Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Witam,
    nazwa wątku mówi sama za siebie :)
    Doświadczone mamy, czym Wy kierowałyście się wybierając to najlepsze przedszkole dla Waszej pociechy? Wyprawka przedszkolaka, godzina "0", pierwsze dni w przedszkolu, kryzysy ... - jak to wszystko ogarnąć? :)
    Zapraszam do dyskusji.
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Właśnie wydrukowałam sobie kilka informacji o przedszkolach w mojej miejscowości. Dobrze by było gdybyśmy jeszcze w grudniu podjęli z mężem decyzję o wyborze tego, do którego od września przyszłego roku (miejmy nadzieję) powędrują nasi Synowie. Czytam różne opinie … ale w sumie nie wiem jakie kryteria są ważne i mniej ważne? Wiecie przecież, że jedni rodzice są z danego przedszkola zadowoleni a inni już niekoniecznie …

    Czym najlepiej kierować się przy wyborze przedszkola?
    Jakie wybrać: miejskie czy prywatne (niepubliczne)? Który rodzaj lepszy i dlaczego?
    ~
    Jak widać pytań wiele ... decyzja o wyborze przedszkola nie będzie łatwą.
    Czekam na Wasze opinie :)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Cóż, ja kierowałabym się chyba:
    1. opiniami znanych mi mam
    2. własnymi odczuciami
    tak jak napisałaś, ludzie różnie oceniają. podobnie np. ze szpitalami do porodu - o każdym uslyszysz dobre i złe opinie. Ja uważam, ze trzeba zaufać własnej intuicji, a jesli słuchać innych to ZNAJOMYCH - wtedy mozesz ocenić ich ocenę;)
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Karko, to przedszkole czy żłobek do którego chodzi Małgosia?
    No tak, ale mimo skromnego grona znajomy każdy poleca inną placówkę :)
    •  
      CommentAuthormartitap
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    No właśnie Izunia,
    poza Twoimi pytaniami (bardzo dobrymi) mam jeszcze jedno: czy 2,5 roczku to odpowiedni wiek na przedszkole czy lepiej poczekać? Wiem Karko, że Twoja Małgosia jest już w przedszkoluu. Widzisz więcej plusów czy minusów?
    Chciałabym zapisać małego od września a teście sugerują, że mam poczekać jeszcze rok dłużej...
    --
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Małgosia chodzi do KLUBU DZIECKA - to prywatna placówka - oficjalnie ani żłobek ani przedszkole. Nazywamy ją sobie przedszkolem;) Tak sie złożyło, że grupa składa się z dzieci od 2 lat do około 2,7mieś. Moja Małgosia jest zachwycona i ja jak narazie widzę same plusy. Kiedyś myślałam, ze takiego malucha posyłać to za wczesnie, ale teraz widzę, ze to nieprawda. Uważam, że to sprawa indywidualna. Gosia wspaniale się tam bawi, jest zachwycona i rozwija się szybko - poznaje mnóstwo niwych rzeczy, interesujących zabaw. Chodzi tylko na 4godzinki dziennie. Może za jakiś czas wydłużę jej pobyt - do 6u np. Narazie nie chodzę do pracy, więc taki tryb odpowiada i mi i małej.
    Martitap, uważam, ze warto sprawdzić, spróbować - co ci szkodzi. Ja szłam z Gosią najpierw razem, bawiła się ze mną, potem zniknęłam i... w ogóle nie zrobiło to na niej wrażenia;)
    --
    • CommentAuthorewa74
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    ja sie niczym nie kierowalam,wzielam to najblizsze domu panstwowe, zlego slowa nie slyszalam na nie, spodobalo mi sie,ze obiadt tam gotuja a nie dostarcza katering,VEVE JEST TAM TYLKO od 3 do 4 godz, bo ja nie pracuje w okresie zimowym,wiec popoludniami,chodzimy na basen ,angielski a od stycznia pewnie na rytmike, a czy lubi? raz beczy ,raz zachwycona ,wszystko w normie...
    • CommentAuthorewa74
    • CommentTimeDec 1st 2010 zmieniony
     permalink
    no i fakt , jak przychodzi ,to opowiada ,jak bylo,prubuje tez cos tam spiewac, mysle ,ze poslanie 3 latka ,jest ok ,ale tez nie na dlugo...aa no i uwielbia zòlty autobus ,ktòry ja dowozi do przedszkola,raptem 3 min drogi...
