Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeJul 3rd 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Mimo paskudnie niskiego wskaźnika urodzeń wciąż jeszcze zdarza się coś takiego, jak rodzeństwo :wink:.

    Powiedzcie, doświadczone mamusie dzieci w różnym wieku, jak przygotowywałyście starsze pociechy na pojawienie się brata czy siostry? Jakich błędów należy unikać? Jak reagować na wybuchy agresji?
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJul 4th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    u nas roznica wieku miedzy dzieciakami to 5 lat, musze przyznac ze balam sie jak to bedzie gdy ksiezniczka zostanie w jej mniemaniu zdetronizowana no i na poczatku bylo troszke "napiecia" ale wszystko sie z czasem dogralo. od poczatku wlaczylismy Gabrysie we wszystkie przygotowania a pozniej w pomoc przy Krzysiu. tlumaczylam co robie i dlaczego, pozwalalam sobie pomagac i tak naprawde najgorzej bylo z czasem kiedy Krzys zasypial bo ona nie do konca zrozumiala ze nie mozemy sluchac b.glosno muzyki spiewac tanczyc skakac i takie tam. na szczescie Mlody szybko sie uodpornil na wszelakie dzwieki i spal w najlepsze :)) musze przyznac ze taka roznica jest "jak znalazl" bo Gabrysia bardzo bardzo duzo mi pomaga. od drobnostek po zaopiekowanie sie bratem kiedy ja sie zle czuje czy lece do lazienki :) swoja droga mysle ze jednak lepiej i latwiej jak starsze dziecko to dziewczynka, patrzac po znajomych to dziewczynki maja instynkt macierzynski :wink: nawet jak sa malutkie a chlopcy raczej lupia mlodsze uszczypnac, pociagnac i takie tam :wink:
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJul 4th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    i jeszcze skopiuje to co napisalam u FiuFiu pod wykresem

    kolezanka gdzie roznica byla 2.5roku kupila corce lalke babyborn i pokazywala jak sie mama dzidziusiem bedzie zajmowala i ze ona tak sie ma zajmowac swoja lala. nie zapomne jak odwiedzilam ich jak synek mial z hmm 2-3tygodnie i kolezanka przewijala malucha a Marysia swoja lale, rozkoszne to bylo :)
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    U mnie różnica wieku to 11 lat. Na poczatku było wręcz bajkowo- po pewnym czasie hmm... zdecydowanie mniej różówo. Wiadomo,że maluch potrzebuje uwagi a z zazdrością bywa ciezko... Ja niestety recepty nie posiadam. Myslę,ze wbrew pozorom przy małej róznicy wieku jest łatwiej.
    -- [url=http://www.szipszop.pl]
    • CommentAuthorkarin77
    • CommentTimeJul 16th 2009 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Fiufiu u mnie w rodzinie rodzeństwo to chleb powszedni. Ostatnio właśnie kuzynka polecała mi dwie pozycje dotyczące pojawienia się kolejnego dziecka.
    1. Rodzeństwo bez rywalizacji Autor: Adele Faber, Elaine Mazlish
    2. Jan parker, Jan Stimpson – Rodzeństwo – rywalizacja i miłość. Co powinni wiedzieć rodzice. Wyd. rebis.
    Obie dobre, ale podobno pierwsza lepsza.

    Lilypie 1st Birthday Ticker
    •  
      CommentAuthorTabaluga
    • CommentTimeJul 16th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    A taka moja uwaga, raczej z życia wzięta niż z mądrej literatury: trzeba uważać w tym wszystkim, aby ze starszego dziecka nie zrobić drugiej mamy dla własnego rodzeństwa. Zwłaszcza dziewczynki mają do tego tendencję. Mi tak zrobiono i teraz całe życie walczę z przerostem poczucia odpowiedzialności za innych. :fierce:
    -- <a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/wff2iei3itxxyp2l.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Podpisuje sie pod tym co napisała Tabaluga-na mnie zrzucono opieke nad bratem od samego poczatku,czułam sie strasznie odpowiedzialna za niego ,i nawet rezygnowałam z wakacji bo ałam sie go zostawic rodzicom.To nie jest fajne czy słodkie-to jest przykre.Długo mi zajeło zanim sie nauczyłam ze on jest juz duzy i da sobie rade beze mnie.

