Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTimeDec 19th 2017
     permalink
    Moj synek ma 10,5 miesiąca i naprawdę nie był wielkim fanem ruchu :) Krokiem milowym było u niego nauczenie się pełzania. Myślałam, że już nie zacznie raczkować bo widać było, że właśnie ciągnie go do góry. Od 2 tygodni wstaje przy wszystkim co możliwe, schyla się po zabawki, obraca się między stolikiem kawowym,a sofą. Byłam pewna, że to ten typ co pominie raczkowanie i przejdzie do chodu, a tu dziś wzaczął raczkować na zmianę z pełzaniem. Trochę mi to wynagradza to ustawiczne marudzenie od 3 tygodni i nocne wybudzania co 2h :)
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeDec 20th 2017
     permalink
    jakaka, moja marudzi przy nodze od 11 m-cy :cool: ciągle chce na ręce (za 2 tyg zaczyna żłobek -_- ) i również budzi się w nocy co 2-3h od tychże 11 m-cy. Taka już moja rzeczywistość :P
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeDec 20th 2017 zmieniony
     permalink
    Elyanna: również budzi się w nocy co 2-3h od tychże 11 m-cy. Taka już moja rzeczywistość :P

    U nas doniedawna było podobnie, a może wręcz gorzej, bo pobudki były co 45- 60 minut. Od miesiąca pobudka jedna, max dwie, a co kilka dni nocka bez pobudek - mimo, iż idą trójki. Chwilo trwaj! :crazy::swingin:
    Dziewczyny - będzie lepiej. Cierpliwości :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeDec 20th 2017
     permalink
    mi wystarczyłaby jedna przespana noc w miesiącu :P mam nadzieję, że kiedyś faktycznie będzie lepiej. Naprawdę to jak jest, jest dla mnie szokiem, bo jedno dziecko już mam i nie sądziłam, że może tak kompletnie inaczej :/
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeDec 20th 2017 zmieniony
     permalink
    Elyanna: Naprawdę to jak jest, jest dla mnie szokiem, bo jedno dziecko już mam i nie sądziłam, że może tak kompletnie inaczej :/

    Mam to samo - moi są tak totalnie różni, że głowa mała.
    Na początku porównywałam młodszego do starszego, ale szybko się zorientowałam, że nie ma to sensu najmniejszego. Zaakceptowałam sytuację, bo innego wyjścia nie ma :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorbananowiec
    • CommentTimeDec 28th 2017
     permalink
    Cisza taka to ja się pochwalę, że Loluś wczoraj do perfekcji opanował przekręcanie się z pleców na brzuchu :crazy:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeDec 28th 2017
     permalink
    Mój zaczął wstawać przy wszystkim. najlepsze jest to że żeby z powrotem usiąść to lekko się odpycha i z całym impetem na tyłek siada. W ogóle jak patrze jak on tymi nogami przebiera jak stoi to mam wrażenie że zaraz się przewróci. A jestem zaskoczona bo on już dosyć dużo mówi - mama, tata, da - daj, mniam - jeść, baba - babcia, dzia - dziadek i kiwa na tak głową i na nie. Ale coś za coś zębów dalej nie ma :cool:
    -- ;;
    • CommentAuthortylkonadzis
    • CommentTimeDec 28th 2017 zmieniony
     permalink
    Mój staje i ćwiczy stanie bez trzymania na łóżku i w łóżeczku, coraz dłużej mu to wychodzi, ale jak dam go na podłogę, to szuka naszych rąk i chce tak chodzić, jak nie damy mu to zaraz drze się. Próbuję nauczyć go, żeby sam stanął np przy łóżku, ale on nie chce, zaraz głowę odchyla do tyłu i gdyby nie to, że stoję koło niego i zdążę go złapać, to by rąbnął głową o podłogę... Także tego... Mój nic nie mówi, czasem uda mu się powiedzieć, baba, tata, mama, ale to chyba nawet nieświadome jeszcze. No i zębów mamy 8. I nadal nie chce nic jeść, tylko cycek i nic więcej, jak coś mu daje, to zje z kilka łyżeczek, albo i w ogóle :cry:

    Dzisiaj Wiktor pierwszy raz wpadł w taka histerie, że byliśmy w szoku z partnerem. Nie daliśmy mu czegoś co on chciał, a ten tak ryczał, że aż zaczął się trząść i i zrobił się purpurowy...
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJan 1st 2018 zmieniony
     permalink
    Ja rozpoczęłam rok od pięknej nocy, pierwszej takiej :) Mała (równiutko 11 m-cy) przespała 7h ciurkiem, przed 4tą obudziła się na mleko, zjadła, zasnęła i o 7dmej pobudka. Pięknie było! :) Kilka dni temu odstawiłam ją od piersi. Nieźle to zniosła, od razu pokochała butelkę :P i wypija 180ml mleka lub płynnej kaszki. Zaczęła więcej jeść, dosłownie jak odkurzacz. Jak my jemy to rzuca się na talerz, wszystko jej smakuje i zjada naprawdę duże ilości.

    Pytanie: kiedy piersi "opróżnią się" z mleka, tak, żeby uregulował się rozmiar i żebym mogła iść i kupić staniki?:P Sporo jeszcze w nich mleka, oczywiście nie do przesady, ale dziecko spokojnie jeszcze by się najadło. Wszystkie moje staniki wyglądają już tak strasznie, że nie mogę na siebie patrzeć (oba typowe karmniki są jeszcze po starszej córce). Poprzednie karmienie skończyło się łagodnie, bo przez tydzień karmiłam już tylko raz na dobę wieczorem, dosłownie kilka łyków, bo więcej nie chciała córka, więc laktacja wygasała stopniowo. Tutaj inaczej trzeba było to zrobić, bo dziecko innego typu, przez 2 dni piersi tak się przepełniały, że tylko ciepły prysznic dawał ulgę (i żywy laktator-dziecko :P), kolejne 2 dni tylko strasznie bolały, teraz już spokój.
    --
  1.  permalink
    Elyanna - gratuluje i zazdroszcze.. ;)
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJan 1st 2018
     permalink
    Dzięki madziik, byłam zdeterminowana, żeby to zrobić przed ukończeniem przez nią roczku (wiem z doświadczenia innych mam, że później jest tylko gorzej, dziecko większe, więc tak łatwo nie da się przestawić), a i Nowy Rok pasował na zakończenie jednego i początek nowego etapu.

    Jestem zaskoczona, że tak spokojnie się udało, myślałam, że młoda będzie nadal w nocy odpychać butelkę i drzeć się godzinami, a tu niespodzianka :D Tak więc obie córki odstawiłam od piersi w wieku 11 m-cy i wszystkie dobrze na tym wyszłyśmy :) Inaczej zaśpiewam za kilka dni, bo mała zaczyna żłobek... zaczną się choroby, może z piersią byłoby ich mniej, choć starsza żłobek też zaczęła w tym miesiącu życia i po 3 pierwszych m-cach chorób teraz zaczynamy 3ci rok bez wizyt na dzieciach chorych, więc może nie będzie tak źle ;)
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 1st 2018 zmieniony
     permalink
    madziik1983: zazdroszcze

