Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    Ja nie Penny, ale odpowiem- Bondolino na marszczoną podburkę na rzepy trzymającą główkę.
    Jest to fajna sprawa, ponieważ można samemu to regulować.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    Kasiek ja jestem za tym, żeby do tuli wsadzać dziecko siedzące.
    --
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeOct 21st 2012
     permalink
    Hydro już Jeżynka odpowiedziała. Ja dodam, że fajne jest to, że można tę "podburkę" dzięki rzepom na różnych wysokościach przyczepiać, tak żeby dziecko mogło swobodnie świat oglądać. No i te rzepy to jest miłość Nadii, tak jak Hania w kółko je liże :bigsmile::bigsmile::bigsmile:
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeOct 22nd 2012
     permalink
    sliwson: Kasiek ja jestem za tym, żeby do tuli wsadzać dziecko siedzące.


    ale siedzace czy samo siadające....bo to różnica :neutral:
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 22nd 2012
     permalink
    _kasiek_: ale siedzace czy samo siadające....bo to różnica


    Dla mnie nie, bo nie sadzam dziecka zanim samo nie usiądzie:)
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeOct 22nd 2012
     permalink
    sliwson: Dla mnie nie, bo nie sadzam dziecka zanim samo nie usiądzie:)


    wiem, że jest wiele opinii, że nie powinno się sadzać dziecka póki nie usiądzie samo, ale powiedz mi w taki razie co zrobić jeśli dziecko jeszcze samo siadać nie umie a leżeć już nie chce, dostaje wścieku w spacerówce i w domu w pozycji leżącej ?? Iwonkę przesadziłam do spacerówki (rozkładanej na płasko, ale nie chciała w niej non stop leżeć) jak miała skończone 6 miesięcy. Siedziała już bardzo pewnie, ale sama nauczyła się siadać dwa miesiące póżniej, a raczkować dopiero jak miała skończone 9 miesięcy (bo wiem, że najpoprawniej jest jak dziecko siada z pozycji na czworaka)....Boję się, że z Mateuszkiem będzie podobnie....nie mówiąc już o tym, że za dwa miesiące (czyli jak skończy pół roku) to on mi wypadnie z gondoli bo jest taki duży !!!!

    btw - przepraszam za off top....
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 25th 2012
     permalink
    Kasiek ja pamiętam, że ten moment łatwy nie był ale starałam się mimo wszystko nie sadzać. Kładłam na podłodze, na macie, w huśtawce, leżaczku itp. przyznaję, że dużo też Tyma nosiłam na łapkach ale on w sumie szybko usiadł więc najgorzej nie było.
    --
    •  
      CommentAuthorWinni
    • CommentTimeOct 26th 2012
     permalink
    A mi się wydaje, że jak dziecko samo rwie się do siadania i siedzi pewnie, nie gibie się, to nic sie nie stanie jak sobie czasami posiedzi :smile:
    Nie mówię, że całymi dniami, ale jak już żadna inna pozycja nie odpowiada maluchowi, to ja bym posadziła dziecko na 15-20 minut. Potem znów można mu zmienić pozycję. Ale to moja opinia :wink:
    Ja Adasiowi już teraz pozwalam czasami posiedzieć na moich kolanach, z tym, że podtrzymuję go pod paszkami, żeby kręgosłup nie był jeszcze obciązony tak mocno, no bo Adaś jeszcze sam pewnie nie siedzi, więc nie jest na to gotowy. Uważam, że nie sadzanie dziecko, które ładnie samo siedzi posadzone, to tak jak nie kładzenie noworodka na brzuchu, bo jeszcze tego samo nie umie :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeOct 26th 2012
     permalink
    Winnica rozumiem, że możesz mieć odmienne zdanie. Ja nie sadzałam i tyle. Jak chciałam mu zmienić pozycje to kładłam go na sobie i był w pozycji półleżącej, pokazywałam mu zabawki i jakoś mu to wystarczyło.