    •  
      CommentAuthormartitap
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Ja bym najchętnie wysłała synka we wrześniu do przedszkola, żeby był między dziećmi i żeby zapewnić mu odpwiedni rozwój. Poza tym teściów bym odciążyła. Pewnie nie będzie tematu jeśli uda mi się w miarę szybko zajść w ciążę, jednak na to się nie nastwiam...
    A co do wyboru, to wybrałabym to najbliższe ze względu na to, że muszę prosić teściów o odbieranie dziecka a nie wyobrażam sobie, żeby mieli ganiać na drugi koniec miasta :)
    --
    •  
      CommentAuthorScorpi
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Izunia - super wątek...
  1.  permalink
    u nas niedaleko jest przeszkole 5 cio i 9cio godzinne ,ale ja biore pod uwagenarazie tylko 5 cio.(nie jest prywatne-takie tez posiadamy ale jest przepełnione)
    do tego koło domuu nie posle Pita dlatego ze nie ma dobrych opiniiL( mamy z mojej dzielnicy woża dzieci"do miasta".Mi za bardzo nie uśmiecha sie wozic Piotrusia przed swoja szkoła ale chyba nie mam wyjscia:( prawdopodobnie pójdzie do przedszkola w miejscowosci obok która mam blizej niz nasze"miasto",odbierac będe go ja-a jesli nie dam rady to znajomi pomogą i dowiozą do mamy bo niestety nie ma ona prawa jazdy:(po roku w przedszkolu planuje dac go na 9 h i wtedy juz bedzie mniejszy problem z odbieraniem,a przez rok jakos damy rade.Dla mnie w przedszkolu ważne jest to jakie są panie nauczycielki ,czy to fajne babki czy stare zgredy które pamiętam ze swojego przedszkola i wiem ze w niektórych niestety takie jeszcze są,czy maja dobre warunki min chciałabym zobaczyc toalete,kuchnie czy kazde dzecko ma swoj wieszaczek itp:( Chyba ze gdzies niedaleko w mojej dzielnicy otworza jakes prywatne i bedzie mnie na nie stać to wtedy jeszcze przemysle swój wybór
    --
    •  
      CommentAuthormartitap
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    Ważne jest, żeby opiekunki w przedszkolu miały odpowiednie podejście do dzieci. Na szczęście to przedszkole, do którego chce zapisać Filipka, jest sprawdzone.
    Czasem faktycznie lepiej dowozić pociechę do dalszego przedszkola, ale mieć spokojną głowę, że jest pod właściwą opieką.
    --
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    ciasteczko1984: ważne jest to jakie są panie nauczycielki
    o, faktycznie. Gosia od razu "pokochała" ciocie;)
    --
    •  
      CommentAuthoriwrowe
    • CommentTimeDec 1st 2010
     permalink
    mysle, ze duzo zalezy od dziecka...bo 2,5 latek rówieśnikowi nie równy....pani dyr przedszkola, z którą rozmawiałam powiedziała, ze dziecko musi być "gotowe" do pójscia do przedszkola...nie tylko lubic inne dzieci i panie, bardziej chodzi o samodzielnosc i o to, ze jest bez mamy....duzo dają spotkania integracyjne zanim dziecko pójdzie do placówki...mysle, ze warto zwrócic uwage na liczebnosc grupy...przedszkola są przepełnione a opiekunek jak zwykle tyle co norma przewiduje...
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    martitap: czy 2,5 roczku to odpowiedni wiek na przedszkole czy lepiej poczekać?


    Martitap, też się zastanawiałam czy moi chłopcy są gotowi na ten kolejny krok w dorosłość jakim niewątpliwie jest przedszkole, czy sobie poradzą itd. ... Niby do przedszkola przyjmowane są dzieci trzyletnie. Jednak ukończenie trzeciego roku życia nie jest jednoznaczne z osiągnięciem dojrzałości przedszkolnej. Czasem 2,5letnie dziecko lepiej radzi sobie w przedszkolu niż np. 4latek.
