Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    tylkonadzis: Dziewczyny, podpowiedzcie. Dzwoniłam do przychodni, jutro mamy szczepienie, pielęgniarz mówił, że nie powinnam szczepić jak mam zapalenie piersi (podejrzewam, to u siebie, dowiem się, jak wrócę od lekarza). Jak to jest z tym?

    A jaki to ma związek? Przecież to dziecko będzie miało szczepienie a nie Ty? I to dziecko ma być zdrowe.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
  1.  permalink
    No właśnie to samo mu powiedziałam, to odpowiedział, że na moim miejscu by nie szczepił.
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    tylkonadzis: No właśnie to samo mu powiedziałam, to odpowiedział, że na moim miejscu by nie szczepił.

    Bo pewnie jest z tych co to nie szczepią wcale.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorbananowiec
    • CommentTimeJul 24th 2018
     permalink
    Albo myślał, że dziecko może się zarazić :swingin::swingin::swingin:
    --
    • CommentAuthorjagodalg84
    • CommentTimeJul 26th 2018
     permalink

    Tak, tak :tongue:
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeAug 23rd 2018
     permalink
    czy spotkalyscie sie z przypadkiem sepsy od zapalenia piersi?
    gorączka, osłabienie, że prawie chodzić się nie da, CRP ponad 300
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeAug 24th 2018
     permalink
    Ely, crp nie sprawdzałam, ale też bardzo źle zapalenie piersi przeszłam. Najgorsza grypa nie była tak straszna jak zapalenie piersi. Gorączka 40 stopni. Ból wszystkiego. Przy sepsie zwykle wybroczyny się robią. Tego nie miałam. Najgorsze, że mój syn leżał w szpitalu i nawet zadbać o siebie nie mogłam.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeAug 24th 2018
     permalink
    Poprawcie mnie bo mogę się mylić ale...
    Sepsa to ogólnoustrojowe zakażenie bakteryjne, a zapalenie piesi spowodowane jest zastojem mleka w kanalikach a nie zakażeniem bakteryjnym...

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 24.08.18 18:45</span>
    Poza tym sepsa to stan zagrożenia życia, i wydaje mi się, że z tym nie da się „chodzić”...
    Moja ciotka miała tak poważne zapalenie piersi, że wyła z bólu, piers była czerwona jak cegła, gorączka 40st i zabrało ją pogotowie do szpitala.
  2.  permalink
    Miałam pacjentkę z zapaleniem piersi, gorączką z posiewu wyszedł gronkowiec.
    -- [/url[/url]
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeAug 24th 2018
     permalink
    nadal nie ma wynikow posiewu, ale antybiotyk zaczyna powoli dzialac, bo wyniki lekko lepsze, ale pierś od wielu dni twarda jak kamień, doswiadczone położne z róznych miast, doradczynie laktacyjne nie potrafia pomoc, masowanie, cieple oklady, laktator, i nic... ropnia brak, pewnie to gronkowiec poszpitalny + dodatkowo zap. piersi. To osoba z bliskiej rodziny, jestem w szoku... Mam dwie córki karmione wyłącznie kp przez 6 m-cy, a potem do 11 m-ca zycia i prócz kilku zapaleń piersi przy każdej (fale gorąca na przemian z dreszczami z zimna, wysoka goraczka, bóle stawów) po około tygodniu na ibuprofenie i częstszym karmieniu przechodziło... a tu taka masakra...
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeAug 24th 2018
     permalink
    Ło Jejusiu.
    Aż sobie przypomniałam swój jeden jedyny raz z zastojem...ten cycek jak klocek, ból i tłuczona kapusta w zamrażarce o_O
    Na szczęście przeszło.
    A tu takie cierpienie...
  3.  permalink
    Pacjentka tak się zaparła na kp,że przez 10 dni antybiotyku musiała odstawić dziecko od piersi.
    Ściągała mleko co 3 godziny,wylewała.
    Po zakończeniu antybiotykoterapii pięknie zaczęła na nowo karmić.

    Ja jak nie potrafię pomóc wysyłam mamy do doradcy laktacyjnego.