    Wam się trafił ciężki przypadek cyckoholika. Moim zdaniem musicie podjąć ostateczną decyzję, zacisnąć zęby i przemęczyć się kilka dni. Bezwzględnie nie możecie się złamać i odpuścić.
    Mój Fryc od kilku miesięcy już nawet wody nie pije nocą. Od kilku dni sypia od ok. 20:30 do ok. 8:00 - bez pobudek.
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeJan 1st 2018
     permalink
    Ja jestem zadowolona bo myślałam że w nowy rok będę chodzić jak zombie ale mały poszedł spać o 21. Przed 1 zjadł butlę o 6 to samo i wstaliśmy po 9. Starszaki też dały pospać ale dłużej powiedziały wczoraj. Ostatni padł Ludwik o 23 więc nie dotrwal do północy. Frycek to śpioch po tatusiu tylko musi mieć pełny żołądek. :bigsmile:
    -- ;;
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTimeJan 1st 2018
     permalink
    Elyanna, po Twoim wpisie postanowilam tez odstawic swojego, ktory wlasnie skonczyl 11 miesiecy. Je tylko do spania i w nocy. troche sie boje jak to bedzie z zasypianiem, ale od lutego oddaje go do niani z dzieckiem i musze go jakos nauczyc zasypiac bez cyca. Czy podajesz mleko modyfikowane czy mozna krowie? Generalnie chcialam go odstawic bez wprowadzania butelki bo on ladnie pije z kubeczkow itp. No ale kwestia usypiania zostaje.
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJan 1st 2018
     permalink
    Okolice roczku to moim zdaniem za wcześnie na mleko krowie. Starsza miała na pewno minimum 1,5 roku jak zwykłe mleko zaczęła pić. Młoda ma silną alergię na mleko, więc nie mam wyboru, nutramigen pije. A zasypianie wyłącznie "przy jedzeniu" hmm... może wystarczy go polulać/pośpiewać? Moja wieczorem zasypia sama w łóżeczku przy pozytywce, a w dzień trzeba nosić w nosidełku. Mężowi na rękach zaśnie, mi - nie ma szans. Zaczynamy żłobek, a tam takich luksusów nie ma, ale liczę, że syndrom stadny zadziała i jak inne dzieci zasną to ona też.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 1st 2018
     permalink
    Moje dzieciaki po roku przeszły na krowie.
    Co do zasypiania- oboje usypiali tylko nq piersi. Krysię zostawiłam 6m-czną, w doku z mężem. Niemal od razu przestawiliła się na usypianie beze mnie. Wojtek podobnie. W żlibku od pierwszego dnia zasypiał na leżaczku, choć w domu go tego nie uczyłam. Dzieciaki chyba wiedzą, na ile mogą sobie pozwolić z mamą, a na ile z innymi.
    --
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Podjęłam próbę ;) Wieczorne usypianie poszło ok, trochę nie wiedział po co mu tą butelkę do buzi wpycham, ale jak mu trochę poleciało to już zaczął ciągnąć i przy butli usnął szybko. Wypił tylko 100ml, co prawda gęstego mleka wymieszanego z kaszą orkiszową (dałam mleko holle bo akurat miałam je w domu). Niestety obudził się 1 i tu już nie dałam rady mu wepchnąć butelki, darł się i wyginał więc poszedł cyc, co było ulgą także dla moich piersi. Następna pobudka o 4, zaświeciłam malutkie światełko i tym razem butelkę zaakceptował, zjadł kolejna 100ml i spał do 7.40. Trochę mi smutno bez tego karmienia, ale z drugiej strony to już chyba właściwy moment bo też już zauważyłam, że on już coraz bardziej świadomy, że w cycu mleko. Jak na pierwszą próbę nie jest źle chyba? Zobaczymy jak dziś pójdzie.
  2.  permalink
    marion: Wam się trafił ciężki przypadek cyckoholika. Moim zdaniem musicie podjąć ostateczną decyzję, zacisnąć zęby i przemęczyć się kilka dni. Bezwzględnie nie możecie się złamać i odpuścić.
    - ja probowalam kilka razy z butla, zeby go przestawic ale za chiny nie chcial.... U nas nie chodzi o samo mleko, bo ja czuje ze on nie pije tylko o cyckanie, duze utrudnienie ze on smoczka nigdy niechcial, jest po prostu katastrofa... Czasem jak cos zbroi to ja sie wkurze i nie daje mu tego cyca ale drze tak strasznie iz uwazam ze nie mozliwe ze zasnie :(
    Do 21 marca maz musi wybrac jeszcze 5 dni tacierzynskiego i wtedy to ogarniemy - maz bedzie w domu, ja albo pojde spac do siostry albo w drugim pokoju a on najwyzej bedzie sie darl, albo pojde ten tydzien na nocke do pracy.. sama niewiem jak to ugryzc :( Nie wiedzialam ze bedzie tak trudno, bo z Maksem poszlo super latwo
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Ja też stopniowo odstawiałam od piersi. Zajęło mi to 3 miesiące heh. Najpierw po kolei likwidowalam karmienia w dzień a dopiero później w nocy. I myślę że dobrze na tym wyszliśmy bo moje piersi tak tego nie odczuły A mały nie miał jakiejś traumy z tego powodu. Teraz na noc dostaje butlę odkładam to do łóżeczka gdzie jakieś 20 minut się " układa" do spania i sam zasypia. Bez smoczka bez piersi jedynie co lubi czasami pieluszke pougniatać w rękach i się do niej przytulać.
    -- ;;
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    madziik1983: ja probowalam kilka razy z butla, zeby go przestawic ale za chiny nie chcial....