    O tej dojrzałości przedszkolnej szerzej powiedziała mi pani psycholog. Chodzi o pewien poziom rozwoju dziecka, który nie jest krzywdzący dla nikogo. Mianowicie posyłając dziecko do przedszkola musimy zastanowić się, czy spełnia ono podstawowe warunki w zakresie dojrzałości fizycznej, umysłowej, uczuciowej, społecznej, ruchowej, czy jest dostatecznie samodzielne.
    Zarówno Szymek jak i Filip nie byli gotowi na przedszkole - opóźnienie rozwoju mowy czynnej, powolna adaptacja w nowych miejscach i do nowych osób, czas skupienia na aktywności zadaniowej był dość krótki, na nowe bodźce wzrokowe, słuchowe czy dotykowe oboje reagowali niepokojem lub lękiem - to nas zdyskwalifikowało, ale tylko czasowo :) Od czerwca jeżdżę z chłopcami na zajęcia z Wczesnego Wspomagania Rozwoju i dziś jest już o niebo lepiej, chłopcy są otwarci, są bardziej pewnie siebie, no i ich mowa też się rozkręca - co niezmiernie nas cieszy :)
    Moim zdaniem mama najlepiej wyczuje kiedy ten moment jest najodpowiedniejszy. Czasem sytuacja życiowa nas wyręcza, powrót do pracy i nie ma z kim zostawić pociechy.
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Przeczytałam mój post i można odebrać go iż posyłam Was z dziećmi do psychologa :) Nic podobnego, mnie zaniepokoił fakt, iż moje dzieci mało mówiły (aby nie pisać, że nie mówiły nic). Tak przy okazji ten stan emocjonalny wyszedł :)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 2nd 2010 zmieniony
     permalink
    iwrowe: duzo dają spotkania integracyjne zanim dziecko pójdzie do placówki...mysle, ze warto zwrócic uwage na liczebnosc grupy...przedszkola są przepełnione a opiekunek jak zwykle tyle co norma przewiduje...
    właśnie. U nas to szczęście, że w prywatnej placówce - jest kilkanaścioro dzieci zapisanych, ale nie ma więcej na raz niż 10 no i rodzice mają "Wstęp wolny" - można się pointegrować.
    IZAUNIA MOIM ZDANIEM BARDZO DOBRZE NAPISAŁA:)
    notabene - wszystkie dzieci mojej pryjaciółki (czworo) chodziły do żłobków. Widziała plusy i minusy, ale plusy przeważały a dzieci, wierzcie, lub nie bardzo chętnie do żłobka chodziły. Juuż w wieku kilkunastu miesięcy. Ale - - jak zwykle powtarzam NIE NALEZY GENERALIZOWAĆ. Tym bardziej jeśli chodzi o maluchy
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Tak dziewczyny, lokalizacja jest priorytetem – cisza, zieleń i świeże powietrze :) My mieszkamy w niedużym mieście a mimo wszystko na jego obrzeżach i do każdego przedszkola będziemy zmuszeni jeździć samochodem.
    Drugim kryterium są niewątpliwie godziny otwarcia przedszkola, aby nie było problemu z odbiorem chłopaków, zakładam też iż znajdę pracę bo ją znajdę :) W większości to godziny otwarcia to 6:30-16:30. Jedno jest czynne do 18:00.
    •  
      CommentAuthorkaty222
    • CommentTimeDec 2nd 2010 zmieniony
     permalink
    Ja mam przedszkole w połowie drogi do teściowej, a teściową mam jakieś 200metrów stąd. Często widzę spacerujące dzieci pod moim oknem. Budynek nowy, stoi od roku, tak więc szukać innego nie zamierzam. A jeśli chodzi o opiekunki. Raczej nie ma się czym martwić. Obecnie rynek przepełniony jest "przedszkolankami". Każdy stara się jak może żeby zachować posadę. Poza tym, jeśli jakaś pani nieodpowiednio będzie się zachowywać, to my jako rodzice możemy odsunąć ją od stanowiska. Wystarczy podjąć odpowiednie kroki. Generalnie zaczyna się od tego, że pisze się skargę na nauczyciela. Wystarczy kilka podpisów rodziców. Potem jeszcze tylko kilka kroczków i baj baj. Tak więc, aby tego uniknąć nauczycielki bardzo się starają.