    W środę miałam niemiłą sytuację z rodzicami. Przepisali się do innej położnej... cóż..
    Jeżeli teściowa rządzi a oni nie mają nic do powiedzenia w kwestii własnego dziecka,to może i lepiej..
    -- [/url[/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    Iwonka, zgadza się z tą sepsa, ale seosa może się wziąć z byle pierdoly, gdy organizm jest osłabiony. Np. Z anginy. Jeśli zapalenie piersi jest wynikiem np. Paciorkowca lub np. Dojdzie do nadkazenia bakteria, czy paciorkowcem, czy kij wie czym, to pewnie sepsa jest możliwa. Jednak myślę, że trzeba mieć naprawdę jakieś osłabienie spore. Jak to przy sepsie. My lezelismy z chłopcem chorym na sepsę po anginie.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    U nas niedawno zmarła 32 letnia dziewczyna, z którą leżałam w szpitalu jak nasze dzieci miały zapalenie oskrzeli (jak Hug miał 3 tygodnie).
    Zmarła na sepsę właśnie po dwumiesięcznej śpiączce, bo tak długo lekarze o nią walczyli.
    Sepsy dostała z "byle czego", jakieś zapalenie stawów chyba.
    Zmarła z winy lekarzy, bo dopiero w Krakowie lekarka rozpoznała sepsę, ale już było za późno.
    Dodam że dopiero w dzień postawienia diagnozy stan zrobił się krytyczny, kilka dni wcześniej normalnie chodziła, miała tylko wysoką temperaturę, ból głowy i stawów i mega osłabienie......
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    Przy sepsie nie zawsze są wybroczyny na skórze.
    --
    •  
      CommentAuthorIwonkaLA
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    Gdy przy sepsie (posocznicy piorunującej) pojawiają się wybroczyny, walka o życie skraca się do kilkudziesięciu minut...
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    Iwonka. Ten chłopiec miał wybroczyny. Po tym lekarka się zorientowała. Dzień wcześniej jeszcze inny lekarz odesłał do domu. Ale jakoś w bardzo złym stanie to dziecko nie było. Moj był wtedy w zagrożeniu życia bez sepsy, a Jaś się bawił. Takze wybroczyny nie muszą jakiejś tragedii w stanie oznaczać.

    Treść doklejona: 25.08.18 15:02
    Aaaa no i właśnie wtedy lekarka nam. Mówiła, że ludzie się spodziewają sepsy przy jakimś fest zapaleniu płuc, czy zakażeniu po skaleczeniu, a właśnie najczęściej pojawia się ona po jakiejś zwykłej infekcji. Od zapalenia gardła na przykład.
    --
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    anairda1986: Po zakończeniu antybiotykoterapii pięknie zaczęła na nowo karmić.


    Z ciekawości zapytam - nie można było zastosować żadnego antybiotyku dozwolonego przy karmieniu piersią?
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeAug 25th 2018
     permalink
    pojawiły się dziś jakieś zmiany na piersi, więc to zapewne ropień. Niby właśnie najczęsciej w połogu się zdarza, ale jak wiele znam babek świeżo po porodzie to jeszcze osobiście się z tym nie spotkałam... czyli co, nacięcie, dren i powinno być ok? no nie wierzę, że to się dzieje... tak się cieszyła z tego dziecka...
    --
    •  
      CommentAuthoranairda1986
    • CommentTimeAug 27th 2018 zmieniony
     permalink
    Teorka moja mama miała podobnie. W środę ją niby przewiało,ból stawów łokciowych,lekkie sztywnienie karku, gorączka, osłabienie. Tydzień później w środę jej już nie było...:sad: sepsa z gronkowca.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 27.08.18 08:39</span>
    Hydro przy tym antybiotyku nie wolno było kp. Też sprawdzałam,ale zabij mnie nie pamiętam już co to był za antybiotyk.
    -- [/url[/url]
  4.  permalink
    Podpowiedzcie, tak sie objawia zapalenie piersi czy cos innego mnie dopadlo? Zaczelo sie od bolu piersi (kolo pachy mam bolesnosc i chyba lekkie zgrubienie), potem doszla goraczka (o 23 mialam 39.7, teraz 38.4), zimno mi bylo, mialam gesia skorke, trzeslo mna i wszystko mnie bolalo, lacznie z glowa, karkiem i lydkami. Jak wstalam, to ledwo na nogach sie trzymalam. Do tego wymiotowalam.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeSep 12th 2018
     permalink
    poza wymiotami to wg mnie wszystkie symptomy wskazywały by na zapalenie piersi
    chociaż wymioty od gorączki czasami się zdarzają; umów się do lekarza bo może będzie potrzebny antybiotyk
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeSep 26th 2018
     permalink
    Hejka przytrafiła mi się angina.
    Nie wiecie czy przy karmieniu piersią można brać antybiotyk o nazwie Amotaks DIS.