    W każdym razie ostatnie porównanie mocno nie trafione. Noworodek kładziony na brzuszku wzmacnia mięśnie brzucha. Po to się go na nim kładzie. Dziecko sadzane zbyt wcześnie nadwyręża kręgosłup.
    --
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeNov 5th 2012 zmieniony
     permalink
    Treść doklejona: 05.11.12 13:25
    Zastanawiam się nad nosidłkiem Bondolino albo Tula? Tula ma fajne wzory... :)
    -- ,
  1.  permalink
    wpadam sie pochwalic, ze niedlugo dolacze do mam noszacych dzieci w nosidle....wlasnie przed chwila wygralam na aukcji ErgoBaby...ma sie zjawic u mnie najpozniej w srode...juz sie nie moge doczekac...:D:D

    Treść doklejona: 13.11.12 11:25
    yupi dotarlo :DDD jutro musze isc zwazyc Lilke bo chce wiedziec czy przekroczyla magiczne 7 kg...od ktorych mozna zaczac noszenie....chociaz przyznac sie musze, ze nie wytrzymalam i na chwileczke doslownie sie przymierzylysmy do nowego nabytku....niestety mlodej chyba nie bardzo sie podobalo..:/
    --
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeNov 13th 2012 zmieniony
     permalink
    psycho_patka: nie wytrzymalam i na chwileczke doslownie sie przymierzylysmy do nowego nabytku....niestety mlodej chyba nie bardzo sie podobalo..:/

    Ja też zakupiłam i Antoś też niezadowolony...buuu:cry:
    A miało być tak pięknie...
    -- ,
  2.  permalink
    niunia a ile razy probowalas??? ja tam mam nadzieje, ze jednak znajde sposob zeby mloda przekonac...
    --
    •  
      CommentAuthorVsti
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    No ja wlasnie boje sie tego, ze Nadia nie zaakceptuje nosidla, tak samo, jak i chusty. Dlatego tez chyba szkusze sie na odkupienie za polowe ceny ergonomika womara, bo szkoda mi na razie wydawac 400 zl, na cos, co moze bedzie musialo lezec w szafie :/
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    dziewczyny - spróbujcie poszukać w waszej okolicy wypożyczalni nosideł. Ja wiem, że mam taką w Krakowie i zanim zakupię nosidło będę chciała je wypożyczyć na kilka dni
    --
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    Na razie tylko kilka razy był wsadzamy do nosidełka. Ja niestety wcześniej kupiłam a faktycznie lepiej byłoby na początek wypożyczyć. Nie brałam pod uwagę faktu, że Tosiek będzie marudzić...:(
    -- ,
    •  
      CommentAuthorVsti
    • CommentTimeNov 14th 2012 zmieniony
     permalink
    No szkoda, ze u mnie takiej wypozyczalni nie uswiadczysz :/
    --
  3.  permalink
    no ja tez nie bardzo mialam gdzie wyprobowac zanim kupilam...poki co mam nadzieje ze jednak uda mi sie mloda przekonac...a jak nie to sprzedam pewnie za cene mniej wiecej taka za jaka kupilam...wiele nie strace napewno...bo na aukcjach internetowych nosidla schodza jak cieple buleczki...o zgrozo nawet te podrobione :/
    --
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    Patka, a jak rozpoznajesz te podrobione?
    -- ,
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    U nas na razie to samo, Jaś wrzeszczy w nosidle, aż sie zastanawiam czy coś go nie boli:shocked:
    --
    •  
      CommentAuthorpsycho_patka
    • CommentTimeNov 14th 2012 zmieniony
     permalink
    niunia32: Patka, a jak rozpoznajesz te podrobione?

    ja korzystalam z tej strony ale ogolnie sporo w sieci poradnikow tego typu... ogolnie uwage powinna zwrocic dziwnie niska cena (dotyczy glownie aukcji "kup teraz" i oznaczonych jako "nowe w pudelku", bo z uzywanymi to wiadomo ze moze sie perelka za bezcen trafic)...tak samo jak to ze np. nowe ErgoBaby nigdy nie bedzie mialo w zestawie plyty z instrukcja obslugi (takowe byly dolaczane do starszych modeli)...