    Wg mnie należy zwrócić uwagę na liczebność dzieci w grupie. Im mniej tym lepiej dla pociechy.
    Bardzo ważna jest też kuchnia. I kontrolowanie tego co jedzą i jak jedzą nasze dzieci.
    -- mama dwóch łobuziaków :)
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Ostatnio przeglądając strony internetowe interesujących mnie przedszkoli, by zaznajomić się z tematem, zwróciłam uwagę też na ofertę edukacyjną. Podstawowy program przedszkola powinien być zatwierdzony przez MENiS (większość przedszkoli bazuje na takim programie). Ponadto mamy przecież do wyboru przedszkola o różnych profilach: językowych, artystycznych, muzycznych, Montessorii, Waldorfskie, ekologiczne, sportowe i inne.
    Ważne też są zajęcia dodatkowe jaki i organizowane dla dzieciaków atrakcje :)

    katy222: Bardzo ważna jest też kuchnia. I kontrolowanie tego co jedzą i jak jedzą nasze dzieci.


    Katy, no właśnie menu jest istotne, tym bardziej, że moje dzieci potrafią ostatnio wybrzydzać :P
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    ciasteczko1984: Dla mnie w przedszkolu ważne jest to jakie są panie nauczycielki ,czy to fajne babki czy stare zgredy ...


    Ciacho, rozumiem iż planujesz bliżej poznać panie przedszkolanki, bo po wyglądzie to trudno ocenić ... raczej :)
    Ja też mam w planach zwiedzanie przedszkoli ... przydałyby się właśnie jakieś dni otwarte ... choć jak udam się tam w dogodnym dla mnie terminie, to chyba nikt mnie nie wyrzuci :)
    •  
      CommentAuthormartitap
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Izunia, lepiej bym tego nie ujęła :)
    Mój maluszek bardzo lubi przebywać z dziećmi, o dziwo dzieli się zabawkami (inne dzieci w jego wieku nie chcą oddać), ale ostatnio zaniepokoił mnie jeden fakt... Mianowicie byliśmy na przyjęciu urodzinowym 2-letniej córeczki mojej przyjaciółki. Fifi uwielbia bawić się z Julcią, chętnie tam jeździ, ale tego dnia wszedł między komodę i ścianę no i pukał sobie w policzek... Nie wiem, czy to zmartwienie przewrażliwionej mamy czy też pierwszy niepokojący objaw, którego nie należy lekceważyć.
    Dlatego też pomyślałam o wcześniejszym przedszkolu, żeby między innymi mały oswoił się z większą grupą dzieci i opiekunkami - że nie tylko rodzice i dziadkowie się nim opiekują.
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Martitap, trudno mi powiedzieć, dlaczego Twój Synek tak zareagował ... Ty jako mama sama najlepiej wiesz co denerwuje i frustruje Twojego malucha. Bardzo dobrze, że nie lekceważysz tych sygnałów ... bo dziecko właśnie poprzez swoje zachowanie daje do zrozumienia nam rodzicom, że coś jest nie teges. Czasem dzieci mają wybujałą wyobraźnię i koloryzują :) Może wystarczy kilkudniowa bardziej wnikliwa obserwacja.
    ~
    Moje dzieci z kolei nie potrzebowały towarzystwa innych rówieśników, brat zupełnie wystarczył. Zauważyłam to już będąc z nimi na plaży, kiedy to do bawiących się w piachu Juniorów podeszła dziewczynka (może równolatka?) ... a moi panowie po prostu zgarnęli swoje manele i poszli sobie nieco dalej. Kiedy sytuacja lubiła się powtarzać to pomyślałam sobie, że coś jest nie tak.
    Uważam, że przedszkole uczy dzieci samodzielności, nawiązywania kontaktów z innymi zarówno dziećmi jak i dorosłymi. Uczy go funkcjonowania w grupie, radzenia sobie z różnorodnymi sytuacjami, które mogą mieć miejsce. Jako rodzice chcemy, aby dziecko podejmowało wyzwania, nie bało się działania, by było lubiane. Dzieci po prostu są różne, jedne są śmiałe i odważne, a inne nieśmiałe, wycofujące się, którym potrzebny jest właśnie taki przedszkolny trening.