    Ja nie znam przepisu bo poprostu nie byłam o brata(9 lat róznicy) zazdrosna poniewaz nie traktowałam go jako rywalizacje o mame ale poprostu jak kogos kim musze i powinnam sie zajac.Nie powtórze tego błedu mojej mamy a przynajmniej bardzo sie postaram
    --
    • CommentAuthoreszme
    • CommentTimeJul 18th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja mam różnicę 23 mce. Pierwsze 2-3 dni z siostrzyczką synek zareagował przerażeniem wręcz i trochę się na nas obraził. Np tak jak normalnie w dzień był ogromny problem ze spaniem, tak w dniu narodzin Małej (rodziłam w domu, rano) po prostu położył się na podłodze i zasnął, nie chciał, żeby ktoś przy nim był. Ale z czasem coraz bardziej się przekonał i zaakceptował, teraz, po prawie 3 mcach, wygląda to tak, że jak wstaje, to szuka Niunii, przynosi jej smoczek, głaszcze, potrzyma za rączkę. Pierwsze tygodnie, akceptował ją, o ile to ja ją trzymałam, jeśłi brał ją na ręce mąż, to od razu był wrzask. Teraz już się polubili :) I mam nadzieję, że tak zostanie.
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeJul 29th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Kilka rad z Mądrej Książki Nr. 1, którą właśnie czytam (Remo Largo: Babyjahre)
    1. Nawet jeśli dziecko nie okazuje zazdrości o młodsze rodzeństwo na samym początku, może się ona jeszcze pojawić.
    2. Najsilniejsza zazdrość przejawia się, jeśli różnica wieku między dziećmi wynosi od 2,5 do 5 lat. Przy mniejszej różnicy zazdrość może po prostu pojawić się później.
    3. Natężenie zazdrości zależy nie tylko od sposobu, w jaki rodzice przygotowują starsze dziecko na przyjście na świat rodzeństwa, ale przede wszystkim od temperamentu dziecka - pewnych spraw nie da się "załatwić" wychowaniem.
    4. Po narodzinach nowej pociechy należy poprosić odwiedzających, żeby najpierw witali się ze starszym dzieckiem, a dopiero potem biegli oglądać noworodka, starsze czuje się wtedy ważne i nie pominięte.
    5. Regresja zachowań (nie jem już sam(a), chcę znowu pieluszkę, nie będę spał(a) sama itp.) to normalny proces, dziecko szuka akceptacji u rodziców, chce, żeby poświęcali mu więcej czasu. Nie należy reagować na takie zachowania tekstami typu "no co ty, przecież jesteś już duży!", bo to tylko pogłębi frustrację i agresję. Trzeba okazać dziecku zrozumienie i pozwolić mu na picie z butli, bycie przewijanym itp., wtedy szybciej wróci do równowagi.
    6. Warto kupić dziecku lalkę, którą będzie mogło przewijać czy kąpać. Badania socjologiczne udowodniły, że pomaga to w przyszłości młodym matkom i ojcom (!) w ich zadaniach rodzicielskich.
    7. Od czasu do czasu starsze dziecko powinno być zapraszane przez tatę - na spacer, do zoo, na lody - ważne, żeby tylko we dwoje, bez rodzeństwa.
    8. Należy jak najczęściej pozwalać dzieciom na samodzielne rostrzyganie konfliktów, a jak najrzadziej grać rolę sędziego. Oczywiście wolno powiedzieć, że dzidzia nie rozumie, co robi, niszcząc lalkę, i że nie wolno jej bić. Pamiętajmy, że i młodsze dziecko szybko rozumie, że matka go broni, kiedy krzyczy, i będzie to wykorzystywac w przyszłości przeciwko starszemu rodzeństwu.
    --
    •  
      CommentAuthorpani_wonka
    • CommentTimeJul 29th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Brzmi to rozsądnie, tylko czy zdołam to zapamiętać;)
    -- "bez pretensji do mądrości, której nie mam, bez odbijania jej na ksero i wpadania w schemat"
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeJul 29th 2009
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Jeszcze do porodu trochę tego powrzucam, potem specjalnie dla Ciebie zrobię PDF i wyślę mailem do wydrukowania i powieszenia na lodówce :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorAGNESS23
    • CommentTimeApr 29th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dziewczyny doradzcie mi jak poradzic sobie z taką sytuacją....
    Mój starszy synek dobrze zniósł pojawienie się maluszka w domu...ale szybko zauważył że to ja najwięcej czasu poświęcam na karmienie,przewijanie, że jak sie razem bawimy to przerywa nam płacz małego i mama musi iść...teraz po 3 mies...a nawet po 2 Gabryś czuje że mnie odtraca...kapiel i pobudki przejął tatuś z racji moich nocnych karmień,chociaz kąpiemy maluchy razem w łazience...jak tylko Damianek śpi całą uwagę poświecam Gabrysiowi ale on jak tylko zobaczy babcie-z która do tej pory nie chciał nigdzie iść tak teraz robi awantury i z wszystkimi by się bawił a ja nieważna..idzie i moge sobie pójść a on mnie nie zawoła...a jak tylko zobaczy tate czy babcie,leci,krzyczy do nich i płacze jak ida. Bardzo mi cieżko, nie wiem jak z tym sobie poradzic i co mam robic:cry:
    --
  3.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Odświeżam, odświeżam!

    Agness, jak teraz? Po takim czasie?

    Ja też mam problem z moim średnim. Filip urodził się, kiedy Dominik miał półtora roku. Wtedy same błędy zostały popełnione, ale czasu nie cofnę :cry: Kiedy ja byłam w szpitalu, przez całe trzy dni Dominik i Asia byli u dziadków. My wróciliśmy późnym wieczorem i dopiero rano dnia następnego teściowie przywieźli dzieci (dla póltorarocznego dziecka mogło to wyglądać tak, że mama i tata wyrzucili go z domu, bo mają "nowe" maleństwo). Dominik od tamtej pory przestał spać sam, spał przez jakiś miesiąc z tatą, zaczął wybudzać się w nocy. Początki buntu dwulatka było widać przed urodzeniem Filipa i początkowo u Dominika nie było widać zazdrości o młodszego brata, ale teraz to już jest masakra... Tylko wyczekuje, żeby młody się do niego zbliżył, żeby mógł go popchnąć, kopnąć czy uszczypnąć.
    Niestety, spędzanie z Dominikiem czasu sam na sam, albo, jeszcze gorzej, wizyta u dziadków, wzmaga problem... Dominiś o charakterku aniołka pokazał różki i to potężne :cry:
    -- Co ma 18 cm długości i każda kobieta uwielbia mieć to w ręku? 100 zł - a co myśleliście?
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.