    Treść doklejona: 26.09.18 14:02
    Trafił mi się internista który stwierdził że przy żadnym antybiotyku nie można karmić piersią.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeSep 26th 2018
     permalink
    Acia, kategoria L1 więc łykaj na zdrowie.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeSep 26th 2018
     permalink
    Dzięki za odpowiedź
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    mam dość KP.
    Mała się ewidentnie nie najada bo potrafi na mnie długo wisieć i tyko sobie skacze z cycka na cycek [dosłownie], do tego od kilku nocy ciąga non stop a jak tylko odwrócę się na drug bok to awantura na pół bloku. dziś np od 3 nad ranem ciągnęła. wczoraj jak o 10 się z nią położyłam to 1,5 h jadła. dopiero po pół h dała się uśpić na drzemkę. oczywiście cycem.
    nie dam jej mm bo to syf, a teraz kiedy wiem [od wtorku] w jakim stanie jest jej mózg to tym bardziej. ze stałego je niewiele ze względu na wybiórczość i zaburzenia si. doszło do tego, że przetrzymuje jedzenie w buzi a potem wypluwa. jest zagrożenie, że odruch wymiotny przesunie się jej do przodu.
    macie jakieś pomysły co z tym fantem zrobić?
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 25th 2018 zmieniony
     permalink
    elfika: macie jakieś pomysły co z tym fantem zrobić?

    Daria, Fryc odstawił się w wieku 10 miesięcy i od tamtej pory, a ma 2,5 roku, nie wypił ani grama mleka - ani w proszku (testowałam wszystkie możliwe), ani UHT, ani żadnego innego. Wybiórczość w stałym jedzeniu ma bardzo dużą, co sama wiesz. Z produktów mlecznych z początku lubił serek ziarnisty, ale z czasem zaczął odmawiać. Jada tylko jogurty - i to jeden rodzaj (Fantazja jakimiś kuleczkami). Warzyw nie jada, z owoców tylko jabłko, banan i arbuz. Na obiad wciąż to samo - pierogi, rosół oraz makaron z kurczakiem i szpinakiem. Śniadania i kolacje to sucha bułka., 2-3 plasterki parówki. I to wszystko...
    Z początku miałam schizy, co tu robić, ale odpuściłam. Wyniki badań OK.
    --
  5.  permalink
    Elfika, wiem co czujesz, z moim mam dokładnie to samo, ja już mam dość, czasem mam ochotę go odstawić, nie dać mu, bo ile można. W nocy się wyspać nie mogę, w dzień ciągle na mnie wisi, przy drzemce potrafi z godzine trzymać w buzi, a weź się rusz, to awantura ;/
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    elfika: macie jakieś pomysły co z tym fantem zrobić?