    Moi chłopcy są bardzo od siebie "uzależnieni", zależy nam na tym by dostrzegli również rówieśników :) Przedszkola przecież nie zastąpi ani najlepsza mama, a tym bardziej np. babcia :)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Marti, obserwuj inne zachowania małego. PRawdopodobnie to był taki incydent, ale zawsze warto być czujnym.
    --
  2.  permalink
    katy222: Poza tym, jeśli jakaś pani nieodpowiednio będzie się zachowywać, to my jako rodzice możemy odsunąć ją od stanowiska. Wystarczy podjąć odpowiednie kroki. Generalnie zaczyna się od tego, że pisze się skargę na nauczyciela. Wystarczy kilka podpisów rodziców. Potem jeszcze tylko kilka kroczków i baj baj

    Katy- mieszkasz w Polsce?
    Twoje dziecko chodzi do panstwowego przedszkola?
    Jezeli tak, to odpowiadam- nie masz racji. Wcale nie jest łatwo zwolnic nauczyciela, który jest zatrudniony na czas nieokreślony. A napewno jak napisałas rodzice nie moga nikogo"odsunąc od stanowiska".
  3.  permalink
    Jeżli chodzi o "kluby malucha" nalezy byc wyjątkowo czujnym. Nikt nie kontroluje tych placówek i nie sa one "przedszkolami" lub 'punktami przedszkolnymi" bo po prostu nie spłeniły jakiś tam wymagan ( sanepidu, strazy pożarnej lub architektonicznych)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    zgadza się aga. A te wymogi często są też absurdalne dość...Dlatego ja oceniam na własne wyczucie, zdrowy rozsądek. Widzę, że Gosia zadowolona, sama jestem tam w srody i widzę od środka placówkę ( prowadzę logopedię.
    --
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 2nd 2010 zmieniony
     permalink
    notabene - właśnie ukazała sie nowa książka TRZYLATEK W PRZEDSZKOLU.Gotowość dziecka trzyletniego do podjęcia edukacji przedszkolnej. Zapraszam ;)
    --
  4.  permalink
    Karko- zaostrzone są wymogi dot przedszkoli. Te dla punktów przedszkolnych sa wg mnie lajtowe- taki punkt można założyc np w mieszkaniu w bloku.
    Jeżeli własciciel twierdzi,że nie do przejścia dla niego są warunki zarejestrowania punktu przedszkolnego to mi zapaliłoby sie czerwone świateło.
    •  
      CommentAuthormartitap
    • CommentTimeDec 2nd 2010
     permalink
    Zachowanie Filipka było jak do tej pory jednorazowe. W domu zachowuje się normalnie, nie zauważyłam żadnych niepokojących zmian. To nie zmienia faktu, że trzeba na to zwrócić uwagę :)
    --
  5.  permalink
    Maritap- ja bym, sie nie przejmowała jednorazowym incydentem. dziecko- tak jak i dorosły- ma prawo do gorszego dnia.
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 3rd 2010
     permalink
    Aga, a Ty czym kierowałaś się wybierając Hani przedszkole? Sypnij radami z rękawa :)
    •  
      CommentAuthoriwrowe
    • CommentTimeDec 3rd 2010
     permalink
    Kluby maluszka powstają jak grzyby po deszczu, ceny tez wysokie...czasem jedna wizyta nie wystarcza....bo jak byłam pierwszy raz to wszystko super nowe i tylko ochy i achy, a w domku na spokojnie juz sie pytania mnozyły...wiec im więcej wizyt to tym wiedza większa :)
    np. zajęcia muzyczne wyglądały tak, ze pani pusciła muzyke i dzieci sie bawiły....to ja bardziej juz kreatywnie podchodze do zajęć muzycznych...chocby gra na garnkach i pokrywkach, albo dmuchanie na flecie za 5 zeta...a placówce zajęcia muzyczne SĄ - ale ograniczają sie do słuchania muzyki z cd...zadnych nawet zabawkowych instrumentów (jak bebenek, cymbałki, flet , tamburyno, marakasy itp)....wiec jesli są jakies takie zajęcia to tez dobrze sprawdzic jak z wyposazeniem....