    Treść doklejona: 14.11.12 18:12

    zazwyczaj tez sprzedawcy usilujacy wcisnac nam podrobke nie wklejaja zdjec wewnetrznej strony nosidla ze wzgledu na wyglad i umiejscowienie wszywki z ostrzezeniami oraz informacjami, ktora sie tam znajduje
    --
    •  
      CommentAuthormigg
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    Niunia, Patka, a nosiłyście wcześniej dzieciaczki w chustach? Bo jeśli nie, to może one nie są do takiego noszenia przyzwyczajone? Noszę swoją Lilę praktycznie od pierwszych dni, ale niezbyt często i przez długi czas nie mogłam jej np. zawiązać w chustę i stać (albo nie daj boże siedzieć), bo marudziła. Często wiązałam ją i chodziłam przy tym, i wtedy było ok. To jeden pomysł. :bigsmile:

    Może (nie wiem, czy taka możliwość istnieje) nosidełko jest źle dociągnięte i jest im po prostu niewygodnie? My się dopiero teraz przenosimy z chusty do nosidła (wylicytowałam piękną używaną manducę :bigsmile:), bo chciałam, żeby L. dość stabilnie siedziała - zresztą, odkąd nie tylko głowę ma prostą, ale też kręgosłup, to komfort noszenia (choć nadal w chuście) i dla mnie i dla niej jest o wiele większy. Może warto jeszcze trochę zaczekać?

    A może po prostu macie nienosidłowe dzieci :wink: Ale życzę Wam, żeby było inaczej :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeNov 14th 2012
     permalink
    vsti nosidło można też wypożyczyć drogą pocztową :)
    --
    •  
      CommentAuthorKatarzynka
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    Nie mam pewności, bo moje dzieci nigdy nie miały żadnego "ale" do noszenia, czy to w chuście, czy w nosidle, ale wydaje mi się, że z nosidłem jest podobnie jak z chustą: jeśli jest za luźno, może być niewygodnie, nie dawać wystarczającego oparcia. I na pewno noszenie w ruchu - spacer lepiej się sprawdza. Miałam z młodszą, jeszcze w chuście tak, że kiedy zmęczoną wkładałam do chusty, zaczynała marudzić, wychodziłam z nią i już na schodach się uspokajała, a po wyjściu z klatki często już spała. A schodziłam tylko z 3 piętra. I jeszcze bym się zastanowiła, czy przypadkiem niepokoju nie "sieje" rodzic, który ma pietra pierwszy raz wkładając dziecko do nosidła.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorPENNY
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    Katarzynka: , że kiedy zmęczoną wkładałam do chusty, zaczynała marudzić, wychodziłam z nią i już na schodach się uspokajała

    U nas to samo, po prostu trzeba się ruszać na początku, bo inaczej mała się wierci. A jak chodzę to jest spokojna i ogląda wszystko.
    -- Zapraszam na mój blog Powrot do jaskini
    •  
      CommentAuthorVsti
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    mkd Ooo! nie mialam pojecia, ze tak mozna :) Fajnie :)
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    Ja mam sposób na uspokojenie malucha zarówno w chuście jak i w nosidle. Moi chłopcy zawsze baaardzo marudzili w trakcie wiązania chusty czy zakładania nosidła. Wtedy zawsze pomagało mi rytmiczne kołysanie góra dół, takie przypominające skakanie na piłce. Chłopaki natychmiast się uspokajali a potem już było ok:)

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 15.11.12 12:19</span>
    poza tym mój Franky przekroczył właśnie niedawno 7 kg i jest ZDECYDOWANIE za malutki na nosidło. Wszystko zależy od dziecka naprawdę. Ja widzę, że tuli wymusza na nim zbyt duży rozstaw nóżek i nie przylega tak go kręgosłupa, jak powinno w przypadku dziecka które jeszcze nie siedzi.
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    no my już dawno 7kg przekroczyliśmy ale do samodzielnego siedzenia nam daleko i z nosidłem jeszcze czekam. Chcę pożyczyć jak wrócimy z Barcelony no i zobaczymy
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeNov 15th 2012
     permalink
    fran dopiero co przekroczył 7kg ale też czekamy
    --
  4.  permalink
    sliwson: Ja widzę, że tuli wymusza na nim zbyt duży rozstaw nóżek

    ooo tototo wlasnie odnioslam takie samo wrazenie wyprobowujac nasze ergo....ale poki co zrobilam to tylko raz i doslownie na chwileczke gdyz poniewaz nie jestem 100% pewna czy Lilka juz 7 kg przekroczyla...
    --
    •  
      CommentAuthorniunia32
    • CommentTimeNov 15th 2012 zmieniony
     permalink
    migg: Niunia, Patka, a nosiłyście wcześniej dzieciaczki w chustach?

    Nie używałam wcześniej ani chusty ani nosidełka. Dla Antosia to nowość.