    No ale skoro nie chce butelki i MM, to nie zmuszaj. Sama piszesz, że cyc nie służy mu już do picia mleka, więc nie wiem o co chodzi z butelką. Mój Fryc 10 mies. temu sam odstawił się od piersi, ale nie pije ŻADNEGO mleka - ani MM, ani krowiego. Nie pije, bo nie chce. Podawałam mu wszystkie dostępne mleka MM, mleko krowie, próbowałam na śpiąco, ale też i "przegłodziłam" go. Próbowałam podać w kubku, mieszałam z kakao. Nie wypije za nic w świecie. Ale żyje i nic mu nie jest. Je jogurty, serek ziarnisty, kaszki na MM.

    Co do Twojej ucieczki przed Błażejem, to myśle że jak tylko Cię zobaczy, to znów sobie przypomni o cycu. Tak więc moim zdaniem Twoje zniknięcie chyba nie zadziała. Powinnaś z odstawiem go zmierzyć się osobiście, a nie znikać mu z pola widzenia.
    Musicie się przemęczyć. Trzeba mu odwracać wtedy uwagę, żeby się nie darł i nie pamiętał o cycu. Poza tym gdy się drze, to krzywda mu się nie dzieje wtedy, bo nikt go nie bije itp. Niech się podrze, w końcu mu się znudzi.
    --
  3.  permalink
    No niech sie podrze.. ale starszy spi "na pietrze" a z mezem sie zmieniamy, wiec raz on wstaje 4:30 a raz je wiec na dluzsza mete opcja "a niech sie drze" odpada, potrzeba duzo wolnego i to u nas oboje.... O butelke to mi chodzilo wczesniej, jak mial 5-8-10 miesiecy gdy jeszcze w nocy jadal, po roku juz olalam sprawe z butla i mlekiem.
    Wiem, na bank moja wina ale jakos nie szlo z tym odstawianiem, juz podejmowalam probe i wymieklam po 3 dniach bo ani o ciut nie bylo lepiej wieczorami i w nocy. W dzien jakos go przekonac sie dawalo zato w nocy ni cholery.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Niech się podrze, to mu się znudzi? Naprawdę stres może się znudzić?
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Tak - najłatwiej Eeee zapodać, że głupio gadam, ale doradzić to nie ma komu...
    --
    •  
      CommentAuthorAgnike
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Madzik-ja od siebie wiele nie doradzę,bo akurat praktykuję samoodstawienie ,więc czekam aż młodsza sama dojrzeje do tej decyzji :) Jednak polecam z całego serca haifję tam sporo cennych rad odnośnie odstawienia https://www.hafija.pl/2017/08/odstawienie.html
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Prawda jest taka że każdy by protestował jak mu się zabierze coś co ma od początku i jest do tego przywiązany. To nie jest łatwe ale zgadzam się z Marion. Podejrzewam że nie chodzi jej o to by zostawić płacząc dziecko w łóżeczku i wyjść z pokoju niech płacze, tylko o to że tak czy inaczej dziecko płakać będzie i trzeba mu pomóc przez to przejść - przytulać, śpiewać, nosić kołysać jeżeli jest taka potrzeba. Nie wierzcie że później tego płaczu nie będzie. Zazwyczaj jest jeszcze gorzej niż u młodszego. Najważniejsze jest że jeżeli już postanowiłyście odstawić dziecko to to zróbcie pomimo płaczu bo bez płaczu się nie obejdzie. Jedne dzieci szybko godzą się z nową rzeczywistością A inne potrzebują więcej czasu. Ale tak naprawdę to wy musicie być gotowe przez to przejść. Bez waszego zdecydowania się nie uda. Połowa sukcesu to odpowiednie nastawienie.
    -- ;;
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeJan 2nd 2018
     permalink
    Marysia ja się nie zgodzę i z doświadczenia powiem, ze zniknięcie z pola widzenia dużo daje. Bardzo dużo. Tak odstawiałam wieczorne karmienie. Dzienne były wyeliminowane- jadła pokarmy stałe.
    Wieczorem mąż ja wykąpał, przytulał i zaśpiewał. Mój dosłownie cycoholik (wiele razy mówiłam ze może przed 18tka skończymy) i wieczorne poszły szybko.
    W nocy jeszcze dawałam, choć umęczona byłam nieziemsko memlaniem co pół! godziny...
    I pewnej nocy poszłam spać do pokoju obok (Nina została sama w pokoju) i tadammmm pierwsza noc przespana.
    Później mąż wziął na bary próby podawania wody czy utulenia jeśli zdarzyło się przebudzić. Kilka nocy i luz.
    I do tej pory ona chce spać u siebie i koniec.
    --
  4.  permalink
    Marion - absolutnie nie mam pretensji a wiadomo ze trudno odcycowac "czyjes" dziecko...
    No wlasnie jak mnie nie ma to maly z tatusiem w koncu usypia bez placzu itp, nawet czasem jak jestem (sporadycznie) tatus go usypia to chwila placzu i mlody zasypia za to noce to jakas porazka, maly spi z bratem w pokoju, maz chodzi do niego jak on placze ale nie da sie go w zaden sposob uspokoic - on z tych nie dotykalskich jak wkurzony.. Ale wiem, ze musimy sie za to wziasc bo oboje z mezem mamy tego dosyc po prostu...