    Ja Ci mogę tylko napisać jedno - do 17 rż prawie nic nie jadłam. Nic! Posiłki ciągnęły się godzinami. Jako dziecko miałam podgrzewany talerz, bo inaczej trzeba było co godzinę stawiać na piec. Dramat. Moja matka zawsze powtarza, że prawie ją wykończyłam ;) Odwiedziła wszystkich możliwych lekarzy w promieniu 500 km, bo przecież to nie jest możliwe, ze dziecko nie je kompletnie nic.
    Zaczęłam jeść w 3 klasie liceum - z dnia na dzień ;)
    Nadmienię, że byłam okazem zdrowia, nigdy nie chorowałam, pierwszy antybiotyk w dzieciństwie dostałam jak spuchło mi dziąsło od zęba ;) Nie ma racjonalnego wyjaśnienia dlaczego nie jadłam?
    A teraz trzeba mnie kijem odganiać ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Elfiko, nie ma żadnego dobrego/polecanego MM ? kiedyś dużo dobrego mówiono o enfamilu, jak K rozstał się z cyckiem to właśnie enfamil mu kupowaliśmy - swoją drogą fortunę kiedyś kosztowało, nie wiem jak teraz
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    MrsHyde: Elfiko, nie ma żadnego dobrego/polecanego MM ? kiedyś dużo dobrego mówiono o enfamilu, jak K rozstał się z cyckiem to właśnie enfamil mu kupowaliśmy - swoją drogą fortunę kiedyś kosztowało, nie wiem jak teraz

    Syf z cukrem :(
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Dzięki, laski za odzew :)
    Gadałam z kumpelą, która w kwestii kp wyciąga mnie za uszy, a o której sobie przypomniałam po poście ;)
    I tak po sznurku sok łebka wyszło, że Klara ma skok co by się zgadzało bo zaczęła gaworzyć. I w ogóle to jest czas kiedy dziwi wiszą na cyckach. Była podobnie jak ja wymęczona i wkurwiona ;P - Tylkonadziś ;) i Obe nie jesteś sama, jej mała do 24 miesięcy nie jadła nic prócz cyca ;) także mając tą wiedzę nie przejmowałam się faktem, że jesteśmy tylko na piersi :)
    I już mi trochę lżej ze świadomością, że rovtaki etap, mimo że długi. No i podpowiedziała mi banalne rozwiązanie w postaci mleka owsianego. Spróbuje wprowadzić kaszki na nim. Bo o ile Bianka kaszkami pluła i musu np nie zje tak Klara must wciąga nosem. Ale one maja pod tymwzgledem inne zaburzenia si...
    Klara na cycku wazy 13kg a neurolozka jest zachwycona ;)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    czyli co, na rynku nie ma ŻADNEGO dobrego mm?
    nie chce mi się wierzyć, ze te matki które nie karmią piersią nie mają co podać dziecku

    Treść doklejona: 25.10.18 16:00
    Elfiko, a SINLAC? to była jedyna kasza która tykał młody a wiele dzieciaków też lubi
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018 zmieniony
     permalink
    Hydzia, no niestety taka jest prawda. Mm to syf. A bebilon ma taki sam skład jak bebiko i olej palmowy w składzie :/
    Muszę spojrzeć na skład sinlac. Mam upatrzone dobre kaszki tylko teraz nie pamietam ich nazwy a czekam pod szkoła na Bianke.
    Ja w ogóle mam nie lada zadanie jeśli chodzi o zbudowanie dobrej diety dla Klary bo nam w MRI wyszła zmniejszona istota biała w obu półkulach wiec czeka mnie rycie w dietach wysokotłuszczowych, produktach bogatych w omega 3 i jeszcze o ketozie...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    nie wiedziałam, że Klara musi mieć specjalną dietę, faktycznie tu może być problem żeby coś sensownego znaleźć
    może w tej sytuacji warto jeszczze nad laktacją popracować? chociaż wierzę że możesz mieć dość cycozwisa ale skoro nie chce jeść to chyba wyjścia nie masz wielkiego
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Hyde, prawda jest taka, że z mm jest problem. W prawie wszystkich jest sztuczny, niepotrzebny cukier. Z 1 tylko chyba 3 mają ok skład, w 2 jest gorzej a w 3 to tylko hipp daje radę :(
    Sinlak jest na tuczenie dzieci :( Nie wie, po co dowalili do tego sacharozę i maltodekstrynę? Syf polecany przez prawie wszystkich pediatrów.
    Prawda jest taka, że większość matek nie wgłębia się w składy. Lekarka zaleca to podaje :( A potem dziury w zębach po 12 mż :(