    --
  6.  permalink
    Izunia dokładnie,nawet jak zamienie z Paniami kilka zdań to mniej więcej będe wiedziała co i jak w tym przedszkolu jest,chciałabym zobaczyc jak prowadza zajęcia.mam o tyle dobrze ze kuzynka obskoczyła wszystkie przedszkola w miescie na praktyce i conieco mi powiedziała,gdzie warto,gdzie wogóle nie isc bo np zaplecze fatalne itp np w jednym przedszkolu dzieci maja mnóstwo zajec a mało czasu na zabawe-takie szczególiki.poleciła mi kilka przedszkoli i zobaczymy,mam nadzieje ze jako samotna matka dostane miejsce dla Pitka a jak nie to niestety bede ruszac znajomosci
    --
  7.  permalink
    Izuniu
    W mojej wsi jest jedno przedszkole panstwowe i jedno prywatne, więc zbyt dużego wyboru nie miałam :)
    Ale ogólnie jestem zwolenniczką panstwowych placówek, do prywatnych mam bardzo ograniczone zaufanie. Kiedyś pracowałam w takim przybytku, teraz z racji wykonywanego zawodu też mam z nimi stycznośc. Nie mówię,że nie ma dobrych niepublicznych, no ale... jednak nie dla mojego dziecka.
    Poza tym uważam,że teraz te panstwowe naprawdę trzymają swietny poziom. Minusem sa liczne grupy- wiadomo.
    Zresztą myslę,że dobrze jest gdy przedszkole jest niedaleko domu. Tam zawiązują się pierwsze przyjaźnie, później dzieciaki idą z kolegami z sąsiedztwa do szkoły.
    Dla mnie oferta zajęc dodatkowych jest drugorzedna. Hania jest zapisana wyłącznie na rytmikę- nie widze sensu posyłania 3-latka na 10 dodatkowych zajec.
  8.  permalink
    ja tez własnie wolałabym zby Pit chodził do przedszkola w którym dzien nie jest wypełniony tylko nauką czegos tam
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 6th 2010
     permalink
    O tych zajęciach dodatkowych myślałam trochę na wyrost ...
    A czy 4latki też leżakują? A co z dziećmi, które nie potrafią zasnąć itd., np. płaczą? Jeszcze jak jest możliwość odbioru dziecka wcześniej, po obiedzie (np. przez babcię) to ok, ale jak nie to co wtedy?
    •  
      CommentAuthorPoli
    • CommentTimeDec 6th 2010
     permalink
    U nas był problem ze spaniem - ale po jakimś tygodniu Szymi z nudów chodził spać wtedy co inne dzieci.
    --
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 6th 2010
     permalink
    n nas leżakują te dzieci, które chcą ( albo których rodzice chcą;P) Reszta bawi się w drugiej sali. Gosia nie leżakuje, bo obiad mają o 12ej a ja około 13ej przyjeżdżam po nią, to nie ma sensu.
    --
  9.  permalink
    u nas zalezy od przedszkola bo- w jednym 9cio godz dzieci ida spac ale te które nie zasna lub bardzo nie chca to ida ogladac bajki do innej sali,w kojenym dzieci które nie spia maja przez 2 godzinki lezec lub ogladac ksiazeczki(nierealne u Pita)
    a w jeszcze innymm jest wielki ogromny materac i dzieci które chca spac ida sie tam kimnac a te które nie chca sie bawia-jednak materac jest wyciagany dopiero po obiadku
    --
    •  
      CommentAuthorkaty222
    • CommentTimeDec 7th 2010 zmieniony
     permalink
    aga1976: Katy- mieszkasz w Polsce?
    Twoje dziecko chodzi do panstwowego przedszkola?
    Jezeli tak, to odpowiadam- nie masz racji. Wcale nie jest łatwo zwolnic nauczyciela, który jest zatrudniony na czas nieokreślony. A napewno jak napisałas rodzice nie moga nikogo"odsunąc od stanowiska".

    Tak
    jeszcze nie, ale będzie.
    Ostatnio na radzie pedagogicznej nasza szefowa poruszyła ten temat. Co prawda nie dotyczył przedszkoli, tylko szkół. Otóż ryzyko zawieszenia takiego "oskarżanego" nauczyciela jest duże. I odsunięcie pracownika (dzięki rodzicom) ze stanowisko jest prawdopodobne.
