Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeSep 13th 2012
     permalink
    jeżynka: widze że Tula nie jest tak sztywna jak Bondolino

    Jeżynko, Tula jest mięciutka. porównałabym ją do grubszych dżinsów. nie licząc ofc wzmocnień na zszyciach...
    jeżynka:
    Hania waży już ok.8 kg. , ma 4,5 miesiąca i oczywiście nie siedzi - czy tula sie nadaje dla niej na teraz?.

    ...dlatego ja bym jednak czekała, aż dziecko będzie samo siedziało. mam co prawda wrażenie, że Tula trzyma tak mocno jak chusta, ale jednak w górnej części jest spory luz.
    a nie pasuje Ci chusta, tak?
    --
    w ogóle, nie złąuje ani złotowki wydanej na Tulę. Marysia teraz ząbkuje i jak widze, że już jst bardzo rozdrażniona i nie radzi sobie z zaśnięciem czy wysiedzeniem w wózku, wrzucam ją w nosidło i jest spanie w ciągu max 5 minut. dziś wieczorem jak ją zapięłam, to tak odetchnęła z ulga jak się we mnie wtuliła, że mi chyba serce rozmiękło całkiem.
    do tego jest tak rewelacyjnie uszyta, materiał jest tak miły, tak się świetnie dopasowuje do dziecka, że po prostu nie mam żadnych zastrzerzeń.
    aczkolwiek jednak czuję ten ciężar na tym pasie biodrowym, bo jak się go zapnie wpasie, to trochę się zawsze na miednicy opiera. no cóż, ale chyba nie da się nosić dużego dziecka i tego nie czuć:)
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeSep 13th 2012
     permalink
    mareza: TEO jak Ci się sprawdza to nosidło ?


    bardzo dobrze się sprawdza :wink:
    co prawda nie używamy jakoś często bo głównie na zakupach, gdyż Nina uwielbia wózek i na spacerze potrafi wysiedzieć w nim kilka godzin a w domu woli na czworakach niż na rękach
    ale na zakupach super , siedzi i nie marudzi a ja zupełnie nie czuję jej ciężaru

    tylko że Kasia takiego i tak nie ma nigdzie do kupienia z tego co kiedys patrzyłyśmy z dziewczynami
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeSep 14th 2012
     permalink
    Chusty używa mój mąż- ja jestem wygodnicka i używam nosidła.
    Ok. to kupujec Tule, ale na razie jej nie bede używała.:wink:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorKatarzynka
    • CommentTimeSep 14th 2012
     permalink
    Magdalena, a może trochę wyżej zapinaj pas biodrowy? Wtedy nie będzie się tak opierał na miednicy i powinno być lżej. Przynajmniej ja zauważyłam, że tak to działa. I warto nosić na plecach.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeSep 14th 2012
     permalink
    Ja też jestem super zadowolona z tula. Przy Tymie sprawdzało nam się idealnie od 6 mies w zasadzie do teraz:)
    Potwierdzam wszystko co pisze Magda:)
    --
    •  
      CommentAuthorkasia_85
    • CommentTimeSep 14th 2012 zmieniony
     permalink
    kapelusznick my mamy już nosidełko z womaru ;) ergonomiczne jak chcesz coś więcej wiedzieć to pisz :D ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni, że się na niego zdecydowaliśmy
    •  
      CommentAuthor_azja_
    • CommentTimeSep 19th 2012
     permalink
    Dziewczyny, ja mam od niedawna Manducę, ale noszę Leona już bez tej wkładki dla maluchów - stuknęło mu 7 kg, to źle? Mam go jeszcze wbijać w te specjalne "majty" dla noworodków dopóki nie zacznie siadać?
    --
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeSep 25th 2012
     permalink
    Naszą Manducę kupiłam w Niemczech przez net za 65 euro, nową, a używane chodzą po 50 mniej więcej.
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeSep 25th 2012
     permalink
    wpadłam się pochwalić że od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką tuli i jestem w niej zakochana, co prawda starszak wytrzymał w niej może z minutę ale liczę na młodszego za czas jakiś.
    --
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeSep 27th 2012
     permalink
    Mld super! Ja czaje die na manduce, teraz chrzciny to mysle ze jak sypna kaska to kupie:tongue:
    --
  1.  permalink
    Czesc dziewczyny.