    Treść doklejona: 25.10.18 17:00
    I żeby nie było, moje dziecko jest na mm prawie od urodzenia (udało mi się karmić trochę ponad 2 miesiące) i bardzo nad tym ubolewam. Wprawdzie wszystko jest dla ludzi ale nie tak sobie to wyobrażałam.
    Wybrałam dla dziecka najlepsze wg mnie mleko i co? Przy przejściu na 2 obwaliło go całego i dostaliśmy Pepti :(
    Na szczęście rozszerzenie diety dobrze nam idzie i mam chętne dziecko a właściwie za chętne ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    no mój młody mógł być wtedy tuczony, na rok ważył 8100 i też był totalnym niejadkiem, każdą inna kaszą wymiotował
    a w ogóle sinlac polecali np na onkologii więc nie podejrzewałam, że to aż takie syfiaste
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Hyde, też nie wiedziałam. Nikt mi tego nie powiedział, opis MRI, który dostałam do ręki w czerwcu nie zawierał kilku ważnych informacji, a ta o istocie białej jest racy ważna bo to połączenia nerwowe w mózgu, im mniej tym większe opóźnienie w rozwoju wiec chyba mam wreszcie odpowiedz dlaczego Klary rozwój jest opozniony :(
    Moja kumpela jest fizjo neutologiczną, tyle, że od dorosłych, i specjalizuje się w udarach a teraz weszła w szkolenia. No i tak sobie słuchałam jej instastory czy innego live’a i mówiła właśnie o neuronach i tłuszczach. I sama sobie dodałam dwa do dwóch a resztę mi tylko dopowiedziała...
    W listopadzie mamy neuropsychologa wiec liczę na jakiś postęp w zakresie diagnozy i pomysł na dietę tez skonsultuję.


    Obe, dzięki za info o sinlac. Już nie muszę grzebać a wiem, że odpada.
    -- [/url]
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Dziewczyny, łączę się z Wami w bólu....u nas nocne wiszenie non stop, od 3 tygodni ograniczam kp w ciągu dnia i był/jest dramat, ale ja nie daje już rady, poza tym młoda je minimalne ilości posiłków stałych...po tych trzech tygodniach jest jakiś niewielki postęp.

    Dobre składy (w miarę)maja mleka kozie Capricare i Bambinchen, ale z tego co pamiętam to są drogie. Jeśli dziecko skończyło 1,5 roku, to można podawać już mleka roślinne, nie ma konieczności podawania mm.
    -- [/url][/url]
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Elfika, a Klara jest w terapii si? Bo może terapeuta coś by poradził.
    Co do mleka to próbuj podawać jedzenie w różnych konsystencjach. Może coś jej podpasuje. Może gładki jogurt, może ziarnisty serek?
    A co do mleka roślinnych to mi najlepiej kaszka wychodziła na ryżowym. Dobrze się mieszala i była najsmaczniejsza.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    _Isia_: Elfika, a Klara jest w terapii si? Bo może terapeuta coś by poradził.

    tak, na nowo zaczęliśmy we wrześniu bo pierwsza terapeutka, że tak powiem zjebała. mamy szczotkowanie, ale póki co zawieszone bo na widok szczotki spazmów dostaje. tylko dwa tygodnie się nie widzieliśmy bo najpierw Klara zasmarkana a potem terapeutka.
    jogurtów nie lubi. wydaje mi się, że muszą to być wyraziste smaki. ale to już sobie będę drąży na spokojnie :)
    jest mi o niebo lżej mając świadomość, że to taki etap.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorAlly1381
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Mój pije mleko krowie ( odkad skończyłam kp, z mojego powodu ) i to jego podstawa :/ poza tym prawie nic :( kilka łyżek zupy czy drugiego dania, chleb z masłem. Ciężko mi z tym .
    Miesiąc młodszy od Klary. Mięso przeżuwa i wypluwa. Ostatnia morfologia ok.
    A czemu nie chcesz jej podać krowiego?
    Ryżowego nie można do 5 rz.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Ally1381: A czemu nie chcesz jej podać krowiego?