    Agnike: bo akurat praktykuję samoodstawienie
    - to niby kiedy sie samo odstawi?
    --
    •  
      CommentAuthorannaa77
    • CommentTimeJan 3rd 2018
     permalink
    Agnike: ja od siebie wiele nie doradzę,bo akurat praktykuję samoodstawienie ,więc czekam aż młodsza sama dojrzeje do tej decyzji :)

    ja też miałam nadzieję na samoodstawienie, mała ma 3 lata i 2 miesiące i końca nie widać...
    •  
      CommentAuthorAgnike
    • CommentTimeJan 3rd 2018
     permalink
    Annaa77-dla mnie to cudowna droga mleczna,cieszę się z każdego karmienia bo pierworodną nie było mi dane karmić zbyt długo.Dlatego czekam spokojnie na samoodstawienie chociaż gdzieś w głowie mam taką granicę max 3,5 roku ;).
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 3rd 2018
     permalink
    Ja miałam granicę 3 lata, ale zabrać nie umiałam. Teraz wieczorem jest: mama kładź się koło mnie i daj mi mleko. pije z jednej, potem pije z drugiej (mikro ilości już), odwraca się i zasypia. Potem przychodzi do nas, zwykle koło 5 i znów chce mleko. To taki standard, bywają dni że domaga się częściej, ale w dzień mu odmawiam. A za noc zabrać się nie umiem...
    A teraz jeszcze dochodzą wyrzuty sumienia, że Krysi zabrałam w wieku ok. 2,5 roku, a Wojtkowi daję nadal...
    --
    •  
      CommentAuthorannaa77
    • CommentTimeJan 3rd 2018 zmieniony
     permalink
    Agnike
    ile ja tych granic już miałam ;)
    Im starsze dziecko, tym gorzej odcycować, jeśli samo nie chce. U nas jest rozpacz, jak powiem, że nie ma cyca. Jakby dała radę, to zdarłaby ze mnie ubranie, walczy, jak lwica ;)
    No i u nas jest dojenie całą dobę, jak niemowlak, mogłaby żyć tylko cyckiem.
    Ogólnie mi to nie przeszkadza, chociaż czasami mam dość, jak są takie dni, że jak tylko usiądę, to na mnie wisi.
    No i czasami się zastanawiam, kiedy jej to przejdzie :)
    •  
      CommentAuthorAgnike
    • CommentTimeJan 3rd 2018
     permalink
    Annaa77-Hihi też miałam wcześniej granice..:P no ale życie weryfikuje :P
    Lilcia też cały dzień prosi o cycy,no ale kiedy przychodzi z oczami jak kot ze shreka i słyszę "Mama cycy mniaaaam,mniaaam" to się rozpływam :P
    W nocy w sumie tylko raz je więc się wysypiamy obie :P
    --
  5.  permalink
    annaa77: No i u nas jest dojenie całą dobę, jak niemowlak, mogłaby żyć tylko cyckiem.
    - oj znam to... dzien i noc.. Dzisiaj nie mial drzemki po poludniu bo uspany na cycu co chcialam wyjsc to ten ryk i lezec tylko z cycem, wiec po 30 minutach powiedzialam ze jak nie spi to ale ja nie mam czasu z nim lezec bo musze sie zbierac do pracy....
    --
    •  
      CommentAuthorjori