    Powinnam chyba jakas dluga piesn pochwalna tu napisac conajmniej trzynastozgloskowcem , tak zadowolona jestem z naszego nowego nabytku, czyli Manduci Petrol. Mieszkanie posprzatane, dziecko szczesliwe, zasypia w nosidle po okolo dwoch mintuach :)

    Nie uzywamy jednak wkladki dla niemowlaka, bo jakos niewygodnie mi z tym bylo a Heniek dobija juz do 6 kilo. Mam nadzieje ze na zle mu to nie wyjdzie.

    W kazdym razie polecam z calego serca.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeSep 28th 2012 zmieniony
     permalink
    Matylda1982: Nie uzywamy jednak wkladki dla niemowlaka, bo jakos niewygodnie mi z tym bylo a Heniek dobija juz do 6 kilo.


    ale to chyba nie ciężar dziecka i wygoda mamy [ :tongue: ] decyduje o rezygnacji z wkładki a to czy samodzielnie trzyma główkę i siedzi...
    --
  2.  permalink
    Teorka

    W Manduce akurat waga dziecka decyduje o tym czy z wkldaki korzystac czy nie. Wkladka rekomendowana jest od 3,5 kilo do okolo 6 kg wedlug instrukcji. Zabij mnie ale 6 kilowe dziecko za chiny nie bedzie trzymac glowki o siedzeniu ńie wspominajac :) Heniek dobija do 6 kilo ale jest dosc dlugi stad tez pewnie we wkladke sie juz nie miescil.
    Trzymanie glowy nie ma z tym nic wspolnego, gdyz wkladka jest jakby tylko pewnym rodzajem "pieluszki" wszytym w ńosidlo na stale.
    --
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 1st 2012
     permalink
    Dziewczyny, rozważam zakup nosidełka.
    Mam na oku dwa rodzaje MEI TAI.
    Looknijcie, które lepsze?
    MEI TAI NO NAME
    MEI TAI AMAZONAS
    --
    •  
      CommentAuthorKatarzynka
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    Serio? Na zdjęciach wyglądają tak, jakby żadne z nich nie miało konkretnego wypełnienia pasa biodrowego. Nie wiem, jak duże dziecko i jak długo chcesz nosić, ale zakładając, że w MT nosi się dzieci siedzące, to raczej nie kruszynkę :wink: Szukałabym czegoś z porządniejszym wypełnieniem, choć wiem, że są osoby, które bardziej cenią kompaktowość nosidła niż nośność i dobre wypełnienie pasa biodrowego.
    Nosiłam w kilku nosidłach (ergonomicznych i MT) i widzę ogromną różnicę w komforcie noszenia w zależności od konstrukcji pasa biodrowego.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    A co sądzicie o tym?.
    Dla mnie jest ciekawe.
    Niestety nie udało mi się kupić Tuli po okazyjnej cenie :( ( nie stać mnie na następne 400 zł) a swojego Bondolino nie oddam nikomu.
    http://www.juniorkowo.pl/nosidÂło-ergonomiczne-pentelka-polski-producent-p-783.html
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    Jeżynka, też o tym myślałam, ale to prawie to samo co MEI TAI, a ja już sama nie wiem, czy chcę MEI TAI czy inne...
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    No właśnie.
    Ja najbardziej bym chciała Tule, ale trudno.:cry:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    No, a ja bondolino, ale kurde drogie są :sad:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    Lubie swoje Bondolino, ale powiem Ci, że na takie chodzenie po domu czy w lato to się dla mnie nie nadaje- jest za grubę i masywne, a Tula to...
    Takie jest moje zdanie.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    Tule też są drogie :wink:

    Treść doklejona: 02.10.12 16:17
    To mówisz, że bondolino za grube w domu? Hmm, to ja muszę jeszcze przemyśleć tę sprawę :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    winnica: To mówisz, że bondolino za grube w domu? Hmm, to ja muszę jeszcze przemyśleć tę sprawę :smile:

    niestety dla mnie tak, w lato nie dało się w nim długo chodzić :(.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 2nd 2012
     permalink
    No my teraz niby będziemy używać w zimie, ale może faktycznie lepiej lżejsze kupić...
    Ja na razie zalicytowałam na allegro chustę używaną za 19,90. Jak nikt nie przebije, będzie moja za godzinę i na razie będziemy używać chusty :bigsmile:
    A nosidła będę obserwować i polowac na okazję :bigsmile:
    Adaś ma dopiero 4 miesiące, więc ciut za mały na nosidełko, także mam jeszcze trochę czasu :cool:
    --
    •  
      CommentAuthorKatarzynka
    • CommentTimeOct 3rd 2012
     permalink
    o nosidłach pentelki można poszukać informacji na chusty.info, z tego co kojarzę, to miały opinię w stylu "całkiem w porządku"
    Na pewno warto polować na okazje, można czasem dużo taniej trafić bardzo dobre nosidło.
    Z tych, w których nosiłam/noszę, mogę polecić patapum (ma bardzo porządny, sztywny pas biodrowy i zmyślny kapturek do przytrzymania główki śpiącego dziecka), ale ma dość mały panel - będzie dobre dla drobniejszych dzieci i dla tych większych, ale na krócej. I bardzo fajne jest też NubiGo - zasadniczo szyte na zamówienie, ja kupiłam używane - inny kształt panelu, wypełniony w miejscu, gdzie są kolanka dziecka (fajne szczególnie latem, jak dziecko ma gołe nogi) i podstawa, czyli sztywny pas biodrowy.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorbladykot
    • CommentTimeOct 8th 2012
     permalink
    w Gdańsku do sprzedania Mei Tai
    --
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeOct 15th 2012
     permalink
    dzis przychodzi moja manduca, nie mogę sie doczekać!:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 15th 2012
     permalink
    My nabyliśmy Bondolino, niby jest od urodzenia, mała ma ponad trzy miesiące. Dwa razy wsadziłam ją dosłownie na 10 minut. Było super, fajnie nie musieć motać, ale kurde mam jakieś opory, żeby ją już w nim nosić dłużej... Jak zerkałam w szybę to ma identyczną pozycję jak w kieszonce. Zaokrąglone plecy i nóżki wyżej pupy.
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    W instrukcji tuli chyba też napisane, że niby od 7kg (bez wkładki). Franky waży już 6,5kg ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić go w nosidle za pół kilograma... Myślę, że powinni to zmienić, na dzieci siedzące... W każdym razie ja poczekam z nosidłem aż Franky zacznie siadać.
    --
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    sliwson: W instrukcji tuli chyba też napisane, że niby od 7kg (bez wkładki). Franky waży już 6,5kg ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić go w nosidle za pół kilograma... Myślę, że powinni to zmienić, na dzieci siedzące...


    Też tak uważam. Nata już dawno przekroczyła 7 kg, ale do Tuli się nadal nie nadaje. Włożyłam na próbę ze dwa razy - pręży się, wygina i płacze. Wyraźnie jest jej niewygodnie. W chuście siedzi zadowolona. Ja też będę czekać z tym aż zacznie siedzieć.
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    Nadia siedzi i w chuście i w nosidle cała szczęśliwa, jej bez różnicy. Tak się zastanawiam, bo Bondolino jest Hoopediz (produkują i chusty i nosidła), to porządna marka a nie jakieś tam wisiadło i tak mnie zastanawia, że chyba im by nie zależało na tym żeby ściemniać odbiorców z chęci zysków. Bondolino ma materiał taki jak w chuście, czyli ten skośno-krzyżowy. Mam już mętlik w głowie. Z jednej strony mnie kusi, z drugiej się powstrzymuję.
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    penny wydaje mi się, że to nie jest beleco, jest zrobione tak, by nie szkodzić małemu dzieciątku, skoro Nadii jest wygodnie to ponosiłabym ja chociaż troszkę:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 16th 2012 zmieniony
     permalink
    No wiem i producent jakby też mnie przekonuje, ale tak w kółko wszyscy powtarzają, ze nosidło to tylko dla siedzącego dziecka, że waham się ciągle. Zastanawia mnie jedno, czy ta opinia nie wzięła się stąd, że jeszcze nie tak dawno, nie produkowano nosideł ergonomicznych i może dlatego jest tak głębokie przekonanie. Nie wiem, tak sobie głośno rozmyślam, bo spokoju mi nie daje, żeby taki hoppediz wszem i wobec pisał, że nosidło jest dobre już dla małego niemowlęcia. Noszę małą póki co w chuście i też jest ok. Moja koleżanka nosi małą w Bondolino, bo tak jej również powiedziała ich fizjoterapeutka, również gorąca chustomaniaczka. Że to bezpieczny sposób, że nie zrobi dziecku krzywdy. Pamiętam jak ją sama przekonywałam parę tygodni temu, że jak może dziecko 3 miesięczne w nosidle nosić :neutral: a teraz jak spróbowałam...ehh mam wyrzuty sumienia...
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorKatarzynka
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    Nosidła ergonomiczne też trochę ewoluowały, nie każde (nawet wg producentów) jest polecane dla mniejszych, niesiedzących dzieci. Jak zaczynałam nosić (4 lata temu), pisano o jednym nosidle, które dopiero wchodziło na rynek, że nadaje się też dla niesiedzących dzieci, teraz jest takich zdecydowanie więcej. Myślę, że warto zaufać trochę sobie i dziecku - sprawdzić, czy ułożenie (żabka, zaokrąglenie pleców) jest takie, jak w chuście, poobserwować, czy dziecko zadowolone i potem podejmować decyzję, w czym nosić.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorPeppermill
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    A ja kupiłam takie nosidełko a la chusta - Babasling się nazywa i kompletnie nie umiem sobie z nim poradzić. Oglądałam na utube filmiki instruktażowe, jak malucha w to zapakować i ...dooopa. Moje dziecko jest chyba jakieś inne, bo za chorobę nie układa sie w tym, tak jak powinna.
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    sliwson: W instrukcji tuli chyba też napisane, że niby od 7kg (bez wkładki).