    bo mamy nietolerancję laktozy, poza tym krowie jest prozapalne. myślałam o owsianym.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorAlly1381
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Aa to ok, myślałam,że jakaś teoria spiskowa ;)
    Myślisz o robieniu w domu, czy kupne.
    Najbardziej zbliżone do smaku mleka jest migdałowe , wg mnie z roślinnych najsmaczniejsze.
    Jaglane można robić z płatków jaglanych, miksujesz z wodą.
    --
    • CommentAuthorjagodalg84
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Co do mlek to ryżowe nie, bo arsen. Z sojowym też bym uważała. Ja lubię mleka roślinne z Rossmann. Teraz na owsiane jest promocja. Mają też orkiszowe
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeOct 25th 2018
     permalink
    Ally1381: Myślisz o robieniu w domu, czy kupne.

    raczej kupne bo nie mam czasu na zabawy w kuchni.
    no będę musiała popróbować. ale najpierw rozeznanie co do składu.


    a te kaszki, o których myślę to helpa :)
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeOct 26th 2018 zmieniony
     permalink
    Sinlac też mi polecali, akurat nie lekarze, ale znajomi, na niejadkowanie Krysi.
    I kupowałam, choć średnio wchodziło.
    Ale nie skupiłam się na początku na składzie. A ponieważ to sam cukier, to nic dziwnego że na futrowanie dzieci polecany...
    Z przykrością stwierdzam, że cala masa produktów dla dzieci jest świństwem naszpikowana :cry:
    Kiedyś mleka rossmana były w miarę przyzwoite. Ale chyba już ich u nas nie ma...
    Edit. Mleko rossmanna jest, ale skład taki jak reszty- przynajmniej 1...
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeOct 26th 2018
     permalink
    Nam Sinlac polecała alergolog - jako lepsze zło :(
    .
    Elfiko, kaszki z dobrym składem i niedrogie to Nominal :)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeOct 27th 2018
     permalink
    Mleka ryżowego dać nie można ale ryż juz tak?
    Umówmy się, żadne z tych mlek nie jest idealne. Każde jest dosalane. Ja też sie we własną produkcję nie bawiłam bo nie mam czasu. U nas sojowe nie przeszło, kokosowe, migdałowe i owsiane tez nie. Właśnie te owsiane było najgorsze w smaku ;) ale dzieci mają różne gusta i warto proponować różne rzeczy. Starszy lubił też wyraziste smaki, mała lubi łagodne.
    I sinlac również nam proponowali jak młody był alergikiem ale ze względu na skład nie podałam. Kontynuowałam kp aż małemu alergia choć częściowo nie minęła. I pamiętam właśnie, że tak długo jak karmiłam piersią syn jadł mało stałych pokarmów, wisiał na piersi ciągle i generalnie mało był zainteresowany czymś innym. Jak odstawiłam jak miał półtora roku, to za miesiąc juz jadł przyzwoicie.
    Młodą jeszcze karmię, nie wiem jak długo, uzależniam to od tego kiedy i czy się dostanie do żłobka. Ale młoda jest zawsze chętna na stałe pokarmy. A wiecie że co chwila słyszę czy mała juz dostaje słodycze??? Ma rok i 3 miesiące. W życiu w ustach nie miała i prędko mieć nie będzie. I niestety jest wyjątkiem wśród dzieci w jej wieku.
    --
    •  
      CommentAuthorAlly1381
    • CommentTimeOct 27th 2018
     permalink
    Myślę,że chodzi o częstotliwość spożycia. Ryż jemy 1 w tygodniu ( w naszym przypadku), a mleko dziecko pije ile ? 500 ml dziennie ? Czy nawet szklankę, to się uzbiera.
    U nas zwrot o 180stopni nie dostanie już mleka krowiego, bo wymiotowal nim wczoraj i dziś, więc zero null. Ciężka noc przed nami... jak zacznie jeść normalne posiłki, to nie musi pić żadnego mleka.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.