Felixie trzeba 3 i muszą być obłożone wkładem do lodówek turystycznych).

    Instrukcja wysyłki do Stalowej Woli:
    Pobraną próbkę wysłać w kopercie bąbelkowej poleconym priorytetem. Dołączyć kopertę zwrotną ze znaczkiem i adresem (na wyniki i opis badania). Dołączyć karteczkę z opisem: imię i nazwisko i data urodzenia (osoby od której pochodzi próbka), nr tel do kontaktu, rodzaj badań do wykonania, wyliczona kwota. Wysłać w dni robocze maksymalnie do środy.

    Pobrałam próbkę w niedzielę i wysłałam w poniedziałek rano. W środę zadzwoniłam - usłyszałam, że lamblie negatywny wynik, na candidę jeszcze czekali, a pasożyty pozytywny. Po ponad tygodniu przyszedł wynik w kopercie zwrotnej.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    Wiecie, ja nie chcę podważać wiarygodności tych badań.
    Sama miałam kontakt do małego laboratorium, do którego kierowała nasza pediatra, bo miała pewność, że badanie będzie przeprowadzone skrupulatnie.
    Ale jakoś mam mieszane uczucia z kilku powodów:
    pojedyncza próbka za mało wiarygodna, bo można nie trafić na okres składania jaj, firma która w dzisiejszych czasach nie ma choćby szczątkowej strony internetowej z danymi i cennikiem jest dla mnie mało wiarygodna (choć ta pani doktor od robaków do której miałam namiary też nie miała- ale dla mnie była "namacalna" bo mogłam do niej pojechać i pogadać), a jak jeszcze muszę w dobie przelewów internetowych wysyłać odliczoną gotówkę pocztą w kopercie, bez znajomości nr konta itd. to jest to już dla mnie totalny archaizm. Az wrotna koperta ze znaczkiem do odesłania kojarzy mi się z lewymi ofertami pracy...
    I tak jak słyszałam, że w Feliksie każdy ma lamblie (a jednak moi znajomi się badali całą rodziną i nie miał nikt), tak słyszę dużo pozytywnych opinii o ty labie, to sama bym jednak nie zaryzykowała.
    Na razie nie mam parazytologicznych problemów a na moje wątpliwości po prostu dostaję receptę od rodzinnej.
    Ale jak by mi kiedyś przyszło, to skorzystam z rady mojego kolegi weta i wyśle próbki do laboratorium weterynaryjnego...
    Żebyście mnie źle nie zrozumiały - nie krytykuję was, jedynie piszę o swoich odczuciach...
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 24th 2018 zmieniony
     permalink
    Karola - mi laboratorium poleciła dietetyczka. A po jednej wizycie u niej widzę, że ma sporą wiedzę i doświadczenie.

    Też mi się wydawało to dziwne - brak strony, ta koperta zwrotna, kasa do koperty. Ale zaryzykowałam. No i tak sobie myślę - czy by ryzykowali fałszowanie wyniku? I po co? Na dodatek u 2-latka. Mam od nich oficjalny wynik badania - pieczątki, podpis itp.
    No i nie dopisałam jeszcze, że ja tak naprawdę wysłałam dwie próbki - zebrałam materiał z dwóch kup Frycka z tego samego dnia.

    Nie zmuszam nikogo, żeby postępował jak ja.
    Doświadczenia z Feliksem nie mam. W Diagnostyce nigdy nic nam nie wyszło.
    To wszystko.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    Sama już nie wiem. Skołowana jestem. Mam właśnie podobne odczucia co karolciat.
    Pediatra raczej nie da nam leków ponownie na sam opis objawów, jak się odrobaczaliśmy dwa miesiące temu. Dlatego chcę mieć wynik badań żeby na tej podstawie dostać leki. W tym felixie za jeden punkt badania place 35 zł. Gdybym chciała zbadać młodego na wszytko i pomnożyć to razy trzy to wyszloby naprawdę sporo. W diagnostyce po pracowniczych zniżkach mam za jeden punkt 6 zł. I mogę oddać materiał w pracy. Wiec chyba spróbujemy najpierw tam parę razy zanieść i może coś uda się złapać. Jak się nie uda to spróbujemy gdzieś indziej.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    bo przyjęło się, że muszą być 3 próbki żeby cokolwiek stwierdzić.
    ja przynajmniej z 3 niezależnych źródeł mam same dobre opinie o Stalowej Woli. kiedyś felix takie miał ale chyba popłynęli na opinii przy jednoczesnym obniżeniu lotów.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 24th 2018 zmieniony
     permalink
    Pracownia stalowowolska jest we wszystkich portalach medycznych w wykazie placówek.
    A że nie ma strony internetowej - no cóż, większość placówek NFZ ma skromne strony, nie mówiąc o zakładkach odnośnie poszczególnych pracowni. Co do tych kopert zwrotnych, braku numeru konta - pachnie PRL-em, ale jak wiemy, w wielu placówkach dalej takie praktyki funkcjonują.
    Poza tym - pani w labie dostaje do ręki próbkę, ale i kasę. Nie musi sprawdzać w internecie, czy dotarł przelew. W zaadresowanej kopercie odsyła wyniki. Może jest sama i nie ma czasu na takie akcje - skupia się na pracy, a kopertami zwrotnymi i kasą dołączoną do próbki, pacjenci ułatwiają jej pracę.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    Elfika, a te próbki to co ile czasu? Co 2-3 dni? Czy w odstępie tygodnia-dwoch?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    te pojedyncze do stalowej czy 3 do felixa?
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 24th 2018 zmieniony
     permalink
    W Stalowej z dnia na dzień.
    W Felixie 3 próbki z odstępów 2- lub 3-dniowych.
    --
    •  
      CommentAuthorkarolajnas
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    Dziewczyny, a macie może aktualny cennik ze Stalowej Woli ? Zbliża się pełnia, chętnie pobrałabym próbkę od dziecka i wysłała do przebadania.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    karolajnas: macie może aktualny cennik ze Stalowej Woli ?

    Ja mam z czerwca, więc chyba aktualny.
    Napiszę popołudniu, bo jestem w pracy, a papiery mam w mieszkaniu.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.