    mam w reku instrukcję i jest napisane, ze dziecko musi samodzielnie siedzieć.
    Katarzynka: Nosidła ergonomiczne też trochę ewoluowały, nie każde (nawet wg producentów) jest polecane dla mniejszych, niesiedzących dzieci.

    Na pewno tak.
    Ale dla mnie te wkładki sratki naprawdę... nie wobrażam sobie niesiedzącego maleństwa w nosidle. bo biodra czy plecki - ok. ale ta przestrzeń wokół barków i szyjki nie jest w nosidłach tak blisko ciała jak w chustach.
    przynajmniej w Tuli ona sporo odstaje od ciała dziecka. to jest fajne dla siedzącego dziecka, bo może się odgiąć od mamy jak chce, ale niesiedzące to by latało w tym nosidle na górze, no nie sposób tego dociagnąć, by barki i szyja były podtrzymane...
    no ale ja tylko z ta Tula mam doświadczenie. moze te Bondolino skośnokrzyżowe, których pisze penny, są inne.
    --
    btw, my od ponad miesiąca usypiamy się w nosidle. Mała odpada w 3 minuty.
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    Madzia, ja nosiłam Mikołaja w Bondolino, jak miał kilka miesięcy - da się je super dopasować :-)
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 16th 2012
     permalink
    No to w Bondolino nic nie odstaje ani przy barkach ani przy głowie. Mała spętana jest jak w chuście, wszystko dokładnie przylega do ciała. Tuli nigdy w rękach nie miałam.
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeOct 17th 2012
     permalink
    penny: No to w Bondolino nic nie odstaje ani przy barkach ani przy głowie. Mała spętana jest jak w chuście, wszystko dokładnie przylega do ciała.

    to moim zdaniem jest ok.
    a na Tuli pewnie dlatego zaznaczają, że dla siedzącego dziecka.
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 17th 2012
     permalink
    mam w reku instrukcję i jest napisane, ze dziecko musi samodzielnie siedzieć.


    A na stronie internetowaj napisane, że "dla dzieci i niemowląt 7-20kg"
    o tu:
    http://www.babytula.pl/products/folk-birds-nosidelko-ergonomiczne-tula

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 17.10.12 14:18</span>
    Ja wkładkę do tula kupiłam. Próbowałam Franka nosić 2 razy i dla mnie to komfortowe nie było. Miałam wrażenie, że Frankowe nóżki są ściśnięte i jest mu niewygodnie. Bo ta wkładka naprawdę zabezpiecza plecki i karczek, do tego się nie przyczepiam. Tylko te nóżki. Chusta dla maleństwa według mnie dużo, dużo lepsza.