    Patka, dziękuję za info :)

    Treść doklejona: 15.11.12 22:49
    Antoś waży ok. 7 kg ale daleko mu jeszcze do siedzenia...więc też muszę poczekać :)
    -- ,
    •  
      CommentAuthormadzinka83
    • CommentTimeNov 21st 2012
     permalink
    Dziewczyny odniosłam sukces, mój małżonek sam od siebie zaproponował, że za część becikowego kupimy Gosikowi Tulę :crazy:.
    Już doczekać się nie mogę. Myślę, że na wiosnę/lato już Gosiak w nosidle pośmiga, a tatuś antychustowy już się zadeklarował, że w Tuli będzie nosił. Jak to mówią, kropla drąży skałę.:devil:
    -- [url=http://lilypie.com][/url
  5.  permalink
    a my dzis odwiedzilysmy przychodnie w celu zwazenia Lilki no i okazalo sie ze do 7kg nam jeszcze ciutke brakuje...takze jakiekolwiek proby odkladam na czas pozniejszy...ale nie ukrywam, ze mam nadzieje ze do 18 grudnia mloda przykoksuje te 400 g...bo juz sie napalilam ze w podrozy na swieta bede mogla na lotnisku wozek spokojnie na bagaz oddac i po strefie bezclowej bezproblemowo pobuszowac z iskierka w nosidle...:)
    --
    •  
      CommentAuthormigg
    • CommentTimeNov 21st 2012
     permalink
    Patka, na pewno przykoksuje, a oprócz tego będzie jeszcze bardziej stabilna i na pewno będzie jej wygodniej :)

    A do mnie przyszła manduca i jestem nią zachwycona. Nie wiedziałam, że nosidło może być tak wygodne! Super się dociąga, Młoda jest zachwycona, po kilku minutach zasypia, także polecam :)
    --
    •  
      CommentAuthorpsycho_patka
    • CommentTimeNov 21st 2012 zmieniony
     permalink
    migg no ja wlasnie polowalam najpierw na manduce....tyle, ze tutaj uzywanych jak na lekarstwo....ale nie powiem nasze ergo tez niczego sobie...dla mnie wygodne niesamowicie...i mam nadzieje ze mloda jak juz przykoksuje to da sie latwo przekonac :)))
    a i dawaj nam tutaj zdjecie manduci z zawartoscia :)))
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    O tak!:)
    Patka na lotnisku ergo jest bezcenne:)
    --
    •  
      CommentAuthormigg
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    Patka, też myślałam o ergobaby, ale z kolei tutaj nie ma używanych, a nie byłam pewna co do oryginalności tych z allegro. No a manduce się jakoś zaczęły pojawiać, na szczęście.

    A oto Lil w manducy :)
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    Dziewczyny, a coś wiecie na temat nosidła Baby Bjorn Active? Chodzi mi o to, czy ono sie nadaje dla noworodków/małych niemowlaków? Bo tak powiedzieli mojej koleżance (mama miesięcznego dziecka), a jak sobie oblukałam zdjęcia, to się przeraziłam lekko, bo tam nie ma mowy ani o pozycji żabki, ani o równomiernym podtrzymaniu cięzaru ciała.
    Ale może cos mi się pochrzaniło, więc wołę Was zapytać. Z góry dzieki za pomoc.
    --
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeNov 22nd 2012 zmieniony
     permalink
    Magdalena: Dziewczyny, a coś wiecie na temat nosidła Baby Bjorn Active?


    Jak dla mnie, wisiadło :confused: Ja bym w to żadnego dziecka nie włożyła, a już na pewno nie noworodka! :angry:

    Tutaj wygląda to wprost tragicznie: link. To chyba właśnie noworodek.
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    omg, no to zdjęcie jest straszne....:shocked: widac,że to w ogóle kregosłupa nie podpiera :sad:
    --
    •  
      CommentAuthor_hydro_
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    To zdjęcie ze strony producenta :confused:
    --
    •  
      CommentAuthormadzinka83
    • CommentTimeNov 22nd 2012 zmieniony
     permalink
    Magdalena: a coś wiecie na temat nosidła Baby Bjorn

    Jak dla mnie ta firma produkuje same badziewia, tzn. wisiadła a nie ergo. Zdjęcia masakryczne :angry:. Pełno tego na allegro i u nas pół osiedla łazi z takim czymś :neutral:.
    A inne kwestia, to czy dla noworodka jakiekolwiek nosidło nawet ergonomiczne jest ok. Ja bym noworodka do nosidła nie pakowała. Z tego co ostatnio czytałam to najbardziej liberalni doradcy chustowi mówią, że dziecko powinno trzymać główkę do nosidła, a najlepiej oczywiście, żeby siedziało.
    -- [url=http://lilypie.com][/url
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    madzinka83: A inne kwestia, to czy dla noworodka jakiekolwiek nosidło nawet ergonomiczne jest ok.