    • CommentTimeJan 9th 2018
     permalink
    Dziewczyny poradzcie czym posmarować pękniętą wargę 3miesiecznego malucha. Zastanawiam się czy purelan byłby ok?
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 11th 2018
     permalink
    Promocja 2+2 w Rossmannie (weź dwa produkty, dwa dodatkowe w gratisie). W kategorii dla dzieci żywność i pielegnacja.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJan 11th 2018
     permalink
    Purelan albo wazelina.
    --
  6.  permalink
    Wiktor dostał katar i kaszel, chce go inhalować, lepiej solą fiz., czy mogłabym nebu dose hialuronic? No chyba, że od razu do lekarza, ale nie uśmiecha mi się jechać na weekendową poradnie, gdzie pewnie będziemy czekać z kilka godzin wśród tych wszystkich chorób, no ale jak będzie trzeba, to się pójdzie.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 13th 2018
     permalink
    spokojnie możesz nebu dose.
    my też katar i kaszel, ale taki, że klękajcie narody... inhalujemy się właśnie nebu dose na zmianę srebrem koloidalnym.
    -- [/url]
  7.  permalink
    Dziękuję za odpowiedz ;)
    U nas też katar straszny, co kichnie to glut po pas ;/ do tego wczoraj prawie cały dzień ryczał, łóżeczko w ogóle nie wchodziło w grę, tylko ręce. Kaszel ma taki średni na razie
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 14th 2018
     permalink
    to u nas kaszel straszny, szczególnie jak się rozgrzeje po zaśnięciu. gili nie nadążam ściągać... i też ręce. już 3 dzień bo w czwartek to tak jeszcze lajtowo było... a szczęście bez temperatury.
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 14th 2018
     permalink
    Elfika, a jakie srebro do inhalacji? Nie odważyłam się jeszcze. Na razie użyamy na rany, do odkażania i płukania gardła.
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJan 14th 2018
     permalink
    Katar moja niespełna roczna miała dwa razy, raz trwał 1 tydzień, drugi raz 2 tygodnie. Bez następstw. Oby i u Was tak było!

    Póki co (tfu tfuuu!) u nas spokój. Aż dziw bierze, bo od 2 tyg. oswajamy się ze żłobkiem (po 2h dziennie nadal, bo płacze dużo, z dziećmi absolutnie nie chce siedzieć ani chwili :( spodziewałam się tego po niej, ale miałam nadzieję, że nie będzie aż tak źle... przeżywa okropnie, nie daje się ubrać nawet, muszę przejść dalej od drzwi sali, w aucie ryk, dopiero w domu wraca do siebie). Za to je jak smok! Odstawienie od piersi zrobiło chyba swoje, bo różnica jest kolosalna, je więcej niż jej 4letnia siostra :P wszystko bez wyjątku jej smakuje i od razu pokochała butelkę i wypija 200ml mleka z kaszką wielozbożową wieczorem + nieraz jeszcze kromkę chleba albo naleśnika.