    Za to mój starszak którego wrzuciłam dziś na plecy w tuli na 3 min (marudził, że go nóżki bolą w drodze powrotnej ze sklepu) zasnął po 20 sek! Myślałam, że na plecach nie padnie a jednak... Po powrocie wyładowałam go na kanapę i dalej śpi:) Widok piękny mówię Wam...:) Taki leniwiec kolosalny przylepiony do pleców:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 18th 2012
     permalink
    penny nie masz wrażenia, że Bondolino ma zbyt szerokie pas na ramie?.
    Mnie on denerwuje bo wbija sie Hani w buźke i muszę je kontrolować.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 18th 2012
     permalink
    Hmm, mogłby być trochę węższe, ale Nadia jest jeszcze mała, więc nie uwiera jej nic, zobaczymy co będzie potem. Na razie dzięki temu ma zajęcie, bo na tym pasie jest rzep, a ona go kocha cmokać ;P
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 18th 2012
     permalink
    Hania uwielbia go lizać.:crazy:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMea
    • CommentTimeOct 18th 2012
     permalink
    My chcemy kupić Tulę z nosidełkiem dla maluszka.. już nie możemy się doczekać naszego maleństwa i spacerów z nim .. tylko, że z kolorami mamy problem, bo jest tego wiele..
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeOct 19th 2012
     permalink
    sliwson: Ja wkładkę do tula kupiłam. Próbowałam Franka nosić 2 razy i dla mnie to komfortowe nie było. Miałam wrażenie, że Frankowe nóżki są ściśnięte i jest mu niewygodnie. Bo ta wkładka naprawdę zabezpiecza plecki i karczek, do tego się nie przyczepiam. Tylko te nóżki. Chusta dla maleństwa według mnie dużo, dużo lepsza.


    Oj, a ja się czepiam, bo wg mnie ta wkładka właśnie bardzo słabo wspiera główkę takiego malucha. Może i daje radę w domu, jak się człowiek zbytnio nie porusza, ale wyjście na dwór i spacer bezlitośnie odsłoniło wszelkie braki. W rytmie kroków główka po prostu podskakiwała, mimo maksymalnego dociągnięcia. Musiałam przytrzymywać ręką. W chuście to się nie zdarzało nigdy.
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 19th 2012
     permalink
    Hydro ja nie wychodziłam z domu z Frankym w tuli. Faktycznie nie testowałam tego w ruchu... Na takie domowe przytulanie wydawało mi się ok. Z tym, że te nóżki mnie strasznie wkurzały skrępowane. Nawet mi przez to do głowy nie przyszło, żeby z nim gdzieś w tuli wychodzić. Pewnie masz rację.

    Z tego wniosek taki:
    ergo nosidło zdecydowanie na TAK ale dla siedzących dzieciaków i JUŻ :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 20th 2012 zmieniony
     permalink
    Dziś spacerowałam po górach z Nadią w nosidle, na chustę było za gorąco, chociaż wzięłam na wszelki wypadek, gdyby małej było niewygodnie. Oglądała widoki, drzewa, no wszystko, było jej wygodnie. Nie wiem jak nosidło Tuli, ale Bondolino przy dziecku trzymających główkę, spisuje się doskonale. Pozbyłam się wątpliwości. A tu zdjęcie, na którym dobrze widać ułożenie ciała, wydaje mi się, że jest ok. Ręce schowane, nóżki są w ułożeniu żabki wyżej od pupy, plecy zaokrąglone, głowa podtrzymywana. Oczywiście z chusty nie zrezygnuję na pewno.
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    ja się już zdecydowałam na kupno Tuli ale muszę pieniążki sobie uzbierać :bigsmile:

    tylko mam jeszcze pytanie....przeczytałam cały wątek i dalej nie wiem czy do Tuli powinno się wkładać dopiero dziecko siedzące czy można wcześniej....bo jeśli chodzi o wagę to mój Mateusz już dawno przekroczył wagę 7kg (waży jakieś 8,5kg) ale wiadomo - sama waga to nie wszystko chyba....
    --
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    Fajna tula penny, my mamy manduce na razie nie chodzimy w niej duzo, jedynie na chwilkę przyzwyczajam Jasia, jednak wydaje się być porządnym nosidłem:smile:
    --
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    Penny, czy dobrze mi się zdaje, że Bondolino ma marszczony górny brzeg? Może dzięki temu faktycznie lepiej podtrzymuje głowę niż Tula, bo ta akurat nie ma w tym miejscu żadnej regulacji.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.