    Ja uważam, że nie i dlatego nosidło kupiliśmy dopiero jak dziecko zaczeło siedziec.
    Ale sie nie odzywam, bo już tu raz zostałam nazwana nawiedzoną zwolenniczką chust (chociaż chustowałam tylko pierwsze pół roku i jak tylko mogłam, uciekłam do nosidła :wink: ), więc nic na siłę. niech sobie każdy robi, co chce z własnym dzieckiem. :confused:
    --
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeNov 22nd 2012
     permalink
    migg: A do mnie przyszła manduca i jestem nią zachwycona. Nie wiedziałam, że nosidło może być tak wygodne! Super się dociąga, Młoda jest zachwycona, po kilku minutach zasypia, także polecam :)

    tez mam manducę ale mały na razie jej nie trawi to czekam ąz będzie bardziej "stabilny"
    --
    •  
      CommentAuthorQuelle
    • CommentTimeDec 6th 2012
     permalink
    Muszę się pochwalić że kupiliśmy Oktawii nosidełko Manducę i jesteśmy bardzo zadowoleni:tongue:
    -- http://wwwsuwaczki.com/tickers/p655ybbha8ok1b4a.png[/img][/url]
    •  
      CommentAuthorPoLeMama
    • CommentTimeDec 11th 2012
     permalink
    Dołączam do "nosidełkowców"! :)
    Zamówiona Tula już do nas jedzie, tak podekscytowana dawno nie byłam ;)
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeFeb 24th 2013
     permalink
    Dziewczyny, przeczytalam caly watek. I jak to jest z tymi nosidelkami?
    Wprawdzie ja kupilam sobie chuste tkana, czekam na przesylke. Moj maz chce nosidelko, planujemy zakupic Manduce. Karolek pewnie wazy juz sporo ponad 6kg. (5 lutego wazyl 5,86kg).Od kiedy mozna zaczac nosic dziecko w Manduce? Bo z tego co piszecie, to wnioskuje, ze lepiej poczekac jak usiadzie. Karolek narazie lezac na brzuszku na minute podnosi glowke do gory. W jakim wieku maluchy mniej wiecej zaczynaja siadac? Nie ukrywam, ze nosidlo przydaloby sie na spacery, loty do Polski i na ewentualne wakacje.
    --
    •  
      CommentAuthorQuelle
    • CommentTimeFeb 24th 2013
     permalink
    Madziu ja mam Manducę i w niej można nosić dziecko od urodzenia.Można ją regulować dla dzieci które nie trzymają główki.Jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni i nosidło sprawdziło się na wyjezdzie w zimie bo Oktawia zmieściła się w grubym kombinezonie i było jej wygodnie.
    W necie znajdziesz sporo filmików jak nosić dziecko w nosidle Manduca.
    -- http://wwwsuwaczki.com/tickers/p655ybbha8ok1b4a.png[/img][/url]
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeFeb 24th 2013
     permalink
    Dzięki Regi za opinie :)
    --
    •  
      CommentAuthorpsycho_patka
    • CommentTimeFeb 24th 2013 zmieniony
     permalink
    madzia do ergobaby (tych jest zdecydowanie wiecej na angielskim rynku) mozna dokupic wkladke, z ktora mozna nosic juz noworodki....ale fakt jest to dodatkowy wydatek....nam nosidlo ratuje zycie w sytuacjach kryzysowych...typu bolace zabki, katar, badz poprostu gorszy dzien....moj pierworodny tez je uwielbia, bo jesli odbieram go ze szkoly z Lilka w nosidle to moze mnie trzymac za reke a nie musi biegac za wozkiem :D na lotnisku tez okazalo sie niezastapione...pierwszy raz podroz z dziecmi byla calkowicie bezstresowa....zdecydowanie najlepszy zakup jakiego dokonalam.....z utesknieniem czekam na wiosne...wtedy bedziemy sie nosic zdecydowanie czesciej.....
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.