    Odstawienie zmieniło też... rozmiar mojego stanika. Totalnie. Z miseczki D-F przed ciążami (zaleznie od producenta) spadła do B, może jakieś C. Od kilkunastu lat takiego rozmiaru nie miałam :P
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 14th 2018
     permalink
    Karolciu, zanim dostałam namiary na dobre srebro jonowe kupiłam pierwsze lepsze w zielarskim, które jest przeznaczone do płukania jamy ustnej nature's voice ;)
    dużo się nie nainhalowaliśmy ale po każdej inhalacji drzemka 2h [!], katar już nie zielony a biały, kaszel duuuuużo mniejszy. bym powiedziała sporadyczny, a na te ilości kataru to powinna jeszcze z tydzień chrychać.
    zastosowałam też zewnętrznie bo się czymś zajechała na policzku i miała niezłą szramę. dwa smarowania i praktycznie nie ma śladu. u Bianki jedno smarowanie i zeszła jej zmiana z policzka, która wyglądała coś jak liszaj na co nic nie działało. ja stosuję jako tonik.
    -- [/url]
  8.  permalink
    U nas też bez temperatury. Poprzednio miał ponad 2 tyg katar, tak samo jak teraz, gile po pas, ale bez kaszlu, przeszło mu samo, podałam mu raz nasivin, ale zaczął po nim kaszleć, to więcej nie podałam. Co do leków nie wiem nigdy co mogę podać, starszak zaczął mi dopiero chorować, jak poszedł do przedszkola, a tak to nic, więc nie jestem obeznana. Boję się podać cokolwiek by nie zrobić mu krzywdy.
    Poza tym, nie wiem już co mam zrobić, Wiktor zaraz rok będzie miał, a nadal jedzie tylko na cycku, nic innego nie chce, weźmie parę łyżeczek i tyle, więcej nie tchnie, ma ktoś pomysł co mogłabym zrobić, żeby zaczął w końcu jeść?
    --
    •  
      CommentAuthordaga310
    • CommentTimeJan 15th 2018
     permalink
    Karola ja polecam srebro z grupy na FB o srebrze koloidalnYM albo z firmy alegra. bo dziewczYNY wytwarzają tam same i tym samym sposobem
    --
  9.  permalink
    Elyanna: Za to je jak smok! Odstawienie od piersi zrobiło chyba swoje, bo różnica jest kolosalna, je więcej niż jej 4letnia siostra :P wszystko bez wyjątku jej smakuje i od razu pokochała butelkę i wypija 200ml mleka z kaszką wielozbożową wieczorem + nieraz jeszcze kromkę chleba albo naleśnika.
    - no to lubi pojesc dziewczyna a nie powiem, moj mlodszy tez sporo wcina.. ogolnie porcje ma takie jak brat a czasem nawet wiecej :P I tez widac go po wadze. Maly chyba 12 a starszy 17 :D
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJan 15th 2018
     permalink
    Maly chyba 12 a starszy 17 :D


    Ło :)! Bo różnica wieku jednak jest :)
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 15th 2018
     permalink
    tylkonadzis: Poza tym, nie wiem już co mam zrobić, Wiktor zaraz rok będzie miał, a nadal jedzie tylko na cycku, nic innego nie chce, weźmie parę łyżeczek i tyle, więcej nie tchnie, ma ktoś pomysł co mogłabym zrobić, żeby zaczął w końcu jeść?

    u mnie to samo ale się nie przejmuję bo coś tam dodatkowo je oprócz momentów kiedy jej dziąsła dają popalić to wtedy buzi za nic nie otworzy. poza tym jest to w pełni naturalne.
    -- [/url]
  10.  permalink
    tylkonadzis: Poza tym, nie wiem już co mam zrobić, Wiktor zaraz rok będzie miał, a nadal jedzie tylko na cycku, nic innego nie chce, weźmie parę łyżeczek i tyle, więcej nie tchnie, ma ktoś pomysł co mogłabym zrobić, żeby zaczął w końcu jeść?
    - cos pamietam ze u mnie ok roczku jakos zaczal wiecej jesc :)
    --
  11.  permalink
    Dziękuję, dobrze wiedzieć, że nie tylko mój tak nie chce jeść ;)
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.