    Izunia79: A czy 4latki też leżakują? A co z dziećmi, które nie potrafią zasnąć itd., np. płaczą? Jeszcze jak jest możliwość odbioru dziecka wcześniej, po obiedzie (np. przez babcię) to ok, ale jak nie to co wtedy?

    CZterolatki, też leżakują. Nawet sześciolatki. Jeśli dziecko nie śpi, to przynajmniej leży. Lub siedzi na wyznaczonym miejscu. Na ogół protesty znikają do października. Dzieci naśladują inne dzieci i jeśli Bartek z Kubą śpią, to ja też będę :) Wszystko jednak zależy od przedszkola, ja opowiadam jak jest u mojej mamy.
    Babcia, lub ktokolwiek inny niż rodzic może odebrać dziecko z przedszkola tylko za wcześniejszym uzgodnieniem z rodzicem.
    _
    A tak na marginesie, uważam, że przedszkolanka powinna być młoda i w miarę wysportowana, to raz, a dwa -nie mogę znieść paniuś, które na zajęcia z trzylatkami chodzą w szpilkach, z długaśnymi tipsami. Drażni mnie to i na to będę zwracać uwagę, kiedy poślę Alesia do przedszkola.
    -- mama dwóch łobuziaków :)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 8th 2010
     permalink
    katy222: nie mogę znieść paniuś, które na zajęcia z trzylatkami chodzą w szpilkach, z długaśnymi tipsami
    no to raczej pomyłka jest faktycznie;)
    --
    •  
      CommentAuthorkfiatuszek
    • CommentTimeDec 9th 2010
     permalink
    ja wybrałam pobliskie przedszkole :) mam 10 min drogi :) a pozatym Kacperka uczy moja siostra a gotuje mu babcia wiec mu tam dobrze :) w przyszłym roku posyłam mikusia :))
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeDec 10th 2010
     permalink
    Kfiatuszku, cóż to Kacper czuje się jak w domu :)
  10.  permalink
    katy222: Tak
    jeszcze nie, ale będzie.
    Ostatnio na radzie pedagogicznej nasza szefowa poruszyła ten temat. Co prawda nie dotyczył przedszkoli, tylko szkół. Otóż ryzyko zawieszenia takiego "oskarżanego" nauczyciela jest duże. I odsunięcie pracownika (dzięki rodzicom) ze stanowisko jest prawdopodobne.

    A jakas podstawa prawna do tego? Projekt?
    Bo ja nie znam
    •  
      CommentAuthorScorpi
    • CommentTimeFeb 18th 2011
     permalink
    U nas są trzy żłobki i cztery przedszkola,
    moje dziecko przynależy do jednego, ale tam przyjęli 10 dzieci na 30 tysięczne osiedle.... masakra, rodzice stali dwie doby w kolejce....
    nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby w ogóle stać w nocy i jest jakiś system kolejkowy... kurde stan wojenny znowu mamy czy jak ;/
    •  
      CommentAuthorsylwunia
    • CommentTimeApr 26th 2011
     permalink
    Mnie to czeka w tym roku. W zeszłym uwierzyłam zapewnieniom, że kolejnośc zgłoszeń nie ma znaczenia i synek nie załapał się nawet na listę rezerwową.W upatrzonym żłobku jest 8 miejsc. Pozostałe są poza moim zasięgiem. W godzinach odbioru synka ze żłobka ja będę najczęściej w pracy. Ten obowiązek spadnie na babcię. Nie mam sumienia gonić jej przez pól miasta środkami komunikacji miejskiej. Masakra :sad:
    --
    •  
      CommentAuthorluczynka
    • CommentTimeApr 27th 2011
     permalink
    Rzeczywiscie, masakra. W moim miescie burmistrz taki byl z siebie zadowolony, ze udalo sie utworzyc dodatkowa grupe przedszkolna w tym roku i co... Z przeszlo 600 dzieci nie dostalo sie 110, glownie trzylatkow.
    --
    •  
      CommentAuthorkfiatuszek
    • CommentTimeMay 6th 2011
     permalink
    moje łobuziaki dostały sie do przedszola :) od wrzesnia troche ciszy w domu :tongue:
    --
    •  
      CommentAuthorizza
    • CommentTimeJun 14th 2011
     permalink
    Moje od września też powędrują do przedszkola :)
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.